-
Posts
3249 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Figa Bez Maku
-
KOZAK - POEZJA - piękny 11 letni znalazł czlowieka!!!
Figa Bez Maku replied to Yorija's topic in Już w nowym domu
Cioteczka Agata nie sypia w nocy:-( zawsze skora Kozakowi do pomocy:loveu: Kozaku ciotka Figa też potrafi:cool1: błysnąć z geografii;):diabloti: Może domek znajdziesz w Warszawie? Kłodzku, Płocku albo w Nieszawie? Może dobry los Cię do Rzeszowa rzuci? Albo zamieszkasz w Nowej Hucie? Cała Polska do Twojej dyspozycji I nie musisz mieć super kondycji bo do domku limuzyną Cię zawiozą lecz...pewnie będą już mówić prozą:cool3::evil_lol: -
[quote name='Yorija']Hmmm z ta pachą to ja bym ostrożnie teraz - upały i te sprawy :loveu: Może lepiej pod kołderkę u kochającego człowieczka :-)[/quote] No co też Yorija nie powi:crazyeye: Po kołderką za gorąco Nochalowi:cool1: a przed zimą domek znaleźć musi:shake: choćbym miała Yoriję przydusić:cool3:
-
Dziadeczek odszedł za TM.... [*]
Figa Bez Maku replied to Ulaa's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Wyściskaj Dziadunia ( tylko delikatnie coby mu kruchych kosteczek nie połamać):cool3: ode mnie i od Fiśki:multi::eviltong: -
Figa W Afrykańskim Klimacie - JUZ SZCZESLIWA W SWOIM DOMKU!!!
Figa Bez Maku replied to Lulka's topic in Już w nowym domu
Szczeka na niego jak dawniej kiedy wraca po dłuższej przerwie np. z pracy...a jak na krótko to różnie..raz szczeka raz nie. Generalnie to Fiśka usadowiła się wyżej od Andre:oops: -
Figa W Afrykańskim Klimacie - JUZ SZCZESLIWA W SWOIM DOMKU!!!
Figa Bez Maku replied to Lulka's topic in Już w nowym domu
He he no my też Andre i Andriusza ..ktoby pomyślał ,że to popularne zdrobnienia od Andrzej ( jeszcze czasem endrju, Jędras, Jędrzych)...mnie mróz po kóściach chodzi jak sobie pomyślę ,że na ortodoksyjnej wsi to JA byłabym Jędrzejowa:shake::placz: A Andre w porządku. W środe musiałam/chciałam jechac na pogrzeb ciotecznego brata do Lublina. Tak więc Fiśka na cały dzień była pod opieką męża...no ale w porządku sie spisał. Kupił jej 4 takie psie kiełbasy( bo nie gotuje dla psa) był na spacerku w parku nawet ( co prawda na smyczy ale to i lepiej bo nie wiem czy udałoby mu się ją przywołac jakby nie chciała wracać)...Andre lubi zwierzaki ( nie po dogomaniacku ale lubi ..nawet kiedys powiedział o sobie pańćio:diabloti:) no i wiem na pewno ,że Fiśki nie skrzywdzi....co najwyżej zwierzak rozwolnienia dostanie z przeżarcia:shake: -
Pręgusy spod kościoła już w domach. Alleluja!
Figa Bez Maku replied to Agnie Koty's topic in Już w nowym domu
Moja chrześnica najśliczniejsza:cool3::evil_lol: -
KOZAK - POEZJA - piękny 11 letni znalazł czlowieka!!!
Figa Bez Maku replied to Yorija's topic in Już w nowym domu
Cóż ja Ci odpowiem na to? Jak Cię nie lubić Agato?:evil_lol: Yorija jest w desperacji:placz: więc ( może nie mam racji):oops: woła w rozpaczy wielkiej o szczęście dla kundelka albo i dla rasisty:hmmmm: wniosek stąd oczywisty:cool1: Chcesz by Yorija Cię polubiła:cool3: domek dla Kozaka znajdź miła:lol: -
Pręgusy spod kościoła już w domach. Alleluja!
Figa Bez Maku replied to Agnie Koty's topic in Już w nowym domu
hmmm malina juz była..to może Jagoda? -
Moja księżniczka ZULA i dwójka ludzkiego rodzeństwa:-)))
Figa Bez Maku replied to aneczka0106's topic in Galeria
No i sama powiedz Aneczko :diabloti:czy nie mam racji chwaląc Ciebie...super są te zdjęcia..pies który lgnie do dziecka bardzo dużo mówi i o tym dziecku i o dziecka mamusi :loveu:..a przy tym OBIE pociechy wyglądają słodko i uroczo...nawet oddzielnie;):evil_lol:...i szczęśliwego rozwiązania:loveu: -
Figa W Afrykańskim Klimacie - JUZ SZCZESLIWA W SWOIM DOMKU!!!
Figa Bez Maku replied to Lulka's topic in Już w nowym domu
Fiśka tęskni za Madzią ..chociaż na apetycie się ta tęsknota nie odbija...:diabloti:..ale jak wracamy rano ze spacerku to pędzi do Magdy pokoju...potem oblatuje całe mieszkanie...i piszczy wymownie.....a jak dzisiaj wróciłam z pracy ( Andre cały dzień dziś w pracy więc nie było nikogo) to tak się cieszyła :multi:i ...co mnie zdziwiło...takie płaszczące pozy przybierała jak nigdy:crazyeye:...nawet potem przejrzałam mieszkanie czy czegos nie zbroiła...( bo Fiska myśli ,że ja o wszystkich jej psotach wiem:diabloti:)..ale nie....tak jakby się bała ,że zostanie sama.....Chociaz nie piszczała jak rano zostawała sama...W każdym razie wyjazd Madzi naruszył strukturę ......BRAK CZŁONKA STADA:placz: -
KOZAK - POEZJA - piękny 11 letni znalazł czlowieka!!!
Figa Bez Maku replied to Yorija's topic in Już w nowym domu
[quote name='Yorija']KOZAKOWI NIECH SZCZĘŚCIE SPRZYJA - JA SOBIE PORADZĘ BEZ![/quote] Niechaj Ci szczęście sprzyja w ADOPCJACH miła Yorija:cool3: gdy wejdziesz na psi wątek dasz pieskowi nowego życia początek:loveu: -
Pręgusy spod kościoła już w domach. Alleluja!
Figa Bez Maku replied to Agnie Koty's topic in Już w nowym domu
[quote name='Agnie Koty']A rudzielec pojechał dziś rano do domu do Milanówka. [/QUOTE] Truskawki z Milanówka........ Agnie boję się Ciebie.....:D -
[quote name='Ulaa']:ices_bla:To przez zamieszanie przy wychodzeniu. A fanom Bobiczka powiem dobrą wiadomość: wczoraj zjadł podwójną michę mielonego ruży z mielonym mięsem i mieloną marchweką, mocno płynna ciepła ciapa :roll: Potem Piotrek przyniósł reklamówęi mięcha dla moich psów, Bobiczkowi też oczywiście zaniosłam i żebyście widzieli jak się rzucił :loveu: Tylko chrząstek nie dał rady przez te ząbki :razz: ale mięso i tłuszcz pochłonął jak odkurzacz. Także wczoraj sporo podjadł, od razu mu się humor polepszył i nawet sporo szczekał. [COLOR=Red] Dzisiaj znowu nie je i śpi[/COLOR].[/quote] Nic dziwnego po takiej akcji:shake:...a tak sobie myślałam ...może ktoś go wabił na jedzenie i tak okaleczył..dlatego jedzenie wywołuje w nim takie reakcje?( chodzi mi o to warczenie i łapanie za rekę)
-
Amigo..dla Ciebie wszystko:cool1::loveu: więc znów z rymami się wcisnę:oops: Lunce życzymy by się już nie tułała żeby się grzecznie :crazyeye::diabloti: w nowym domku sprawowała by nietoperkowym wdziękiem powalała i w kreta się nie zabawiała:nono: (ryjąc dołki jak na działce Amigi):mad: tylko z piłką biegała na wyścigi:loveu: bo to są stosowne zajęcia:p dla niesfornego szczenięcia:cool3: A Amigo ...ta tęsknota Lunki to sa gorzkie od losu pocałunki:roll: Może znów dasz domek tymczasowi? I znów będziesz płakać po nim? Odpowiedz....;):buzi:
-
Amigo Lunia to jeszcze szczenior więc jeszcze ma szansę zadomowić się na stałe w nowym domku, biedna pewnie myślała ,że znów zaczyna sie tułaczka:placz:..oby już nigdy... a to że płacze za Tobą to dobry znak dla nowego opiekuna ,że psiak się potrafi mocno przywiązac..Lunko oby to był juz ten stały domek na zawsze:loveu:
-
Jak reagujecie na chamstwo innych psiarzy?
Figa Bez Maku replied to Gosia>>>'s topic in Wszystko o psach
Komentarz mój dotyczy właściwie większości wypowiedzi na tym wątku . Ujęłabym to tak: czy smycz jest wystarczającym zabezpieczeniem? Z mojego ( nie prawnego tylko logicznego) punktu widzenia jest. Jeżeli smycz jest w rękach rozsądnego człowieka, który: tej smyczy nie puści, nie stoi z psem na smyczy w miejscu które jest strategiczne np.przejście , więc ominąć go nie można. Jeżeli pies nieprzyjaźnie nastawiony trafi w strefę smyczową- niezależnie od zachowania zasmyczowanego ( warkot, piana, szczek itp.) wina jest po stronie niesmyczowego właściciela. Obserwując zachowanie mojej suki myślę też ,że łagodny pies nie ma ochoty podchodzic do niektórych psów, a jak to robi "bezmyślnie" , na wariata pędząc w stronę "nowego" nie zwracając uwagi na sygnały ostrzegawcze to będzie niestety miał nauczkę. Zakładam ,że ten na smyczy nie jest [COLOR=Red]agresorem nieprzewidywalnym[/COLOR] i rzucającym się na wszystko co żywe w pobliżu , bo niestety TAKI pies moim zdaniem powinien nosić kaganiec w miejscach bardziej publicznych..... Aha i te niektóre wypowiedzi na temat tego ,że pies powinien zachowywac się spokojnie jak inny na niego się rzuca...bądźmy realistami, ja osobiście nie wierzę ,żeby większość właścicieli osiągnęła takie wyżyny.I moim zdaniem nie musi, bez przesady..nie rozumiem dlaczego ktoś miałby dążyć do tego ,żeby jego pies nie dawał się wyprowadzić z równowagi WYłąCZNIE z powodu ewentualnych nieuzasadnionych pretensji kogoś innego?