Jump to content
Dogomania

Rawa

Members
  • Posts

    1746
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Rawa

  1. Szansa... Nie ma pieniędzy. Nie ma miejsca. Nie ma czasu. Żeby ją ocalić musiałby stać się cud. Czasem się o to modlę, żeby ktoś po cichu przyszedł do schroniska i ją zaadoptował. Ale gdzie te cuda? Kolejarka jest chora, starsza i niepozorna. Kto chce takiego psa?
  2. Podpisuję się pod Kluską. :razz: Zawsze miło jak możemy zobaczyć psiaka ze schroniska w domu, nie zza krat.
  3. Trzymam kciuki i nie puszczę dopóki Majka nie wyzdrowieje. Nie może nas zostawić, nie teraz. Jej musi się udać... Musi. To dzielna kotka z charakterem, która wygra tę walkę, zobaczy Pani. ;)
  4. Przecież nie napisałam tego, żeby Was obrazić. Uważam, że jeśli już pracujecie z nami to nie powinno być niedomówień i każdy może wyrazić swoje zdanie. Ja nie mam problemów, bo mnie nie obchodzi jak to sobie będziecie tłumaczyć. Naprawdę. Możemy rozwieszać. Dla nas nic nie stanowi problemu.
  5. To nieciekawie. Maluchy pewnie szybko się rozejdą, ale staruszki... Może być problem.
  6. [quote name='Izunia0520']tyle ze my z Olą odebrałyśmy juz plakaty Cziki (oś "A") od Pani Grażynki...;] bo podobno nikt się tego nie podjął...xP ale ja tam dokładnie nie wiem...^^ a dopiero teraz zobaczylam wiadomość Kaji, wiec nie mamy plakatów z "D"...;] kiedy jest ustalony kolejny termin odbiorów tych plakacików...? ;)[/QUOTE] Tylko pewne rzeczy były ustalone. Ja rozumiem, że macie zapał do pracy, ale to chyba nie są zawody kto szybciej co rozwiesi, prawda? A jak już coś było umówione to raczej się tego trzymamy? Ani mnie, ani Oli nie było na spotkaniu (niemożliwe było żebym wróciła na nie ze Słowacji) Madzia nie miała nic rozklejać na "A", ale wcześniej było powiedziane, że to nasza działka. Mówi się trudno, nie chcę sie kłócić, gdyż nam nie chodzi o jakieś uwielbienie, a pomoc zwierzakom, ale wolałabym, żebyśmy nie musiały sobie "wyrywać" plakatów. To nie ranking, ale jednak nam to też sprawia jakąś frajdę. Co do os. "D" to także mamy blisko, tym bardziej, że do tej pory my z dziewczynami tam rozklejałyśmy i roznosiłyśmy ulotki, więc mamy je opracowane. Też możemy się tego podjąć. Z mojej strony to tyle. Pozdrawiam.
  7. Wszystko da się zorganizować, ale żeby jeszcze miejsce było. :( Jeśli znacie kogoś to BŁAGAM, POMÓŻCIE!
  8. I znów wyszło wszystko na 0... 18 kotów poszło w zapomnienie. Ludzie, sterylizujcie koty! (i psy)
  9. Tytuł zmieniłam. Niestety jest mała liczba znaków. Oktawio, możemy tylko snuć domysły. Kolejarko, daj radę, proszę... :(
  10. Oczywiście, że wierzymy! :razz: Tylko po przeczytaniu tej informacji trudno mi było to sobie wyobrazić. Takie... Niesamowite! Nie byłam na to przygotowana na takie wieści, a tu ciach: nowy domek! Aż serce rośnie jak czyta się tak radosne i piękne zakończenia. I myślę, że przy tej okazji trzeba by znowu podziękować. Komu? [B]Arlene[/B], która okazała się dobrą duszą dla Olgi i walczyła o nowy domek dla niej. :loveu: I dla [B]pani Elżbiety[/B], która uwierzyła w tego z początku trudnego psa. :loveu: Wszyscy mogliśmy podziwiać wspaniałą metamorfozę Olgi, która pokazała jak ważna jest praca i pomoc zwierzakom.
  11. Przynajmniej wypocznie i odpocznie. Z dala od Dogomanii, internetu i zegarka w komputerze... :evil_lol:
  12. To niewiarygodne! Nie wierzę... Wybaczcie, ale muszę to sobie jeszcze przyswoić, bo trudno mi to narazie przychodzi.
  13. To jest obsesja. Czy chcecie o tym porozmawiać?
  14. Jak najbardziej. ;) Trzeba tylko podać nr ew. pieska (pewnie i bez niego go skojarzą). ;)
  15. Tak zapytam: wiadomo już coś w tej sprawie? Jakieś wstępne ustalenia?
  16. Hola, hola. Os. "A" to mamy MY z Olą zarezerwowane. :razz: Się zgłosimy. Co do Bokserki to przepiękne imię, przepiękne. :loveu: I super, że miała takie szczęście.
  17. Może inni się bardziej orientują: czy coś rusza w sprawie miejsc w hoteliku? ;)
  18. Widzę dziewczyny, że pełna organizacja. Super. Jeśli chodzi o pieniądze za hotelik u Murki to możnaby je wpłacać na nasze konto- tyskich wolontariuszy. Oczywiście z dopiskiem "za hotelik Balbinki" czy "za hotelik Tosi". Wydaje mi się, że taka opcja byłaby najlepsza. Ze wszystkiego się rozliczamy, a właściwie dopiero będziemy, bo konto powstało niedawno. Na wątku tyskiej kotki- Majki będą niedługo wklejone wszytkie rachunki i faktury za weterynarza i leki. Jeszcze jedna sprawa: wiem, że to nudne, ale niestety taka jest sytuacja. Jesteśmy w tej chwili na minusie, więc musimy wiedzieć czy damy radę z opłaceniem hoteliku. Sami na pewno nie, więc mam nadzieję, że razem jakoś sobie poradzimy. WSZYSTKIM DZIĘKUJĘ ZA ZAAGAŻOWANIE I POMOC! TO DLA MNIE (DLA NAS) I DLA DZIEWCZYN BARDZO DUŻO! :loveu: JESTEŚCIE KOCHANE!
×
×
  • Create New...