Jump to content
Dogomania

Bewarka

Members
  • Posts

    5678
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Bewarka

  1. [quote name='Tepes'][COLOR="blue"]no jakoś niedługo powinnam się tam zjawić to e poklachamy:evil_lol:[/COLOR][/QUOTE] Jakoś nie moge trafić a tak pisać niewygodnie ;/ :eviltong: [quote name='Asiaczek']Super ferii zyczę:) pzdr.[/QUOTE] Dziękuję :loveu: Ja chce psaaa... :diabloti:
  2. [quote name='Tepes'][COLOR=blue]bo Miś to Miś:loveu: a to dobrze, sie tam trzym ^^[/COLOR][/QUOTE] A trzymam sie :D pogadałabym, ale czasu nie mam, na chwile wlazłam, ale niedługo cie złapie na fb :diabloti: [quote name='Pusiakowa']A mi się ferie właśnie kończą :placz::placz: Jadę do Ciebie! :D[/QUOTE] Wpadaj, jeszcze tylko 2 dni iii...:multi: Ale nie, za dobrze by ci było, już coś mi świta, że i tak masz jakieś dłuższe takie...:diabloti:
  3. [quote name='Tepes'][COLOR=blue]witanko Dżasta:loveu: Miś wygląda uroczo w sumie jak zawsze a obroża super;) co do wiadomego tematu to pisałam z Tobą na ten temat, a jak tam samopoczucie?[/COLOR][/QUOTE] Widziałam na obrożowym, ale już nie chciałam mieszać, bo coś moje posty sie tam omija :diabloti: dla Ciebie Miś zawsze uroczy, choćby sikał hah xD Miło, że pytasz :buzi: Jest ok, tylko jakby nie ta szkoła :) Ale mam ferie od nowego tygodnia w końcu, już dawno tak bardzo nie chciałam odpoczynku. Dziś gościu pytał o droge i mi Głupek wyleciał z obroży przy ruchliwej ulicy, ale na szczęście złapałam ją.
  4. [quote name='Asiaczek']Taki jest...:) Żaden nastepny psiak nie bedzie taki jak Nikusia. pamiętaj o tym. Ona byla jedyna i niepowtarzalna:) pzdr.[/QUOTE] Szczególna zwłaszcza, że ta pierwsza, co sie troche musiała ze mną namęczyć ;) i teraz wisi sobie na ścianie :) [quote name='Pusiakowa']Dokładnie to chciałam napisać... ehh, przykro mi...[/QUOTE] Dzięki :kiss_2: nie musisz mi współczuć, trzeba zachowywać optymizm, w czwartek 2tyg minie...;) Misiak [IMG]http://i711.photobucket.com/albums/ww120/Bewarka/nowy%20rozdzial/krop1.jpg[/IMG]
  5. szalej cudnie wyglądają, to z zagranicy czy lubisz inne kraje? :)
  6. Justa pokaż, które tasiemki ci sie podobają to może coś wymyślimy ;) To ja pokaże co wczoraj zmajstrowałam :diabloti: po obejrzeniu tylu ślicznych obroży od Corse, które są obszywane materiałem :) Kiedyś coś kupimy, ale na razie... [IMG]http://i711.photobucket.com/albums/ww120/Bewarka/nowy%20rozdzial/krop1.jpg[/IMG] [IMG]http://i711.photobucket.com/albums/ww120/Bewarka/nowy%20rozdzial/krop2.jpg[/IMG] [IMG]http://i711.photobucket.com/albums/ww120/Bewarka/nowy%20rozdzial/krop3.jpg[/IMG] Bliższych/lepszych nie będzie, bo jest krzywo przyszyte, baardzo krzywo. Nie mam maszyny :eviltong: I teraz widzę, że chyba jednak wolę na niej jakieś delikatniejsze obroże. :)
  7. Znajdźcie sobie jakąś dobrą, pełnoletnią duszę, która wiadomo, że jedzie i zgodzi się odpowiadać za was i już ;) jeżeli oczywiście rodzice się zgodzą na taki układ.
  8. Właśnie skończył się dzień noszący miano "moje 17-te urodziny" jak również "to już tydzień bez psa". Fajnie było, śpiewali mi i w ogóle lekcje mieliśmy skrócone :lol: Tylko nie ma kto leżeć ze mną na łóżku, a ten niewdzięczny Misiek wleci i wyleci, dzikus :eviltong:
  9. Ale były koloroweee...:grins:
  10. [quote name='wikikoniki']W sumie to nawet mamy blisko... a taki zlot to na czym polega ?[/QUOTE] Mniej więcej na niczym :diabloti: Generalnie gadamy o psich i niepsich sprawach w większym i mniejszym gronie, chodzimy razem na spacery, co poniektórzy spożywają alkohol (hehe wszyscy prócz mnie xD)...Mi sie troche nie chce w tym roku jechać, daleko, chociaż to morze kusi ;)
  11. Jak będzie kilka osób to może mi też uda się dotrzeć, bo suńka ciągle strachliwa :cool3:
  12. [quote name='Asiaczek']Bewarka, za chwile będzie 5-6-7, tydzięń, miesiąc.... Trzeba nauczyc się zyc bez Nikusi... Pzdr.[/QUOTE] Prawda, nie mam innego wyboru i może moje życie nie zmieniło sie za dużo...ale myśli coraz "inniejsze", jest dobrze. Przepraszam za offa Olu ;)
  13. [quote name='deer_1987']Ten kto przezyl strate swojego ulubionego zwierzaka to zrozumie, ja Cie rozumiem to juz 5 tyg u nas :( i wcale nie jest tak latwo jak sie mysli ze z czasem bedzie latwiej...[/QUOTE]Ja myślę, że na początku na prawdę było inaczej, ale zmierzam powoli do stanu, kiedy nie będzie różnicy czy to było pół roku czy dwa lata temu czy jeszcze dawniej. Na razie czuję się jak we śnie, ale o czymś zapomniałam. I szukam szczęścia w czym się da, ale znaleźć nie idzie mi już tak łatwo jak np. w świecącym słońcu, i dni dłużą się jak nigdy. Dziwnie, strasznie dziwnie. :no-no-no: [quote name='Asiaczek']Tak bardzo mi przykro.... Dla Nikusi ["]... pzdr.[/QUOTE]Dziękuję Asiaczki. :eek3: Nasza historia się skończyła, zostałam tylko ja...Niby życie to samo, ale przyjdzie, że będzie mi trzeba otworzyć nowy rozdział. Każdego dnia sie rozsypuje i zbieram w garść w kółko. I znów wychodzi, że Nika mnie czegoś uczy, też nieświadomie...
  14. [url]http://img715.imageshack.us/img715/3693/dsc09949kopia.jpg[/url] Fajne światło :D idealne byłoby do np...romantycznych scen w parku :lol: Ogólnie fajne są te ze spaceru ostatnie ;)
  15. A mojej Niki nie ma 4 dni i wcale mi nie leci...:(
  16. Czyli zawsze był śliczny...:loveu:
  17. Jaka słodka :loveu: szczeniaczki są kochane :eviltong:
  18. :iloveyou: więcej, więcej!
  19. [quote name='C&B']Justyna, nie wierzę... :-( Bardzo mi przykro, trzymaj się :-( Dla Niki (*) :-([/QUOTE] [quote name='BBeta']Przykro mi :-( 3maj się :glaszcze:[/QUOTE] [quote name='deer_1987']tak bardzo mi przykro :([/QUOTE] [quote name='dogomanka_']a ja niestety wiem co czujesz i niezazdroszcze, trzymaj się. :([/QUOTE] [B]Dziękuję wam...[/B]U mnie coraz lepiej, przeglądałam zdjęcia i w b&w wszystkie wyglądają dobrze heh. A nowych Niki praktycznie nie mam, wszędzie Miś i Miś, ona nie lubiła za bardzo fotografowania. Mama nie poszła wczoraj do pracy, a mi tata tym bardziej nie pozwoliłby w tym czasie nie pójść do szkoły, bo to najważniejszy czas i przez to wpada sie w nałogi. I całkiem słusznie, bo w domu był oszalała chyba. W sumie nielicznym osobom powiedziałam, że moja suka walczy o życie a prawdopodobnie już przegrała (bo dowiedziałam się o tym na pewno dopiero gdy wróciłam). Mam wrażenie, że moją osobistą tragedię potraktowaliby niestety w stylu "szkoda" i nie zdziwiłabym się, jakby potraktowaliby mnie jako wariatke, która sie przejmuje nie wiadomo czym. Z resztą tego dnia miałam fajną pobudkę "Justyna wstawaj bo Suka umiera", najgorszy dzień. [quote name='Avaloth']Justyna trzymaj się. Nie wiem co czujesz, i mam nadzieję, że jeszcze długo nie będę wiedzieć, ale mogę sobie wyobrażać.. Trzymaj się :( Nika [*][/QUOTE] Ja myślałam, że mam jeszcze dużo czasu i niestety się pomyliłam :shake: w sumie nie było to nawet 'myślenie', ja sobie to zaplanowałam. I w tych planach śmierć nie miała nastąpić wcześniej niż na studiach, a mówiłam, że dobrze będzie, gdy będę już na swoim. Wszystko sie pomieszało :placz: Słodziutki Spaślaczek [IMG]http://i711.photobucket.com/albums/ww120/Bewarka/nowy%20rozdzial/nikabw.jpg[/IMG]
  20. Witam wszystkich. Niestety przychodze z niemiłą dla nikogo wiadomością...:( Moja Nikusia w czwartek rano umarła...Prawdopodobnie miała coś z żołądkiem, wetka sugeruje raka. Że też nie wiedzieliśmy tego...;/ Ja dalej nie moge uwierzyć w to, ale jakoś sie trzymam. Moja rodzina co chwile o tym mi przypomina, po prostu czasem myśle, że zwariuje w domu, nie lubie tu przebywać coraz bardziej. W myślach ciągle mam 2 psy i jakoś sobie nie moge uświadomić, że jest inaczej. Miśka niespecjalnie sie przejęła, co mnie dziwi również, ale dobrze, że jest, bo byłoby dużo gorzej. Jednak brakuje mi futrza, który by sie czaił za każdym razem, żeby wepchnąć sie do wyra, który łazi ciągle za mną i takie tam :shake: Nika zawsze będzie kimś szczególnym, takim wymarzonym, wyczekanym, pierwszym psem :loveu: Takim moim...Eh ide na obiad.
  21. [quote name='C&B']Teraz większość galerii umiera :diabloti: Pamiętam ten spam, ale to już było :diabloti:[/QUOTE] Ja sie nie poddam :diabloti: Jak tylko będe mieć ferie...:eviltong: [quote name='dogomanka_'][url]http://i711.photobucket.com/albums/ww120/Bewarka/nowy%20rozdzial/ab2.jpg[/url] jaki złowieszczy wzrok. :evil_lol: i to czerwone obok wygląda jak krew. :diabloti:[/QUOTE]Haha no jaka zła była, bo nie fajnie sie łapie piłke całą w śniegu. :) Nie chce w ogóle do pyska brać.
  22. W końcu jeeeest! :multi: Gratki, gratki! Obróżki śliczne, jaka to szerokość? :loveu:
  23. [quote name='Asiaczek']Kolejny dzień z 2012 r. w toku. .. Witamy się:) Pzdr.[/QUOTE] I kolejny, i kolejny, i kolejny...leci nam szybciorem :) Chociaż troche nudy, weekendy juz nie takie jak kiedyś :P Próbowałam się 'uodpornić', pojechaliśmy na jeden trening flyball, więcej sie nie pojawiłam i d.pa...I banerek wypadałoby zmienić, taki stary :eggface: W ogóle ferie mam na sam koniec, ale nie czuje tego, nie czuje nic. Kiedyś to sie takie gadanie robiło na dogo, pierwsi pisali tyle, że nie szło nadrobić, niektórzy 'nieaktualni' użytkownicy nadal mają pierwsze miejsca w ilości postów w mojej galerii. Gdzie są dzisiejsze dzieciaki? :diabloti: [B]Koniec głupotek, zdjęcia z jednego z nielicznych śnieżnych dni, a nie takie śniego-chlapy xD[/B] [IMG]http://i711.photobucket.com/albums/ww120/Bewarka/nowy%20rozdzial/ab.jpg[/IMG] [B]Are you f... kidding me?[/B] [IMG]http://i711.photobucket.com/albums/ww120/Bewarka/nowy%20rozdzial/ab2.jpg[/IMG] [IMG]http://i711.photobucket.com/albums/ww120/Bewarka/nowy%20rozdzial/ab3.jpg[/IMG] [IMG]http://i711.photobucket.com/albums/ww120/Bewarka/nowy%20rozdzial/ab4.jpg[/IMG] [IMG]http://i711.photobucket.com/albums/ww120/Bewarka/nowy%20rozdzial/ab5.jpg[/IMG] Ide, wywale te czarne suki i wezmę sceniacka kolorowego...:cool3:
  24. Może dlatego, że fotograf robi milion zdjęć i już nie podchodzi do tego tak indywidualnie, jak wspólny znajomy młodej pary znający ich osobiście? Trafia w ich gust? Mi do ślubu jeszcze daleko, ale brat wybrał kolege, na którym przynajmniej może polegać, że weźmie jego uwagi i prośby do siebie, a nie po swojemu i nie będzie potem kwaśnych min, że nie do końca mają to, co chcieli :)
  25. Generalnie nie mogłam trafić, przyjechałam na koniec treningu (ale co się okazało? że bliziutko miałam, no ale nie ważne) i wtedy ćwiczyli zmianę przez hopkę. Potem p.trener skończyła zajęcia, zajęła się mną indywidualnie. Dzieci zjeżdżały na sankach, zimno było, śnieg lepił się do piłki -a pies mi zwariował i się skończyło :eviltong: Ale kilka rzeczy się dowiedziałam, w sumie to jest proste, ale nie takie proste xD mamy braki w socjalizacji. Na następne zajęcia pani zaprosiła do hali, ale nie będzie już nast. szukania, bo nie jadę raczej :diabloti: Na pewno prędzej czy później do tego wrócę, w końcu świetny sport, ośmieli mi psa itd., rzecz w tym, że jak widać mój pies przyzwyczaił się do mojego miasta i w nowym miejscu czuje sie osaczony :P
×
×
  • Create New...