Jump to content
Dogomania

Iskra73

Members
  • Posts

    671
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Iskra73

  1. matko co za gosc.... ja tez jestem z tych nerwowych - niestety- wiec facet ma szczescie , ze nie dzwonil do mnie. Bardzo sie ciesze , ze dziewczyny sie juz dogadaly i ze(moja) Babe stracila na wadze :cool3:. Najpierw cieszylam sie , ze przytyla, a teraz jest odwrotnie.:lol:Dziewczyny jej tak dogadzaly , ze prosze... :) Babe to wciaz moja faworytka. Tyle juz psow przeszlo przez nasze rece, ale Babe i tak zawsze zostanie moja :eviltong:
  2. Aster jest podobno lagodny do duzych psow , wrecz sie cofa. Tak mowil kierownik . Jutro jeszcze sprobujemy sprawdzic :razz:
  3. eh... az lza w oku sie kreci:loveu:
  4. ano jest:) juz troszke wydobrzal w schronisku, chyba nawet troszke przytyl , no i w koncu pierwszy tydzien nikt go nie oklada... siniaki sie powolutku goja, juz prawie nic nie widac
  5. [IMG]http://www.reksio.cdmedia.pl/files/roxy3.jpg[/IMG]
  6. [IMG]http://www.reksio.cdmedia.pl/files/roxy1.jpg[/IMG] [IMG]http://www.reksio.cdmedia.pl/files/roxy2.jpg[/IMG]
  7. przepiekne zdjecia!!!!:loveu::loveu: slow zachwytu po prostu brak :)
  8. nie bylo mnie troszke... Bardzo , bardzo sie ciesze, ze niunia juz w swoim nowym domku!!! Nie jestem w stanie wyrazic mojej radosci:multi::multi: slowami. Mam nadzieje , ze wszystko bedzie dobrze.
  9. ona rosnie jak na drozdzach :)coraz wieksza na tych zdjeciach:multi:
  10. :cool3:no musze przyznac , ze spodziewalam sie jednak innych problemow z mala. Myslalam przede wszystkim , ze bedzie walczyc z innym psem. To, ze bedzie sikac w domu po katach, to tez bylo do przewidzenia, ale zeby na lozko i w dodatku zeby tak bardzo to pokochala sikanie do lozka , to przekracza moje najsmielsze przewidywania....:crazyeye: Pozostalo mi sie tylko zawstydzic, w koncu to od nas niunia...:oops:
  11. no to niech bedzie IGA tak jej wlasnie wpisuje w ksiazeczke :razz:
  12. tak juz wszystko ustalone, mam adres i jestesmy umowione:p
  13. No a jak Pan zniajdzie Pania z pudelkiem albo yorkiem... np. za rok ...:crazyeye: Pan musi chyba fajniejszych Pan szukac, ktore nie zadaja uspienia jakiegokolwiek stworzenia... To zadna Pani tylko zwykla fran.. po prostu:angryy:
  14. Nie mialam wczesniej czasu , bo duzo dzieje sie u nas ostatnio... i nie czytalam wczesniej watku . Teraz juz jestem na biezaco. Zdjecia fantstyczne, sunie fantastyczne a jesli chodzi o wlascicieli to po prostu nie ma slow , ktore wyrazilyby ich wrazliwosc , wielkie serca i ogromna milosc do zwierzat:) Babe taka tlusciutka ,a taki szkieletor z niej byl . Ledwie sie na nogach u mnie trzymala i pierwsze 2 -3 dni po sterylce to naprawde horror. Bardzo sie ciesze , ze Babe zaakceptowala nowa kolezanke. Za 2 m-ce nie beda mogly bez siebie zyc :)
  15. Dzis bylam z Becia u weta. Szwy zjdiete, jednak jest troche stan zapalny, wiec dostala antybiotyk oraz kupilam Frontline, zeby psince ulzyc :) Mala jest juz duzo weselsza i w duzo lepszym stanie. Nie chce juz siedziec w lazience. Becia ma ogloszenia w kablowce, jest na stronie schroniska i jeszcze jakies , ktore tutaj dziewczyny robily na watku. Jak narazie nie widze kolejki po Becie.:-(:-(:-( Ja naprawde nie moge jej zatrzymac, bardzo bym chciala , ale nie dam rady.
  16. Tak Ruda ma na imie Becia. Becia ma sie juz troszke lepiej, jednak calymi dniami spi , w zasadzie nawet jej nie slychac. Jest naprawde slaba. Wychodze z nia 3 raz dziennie na spacer , ale jak juz zalatwi to co musi od razu chce wracac. Stawia juz troszke uszka, jednak minie jeszcze troche czasu zanim dojdzie do siebie. Boi sie doslownie wszystkiego , spluczki, samochodow , dzwoniacych telefonow, psow , kotow , innych ludzi. Doslownie wszystkiego. Merda ogonkiem jak mnie widzi , ale nie ma na tyle zaufania do mnie, zeby sie podniesc i przyjsc. To ja musze isc do niej . Poza tym jak chce zobaczyc brzuszek jak sie goi , to biedna cala sie trzesie i skomle tak cichutko. Strasznie sie boi. Bardzo bym chciala oddac ja juz do kogos do domku. Nie chce jej oddawac do schroniska. Jednak po zdjeciu szwow potrzymam ja ze 3 dni. Dluzej nie moge. Poza tym ona nie moze wiecznie w lazience siedziec. Teraz jeszcze nabiera sil , ale za tydzien bedzie juz duzo silniejsza. Musi wyjsc do ludzi do zwierzat , a ja jestem wiekszosc dnia w pracy , poza tym mam swoje 2 duze psy, min. Antka , ktory jest o mnie okropnie zazdrosny. Sytuacja jest naprawde trudna. Bardzo prosze o pomoc .
×
×
  • Create New...