-
Posts
1350 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by noemik
-
Lucky w nowym domku oby to był ten naj naj naj lepszy :-)) :-))
noemik replied to BeataSabra's topic in Już w nowym domu
:D mam jedzonko dla Simby. Moze jakoś zajrzysz na herbatkę? Przy okazji zobaczysz Lucka? :) -
Lucky w nowym domku oby to był ten naj naj naj lepszy :-)) :-))
noemik replied to BeataSabra's topic in Już w nowym domu
Ja go wyprzytulam od Ciebie.:) -
no to dla mnie niedziela też ok.:)
-
Oki, już wiem.:) w związku z banem, Danvitow nie może sam pisać. Kocur w dalszym ciągu dołącza do transportu Meli. I w dalszym ciągu 200 zł na DT też. Mrowa23 - moja komórka - na zaś.:) 0 506 006 729
-
tak naprawdę to mi obojętne sobota czy niedziela - tylko gdyby tfu tfu - nie wypałilo, to Charlie zostaje mojej współlokatorce na głowie. Nonic, załatwiajcie tak, żeby Wam było dobrze. A ja czekam na wieści od danvitowa.
-
Pani Irenko, ja dostałam dwa takie maile po ogłoszeniu kotków. Ludzie zawsze umieją bezmyślnie oczerniać innych. Nie przejmujmy się. :)
-
Simba Przekroczyła Tęczowy Most A Mi Serce Pękło :-((
noemik replied to BeataSabra's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Beatko, przytulam mocno Ciebie i Simbulkę. Mocno. Uszy do góry, cioteczko. -
[quote name='LAZY']Myślę, ze jakieś 6h...Chyba, ze mrówa szybciej śmiga:) Jeśli danvitow sam przetransportuje kota to mamy 200 zlotych mniej na transport. Tzn., ze nasza nadwyżka będzie wynosiła już tylko 100zł. Starczy na niecały miesiąc. Szkoda, bo wizja 2 miesiecy zapłaconych była bardzo optymistyczna. Jakby się coś z kotem zmieniło to dajcie znać. Mrówa a co z tą sunią amstafką z Pozniania? Będzie ze mną wracać do Szczecina?[/quote] LAZy, ja jadę w następny wtorek na urlop. Kot ma czas do niedzieli, tj. w niedzielę, chciałabym, żeby najpóźniej wyjechał do nowego domu. Lepsza sobota, ale niedziela też ok.
-
Lucky w nowym domku oby to był ten naj naj naj lepszy :-)) :-))
noemik replied to BeataSabra's topic in Już w nowym domu
cicho ciotka. nie rozklejać się. żeby była jasność - jakby coś, to Lucuś zostanie u mnie. ale bez paniki. CHłopak cudny - domek też taki się znajdzie. -
Lucky w nowym domku oby to był ten naj naj naj lepszy :-)) :-))
noemik replied to BeataSabra's topic in Już w nowym domu
zakocona, mam nadzieję, że Monika aktywnie włączy się w pomoc i szukanie nowego domu. ja bym go nie oddała, nawet gdyby ktoś robił mi z jego powodu milion awantur. ale to ja. to jedyny komentarz, na jaki sobie pozwolę. ech. -
Lucky w nowym domku oby to był ten naj naj naj lepszy :-)) :-))
noemik replied to BeataSabra's topic in Już w nowym domu
Beatko, Lucuś czuje się dobrze. Natomiast obawiam się, że musimy poprosić o zmianę tytułu wątku, bo Lucuś nie może zostać u Moniki ze względu na okropne awantury ze strony jej rodziny (która z nią nie mieszka). nie chcę się tu na wątku denerwować i komentować. choć troche mnie rzuca w środku. Lucky jest u mnie. I ma się dobrze. Szuka domu na zawsze. -
kot Donvitowa jest w tym momencie u mnie. Dla kocurka wiadomo, że lepiej byłoby, żeby jak najszybciej trafił do nowego domu, ma na imię Charlie - jest łagodny, ale strasznie sie boi. Ile jedzie się samochodem z Krakowa do Poznania?
-
Simba Przekroczyła Tęczowy Most A Mi Serce Pękło :-((
noemik replied to BeataSabra's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
może być sobota, tylko nie wiem jeszcze o której będę w domu, ale dam CI znać. Eliś się ucieszy. Ja też.:) -
Simba Przekroczyła Tęczowy Most A Mi Serce Pękło :-((
noemik replied to BeataSabra's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Beatko, zajrzałabym do Was jutro jakoś po pracy, co? Przyniosę papu.:) -
Simba Przekroczyła Tęczowy Most A Mi Serce Pękło :-((
noemik replied to BeataSabra's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Simba, co ty znowu wymyśliłaś? -
[quote name='albiemu']noemik masz psa wypisz wymaluj jak mój Albin za TM - aż mnie wzdrygło i przyznaje nie będę patrzeć na zdjęcia, dwa lata minęło a skubaniec wciąż mnie prześladuje, wspomnieniem, psim zapachem, białą sierścią, mlaskaniem, tupaniem .... i teraz te zdjęcia ... ehhh ... Albin pancia to wszystko dla Ciebie, za Ciebie i ku Twojej pamięci![/QUOTE] albiemu, one zawsze wracają w naszym wspomnieniach, uśmiechniętych oczach innych psów, tak już mają te nasze psy. :)
-
[quote name='Jagienka']Jak to nie do końca z planem?? Że za szybko w sensie?? ;)[/QUOTE] kocurek musiał wrócić na wieś. nie miałam wyjścia. dlatego niezgodnie z planem. :(
-
tak, Charlie to ten KOT.:) Kajetan już dzwonił. Skubaniec (Kot, nie Kajetan) strasznie się boi. witaj Kasiu na wątku mojego potfffora.:)
-
Koty już wybyły, nie dokońca zgodnie z moim planem. W tej chwili jst u mnie Charlie, któy czeka na transport do Poznania. a ja się wczoraj zdenerwowałam okropnie. po wieczornym spacerze wracamy do domu, a tu z naszej klatki wypada mój 'ulubiony' kundelek - pseudo york - na luźnej smyczy, z mordem oczach i pianą na pysku. Kontrolnie Elika wzięłam za obrożę, a tamten 'gnojek' rzuca się gryźć Elikowi nogi. grrr. młodzian, który z nim wyszedł miał wszycstko w poważaniu. więć delikatnie rzuciłam mięsem... znaczy prawie miło zwróciłam chłopięciu uwagę... a Elik popatrzył na mnie z wyrzutem, zrobil krok w tył - wysunął mi się skubaniec z obroży i zaczął małego pieniacza po prostu wąchać. taki jest ten mój pies.... ech. :D
-
Na co komu stary jamnik ? Niech zdechnie. MA DOM !!!
noemik replied to Becia66's topic in Już w nowym domu
[quote name='albiemu']a jak to zwykle bywa, muszę zegar czasu zawrócić i opisać :) co, gdzie i jak ... nie musicie tego czytać to bardziej pod kątem halci, która mnie gnębi o streszczenie tego co juz wiecie ... [IMG]http://images.fotograf.multiply.com/image/3/photos/5/400x400/4/Miki%20w%20ogrodzie.JPG?et=1tDfghyoPxJbgcHzyjFWMw[/IMG] [I][FONT=Comic Sans MS][SIZE=3]Mikuś - można o nim napisać, że już dwa razy się narodził i dwa razy odszedł. Pierwsze narodziny kilkanaście lat temu, zapach mleka, szorstki ale ciepły język matki, skuczenie rodzeństwa i nagle czyjeś dłonie .... unoszące do góry, pierwsze spojrzenie i słowa- TEGO CHCĘ! TAK, tego, jest wyjątkowy ....[/SIZE][/FONT][/I] [I][FONT=Comic Sans MS][SIZE=3]Długiel lata, wspólnego bytu, kanapa, zapach papierosa ukochanego pana, jego butów, które ściągał po spacerze i smakołyków dawanych pod stołem. Któregoś dnia, pan jak zwykle zasiadł przed telewizorem, wiadomości, Mikuś spokojny obok. Nagle ciepła dłoń pana zsunęła się z Mikusia i zaczęła stygnąć. Mikuś po raz pierwszy odszedł razem ze swoim ukochanym panem. Nagle nie ma nic .... tylko szarpanina z pokoju obok, na cholerę Ci ten stary śmierdzący pies! To nowy pan.... Mikuś trafia do schroniska, masa wścibskich psów, trącająca nosem jego stare, glodne i wyziębione ciało. Wszystko obce, nowe i nic swojego. Pan zdradził,wciąż nie wraca. Nagle znow znajomy zapach, to moja Pani, zapomniała mnie zabrać. Jedziemy autobusem do domu ... zasypiam spokojnie, lata juz nie te, w autobusie ciepło ... budzę się i znów jestem sam. Biegam i szukam, czyjeś buty ... podobne do pańciowych... idę, patrzę do góry, jakiś obcy czlowiek. Umieram po raz kolejny ....[/SIZE][/FONT][/I] [I][FONT=Comic Sans MS][SIZE=3]Zimna noc, jacyś mundurowi wiozą mnie do przeklętego miejsca zwanego moim domem w którym jest nas ponad 230 sztuk. Każdy inny, wyjątkowy, ja też - nie mam sierści, pachnę starym psem, nie mam sił aby walczyć .... chcę do pana ...[/SIZE][/FONT][/I] [I][FONT=Comic Sans MS][SIZE=3][B][U]Udało sie nam! Mikuś mozliwe, że szybko odszedł by do swojego ukochanego pana, który wierzę czeka na niego. Udało się dać drugie życie. Kiedy wiozłam Mikusia do Krakowa, obserwowałam go bacznie. Spał zawinięty w ręcznik, piszczał przez sen. [COLOR=red]Wiem, że tęskni i wierzę, że przy swojej nowej pani zrozumie, że takich psów jak on nie porzuca ktoś kto kocha.[/COLOR] Pana odebrał mu los, ten sam los dał mu nową Panią. Pies który wpierw się narodził, dwa razy umarł i znów jest nowym tchnieniem, nadzieją i spełenieniem lepszego jutra. Pan niech Cię piluje i czeka na Ciebie cierpliwie jak najdłużej. MIKUSIU...[/U][/B][/SIZE][/FONT][/I][/QUOTE] to ty, Kasiu? bo to ja, Kasia, ta od kota. Jaminisia widziałam tylko przez chwilę w Krakowie, ale przecudny jest...i te mądre oczy... :) -
już prawie wszystkie wpłaty z bazarków mam na koncie - będzie 500 zł. Mało, ale zawsze coś. Wieczorem wyszukam kolejne rzeczy na bazarek.
-
[P-ń] TRICOLOR I ALBINOS-co bedzie z ich miloscia?juz w nowym domku!
noemik replied to kaLOlina's topic in Już w nowym domu
czy nie dałoby się zabrać ich od Państwa z obietnicą znalezienia domu/domów?