Jump to content
Dogomania

noemik

Members
  • Posts

    1350
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by noemik

  1. bardzo dobra koleżanka. :) na zawsze nie może za bardzo. ten chorusek ma czas do jutra, tak?
  2. kochany szkrabek. czy mi się wydaje, czy uszy mu urosły? ;)
  3. jest jeszcze tak opcja: jedna z moich dobrych koleżanek wyraziła niedawno chęć dania dłuższego DT jednemu z moich maluszków. może uda mi się namówić ją, żeby wzięła Luckiego?
  4. u migotki były ropki, ale to śpioszki były. moje małe według weta są zdrowe. ale jeśli jest ryzyko, to... domku znajdź się szybko...
  5. jeśli on może zarażać, to ja na tą chwilę nie mogę go wziąć...:-/ muszę zaszczepić małe... Tweety, wypowiedz się.
  6. Beatko, on już jest zdrowy, prawda? czy musi być osobno?
  7. mój tz odetnie mnie od dogo, jak tak dalej pójdzie...;)
  8. dziewczyny, gdyby to była sytuacja gardlowa, to mogę zaoferować awaryjny dt dla Luckiego. /cztery czy pięć kotów - może nikt się nie zorientuje.../ pod warunkiem, że już na 100% zdrowy jest, bo moje maluchy nie szczepione jeszcze. z tego też powodu nie mogę wziąć tego chorego kociaka... więc jeśli będzie chodziło tylko o to, że Lucky się może od nowego zarazić, to jako bardzo awaryjny DT dla niego mogę być brana pod uwagę.
  9. [quote name='mar.gajko']Trudno, że ty nie rozumiesz. Ma znaczenie, bo to jest świadome myślenie; o zdrowiu zwierzęcia; o jego życiu. Gdyby "och, uciekła i się stało"; nie było powodem tysięcy bezdomnych zwierząt... Ktoś, kto nie uważa, że zabieg kastracji (bo pies nie jest wykastrowany, jak rozumiem) i sterylizacji/kastracji suk; jest "podstawowym obowiązkiem" osoby dbającej o zwierzęta, zawsze znajdzie tysiąc wymóek aby tego nei zrobić, i jeżdżanei 400-500 km, aby tego dopilnować jest nierealne.[/QUOTE] zgadzam się. ja też bym chciała Gapcię. (ależ to nierealne, a ona taka śliczna) <trzeba mi dom budować, ot co.:)>
  10. piękna sunia, śliczności.:)
  11. Małe kotki są ok - bo małe. mama kotka na niego fuczy, to on też nie za bardzo ją lubi. ale jest ok.:)
  12. Ewciu, jakby to rzec: mieszka nas w tej chwili tutaj dziesięcioro: ja, moja współlokatorka, Elicjusz, dwa szczurki rezydenci, jeden szczurek tymczasowicz i CZTERY koty, trzy szukają nowego domu, a jeden - mama kotka - jak zagoi się po sterylce, to wraca do właścicieli. wesoło u nas, wesoło. :D
  13. Pani Irenko, bardzo dziękuję za pomoc. :) obraz wystawię w sobotę - teraz mam dużo pracy w pracy i przy kotach...:) Romi zgodził się pojechać, teraz muszę jak najbardziej doprecyzować miejsce pobytu małego. I wydaje mi się, że ten link, co wkleiłam w ostatnim poście, to jest to. W międzyczasie, czy możemy wszycy ustalić jakiś plan? Ja i Romek pojedziemy tam, zabierzemy maluszka i co dalej? hotel?
  14. właśnie znalazłam trzecią 'nową wieś' i myślę, że to jest ta, której szukamy. zerknijcie na linka: [URL="http://maps.google.com/maps?f=d&hl=en&geocode=3987259461141020520,50.250400,21.160350&time=&date=&ttype=&saddr=Krakow,+Krakow,+Lesser+Poland,+Poland&daddr=Unknown+road+%4050.250400,+21.160350&mra=dme&sll=50.306884,21.253052&sspn=0.493796,1.234589&ie=UTF8&ll=50.258291,21.179838&spn=0.030894,0.077162&t=k&z=14&om=1"]http://maps.google.com/maps?f=d&hl=en&geocode=3987259461141020520,50.250400,21.160350&time=&date=&ttype=&saddr=Krakow,+Krakow,+Lesser+Poland,+Poland&daddr=Unknown+road+%4050.250400,+21.160350&mra=dme&sll=50.306884,21.253052&sspn=0.493796,1.234589&ie=UTF8&ll=50.258291,21.179838&spn=0.030894,0.077162&t=k&z=14&om=1[/URL] to jest mniej więcej tam.
  15. [quote name='Asior']Noeamiku, u nas na stokach jak podałam komus adres z ul. Poległych w Krzesławicach (taki jest na bloku ) to list nie doszedł.. u nas operuje sie tylko nazwa osiedla i numerem bloku, moze tam tez te ulice sa tak pro forma :)[/QUOTE] Asiorku, może tak być. U mojego TZta na wsi używa się tylko numeru domu (a te nie są w żadnej kolejności, tylko tak jak domy budowali, czyl na chybił trafił)
  16. Foksiu, ja jestem z Mielca. wiem, że Busko i Mielec sa od siebie oddzielone. Wczesniej pisałam o Szczucinie, bo przez niego przejeżdżaliśmy. I to jest ostatnia miejscowość, jaką pamiętam przed wjechaniem w las. O Busku piszę, bo taki dostałam adres /widzę, że ty też - ale numer domu to 365/. nie dziwi mnie, że ktoś nie znalazł tej ulicy, skoro to jest, tak jak pisałyśmy w środku lasu. nie znaczy to, że adres jest zły. może tak, może nie. /choć na zamkową, to mi to nie wyglądało.../ Według mnie w tamtych wsiach nie ma nazw ulic, tylko numery domów. nie wiem. trzeba to sprawdzić. chcę tam pojechać, próbując odtworzyć naszą trasę- zaczynając od Szczucina. I trochę przesadziłam z tym, że to 10-15 minu od Mielca. Będzie z 30-40 km. A obie 'nowe wsie' leżą między Szczucinem a Buskiem Zdrój. I myślę, że obie trzeba sprawdzić.
  17. Beatko, na kiedy masz skierowanie? Niedobra Tequila, niedobra...
  18. Beatko, ja nie dałam sobie spokoju z tym maluchem. Ja tam jeszcze jakimś cudem wrócę. tylko muszę wydac małe koty, które są teraz u mnie. Nie było możliwości zabrania małego. Po prostu nie było. Kierowca i jego żona - powstrzymam się od komentarza... nie dało się. gdbyśmy go wzięły, ten facet zostawiłby nas w środku lasu. jak tylko będzie się dało, pojadę tam. Pani Irenka dała mi obraz - pieniądze z licytacji pójdą na benzynę. Romi zgodził się pojechać. Muszę tylko zweryfikować adres, który Asior dostała od tamtych ludzi. I nie mówcie, że zły - w okolicy Buska Zdroju są dwie wsie o tej samej nazwie. Powtarzam, nie postawiłam na malym kreski. jeśli ktoś mógłby nas wspomóc, finansowo lub dobrą radą, to będę wdzięczna. Koniec kłótni.
  19. piękny Lucky. oj, Beatko, tfu tfu szpital, tfu tfu
  20. [SIZE=3]Trzy małe kicie u mnie na DT:[/SIZE] [URL]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?p=7873851#post7873851[/URL] [SIZE=3]szukają domu od zaraz.[/SIZE]
  21. słowo się rzekło... kotka z małymi już u mnie. teraz aklimatyzują się w dużym pokoju... jutro przegląd u weta, we wtorek sterylka kotki. ufff. :) oczywistym staje się - trzy małe śliczne kotki szukają domku - takiego na zawsze. Jeśli ktoś byłby chętny na DT, to też poproszę. :)
  22. też jestem ciekawa, ale siedzę cicho. Duużo zdjęc chcemy. przwda? :)
  23. Elicjan Wspaniały jest ponad takie przyziemne sprawy. no chyba że w grę wchodzi jedzenie...:D wtedy poświęca swą cenną uwagę ziarenkom, serkowi, dyni, itp.
  24. powoli się oswajają. powoli. najfajniejsze są jak latają po pokoju - takie bardziej do mnie. jak są w klatce to wolą się zajmować sobą. :-) nowy nie zostały zaakceptowany. wręcz przeciwnie. Herman (Maniek) mocno go pogryzł. Franio mieszka osobno. Na razie dam sobie spokój z łączeniem. Musi się zagoić. Maniek i Stefek fajne chłopaki - Stefek bardziej się boi - Maniek jest ciekawski ze wszech miar... :-) najbardziej lubią latać po regale - z góry na dól z lewej na prawo, i z powrotem...:-D
×
×
  • Create New...