Jump to content
Dogomania

miniulka91

Members
  • Posts

    512
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by miniulka91

  1. juz jest umnie bedzie sie nazywał Nikuś(Niko) jest mu smutno i płacze ale przejdzie mu , teraz spi mi na kolanach i jest spokojniutki ;o)
  2. :loveu:Czarnuszek zaraz bedzie u mnie :loveu:
  3. 3 Psy z Zamościa juz w Krakowskim hotelu [URL]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=112123[/URL]
  4. ja z nam tego haskiego mieszka na szkolnym oni go puszczaja luzem , tez sie dziwie ze go tak puszczaja przeciesz to szczeniak chcesz to ci pokarze gdzie mieszka, kiedys tam znalazłam szczeniaka to ten haski chodził za nami po osiedlu po pol godziiny przyszła po niego babka Jak go widzialam miał niebieska obroze ma taką?? jest to piesek
  5. Dobra :p zaczynam od dzis mu szukać domu :p:cool3:
  6. To ja jestem potrzebna do harbutowic czy do pikniku? P.Beato jeszcze jak by pani mi na pw dała informacje co to tego czwartku była bym wdzięczna :p
  7. Pani Beato ja mogę chętnie pomóc przy wyprowadzaniu psów na łużyckiej tylko prosze powiedziec kiedy a będe :pjestem do dyspozycji jak potrzeba:loveu: Bardzo chętnie się przejde na dłuższy spacerek poza hotelik;]
  8. widzialam Pucka z nową rodziną na rynku na floriańskiej:p poznałam po smyczce i obróżce hehe bardzo grzeczny był
  9. Prawda że ładny , zakochalam się w tym plakacie czy ktos by mógł wydrukować jeden plakat mi mi dać ja reszte sobie skseruje
  10. kurcze szkoda ze mam zazdrosna sunie:-( i mame która mi nie pozwoli, ja bym przechowała :pale tak do roku zamierzam kupić sobie ogródek dzialkowy,wiec jak będzie jakiś cięzki przypadek i nie będzie gdzie ulokować psiaka to ja będe do usług :eviltong:
  11. dramat tych psów coraz wiecej ,a ta sunia już w schronisku:-(byłam z kolezanką przyjeli odrazu a ja wybieglam ze schroniska i sie poryczałam już jak wchodziłam to mialam swieczki w oczach,chciałam babce powbieciec co i jak ,powiedziałam jedno slowo i musiała wyjsc :-( już nigdy wiecej przy takiej akcji nie bede NIGDY to jest koszmar...nie wiem dlaczego dałam sie namówić,ale teraz jak mnie bedą błagać na kolanach nie bede w takim czyms towarzyszyła TO BYŁO OKROPNE PRZEŻYCIE...
  12. mama by się przekonalo bo ona chciala ,ale tata nieee:-( już chcieli dzis ja zawiesc ale powiedziałam ze zanim dojada to juz zamkną
  13. ehh nie wiem od czego zaczac ,koleżanka dzwoni do mnie że sunia lata po ulicy w mogile koło mostu już od tygodnia się tam błaka i wchodzi na ulice, złapała ją ,pojechałam tam jest to sunia wychudzona,siersc posklejana,byc może w ciązy trudno mi okreslić ma takie minimalnie powiekszone sunki ale tak bardzo mało ,być może kiedyś miala dzieci i tak jej zostało,do tego jest odwodniona ,bo jak jej podnosiłam skóre na karku to nie wracała do konca na swoje miejsce ,miała stara bródną , czarną obroże bez tego kółeczka, kolezanka ma dwa psy jeden w garazu drugi w domu spi sunia uwiazana jest przy budzie :-((szkoda mają tyle miejsca parteru nie urzywają,tam są 3 pokoje nie urzywane,no ale co zrobic zmusić się nie zmusi...)przypuszczam że mogła byc przy budzie bo nie była tym przejęta obeszlismy wszystkie domi za i przed mostem i nic ,co najgorsze sunia jutro o 15 jedzie do schroniska:placz: zapomniałam dodac ze ma coś z pekińczyka Dlaczego tyle tych psów bezdomnych na ulicach... już nie wiadomo co z nimi robić ;(
  14. może przekona:p jak jak sobie upatrzyłam szczurka to się żebrałam tyle aż dostałam :p o wszystko się zebrałam żadnego zwierzaczka nie dostałam tak o od mamy...,o psa się zebrałam pare lat ,aż staną mi na drodze facet z psiaki i go poprostu wyrzucił to ja go wziełam i tak mam pieska ,myśle że gdyby nie te zdarzenie bym do tej pory psa nie miała
  15. hahaha moze namowi rodzinke,ale z fretka sie udało no normalnie rewelacja ale on mógł sie tak zachowac do mojego freciszona dlatego bo był u siebie ,może akurat się udaa... ,jak ma dar przekonywania :eviltong: było by fajnie:p
  16. on ładnie jezdzi, ładnie siedzi na rekach nie wyrywa się tylko mnie strasznie reka od niego bolała bo leżał na niej i mi tym swoim masywnym ciałem przygniatał:cool3: a no i pierdział, troche wstydu narobił :p
  17. to ta, hehe moja fretka cała zestresowana no ale tak naprawde to nie wiadomo co by było , skakał chciał ją miec,rzucał się, ale nie wiadomo czy jak by złapal to tak..., czy by złapal i niepuscił,bo wiem ze Asior miała takiego psa który wkładał fretkie łepek do swojego i nic mu nie robił tymi zębami ,obchodził się z nią bardzo delikatnie ,trudno powiedziec co by było gdyby, niestety nie mielismy zadnego kagańca ani klatki dla fretki ale jak podeszłam blisko to warkną i chciał ugryści, tylko ze to było przy głaskaniu... Za to mi nic nie zrobił:) Trudno powiedzieć...ale myśle że jednak fretka odpada To powinien być pies jednego właściciela, albo bez meżczyzn Najlepiej nowego właściciela zaprosic do domu i sprawdzić co Pucek na to,bo mnie przyją bardzo miło:)
  18. Naprawde potrzebny jest DT od poniedziałku do czwarku dla Pucka bo nie ma co znim zrobić fochiska musi wyjechac na ten okres:placz:,nikt nie może??
  19. http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=105099&page=3 potrzebny tymczasdla Pucka na pare dni gdyż fochistka musi wyjechac od poniedziałku
  20. a ja napisze co pisze u mnie w ksiazce: Gryzienie ze strachu: Gryzienie ze strachu przypomina agresję osobnika dominujacego, ale moze mieć inne przyczyny.Pies,który gryzie ze strachu jest bojaźliwy i ma tędencje do chowania miedzy nogi własciciela Wskazówka Takie zachowanie bywa skutkiem braku kontaktu z ludzmi.Readaptacę nalezy prowadzic powoli i z rozwagą.Najczesciej niezbędna jest pomoc profesjonalisty Czasami pies gryzacy ze strachu wysyła mylące komunikaty: kuli się przy włascicielu macha poddańczo ogonem ,ale potem atakuje Rozwiązanie: 1.Będziesz potrzebował pomocy któregoś ze znajomych lub zawodowego tresera.Prowadz psa na długiej smyczy i nie karm go przed treningiem.Poproś znajomego, żeby nieznacznie oddalił, trzymając w reku nagrodę. 2. Pozwól by pies pobiegł do znajomego i wzią nagrodę z otwartej dłoni.Znajomy nie powinien się do psa odzywać, tylko uklęknąć unikając kontaktu wzrokowego 3. Powtórz to cwiczenie wielokrotnie, a następnie przeprowadz je jeszcze raz ,gdy znajomy będzie klęczał lekko odwrócony w stronę psa,unikając kontaktu wzrokowego 4. Po kilku dniach poprawnego wykonywania ćwiczenia przeprowadź je ze znajomym zwróconym w kierunku psa, w pozycji klęczącej 5. Podejdz do znajomego,który powinien dać psu nagrodę, nie ruszając się z miejca, a nastepnie się wycofać.Jezeli w tym momęcie pies się przestraszy,wróc do poprzedniego etapu. 6. Podejdz do znajomego i kiedy pies weźmnie smakołyk,pochwal zwierzę poklep je po boku. Znajomy powinien kontynłowac ćwiczenie,unikając kontaktu wzrokowego z psem, ale moze spokojnie z tobą rozmawiać.Prawdopodobnie minie kilka tygodni zanim osiągniesz ten etap. Moge ci pożyczyć tą książke :p
  21. wpisalam w googlach ta rase :jest prześliczna ogłoscie ją na http://www.forum.molosy.pl/
  22. trzeba wyśledzic gdzie ma te szczeniaki...
  23. TRAGEDIA- piesek uciekł ,wyslizgna sie z ciasnej obrozy ,gdy podlecialy do niego 2 duże psy polecial do lasu na krzemionkach a tamte psy za nim one wróciły a on nie;( wszystkich ktorzy tam godzą prosze o rozgladanie się!!! jutro jade z samego rana go szukac
  24. TRAGEDIA- piesek ktorego znalazłam uciekł ,wyslizgna sie z ciasnej obrozy ,gdy podlecialy do niego 2 duże psy polecial do lasu na krzemionkach a tamte psy za nim one wróciły a on nie;( wszystkich ktorzy tam godzą prosze o rozgladanie się!!! jutro jade z samego rana go szukac
  25. a ty Camera jechałaś do rudzinki ??,bo ja też miałam jechać no ale ten psiak mi pokrzyzowal plany ale zostały mi bilety wiec pojade w tyg:p
×
×
  • Create New...