-
Posts
5678 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Bewarka
-
[quote name='C&B']Prada po kilku godzinach chciała przeskoczyć fotel :mdleje::diabloti:[/QUOTE] Hehe no Miśka była bardzo pobudzona, ale przeszkadzało jej to bardzo i nie chciała się pokazywać, siedziała w środku wersalki albo za kanapą :) [quote name='Asiaczek']A jak dzisiaj? Wierzę, że juz jest OK:) pzdr.[/QUOTE]Już wszystko w porządku oczywiście. Niestety, nie jest szczuplutka, ale gruba też nie... ;) Nika wbrew pozorom istnieje i ma się dobrze. Tylko pozować mi nie chce, zrobiłam tylko kilka zdjęć :cool3: U mnie też git, świetna klasa, w końcu nie mam głupawej i teraz czuję się tu taka...niedouczona. :lol: Mam nadzieję, że sobie poradzę, poziom jest dosyć wysoki... [IMG]http://i711.photobucket.com/albums/ww120/Bewarka/nowy%20rozdzial/2.jpg[/IMG] [IMG]http://i711.photobucket.com/albums/ww120/Bewarka/nowy%20rozdzial/nika1.jpg[/IMG] [IMG]http://i711.photobucket.com/albums/ww120/Bewarka/nowy%20rozdzial/nika3.jpg[/IMG] [IMG]http://i711.photobucket.com/albums/ww120/Bewarka/nowy%20rozdzial/mis6.jpg[/IMG] [IMG]http://i711.photobucket.com/albums/ww120/Bewarka/nowy%20rozdzial/mis3.jpg[/IMG] Dobra limit :lol: kadry są okropne, a kolega mi powiedział, że gimp jest lepszy od ps! Już mam dosyć tego programu od chwili włączenia, chcę z powrotem fotoszopa... :eviltong: już lepiej dla mnie nic nie mieć.
-
Fajnie zaczęłaś :evil_lol: A jak się teraz sprawy mają? Jaki Pusz, kość przed nim a on gdzieś w dal patrzy...xD :loveu:
-
[quote name='Asiaczek']Oj,jaka oszczędna w słowach.A co u suni? Pzdr.[/QUOTE]Nie chciała się ruszać w ogóle, cały dzień leżała i kilka kroków to max możliwości, jakich pokazała. Co najciekawsze mój brat pobawił się z nią kilka minut piłeczką, a mama kiedy wyniosła ją to za chwile była po drugiej stronie trawnika. :cool3: Ja musiałam ją wynieść, odsikać i znów wziąć na ręce, bo nie zrobiła ani kroku nawet po długich namowach :razz:
-
Jej, śliczności, gratulacje! :loveu: Myślałam, że się pomyliłam jak zobaczyłam tytuł galerii :lol: Długo ją planowałaś czy to było nieoczekiwane?
-
[quote name='Asiaczek']Dzisiaj mija wtorek i co? Jakies wiesci? pzdr.[/QUOTE]Już po :) trochę się zestresowałam, bo pies mi się zestresował i nabrudził nieźle u weta. Ale panowie mili, mówili że nic się nie dzieje, przyjechałam do domu i jak ręką odjął. No i znów trochę zaczęłam myśleć, jak trzeba było odebrać psa, ale generalnie podobno bardzo szybko się wybudziła i nabrała sił. Cieszę się, że już po wszystkim :D A akumulatory może będę mieć jutro. ;)
-
[quote name='Pusiakowa'] Ale nie każdy powinien o niej marzyć ;)[/QUOTE] Czy ja wiem, dziwnie to brzmi...Ostatecznie marzenia nie szkodzą, a nawet jakby ta 'nieodpowiednia' osoba spełniła marzenie to i tak oprócz wydanych na marne pieniędzy świat się nie wali - jego kasa, jego sprawa, "nie powinien" to za duże słowo. Co najwyżej innych to denerwuje, kiedy ma się taki sprzęt, a i tak robi na auto. :) Telefony za 2 tysiaki to też dla mnie abstrakcja, ale jak kto chce...mz niewiele się różnią od tych dużo tańszych. ^^
-
[quote name='C&B']To było ponad miesiąc temu moja droga xddd[/QUOTE] Dobra wybaczam...:p ide spać, dziś wstałam o 12:12 i byłam na siebie zła ^^
-
[quote name='C&B']Ale to było jakoś tak 'To ja, to znaczy mój brat, jego kolega kolegi, pożyczył mi, no i ten brata kolega kolegi...' :diabloti: I taka opowieść na 5 minut :diabloti: A ja i tak się nie dowiedziałam nic po za tym, że pozyczony :evil_lol:[/QUOTE]Widać jak mnie słuchasz! To był mojego brata kolegi brat...:eviltong:
-
[quote name='C&B']Bo ty tak fajnie wszystko opowiadałaś :loveu: Nawet historię, od kogo pożyczyłaś aparat na zlot :roflt::roflt:[/QUOTE] No ja nie lubię odpowiadać krótko na tak rozbudowane pytanie jak "twój?" xD
-
[quote name='C&B']Justyna - najwięcej gadane to ty masz :diabloti: Na zlocie co powiedziałaś, to ja nigdy nie wiedziałam o co chodzi i taka rozkmina 'śmiać się, przytaknąć czy co' :evil_lol::evil_lol:[/QUOTE]Haha no co :eviltong: Rozbawiło mnie to jak wszyscy słuchają, patrzą się na mnie, chwila ciszy i "...W domu ktoś cie rozumie?" [quote name='NightQueen']hahaha :evil_lol: no tak.. u mnie w miejscu gdzie powinno być milczenie, następuje śmiech :evil_lol: spróbuj kiedyś mnie wyciszyć :diabloti: mój mózg pracuje na zasadzie mózgu bordera, musi coś ciągle robić :evil_lol:[/QUOTE] A tam gdzie ma wystąpić śmiech... :diabloti: Będę wydawać komendy to kiedyś się znudzisz :p
-
[quote name='NightQueen']moja babcia kazała mi się bać imołszonów :lying: bo to "szataniści i mordercy som" :diabloti::evil_lol:[/QUOTE] Zgadza się tylko "i" :p
-
[quote name='NightQueen'] o jej :glaszcze: młodzież w depresję wpada :evil_lol:[/QUOTE] Bo ja jestem imoł, nawet piszę na czarno [B]o[/B]. Tylko nie wyglądam :P i jeszcze PS:A ja uwielbiam jak piszesz 'młodzież' i nie masz na myśli siebie :diabloti:
-
[quote name='NightQueen']uwielbiam twoje teksty w stylu "jak dorosnę" :evil_lol::evil_lol: ja w ogóle kocham Polską modę :diabloti: skarpetki plus sandały mmmm :loveu:[/QUOTE] O jaaaaa! Jeszcze moment i sie w sobie zamkne! :watpliwy: :lmaa: Marzeń mieć nie można?! :lol:
-
[quote name='NightQueen']ten typ tak ma :evil_lol: nie przywykłaś do tego że ja ciągle gadam i trudno mnie czymś zatkać tak po prostu ?:diabloti:[/QUOTE] Przez neta jest trudniej, ale w realu jak coś powiedziałam to sie zatkałaś i taka powaga...po czym nastąpił niewyobrażalnie głośny śmiech :D A jeszcze nie miałam sytuacji, żebym musiała cie uspokajać :eviltong:
-
Szpilki są super, jak będę starsza to też będę pomykać w nich non stop :D Ale w takich ładnych, a nie jak czasem się spotyka, aż mnie nieraz trzepie... :cool3:
-
[quote name='NightQueen']namawiam cię do złego :diabloti::evil_lol: moja wina, moja wina, moja bardzo wielka wina :evil_lol: raz się żyje w końcu, trza spróbować a co? :cool3:[/QUOTE] Ejj nie chce mi sie już z toba gadać, czemu zawsze masz jakąś odp w zanadrzu? xD :diabloti:
-
Ooo ja też uwielbiam chartowate :iloveyou: [quote name='C&B'] Tak w ogóle to moja mama wróciła zakochana ;-) Było ogłoszenie o szczeniaku mopsa na sprzedaż, potem go zobaczyła na żywo, to myślałam, że nie odejdzie od jego kojca :lol: Ona planuje mopsiaka, ale za parę lat dopiero, współczuję jej dwóch płaskich mordek :lol:[/QUOTE] No widzisz, i wybierz tu się gdzieś z rodziną...:lol:
-
[quote name='NightQueen']wyjątkowo okrojona historia:diabloti::evil_lol: praktyka czyni mistrza, nie instrukcja :evil_lol: rób zdjęcia to aparat poznasz :p co za stary? chłopak? oj tam głupoty gadasz, faceci dojrzewają później niż kobiety, więc tak w sumie to starszy było 3 lata, a nie o 6 :diabloti::evil_lol:[/QUOTE] Czepiasz się, tu są nawet moje zabawy w obrabowywanie banku sprzed kilku lat xD Ta, zdjęcia na niby :lol: Chyba, że...tacie i tak nie potrzebne są te piloty, nie? :diabloti: Ej no weź mnie nie namawiaj, ja go widziałam tylko ten jeden raz :eviltong: Albo więcej, ale kiedyś musiał nie być tak urodziwy...:hmmmm:
-
[quote name='NightQueen']noo ujemnej ilość zdjęć dodać się nie da :diabloti::evil_lol: chyba że zaczniesz kasowac wszystkie z wątku :eviltong:[/QUOTE] Nie ma mowy, to jest nasza historia! xD Właśnie czytam instrukcje, bo ten chłopak mi tak polecił :) (no dobra, i tak bym do niej zajrzała :eviltong: za staryyy)
-
[quote name='Asiaczek']O, czyli generalnie dobre wieści:0 Aparatos jest; jednak brak bateryjek lub akumulatorów. Ale bateryjki nie sa takie drogie... co do sterylki - dobrze, że tojuż we wtorek:) Pzdr.[/QUOTE]Brat ma mi kupić, bo mówił że sie dołoży do aparatu i lipa :) Też się cieszę, ani troche sie nie stresuje tym. [quote name='NightQueen']aparatu gratuluję, liczę na większą ilość zdjęć :cool3: chłopa trza było wyrywać :diabloti: a i cieszę się że Miśkę ciachniesz, chociaż cieszyć się z czyjejś operacji chyba nie wypada? :evil_lol:[/QUOTE] Więcej niż 0? Da radę :evil_lol: Yyy...oj tam oj tam :lol: Szkoda tylko, że o 7 rano :razz: Ale i tak dobrze jest, bo załapała się na wakacje :)
-
[url]http://i1235.photobucket.com/albums/ff432/Dog_style/WAKACJE/DSC00935-1.jpg[/url] Mi się wydaje, że to bardziej miętowy niż turkus, ale prawda- prześliczny :loveu: Cudnie sucz w tym pitmanie :)
-
[quote name='C&B']Będę trzymać kciuki za sterylkę ;) I gratuluję nowego aparatu - teraz dawaj zdjecia :lol:[/QUOTE] Dziękuję :buzi: Mam mały problem - bateryjek brak :lol: Muszę namówić kogoś do sponsoringu ładowarki i akumulatorów. A przez 2 dni miałam 3 psy w domu naraz, to była masakra. Może wspominałam, że moja mama opiekuje sie 2 sukami na wsi i jedna musiała być operowana, guz na cycach...
-
:) Wpadłam póki jeszcze wakacje są. Mam 2 wiadomości. Kupiłam aparat ^^ fuji s9600 niestety tylko, ale i tak na razie nie planuję zbyt dużo w fotografii siedzieć. Od kolegi mojego brata - nie wiedziałam, że taki przystojniak z niego będzie :wink: był ode mnie starszy pewnie z 6 lat a zachowywał się jak taki mały, nieśmiały chłopczyk, słodziak... :lol: Dobra, nie będę głupot gadać- druga wiadomość to Miśka jest umówiona na sterylke na wtorek, w końcu... :) Niestety ta pani doktor, której ufam najbardziej teraz nie wykonuje operacji i nie wiadomo kiedy będzie mogła...A szkoda, mogłabym troche dopłacić, ale nie chcę już czekać.
-
Nie wiedziałam, że macie azyl w Dębicy. Trzymam kciuki, żeby wszystko poszło wg planu ;)