Ale super wieści rano przed pracą nie mogłam wejść na dogo, bo strasznie zamulał , a mało czasu było, a tu takie super inf.:lol::lol: Super że już nie jest w schronisku teraz tylko znaleźć DS:multi:
Jak na razie to poleciłam wszystkim moim znajomym na naszej klasie śnięszkę, a jak jeszcze coś zrobić to daj znać. A tymczasem podnoszę, bo domek potrzebny na wczoraj;)
Wszyscy wierzyliśmy że się uda tylko szkoda że nie lekarze. Tosiu na pewno była szczęśliwa u ciebie i u twojej mamy chociaż trochę zaznała normalności, oczywiście teraz musimy się skupić na siostrzyczce jak będziesz potrzebować jeszcze pieniążki na nią to postaram się jeszcze coś wyskrobać:placz::placz::placz::placz:
Byłam pełna nadziei że się uda a tu maleńka odeszła:placz::placz:Jeszcze miała tyle życia przed sobą. Moje pieniążki też przeznacz na pokrycie jej leczenia przecież po to wysłałyśmy żeby ją ratować za wszelką cenę, ale się nie udało, a dług pozostał i trzeba spłacić:placz::placz::placz::placz: