Jump to content
Dogomania

Molkas

Members
  • Posts

    1251
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Molkas

  1. Molkas

    Niemcy

    [quote name='*zaba*']To nam tez sie uda :).Pies ma paszport,jest zaczipowany.Dzieki za info.Pozdrawiam Iza[/QUOTE] Skoro ma potrzebne dokumenty nie powinno być problemu. Moja mama wozi ON-ka, a mieszkają w Niemczech i pies jeździ najzwyczajniej na świecie w bagażniku kombii.
  2. Choć i na moje się rzuć, bo ja jakoś nie za bardzo mam wenę i dzisiaj wszystko na raty robię :)
  3. [quote name='agnieszka30']porozłaziły się ciotki jak karaluchy jakieś....[/QUOTE] teraz ciotki sprzątają :)
  4. Molkas

    Niemcy

    Powiem tak. Jeżdżę dosyć często z psem do Niemiec i nie spotkałam się z jakimiś specjalnymi rygorami, jeśli chodzi o przewożenie psów. Mój jeździ w bagażniku kombii, ze względu na wielkość i nikt nigdy się do nas nie przyczepił.
  5. Jejku alez dzisiaj na forum cisza...czyżby jakie "świąteczne porządki w chałupach" hmmm...tyle tylko, że ja jakby świąt żadnych nie widzę na horyzocie :)
  6. Co tam u małej słychać?
  7. Straż Miejska a jak nie to TOZ poza tym zadzwonić i nastraszyć, że czekacie koło psa i jak nie przyjadę to zgłosicie wo szefostwa
  8. Dzwonić na Policję to ich obowiązek!!!
  9. [quote name='agnieszka30']a to mój Edzio, były rezydent sosnowieckiego schronu.[/quote] No Edziu mniodzioooooooooo:lol: [quote name='LALUNA']Molkas ale wielki. Kiedys miałam na przechowaniu na tydzień doga arlekina. Normalnie czułam sie jakbym w domu miała jakiegoś konia.[/quote] Eeeeee...dla mnie to on nadal kruszynka...ale fakt to chyba jakieś zboczenie już...każdy pies który mi nie sięga do pasa...to tyci...a co do wielkości to moje maleństw nadal rośnie :)
  10. A to nasze 8 i pół miesięczne maleństwo: [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images14.fotosik.pl/73/5cc4897017d6d0e9.jpg[/IMG][/URL]
  11. Oj Kochane to ja już zaliczyłam wszystko po kolei...kiedyś wsadziłam buty do lodówki i potem ich pół dnia szukałam; klucze do zamrażalnika (wymienilismy wszystkie zamki) klucze po poł roku się znalzały :) w torbie i kieszeniach to noszę dosłownie...cuda (Justynavege) świadkiem nie wyłączając z tego zapalniczek szt. 2 (i nie byłoby w tym nic dziwnego ale nie palę) zazwyczaj mam też jakiś drucik, kombinerki...czasem się młoteczek trafi albo widelec,,,i co?
  12. Agnieszka30 wysłałałam na konto tyle ile mogłam na już. Mam nadzieję, że się przyda i ta odrobina.
  13. No kochane cudowne wieść. Agnieszka czy ja się wreszcie doproszę o numer konta kochana czy mam na AFN wpłacić? Może nie kokosy:shake: (bo ja bez prawa do zasiłku) ale zawsze się na coś przyda...
  14. [quote name='agnieszka30']no to słuchajta kobitki!!!! Sąsiad Piotr zgodził się wziąć psinę, narazie wspomniałam o kasce, ale jak sie przyzwyczai to może zrezygnuje...........????? I chyba tak się stanie... oby. Bo wszystkie w końcu wpadniemy w tarapaty finansowe. Zobowiązałam się leczyć psa na nasz koszt.Czyli te zastrzyki, kontrola itd, bo nie wiemy jeszcze co wylezie. Mam nadzieję ze jego rodzice wymiękną i zaadoptują psa i wtedy Molkas idziemy na piwo:multi:[/QUOTE] Agnieszka 30 no to cudownie!!!! Jak nie pijam piwa tak wypije :):):) A teraz mów na ile się zgodził...i na PW daj mi nr konta.
  15. [quote name='agnieszka30']tylko nie wiem czy nie przekraczamy niebezpiecznej, cienkiej linii, znikną nam tymczasy i pozostaną te opłacane...??? Najpierw spróbuję na tymczas, potem zaproponuję kasę. Taki niesmak jakiś mam Cos to nie tak...[/QUOTE] No OK ale masz inny sensowny pomysł? Oczywiście spróbuj najpier DT ale jak się nie da to co? Sama piszesz, że ma impas w domu więc próbujemy Ci jakoś pomóc. Ja tylko na taki sposób wpadłam...no chyba, że ktoś wpadnie na coś mądrzejszego...
  16. [quote name='agnieszka30']Jeszcze nie. Natchnęło mnie krotko przed wami, będe wiedziała o 23h[/QUOTE] OK Kochana to oby nasze i Twoje natchnienie zadziałało, jesli to dobrzy ludzie a kwstia kasy jakoś pomoże ich przekonać to będzie OK.
  17. [quote name='agnieszka30']ja też tak myślałam...Sąsiad z pracy przyjeżdża o 22h, idę do niego pogadac, ale myślałam o góra 5zł, dziewczyny jak kasa zostanie, to trzeba dla następnej bidy mieć, lada moment może się coś zkakać.I co?? On ma rodziców bez psa, mama i babcia non top w domku... A tylko kasa zachęci, takie są realia...[/QUOTE] Nie myśl o następnej bidzie teraz tylko musisz trochę odsapnąć i musismy zrobić porządek ze Słonkiem. I tak dużo zrobiłaś. Nawet jak zgodzą się na więcej niż te 5 zł to do do 10 śmiało się zgadzaj. Zrzucimy się każdy najwyżej po 10zł na jeden z dni.
  18. [quote name='agnieszka30']ja też tak myślałam...Sąsiad z pracy przyjeżdża o 22h, idę do niego pogadac, ale myślałam o góra 5zł, dziewczyny jak kasa zostanie, to trzeba dla następnej bidy mieć, lada moment może się coś zkakać.I co?? On ma rodziców bez psa, mama i babcia non top w domku... A tylko kasa zachęci, takie są realia...[/QUOTE] Idź kobieto i zaproponuj. Nie zostawimy Cię samej. Pomożemy ile będziemy mogli. Powiedz, że to tylko wyjście na krótkie siuku a grosz w domu zawsze się przyda.
  19. [quote name='Molkas']Agnieszka 30 a czy Ty nie masz gdzies pod bokiem sąsiadki która chciałaby sobie dorobić???[/QUOTE] Bo jakby się taka znalazła to dalibyśmy jej po 10 zł za dobę i byłaby zadowolona a i sunia miałaby kąt. A i Ty miałabys ją pod okiem...no ja tylko tak Wam moge pomóc i wpłacając na sunie, bo ja i od Was i od Wrocka kawałek drogi
  20. [quote name='agnieszka30']Nie do zrealizowania, Niewykonalne. Kosztem dzieci i ich ferii. Nie dam rady.[/QUOTE] Agnieszka 30 a czy Ty nie masz gdzies pod bokiem sąsiadki która chciałaby sobie dorobić???
  21. [quote name='agnieszka30']Można sunie umieścić w hoteliku, 8 zł doba, chyba nie będzie innego wyjścia, ale jak za dwa tyg potem na kontrolę?? I kasy też nie ma za bardzo... U mnie cienko... Skarpety chyba nie ma,.. Ale kanał...[/QUOTE] Aga30 jest chyba skarpeta dla suni. Słuchaj a w okolicy jest jakiś hotel? Trudno zrobimy zrzutę każda da po 10zł i się uzbiera na te dwa tygodnie w ostateczności. Mała musi byc w Dzierżoniowie lub Wrocku ze względów wiadomych.
  22. [quote name='agnieszka30']Bardzo wszystkich proszę o mobilizację w sprawie domu tymczasowego dla suni. U mnie zostać nie może, mimo,że jest bardzo grzeczna, nie ma siurania w domu, przemiła. Jednak za nic nie zgodzi się z mojm psem. Nie mam warunków, abu trzymać je osobno. Dlaczego zapadła taka cisza???? Sama sob ie nie poradzę z tym problemem. Proszę was o pomoc!!!!![/QUOTE] Agnieszka może dlatego tu tak cicho, że wątki nie chcą działać tak jak powinny. Nie denerwuj się napewno gdzieś w okolicy znajdzie się DT, a jak nie to zawsze pozostaje Uciechów. Choć tam po 17 nikogo by nie było do doglądania suni.
  23. [quote name='LALUNA']No przeca bym ich do znachora nie wysłała:mad: . Wiadomo ze jak cos złamane to się do chirurga wysyła, a jak coś ze scięgnami, stawami i więzadłami to do dr Bieżyńskiego :lol:[/QUOTE] Tak jest mądra kobito :)
  24. [quote name='LALUNA']Już wracają od dr Janusza Bieżyńskiego.:lol: Nie dojechałam wprawdzie bo juz było po wizycie. Ale co tam. Nie bedę taka i Wam powiem, bo cos tam sie wywiedziałam, a Beata pewnie to już wszystkie paznokcie obgryzła z tych nerwów i tego czekania. Beata Twoje pieniądze poszły na dobry cel. Suńka dostała szansę. Egzekucja odroczona:multi:[/QUOTE] SUPERRRRRRRRRRRRRRRR, oj żebym to ja wiedziała, że o dra Biezyńskiego chodzi toć ja u niego byłam z naszym Doggim. Robilismy mu RTG i kosultowalismy. Rzeczywiście cudowny człowiek :) Ale proszę o szczegóły!!!
×
×
  • Create New...