Jump to content
Dogomania

miniulka91

Members
  • Posts

    512
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by miniulka91

  1. chca jutro jechac i moze ja wezmną,bedzie miała dostep do stani,wiec bedzie jej ciepłło,mysle ze bedzie miała dobrze
  2. tylko ze ona ma którka siersc ,a bedzie w budzie(nie na łancuchu),nie bedzie jej za zimno w zime (chyba raczej tak)
  3. mamy nastepnego chetnego sunia ma isc do domu z ogrodem
  4. poprosiłam ja zeby sie odezwała po wizycie w schronie,moze juz sunia bedzie u niej:d
  5. mam chętną/ego,napisał/a mi (po uzyskaniu informacji o suni ),że w krótce odwiedzi schronisko
  6. nic nie wiadomo poprostu pani powiedziała,,miała isc ,ale nie poszła",czy ja wiem czy byli zdecydowani to nie sa ludzie z ogłoszenie,oni wypatrzyli ja w schronisku i poprostu mieli adoptować w poniedziałek ,ale nie adoptowali
  7. SUNIA NADAL W SCHRONIE!!byli ludzie ale ją nie wzieli:placz: ,a do mnie nikt sie juz drugi raz nie odezwał w sprawie suni
  8. pojade w niedziele i wszystko się wyjaśni:)
  9. moja też ma padaczkę,jak ataki powtarzaja się częsciej niz co 6miesięcy ,powinna dostawac tabletki na padaczke,bo podobno padaczka powtarzająca się co 6miesiecy jest niegroźna,najlepiej isc z sunią do weterynarza opisac ile trwa itd ,a on powinien zbadac ją i przepisac leki(tak moja miała),dotego badanie krwi czy watroba jest sprawna (w moim przypadku moja sunia ma lekko powiekszoną wątrobe i dostaje leki,ma je brac przez 3 tyg potem znowu badania krwi)od chwili gdy dostała mi padaczki na spacerku,boje się znią gdzies dalej jezdzic,ale jak sunia dostła teraz ataku to wczesniej niż za pare miesięcy nie powinna dostac
  10. on mieszka na moim osiedlu poznaje pola na ktore tez chodze z moja sunią:p i nawet go kiedyś widziałam na tych polach tam wiekszosc ludzi z psami chodzi bo to takie bezludzie tylko pola i pola :)
  11. hmmm bo ja do schroniska jezdze w niedziele wiec chyba pojade w tyg i zobacze czy jest jeszcze w schronie
  12. Jedna z pani która pracuje w schronisku jak byłam z Tirą na spacerku powiedziała że jutro idzie do domu ,zobaczymy na ile to prawda,bo kiedyś kobi też miał niby isc do domu i nie poszedł
  13. no tak zwracac ,nie wzracała,ani na psy ani na koty,ale nie podchodzilismy blisko wiec trzeba się upewnic:p
  14. jutro musze sprawdzic jaka jest do innnych psów,starszych osob oraz dzieci i ile ma latek,bo do tej pory z psami nie miała kontaktów
  15. tak pani jest z pod Warszawy i adoptuje niewidomego psiaka,nie wiadomo,jak by pieski się dogadywały,niby to piesek i sunia ale róznie to bywa,szkoda by było jak by sunie pani musiala oddac,napisala mi że jeszcze sie zastanowi i odezwie się . Narazie wszyscy się zastanawiają Napisal tez do mnie pan który jakiś czas temu adoptowa amstaffke ze schroniska w Krakowie Luize (nie wiem czy ktos taką sunie pamieta była krótkona starych budach),chce wziasc sunie ,ale trzeba sprawdzic czy sie 2 sunie dogadają,a pan naradzie nie ma transportu do Krakowa(mieszka 70km od Krakowa) jeden pan mial do mnie zadzwonic czy nie będzie musial wyjechać,no i jak narazie nie zadzwonił CZEKAMY I TRZYMAMY KCIUKI!
  16. na Allegro pisze ze jest po sterylce:p
  17. jeden telefon miałam przed 18 a drugi po 19:p coraz więcej chętnych
  18. mamy 2 nowych kandydatów z tych 2 jeden spodobał mi się bardzo bardzo ,bardzo sympatyczny pan,niechce suni ani do kojca ani do budy chce żeby sobie latała po calej posesji,odrazu zapytal mnie się czy by mozna załatwic jakiś transport .W najblizszych dniach da mi znac czy nie bedzie musial wyjechac,bo jak tak to szkoda robic suni nadzieI powiedzial,jak powiedziałam o zlikwidowanej hodowli i o tym ze cały czas tylko dzieci rodziła to zaraz powiedział ze takich ludzi to do więzienia trzeba zamykac,ma w podeszlym wieku mame i tylko mamy zobaczyć jak się zachowuje do osób starszych i dzieci ,jeszcze mnie poprosil o choc małego sms wrazie czego jak sunia już bedzie adoptowana :p bardzo sympatyczny rozmawiał i rozmawiał powiedzial mi skad jest z jakiego województwa ,zastrzelicie mnie ale zapomniałam :lol: zato drugi ,interesuje sie takimi rasami jak dogi kanaryjskie i [COLOR=black][B]PIT-BULE[/B],[/COLOR] ma już w domu 3 dogi kanaryjskie (psy) [SIZE=4]no to trzymajcie kciuki!![/SIZE]
  19. nie narazie nikt do mnie nie napisał
  20. no naradzie nic zobaczymy.Napisał mi że muszą się solidnie zastanowić:p zobaczymi kiedy podejmną decyzje
  21. wiesz co nie iem bo napisał do mnie na gg
  22. Pan jest posrednikiem w tej sprawie i się jeszcze zastanawiają,mówi że mu się nie śpieszy:p
  23. Aska ale nie o to chodzi chodzi o to jak bym dzwoniła do schroniska i się spytała o wiek to by mi jej nikt nie wyprowadził z pracowników bo nikt by nie miał czasu,a w komputerze nie ma napisanego ile ma,więc by musieli ją z boksu wyprowadzic zeby sprawdzic rozumiesz?? dlatego ja tam musze osobiscie jechac ,bo przez telefon nie wiem czy bym się dogadała,a teraz zabardzo jechać nie mogę bo jest za duszno
  24. taa tylko że ja jeszcze w schronie nie byłam leże plackiem i się smarze,w domu 31stopni a na polu dochodzi do 37 stopni i niemam siły nigdzie isc ,a zadzwonic tez nie moge bo nikt Tiry nie wyprowadzi i nie zobaczy jakie ma zeby,bo nikt niema czasu siedziec na telefonie i isc sprawdzic psa,trzeba osobiscie się doprosic :p moze jtro pojade ,bo teraz chodziłam do weta z psem ,na badania krwi po badania krwi,po lekarstwa i umieram po takich spacerkach,a do schronu mam godzine :p
  25. taa to pan z allegro :p już na drugi dzień od wystawienia jej na allegro,skontaktował się ze mną:lol: dzisiaj nie pojechałam do schronu bo jest ponad 35stropni a jedzie się tam odemnie godzine tramwajem i bym nie wytrzymała w tramwaju tyle czasu w upalny dzień i do tego radzi przez te okna jak holera(przepraszam za wyrażenie):p
×
×
  • Create New...