Jump to content
Dogomania

Figa Bez Maku

Members
  • Posts

    3249
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Figa Bez Maku

  1. Skomli Kizia hauuuuaaaaa coś ty Kiziu chciała? Chciałabym domek niewielki obróżkę lub może szelki:cool3: i człowieka co na spacer mnie zabierze hauuuuuu....pozwól Kizi w marzenia uwierzyć:-(
  2. Cioteczka Agata nie sypia w nocy:-( zawsze skora Kozakowi do pomocy:loveu: Kozaku ciotka Figa też potrafi:cool1: błysnąć z geografii;):diabloti: Może domek znajdziesz w Warszawie? Kłodzku, Płocku albo w Nieszawie? Może dobry los Cię do Rzeszowa rzuci? Albo zamieszkasz w Nowej Hucie? Cała Polska do Twojej dyspozycji I nie musisz mieć super kondycji bo do domku limuzyną Cię zawiozą lecz...pewnie będą już mówić prozą:cool3::evil_lol:
  3. [quote name='Yorija']Hmmm z ta pachą to ja bym ostrożnie teraz - upały i te sprawy :loveu: Może lepiej pod kołderkę u kochającego człowieczka :-)[/quote] No co też Yorija nie powi:crazyeye: Po kołderką za gorąco Nochalowi:cool1: a przed zimą domek znaleźć musi:shake: choćbym miała Yoriję przydusić:cool3:
  4. Wyściskaj Dziadunia ( tylko delikatnie coby mu kruchych kosteczek nie połamać):cool3: ode mnie i od Fiśki:multi::eviltong:
  5. Szczeka na niego jak dawniej kiedy wraca po dłuższej przerwie np. z pracy...a jak na krótko to różnie..raz szczeka raz nie. Generalnie to Fiśka usadowiła się wyżej od Andre:oops:
  6. He he no my też Andre i Andriusza ..ktoby pomyślał ,że to popularne zdrobnienia od Andrzej ( jeszcze czasem endrju, Jędras, Jędrzych)...mnie mróz po kóściach chodzi jak sobie pomyślę ,że na ortodoksyjnej wsi to JA byłabym Jędrzejowa:shake::placz: A Andre w porządku. W środe musiałam/chciałam jechac na pogrzeb ciotecznego brata do Lublina. Tak więc Fiśka na cały dzień była pod opieką męża...no ale w porządku sie spisał. Kupił jej 4 takie psie kiełbasy( bo nie gotuje dla psa) był na spacerku w parku nawet ( co prawda na smyczy ale to i lepiej bo nie wiem czy udałoby mu się ją przywołac jakby nie chciała wracać)...Andre lubi zwierzaki ( nie po dogomaniacku ale lubi ..nawet kiedys powiedział o sobie pańćio:diabloti:) no i wiem na pewno ,że Fiśki nie skrzywdzi....co najwyżej zwierzak rozwolnienia dostanie z przeżarcia:shake:
  7. Moja chrześnica najśliczniejsza:cool3::evil_lol:
  8. Cóż ja Ci odpowiem na to? Jak Cię nie lubić Agato?:evil_lol: Yorija jest w desperacji:placz: więc ( może nie mam racji):oops: woła w rozpaczy wielkiej o szczęście dla kundelka albo i dla rasisty:hmmmm: wniosek stąd oczywisty:cool1: Chcesz by Yorija Cię polubiła:cool3: domek dla Kozaka znajdź miła:lol:
  9. Dziewczyny zdjęcie Kizi takie przytulone i wniebowzięte zrobi furorę..mniejsza zresztą o furorę ale o domek...ekspresowa znajdowaczka domków dla kotów (Agnie Koty) twierdzi: dobre zdjęcie to podstawa:cool1:
  10. hmmm malina juz była..to może Jagoda?
  11. No i sama powiedz Aneczko :diabloti:czy nie mam racji chwaląc Ciebie...super są te zdjęcia..pies który lgnie do dziecka bardzo dużo mówi i o tym dziecku i o dziecka mamusi :loveu:..a przy tym OBIE pociechy wyglądają słodko i uroczo...nawet oddzielnie;):evil_lol:...i szczęśliwego rozwiązania:loveu:
  12. Fiśka tęskni za Madzią ..chociaż na apetycie się ta tęsknota nie odbija...:diabloti:..ale jak wracamy rano ze spacerku to pędzi do Magdy pokoju...potem oblatuje całe mieszkanie...i piszczy wymownie.....a jak dzisiaj wróciłam z pracy ( Andre cały dzień dziś w pracy więc nie było nikogo) to tak się cieszyła :multi:i ...co mnie zdziwiło...takie płaszczące pozy przybierała jak nigdy:crazyeye:...nawet potem przejrzałam mieszkanie czy czegos nie zbroiła...( bo Fiska myśli ,że ja o wszystkich jej psotach wiem:diabloti:)..ale nie....tak jakby się bała ,że zostanie sama.....Chociaz nie piszczała jak rano zostawała sama...W każdym razie wyjazd Madzi naruszył strukturę ......BRAK CZŁONKA STADA:placz:
  13. Czemu od miłego Nochala domku trzymasz się z dala? czy wyżeł szorstkowłosy tak musi o ciebie prosić? Domku popatrz na Nochala nie trzeba go nawet zachwalać
  14. [quote name='Yorija']KOZAKOWI NIECH SZCZĘŚCIE SPRZYJA - JA SOBIE PORADZĘ BEZ![/quote] Niechaj Ci szczęście sprzyja w ADOPCJACH miła Yorija:cool3: gdy wejdziesz na psi wątek dasz pieskowi nowego życia początek:loveu:
  15. Talcott dzielnie Kizię promuje:loveu: i domku dla niej poszukuje:cool3: a przy okazji pięknie rymuje:multi: na czym wątek Kizi zyskuje;)
  16. [quote name='Agnie Koty']A rudzielec pojechał dziś rano do domu do Milanówka. [/QUOTE] Truskawki z Milanówka........ Agnie boję się Ciebie.....:D
  17. Brawo Talcott Zuch dziewczyna:loveu: skakaniem dzionek zaczyna, żeby domek oczarować i Kizi go podarować:lol:
  18. Ja mam problemy ze wstawianiem banerków:oops:...wstawia mi je Puchatek , który obecnie sie wczasuje...z Żoną i Bunią
  19. [quote name='Ulaa']:ices_bla:To przez zamieszanie przy wychodzeniu. A fanom Bobiczka powiem dobrą wiadomość: wczoraj zjadł podwójną michę mielonego ruży z mielonym mięsem i mieloną marchweką, mocno płynna ciepła ciapa :roll: Potem Piotrek przyniósł reklamówęi mięcha dla moich psów, Bobiczkowi też oczywiście zaniosłam i żebyście widzieli jak się rzucił :loveu: Tylko chrząstek nie dał rady przez te ząbki :razz: ale mięso i tłuszcz pochłonął jak odkurzacz. Także wczoraj sporo podjadł, od razu mu się humor polepszył i nawet sporo szczekał. [COLOR=Red] Dzisiaj znowu nie je i śpi[/COLOR].[/quote] Nic dziwnego po takiej akcji:shake:...a tak sobie myślałam ...może ktoś go wabił na jedzenie i tak okaleczył..dlatego jedzenie wywołuje w nim takie reakcje?( chodzi mi o to warczenie i łapanie za rekę)
  20. [quote name='Talcott']Hoop Kiziu do góry tak wysoko jak będę skakać jak znajdziesz DOMEK!!!!!:lol:[/quote] Czy Ty Talcott wysoko skaczesz?:diabloti: szkoda ,że ja tego nie zobaczę:placz: bo byłaby to informacja gotowa czy Kizia ma się pakować?:cool1:
  21. Amigo..dla Ciebie wszystko:cool1::loveu: więc znów z rymami się wcisnę:oops: Lunce życzymy by się już nie tułała żeby się grzecznie :crazyeye::diabloti: w nowym domku sprawowała by nietoperkowym wdziękiem powalała i w kreta się nie zabawiała:nono: (ryjąc dołki jak na działce Amigi):mad: tylko z piłką biegała na wyścigi:loveu: bo to są stosowne zajęcia:p dla niesfornego szczenięcia:cool3: A Amigo ...ta tęsknota Lunki to sa gorzkie od losu pocałunki:roll: Może znów dasz domek tymczasowi? I znów będziesz płakać po nim? Odpowiedz....;):buzi:
  22. Amigo Lunia to jeszcze szczenior więc jeszcze ma szansę zadomowić się na stałe w nowym domku, biedna pewnie myślała ,że znów zaczyna sie tułaczka:placz:..oby już nigdy... a to że płacze za Tobą to dobry znak dla nowego opiekuna ,że psiak się potrafi mocno przywiązac..Lunko oby to był juz ten stały domek na zawsze:loveu:
  23. I o to Neczko :loveu:chodzi żeby Kizi domek wymodzić:lol: żeby jej schron wynagrodzić:shake: i jakimś ludziskom dogodzić:cool3:
  24. Komentarz mój dotyczy właściwie większości wypowiedzi na tym wątku . Ujęłabym to tak: czy smycz jest wystarczającym zabezpieczeniem? Z mojego ( nie prawnego tylko logicznego) punktu widzenia jest. Jeżeli smycz jest w rękach rozsądnego człowieka, który: tej smyczy nie puści, nie stoi z psem na smyczy w miejscu które jest strategiczne np.przejście , więc ominąć go nie można. Jeżeli pies nieprzyjaźnie nastawiony trafi w strefę smyczową- niezależnie od zachowania zasmyczowanego ( warkot, piana, szczek itp.) wina jest po stronie niesmyczowego właściciela. Obserwując zachowanie mojej suki myślę też ,że łagodny pies nie ma ochoty podchodzic do niektórych psów, a jak to robi "bezmyślnie" , na wariata pędząc w stronę "nowego" nie zwracając uwagi na sygnały ostrzegawcze to będzie niestety miał nauczkę. Zakładam ,że ten na smyczy nie jest [COLOR=Red]agresorem nieprzewidywalnym[/COLOR] i rzucającym się na wszystko co żywe w pobliżu , bo niestety TAKI pies moim zdaniem powinien nosić kaganiec w miejscach bardziej publicznych..... Aha i te niektóre wypowiedzi na temat tego ,że pies powinien zachowywac się spokojnie jak inny na niego się rzuca...bądźmy realistami, ja osobiście nie wierzę ,żeby większość właścicieli osiągnęła takie wyżyny.I moim zdaniem nie musi, bez przesady..nie rozumiem dlaczego ktoś miałby dążyć do tego ,żeby jego pies nie dawał się wyprowadzić z równowagi WYłąCZNIE z powodu ewentualnych nieuzasadnionych pretensji kogoś innego?
×
×
  • Create New...