Jump to content
Dogomania

Molkas

Members
  • Posts

    1251
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Molkas

  1. [quote name='agnieszka30']Laluna adres dawaj, chop się zlitował i nas zawiezie... Zna Wrocław i pilot niepotrzebny[/QUOTE] Agnieszka30 Twój chłop ma już 4 kg krówek a nie 2 u nas :)
  2. [quote name='agnieszka30']mamy przyjechać dziś,wiola staczaj doopę na !!!![/QUOTE] Jedziecie???? Dzisiaj na kosultację???
  3. Apbt sól kochana jesli dasz radę jedźcie z małą. Jedźcie tym czym wygodniej. Jesli róznica za bilet będzie 20 zł to nie majątek pomożemy!!! Ja myslę, że gra jest warta świeczki.
  4. [quote name='agnieszka30']czy ktoś ma znajomości u tego chirurga aby ubłagać go o przyjęcie poza kolejką, kto wie jak długi jest czas oczekiwania??[/QUOTE] Ja w ogóle nie wiem o jakiego weta chodzi, bo gdyby było wiadomo to sądzę że telefonicznie można byłoby dogadać szczegóły. Wet to też człowiek...
  5. Dziewczyny w ostateczności, gdyby, rzeczywiście nie było mozliwości transportu to zostaje autobus. Najwyżej za bilet zwrócimy...
  6. [quote name='Apbt_sól']ja moge pojechac z suk ale jestem u ziemiona..................[/QUOTE] uziemiona tzn? bez transportu tak? bo już nie wiem...
  7. [quote name='agnieszka30']Aż tak żle nie jest, anatomia nie jest czarną magią,[/QUOTE] Aguś co szkodzi spróbować...za to nikt nas nie zbije. Skoro Beata J się zobligowala, że pokryje koszt wizyty...spróbujmy...
  8. [quote name='Apbt_sól']Dziewczyny, spróbowac można a nóż widelec postawia suk na nogi jesli nerwy sa do uratowania. do poniedziałku wieczora trzeba wszystko zapiąc na ostatni guzik tzn transport a tu się pojawia problem...... Aga moze dzwionic i umawiać jeśli bedzie transporcik....wiadomo, my tu z Wałbzycha mamy klape kurna z środkai do przemieszczania się... trzeba na watek transportowy zaraz wrzócić i przlecieć moze ktoś bedzie jechał..... no nic trzeba zaczac działać być moze Słonko bedzie miała szanse....[/QUOTE] Apbt sól ja też jestem za konsultacją, ale jak napisałam post wyżej jeszcze pozostaje sprawa kto z małą jest w stanie pojechać na kosultację...kto ma czas i może go w poniedziałek trochę poświęcić małej...
  9. [quote name='agnieszka30']Dokladnie tak, Pusia ma rację, oprócz ścięgien jest porażenie stawu promiennego czy cos tak, daleka jestem od fachowości... Tak jak wspomniałam wstępna wizyta jest na wtorek,więc w poniedziałek musiałoby być wszystko sprecyzowane.[/QUOTE] Agnieszka 30 oprócz transportu małej na konsultację z wetem we Wrocku trzeba byłoby pomysleć, kto z nią może pojechac nie? Sama na bank nie dogada się z wetem...
  10. [quote name='justynavege']agnieszka 30 chwilka nie mozna sie zgodzić na amputacje bez konsultacji BeataJ zaoferowałą pokryc jej koszt jesli trzeba ja poprosze wplacajacych na uciachów by zgodzili sie zeby przelać z uciehowskiego kilka groszy skoro jes szansa ratowania łąpki sprobujmy proszę :-( amputować chyba zawsze zdazymy a przecież nie odrośnie....... moze sie myle......... tu link do kolejnej aukcji na rzecz suni [URL="http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=40056"][COLOR=#0000ff]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=40056[/COLOR][/URL] prosze dziewczyny nie decydujcie same........ skonsultujcie to[/QUOTE] Zgadzam się z Justyną jeden dzień nie zaszkodzi...teraz tylko transport i koniecznie umówić się na wizytę z tym wetem we Wrocku. Aga30 nikt nie neguje kompetencji Waszego weta ale konsultacja nie zaszkodzi przecież (ja pomimo olbrzymiego zaufania do swojego powazniejsze rzeczy...ot chocby podejrzenie przetrwałego rdzenia chrzęstnego kosultowałam z kilkoma i na szczęście - pies biega i rosnie a miał byc cięty i to obie łapy). Nie można składać decyzji na barki jednej osoby...[B]DZIEWCZYNY JEŚLI ISTNIEJE CIEN SZANSY NA URATOWANIE ŁAPKI...CHOCBY CIEŃ DAJMY MAŁEJ TĄ SZANSĘ...I WY I MY BĘDZIEMY MIAŁY SPOKOJNE SUMIENIE, ŻE ZROBIŁYSMY WSZYSTKO.[/B]
  11. [quote name='pusia2405']Ja też apeluję, żeby ktoś mógł zabrać sunię do wrocławia na wizytę najlepiej w poniedziałek skoro jest umówiona na wtorek na operację. Ja niestety nie mogę jechać do Wrocka, czas mi nie pozwala. Z chęcią dołoże się do paliwka. Nie powinnyśmy czekać z tą łapką. Na mój gust jest jednak do amputacji. Ona jest całkowicie bezwładna a sunia nie czuje kompletnie nic. Uszkodzone nerwy. Wet wygląda na doświadczonego i czułego na psie nieszczęście. Myślę, że jeśli by miał jakiekolwiek obiekcje co do amutacji to by powiedział. Diagnoza jednak była jednoznaczna. Jednak, jeżeli uważacie z doświadczenia, że jest jakakolwiek szansa, to proszę, zabierzcie małą do wrocławia!! Może podajcie agnieszce telefon do niego?? Wiem, ze przez telefon do niczego nie dojdą, ale można powiedzieć co powiedział weterynarz ze Świdnic i jak sunia reaguje na tą łapę.[/QUOTE] Kochani tu link do bazarku dla Suni podnoście jak tylko będziecie mogli: [URL]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?p=2908961#post2908961[/URL]
  12. Ja też zaraz coś wstawię :)
  13. [quote name='agnieszka30']ale wszystko ok, jej naprawdę będzie lepiej bez łapki, teraz tylko jej przeszkadza, nie ma szans na uratowanie, tylko co dalej z bidunią:-([/QUOTE] Aguś wiemy i nie martw się będzie oK. Najpierw zabieg i powrót do zdrowia :) a potem i domek się znajdzie :)
  14. [quote name='agnieszka30']a ja tu: [URL]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=23307&page=317[/URL] niezłe kalesony nam z tego wyszły:evil_lol:[/QUOTE] Aga to skasuj swój post i już :) będzie czysta sytuacja :)
  15. JUSTYNA POPROSIŁA O ZAŁOŻENIE TAKIEJ SKARPETY DLA SUNI: [B]Amputacja łapki Słonka[/B] tu będziemy wpłacać
  16. Kiedy odszedł nasz pies...samo mi się jakoś napisało...ale do dziś apmietam co czułam jak to pisałam: Ci co odchodza wciąż żyją w nas... w naszych wspomnieniach...tam jest ich czas... a w nas choć smutek i ból ogromny... to przekonanie jest też niezłomne... że to nie koniec, że przyjdzie pora... kiedy rozzstania nadejdzie kres... przybiegnie do nas ta doża sfora... nie będzie bólu, nie będzie łez... Oni czekają i my czekamy... nadzieję w sercu ogromną mamy... że tam ... w przestworzach, gdzie dziś biegają... same radości i kości mają... że już nie cierpią...uważnie patrzą... kiedyś na pewno nas znów zobaczą. MOLKAS
  17. ja też nie widze żadnej fotki same krzyżyki!!!
  18. Molkas

    Czechy

    [quote name='Molkas']Nie wiem skąd ale obiecuję zapytać o to weta :) wiem że mam poprostu w obu dokumentach jednoczesnie wszystko wpisywane i wklejane :)[/QUOTE] choć zaraz sprawdze może faktycznie w jednym z nich jest tylko wpis...wiem jednak że oba są prowadzone równolegle:)
  19. Molkas

    Czechy

    [quote name='Mokka']Nadgorliwość :evil_lol: Zastanawiam się tylko, skąd ta druga wklejka :lol:[/QUOTE] Nie wiem skąd ale obiecuję zapytać o to weta :) wiem że mam poprostu w obu dokumentach jednoczesnie wszystko wpisywane i wklejane :)
  20. Molkas

    Czechy

    A to Was zdziwię, bo ja ma równolegle w obu dokumentach wszystkie wpisy i wklejki!!!
  21. Molkas

    Czechy

    Haaaaaaaaaa Kochani ja to świetnie wiem i cały czas ich uświadamiam, że dobrze by było gdyby trochę przepisy Unije posledzili. Prawda jest taka, że dla świętego spokoju i oszczędności czasu ( na słowne sprzeczki) wożę ze sobą i to i to. A granicę zdaża mi się przekraczać nawet 3-4 razy w tygodniu :) bo na czeskie łaki jeździmy hasać :)
  22. My teraz mamy Doggiego vel Dodżers vel Johnik Hormonik vel Psiorek Tenorek :) Wcześniej był Pepcio vel Gustaw Gustavson Gustawiński vel Pepitto :)
  23. Molkas

    Czechy

    [quote name='puli']Po co paszport i książeczka?:crazyeye::roll: Wszystkie szczepienia wpisywane powinny być do paszportu i książeczka jest własciwie niepotrzebna.Tym bardziej ze wszedzie jest wymagane tylko aktualne szczepienie p/wściekliźnie[/QUOTE] Teoretycznie powinnien wystarczyć sam paszport w praktyce niestety zdarza się inaczej i niektórzy Panowie pogranicznicy potrafią zawołać i o książeczkę, więc uprzedzam że lepiej mieć ze sobą!!!No i oczywiście pies musi być albo chipowany albo mieć tatuaż.
  24. Molkas

    Czechy

    [quote name='Nugatowa']ufff dobrze, że jest ten wątek. Za parę dni wyjezdzam do Czech. Z tego co czytam muszę wziaść paszport . Czy coś jescze mi potrzeba?[/QUOTE] Paszport i książeczka zdrowia psa z aktualnymi szczepieniami:) wiem bo mieszkam w linii prostej 5 km od granicy czeskiej i często jeździmy z psem :)
  25. Mi się podobają ale sama bym się na to nie zdecydowała. Podchodze do sprawy "natura nie jest ponura i wie co robi" :)
×
×
  • Create New...