Jump to content
Dogomania

izabela.szczepaniak

Members
  • Posts

    1425
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by izabela.szczepaniak

  1. Ok. sprawdze ale szczerze mówiąc bardzo wątpie ponieważ w sobote tj.17,03,07 był dzień otwarty czyli adopcje za darmo:cool1: a jak to u nas bywa pewnie mase ludzi pszyszło i brali to co ładne i młode nie patrząc na charakter a potem widać skutki:shake: Ale podjade i zobacze.
  2. [IMG]http://img211.imageshack.us/img211/6438/rokitapowizycieudentystoy3.jpg[/IMG]KOFANIUTKI CHŁOPAK :loveu: :loveu: CZEKA niecierpliwie na stały domeczeki
  3. To jak wrócił od dentysty zaraz zaczoł pałaszować Wcześniej ni mógł jej zgryść
  4. I co idzie je teraz rozpakować????????????????????????????
  5. Napewno musiała go bardzo ale to bardzo boleć ta mordka bo po usunięciu tych resztek buchnoł z tego taki smród że mi się słabo zrobiło:shake: ale wet przyzwyczajony że czasami odlatuje:lol: wkońcu tyle lat już u niego psiaki lecze:p Dzisiaj nawet leciutko go złapałam za dolną szczęke ot tak przy zabawie a on nic a wcześniej to chciał mi ręce poodgryzać.
  6. [quote name='Kluska4']Iza, nie mogę rozpakować zdjęć. Dasz radę przesłać je w innym formacie?[/quote] Wysłałam na meil-a może teraz
  7. [quote name='AgaiTheta']Izunia spokojnie, niebawem powinnaś mieć telefon :)[/quote] Tak no to :multi: :multi: :multi: Zaraz Kluska4 powinna nowe fotki wstawić. Bo ja nieuk jestem i nic nie kumam z tego co napisane:oops: żeby zdjęcie wklejić. A tak z innej beczki to powiem że jakbym miała innego psa Rokita po zdjęciu szwów i wizycie u dentysty to całkiem inny pies:loveu: :loveu: cały czas się cieszy rozdaje buziaki a jaki rozmowny. Poprostu cud miód:loveu: :loveu: :loveu:
  8. To dobrze może dobry domek go wypatrzy:shocked!: :shocked!:
  9. Rokituś szuka kochającego domeczku :Dog_run: :Dog_run: :Dog_run:
  10. No tak nie zbyt szczególnie na tom małom bo szczeka po nim niemiłosiernie a duża zaraz do obrony małej i tak to już jest. ale rozlewu krwi nie ma :lol: Suśki w jednym domku piesio w drógim domku na spacerach pracujemy z oswajaniem i skutki powoli widać już nie szczeka po nim mała a próbuje podejśc i obwąchać.
  11. Napewno nie bo jak sama wiesz był u kluski4 i w tym hotelu tam były suki z którymi się dogadywał albo schodził im z drogi tylko jedno ale To Muszą być duże suśki bo małe jak szczekają na niego to go bardzo denerwuje:cool1:
  12. Najpierw było wąchanie za chwile warczenie a potem próba zębowa i rozdzielanie psów. Mały boksio schował się za swoimi właścicielami i zaczoł popiskiwać a rokita próbował skoczyć do niego z nieustającym szczekaniem.
  13. [quote name='izabela.szczepaniak']No i dał plame na całej lini :shake: :shake: Najpierw przycisnoł małego boksia od tych państwa do płotu a za chwile z zębami na niego skoczył :shake: dobrze że miał kaganiec. Państwo pokiwali głowami i powiedzieli " mamy nadzieje że ten pies znajdzie dom" wzieli swoiego wystraszonego boksia i pojechali do domu.:placz: :placz:[/quote] sorki to str.38
  14. i co przeczytałaś??????????????? i co ty na to ??????? bo ja :shake: :shake:
  15. [quote name='AgaiTheta']kurna chata, Iza napisz jak spotkanie wyglądało?[/quote] Masz napisane str.39:placz: :placz: :placz: :placz: :placz: :placz: :placz: :placz: :placz: :placz: :placz: :placz:
  16. łobuza:roll: przecierz ja już wcześniej pisałam że to diabeł w psiej skórze:diabloti:
  17. no co tam cioteczki tak zamilkłyście:placz: :placz: :placz: :placz:
  18. [SIZE=4][COLOR=red]Pilnie domek Stały Potrzebny !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!![/COLOR][/SIZE]
  19. [quote name='la_pegaza']a gdzie się spotkanie odbyło?? na neutralnym gruncie??[/quote] Tak na neutralnym gruncie. A on taki numer wywinoł:placz:
  20. Bardzo proszę w ogłoszeniach napisać że ten bokser nie nadaje się do mieszkania gdzie są psy (samce),koty i może małe dzieci bo trudno mi powiedzieć jak zareaguje:cool1:
  21. [quote name='credita']Rokita nie daj plamy proszę:lol: czekamy na dobre wieści mam nadzieję:loveu:[/quote] No i dał plame na całej lini :shake: :shake: Najpierw przycisnoł małego boksia od tych państwa do płotu a za chwile z zębami na niego skoczył :shake: dobrze że miał kaganiec. Państwo pokiwali głowami i powiedzieli " mamy nadzieje że ten pies znajdzie dom" wzieli swoiego wystraszonego boksia i pojechali do domu.:placz: :placz:
  22. Rokita wrócił od weta i zaraz wzioł sobie kość do zjedzenia (a napoczątku nie mógł jej zgryść) czuje sę dobrze bryka po mieszkaniu i rozrabia:lol: Z p.Agnieszką (os. zaint.Rokitom) jestem umówiona między 19 a 20 ponieważ czeka na męża bo sama się boi przyjechać poniewarz nie zna Bytomia No to cioteczki trzymajcie kciuki zeby Rokita polubił kolege Bokserka.
×
×
  • Create New...