Molkas
Members-
Posts
1251 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Molkas
-
A mała jak?
-
[quote name='*zaba*']To nam tez sie uda :).Pies ma paszport,jest zaczipowany.Dzieki za info.Pozdrawiam Iza[/QUOTE] Skoro ma potrzebne dokumenty nie powinno być problemu. Moja mama wozi ON-ka, a mieszkają w Niemczech i pies jeździ najzwyczajniej na świecie w bagażniku kombii.
-
Choć i na moje się rzuć, bo ja jakoś nie za bardzo mam wenę i dzisiaj wszystko na raty robię :)
-
[quote name='agnieszka30']porozłaziły się ciotki jak karaluchy jakieś....[/QUOTE] teraz ciotki sprzątają :)
-
Powiem tak. Jeżdżę dosyć często z psem do Niemiec i nie spotkałam się z jakimiś specjalnymi rygorami, jeśli chodzi o przewożenie psów. Mój jeździ w bagażniku kombii, ze względu na wielkość i nikt nigdy się do nas nie przyczepił.
-
Jejku alez dzisiaj na forum cisza...czyżby jakie "świąteczne porządki w chałupach" hmmm...tyle tylko, że ja jakby świąt żadnych nie widzę na horyzocie :)
-
Co tam u małej słychać?
-
Straż Miejska a jak nie to TOZ poza tym zadzwonić i nastraszyć, że czekacie koło psa i jak nie przyjadę to zgłosicie wo szefostwa
-
Dzwonić na Policję to ich obowiązek!!!
-
[quote name='agnieszka30']a to mój Edzio, były rezydent sosnowieckiego schronu.[/quote] No Edziu mniodzioooooooooo:lol: [quote name='LALUNA']Molkas ale wielki. Kiedys miałam na przechowaniu na tydzień doga arlekina. Normalnie czułam sie jakbym w domu miała jakiegoś konia.[/quote] Eeeeee...dla mnie to on nadal kruszynka...ale fakt to chyba jakieś zboczenie już...każdy pies który mi nie sięga do pasa...to tyci...a co do wielkości to moje maleństw nadal rośnie :)
-
A to nasze 8 i pół miesięczne maleństwo: [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images14.fotosik.pl/73/5cc4897017d6d0e9.jpg[/IMG][/URL]
-
Oj Kochane to ja już zaliczyłam wszystko po kolei...kiedyś wsadziłam buty do lodówki i potem ich pół dnia szukałam; klucze do zamrażalnika (wymienilismy wszystkie zamki) klucze po poł roku się znalzały :) w torbie i kieszeniach to noszę dosłownie...cuda (Justynavege) świadkiem nie wyłączając z tego zapalniczek szt. 2 (i nie byłoby w tym nic dziwnego ale nie palę) zazwyczaj mam też jakiś drucik, kombinerki...czasem się młoteczek trafi albo widelec,,,i co?
-
Agnieszka30 wysłałałam na konto tyle ile mogłam na już. Mam nadzieję, że się przyda i ta odrobina.
-
No kochane cudowne wieść. Agnieszka czy ja się wreszcie doproszę o numer konta kochana czy mam na AFN wpłacić? Może nie kokosy:shake: (bo ja bez prawa do zasiłku) ale zawsze się na coś przyda...
-
[quote name='agnieszka30']no to słuchajta kobitki!!!! Sąsiad Piotr zgodził się wziąć psinę, narazie wspomniałam o kasce, ale jak sie przyzwyczai to może zrezygnuje...........????? I chyba tak się stanie... oby. Bo wszystkie w końcu wpadniemy w tarapaty finansowe. Zobowiązałam się leczyć psa na nasz koszt.Czyli te zastrzyki, kontrola itd, bo nie wiemy jeszcze co wylezie. Mam nadzieję ze jego rodzice wymiękną i zaadoptują psa i wtedy Molkas idziemy na piwo:multi:[/QUOTE] Agnieszka 30 no to cudownie!!!! Jak nie pijam piwa tak wypije :):):) A teraz mów na ile się zgodził...i na PW daj mi nr konta.
-
[quote name='agnieszka30']tylko nie wiem czy nie przekraczamy niebezpiecznej, cienkiej linii, znikną nam tymczasy i pozostaną te opłacane...??? Najpierw spróbuję na tymczas, potem zaproponuję kasę. Taki niesmak jakiś mam Cos to nie tak...[/QUOTE] No OK ale masz inny sensowny pomysł? Oczywiście spróbuj najpier DT ale jak się nie da to co? Sama piszesz, że ma impas w domu więc próbujemy Ci jakoś pomóc. Ja tylko na taki sposób wpadłam...no chyba, że ktoś wpadnie na coś mądrzejszego...
-
[quote name='agnieszka30']Jeszcze nie. Natchnęło mnie krotko przed wami, będe wiedziała o 23h[/QUOTE] OK Kochana to oby nasze i Twoje natchnienie zadziałało, jesli to dobrzy ludzie a kwstia kasy jakoś pomoże ich przekonać to będzie OK.
-
[quote name='agnieszka30']ja też tak myślałam...Sąsiad z pracy przyjeżdża o 22h, idę do niego pogadac, ale myślałam o góra 5zł, dziewczyny jak kasa zostanie, to trzeba dla następnej bidy mieć, lada moment może się coś zkakać.I co?? On ma rodziców bez psa, mama i babcia non top w domku... A tylko kasa zachęci, takie są realia...[/QUOTE] Nie myśl o następnej bidzie teraz tylko musisz trochę odsapnąć i musismy zrobić porządek ze Słonkiem. I tak dużo zrobiłaś. Nawet jak zgodzą się na więcej niż te 5 zł to do do 10 śmiało się zgadzaj. Zrzucimy się każdy najwyżej po 10zł na jeden z dni.
-
[quote name='agnieszka30']ja też tak myślałam...Sąsiad z pracy przyjeżdża o 22h, idę do niego pogadac, ale myślałam o góra 5zł, dziewczyny jak kasa zostanie, to trzeba dla następnej bidy mieć, lada moment może się coś zkakać.I co?? On ma rodziców bez psa, mama i babcia non top w domku... A tylko kasa zachęci, takie są realia...[/QUOTE] Idź kobieto i zaproponuj. Nie zostawimy Cię samej. Pomożemy ile będziemy mogli. Powiedz, że to tylko wyjście na krótkie siuku a grosz w domu zawsze się przyda.
-
[quote name='Molkas']Agnieszka 30 a czy Ty nie masz gdzies pod bokiem sąsiadki która chciałaby sobie dorobić???[/QUOTE] Bo jakby się taka znalazła to dalibyśmy jej po 10 zł za dobę i byłaby zadowolona a i sunia miałaby kąt. A i Ty miałabys ją pod okiem...no ja tylko tak Wam moge pomóc i wpłacając na sunie, bo ja i od Was i od Wrocka kawałek drogi
-
[quote name='agnieszka30']Nie do zrealizowania, Niewykonalne. Kosztem dzieci i ich ferii. Nie dam rady.[/QUOTE] Agnieszka 30 a czy Ty nie masz gdzies pod bokiem sąsiadki która chciałaby sobie dorobić???
-
[quote name='agnieszka30']Można sunie umieścić w hoteliku, 8 zł doba, chyba nie będzie innego wyjścia, ale jak za dwa tyg potem na kontrolę?? I kasy też nie ma za bardzo... U mnie cienko... Skarpety chyba nie ma,.. Ale kanał...[/QUOTE] Aga30 jest chyba skarpeta dla suni. Słuchaj a w okolicy jest jakiś hotel? Trudno zrobimy zrzutę każda da po 10zł i się uzbiera na te dwa tygodnie w ostateczności. Mała musi byc w Dzierżoniowie lub Wrocku ze względów wiadomych.
-
[quote name='agnieszka30']Bardzo wszystkich proszę o mobilizację w sprawie domu tymczasowego dla suni. U mnie zostać nie może, mimo,że jest bardzo grzeczna, nie ma siurania w domu, przemiła. Jednak za nic nie zgodzi się z mojm psem. Nie mam warunków, abu trzymać je osobno. Dlaczego zapadła taka cisza???? Sama sob ie nie poradzę z tym problemem. Proszę was o pomoc!!!!![/QUOTE] Agnieszka może dlatego tu tak cicho, że wątki nie chcą działać tak jak powinny. Nie denerwuj się napewno gdzieś w okolicy znajdzie się DT, a jak nie to zawsze pozostaje Uciechów. Choć tam po 17 nikogo by nie było do doglądania suni.
-
[quote name='LALUNA']No przeca bym ich do znachora nie wysłała:mad: . Wiadomo ze jak cos złamane to się do chirurga wysyła, a jak coś ze scięgnami, stawami i więzadłami to do dr Bieżyńskiego :lol:[/QUOTE] Tak jest mądra kobito :)
-
[quote name='LALUNA']Już wracają od dr Janusza Bieżyńskiego.:lol: Nie dojechałam wprawdzie bo juz było po wizycie. Ale co tam. Nie bedę taka i Wam powiem, bo cos tam sie wywiedziałam, a Beata pewnie to już wszystkie paznokcie obgryzła z tych nerwów i tego czekania. Beata Twoje pieniądze poszły na dobry cel. Suńka dostała szansę. Egzekucja odroczona:multi:[/QUOTE] SUPERRRRRRRRRRRRRRRR, oj żebym to ja wiedziała, że o dra Biezyńskiego chodzi toć ja u niego byłam z naszym Doggim. Robilismy mu RTG i kosultowalismy. Rzeczywiście cudowny człowiek :) Ale proszę o szczegóły!!!