Ja niestety też mam problem z aportem,Mika bardzo chętnie bawi się wszystkim co można rzucać,gryźć i przeciągać się,ale zabawke zawsze kładzie mi pod nogi albo kawałek ode mnie robi charakterystyczny dla borderów ukłon,szczeka i czeka aż podejde i jej rzuce. Próbowałam klikerem,aport na moich kolanach dotyka pyskiem ale nie chce go wziąść do mordki.