Jump to content
Dogomania

WiolaW

Members
  • Posts

    231
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by WiolaW

  1. Cześć Ewa, napewno wszystko będzie dobrze. Nasza Sonia też jest zabezpieczona przed klaszczami a i tak co kilka dni znajduję kleszcza i to żywego. Ciężko się je usuwa, ostatnio też musieliśmy iść do wet. bo została głowa:mad: .
  2. Mam gg ale teraz ci nie napiszę nr b ogo nie znam.
  3. Bardzo dziekujemy Wszystkim za gratulacje i trzymanie kciuków. Safarii - stres był, ale chyba większy miałam kilka dni wcześniej, w dzień egzaminu mniejszy bo byłam lekko wk..... na cała tą sytuację. A do doskonałości to nam jeszcze brakuje. Wy tez napewno doskonale zdacie i taka jest prawda, że dopiero życie i codzienne sytuacje pokażą na ile pies jest posłuszny. Ja najbardziej ciesze sie z tego, że nauczyłam Sonię przychodzić na moje przywołanie. I nie jest to niestety efekt szkolenia, bo tam tego sie nie uczyliśmy. Niestety nie wiem jeszcze jak się zachowa - bo nie mieliśmy takiej okazji - jak będzie bawiła sie z kilkoma pieskami a ja ją przywołam. Jako jedyna z naszej grupy (15 osób) tylko ja puszczałam ją ze smyczy. Nasz rudzielec też strasznie sie sypie, wszędzie włosy, codziennie jest czesana i jest tyle włosów że zastanawiam się czy jej wszystkich nie wyczeszę. Gosia - zdjęcia są super, napewno zobaczymy więcej z waszego spotkania. Ciekawe kiedy my się doczekamy taiego skoku w wykonaniu naszej Soni. Oczywiście najpierw musi zacząć pływać:p . To musi być mała złośliwość losu, jezioro prawie pod nosem a ona nie chce pływać. Ale cierpliwości - Holly pływa to i może my niedługo zaczniemy.:roll:
  4. Witam wszystkich, my juz po egzaminie poszedł nam bardzo dobrze uzyskaliśmy ocenę doskonałą 195pkt:cool3: :cool3: .Poczatek egzaminu zaczął się nerwowo,organizacja była fatalna, mieliśmy zacząć o godz.9, niestety sędzia przyjechał po godz. 10 oczywiście ze ZK też przyjechali razem z nim i dopiero wtedy zaczęli pobierać opłatę. Zrobił sie bałagan, sędzia czekał, ludzie wpłacali a biedne psy na tym słońcu czekały. Wchodziliśmy po czterech, dwie pary ćwiczyły a dwie czekały. My wchodziliśmy w trzeciej czwórce, po nas była chwila przerwy następnie sędzia nas zawołał i omówił wyniki każdego psa. Nam sędzia obniżył pkt za aport (upuściła go) i za bieganie psa na komendę. Mam pytanie, czy wasze psy też taki linieją?
  5. Człowiek niestety cały czas uczy sie na błędach, myślałam głupia że ZK zależy na psach a im zalezy na kasie i żeby wydać nam papierek. Będzie zdawało ponad 30 psów, jak tak obserwuję to my gdzieś w pierwszej 10 jesteśmy. :cool3:
  6. Nie będzie dobrze, możesz sobie wyobrazić jaki poziom wszyscy reprezentujemy po 1,5 miesięcznym szkoleniu, a co niektórzy z przerwą. No ale ZK dba o nas:p. Przyjażdża sędzi z Krakowa, napiszę ci jak sie nazywał. Jedyne co mnie martwi to to że Sonia na szkoleniu nie chce aportować, wyglada to tak jakby pierwszy raz słyszała. A w domu chce się wściec za aportm zwłaszcza piłką.
  7. A my w sobote zdajemy egzamin PT - to dopiero będzie komedia.
  8. Nie wiem jak wyglada braciszek twojego rudzielca ale Fire ma białe znaczenie nad nosem (zdjęcie 2 i 3) a tatuś takiego nie ma (zdjecie 1):lol: Kiedy wyjeżdzasz do Londynu?
  9. [quote name='Toller-Fox']Właśnie wróciłam z niespodzianki jaką dostałam na 5 rocznicę ślubu od męża - wyjazd do Londynu :loveu::cool3: Rudy jedzie do Anglii, do hodowli Fallowfen - w jego karcie jest link do tej hodowli [URL]http://www.novascotia.pl/index.php?modules=szczegoly&menu=scotie_w_polsce&pies=201[/URL][/quote] Wszystkiego dobrego i bawcie sie dobrze:cool3:
  10. Niestety my nie możemy, Sonia ma cieczkę. Ale myśle że spotkamy sie w czerwcu na wystawie w Kaliszu. :cool3:
  11. Dzięki za życzenia, ale to dopiero w czerwcu. Sonia waży 23kg. :p
  12. Sonia drugi tydzień jest na suchej Hill's .... r/d - specjalna karma dla odchudzenia jej, musi zrzucić 3kg. Potem ma przejść na Hill's...j/d dla piesków z chorymi stawami. Śmieszą mnie jej kupki bo wyglądaja jak trociny. Do tego czasu karmiona była surowym (korpusy, skrzydła, udka, kości cielęce i surowe zmiksowane warzywa) ryż gotowany z rybą, serek biały z żółtkiem, kefir + witaminy. Od wczoraj już wiem co znaczy wyjść na spacer z psem który ma cieczkę, biegiem musiałyśmy wracać do domu bo 3 psy jak się do niej dosiadły to nie wiedziałam jak je odganiać, jeden to nawet do godz.22 pod brama siedział:mad: A gdzie jedziecie w ten długi weekend? My planowaliśmy jechać na Słowację do Tatralandii, ale stwierdziliśmy że będzie napewno tyle ludzi i pojedziemy w czerwcu w naszą 10 rocznicę ślubu;).
  13. [B]Safarii [/B]- ad. łapki to 2 razy w tygodniu jeździmy do wet. na zastrzyki i laser więc na razie nie kuleje, ograniczony mamy ruch tylko spacerki na smyczy (choć teraz przy cieczce nawet to jest trudne). Za dwa miesiące zrobimy jeszcze raz zdjęcie, zobaczymy czy leki coś pomogły i udamy sie też do wet. ale we Wrocławiu. Natomiast ad. cieczki to nasza wchodzi chyba w tą najgorszą fazę bo wczoraj na spacerku przyplątał się piesek zaczął obwąchiwać, wylizywć :p a Soni to pasowało bo ładnie stała i ogonek w górę miała postawiony. Wobec tego nasz spacerek musił sie skończyć po 3min. Zachowanie Soni też stało się trochę inne, jest bardziej smutna, nie wiem czy to spowodowane tym że ma cieczkę czy także tym że jednak trochę sie nudzi. Spacerki, troche powtórki ze szkolenia (aby nie zapomnieć) szukanie szmatki i to całe jej zajęcie. Dzisiaj miałam straszny sen, śniło mi się że rano ide do Soni aby ja wypuścić na siusiu a tu patrzę a ona leży na swoim posłaniu a obok niej kilka czarnych szczeniaczków ale część już zagryzionych przez nią. :placz: A ile trwała teraz cieczka u twojej Fili? Rozumiem że wracacie na szkolenie?
  14. [quote name='Vogue']Myślę, że wiele osób zagląda do Twojej galerii ale sie nie wpisuje. Też bardzo często jestem tylko obserwatorem:lol:[/quote] Potwierdzam, potwierdzam, prawie codziennie czytam co u ciebie nowego Ewuniu:lol: Także trzymam kciuki za Krzysia.
  15. Ja też nie wiem od kiedy ona ma ta cieczkę, bo tak jak pisałam wcześniej już od kilku dni zauważyłąm że się częściej wylizuje. My szkolenie też musimy przerwać, ale najlepsze jest to że 20 maj wyznaczyli już egzamin z kursu:p więc my sie juz na niego nie załapiemy, następny będzie jesienią (bo wtedy jest drugi kurs).
  16. [B]Safarii [/B]- chyba nie uwierzysz, Sonia też dostała cieczkę. Nie wiem ile dni już ma ale w środę jak przyszłam ze szkolenia obejrzałam ją, bo coś mnie zaczęło zastanawiać, że dwa psy stojące obok nas non stop wyrywały sie do niej, wąchały trawę tam gdzie ona stała, nawet jeden z właścicieli poszedł na koniec grupy żeby obok nas nie stać. Gdybym nie wiedziała o twojej Fili to bym na to nie wpadła. Napisz mi na PW co ci lekarz mówił, czy dostaje jakieś tabletki i czy była badana?
  17. [quote name='Toller-Fox']A ja jeszcze jako czołowy upierdliwiec :cool3: doprecyzuję- nie do końca jest to to samo, choć jedno i drugie stosowane jest w problemach stawikowych : caniviton ma w swoim składzie chondroitynę (dokładnie jej siarczan) + magnez; Arthoflex ma oprocz chondroityny jeszcze glukozaminę, idealną na stawy. Zaraz sprawdzę kto był w Legionowie- może to Tula?[/quote] No to fajnie, wszystko wiadomo :mad:
  18. [quote name='Katerinas']WiolaW Czy Ty byłaś w Legionowie na wystawie ze swoją sunia?[/quote] Nie, to chyba była siostra Soni z tego samego miotu. A ty ja widziałaś?
  19. [B]Safarii[/B] - może ty też przyjedziesz jako widz do Leszna? Wczoraj byłam z Sonią u wet. źle ostatnio napisałam to nie jest naświetlanie lampą tylko laser. Dodatkowo dostaje dwa zastrzyki. Pytałam się o Artroflex, więc wet powiedziała że caniviton to jest to samo tylko pod inną nazwą. Jeszcze raz oglądała zdjęcia i mi tłumaczył. Dzisiaj rano, pierwszy raz odkąd jest u nas obudziła mnie 0 5.30 drapaniem w drzwi bo chciała siusi (może po tych zastrzykach?) energia rano ją wręcz rozpierała :p [B]Taq[/B] - zdjecia naprawdę fajne.
  20. Raczej tak, tylko nie wiem czy z Sonią czy bez (napewno jako widz).
  21. Na moim komputerze w pracy nie mogę ich obejrzeć:placz: , ale wieczorem w domu to zrobię:lol: Taq jedziesz do Leszna?
  22. safarii - ja ostatnio przyglądałam się Soni jak sie wylizała (chyba tez wpadam w paranoję) i tak sobie pomyślałam o cieczce, ale myślę że przecież miała ją 3 miesiace temu wiec to jest niemożliwe, a tu proszę takie więści:-o . Może coś wiesz o wet. W.Golec - właśnie u niego byliśmy. Napisz na PW
  23. Tak wczoraj w pracy trochę tam czytałam (nie mogłam sie w ogóle skupić w pracy) Zastanawiaja mnie tylko te lampy, czy one coś dadzą?
×
×
  • Create New...