-
Posts
1425 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by izabela.szczepaniak
-
Napewno musiała go bardzo ale to bardzo boleć ta mordka bo po usunięciu tych resztek buchnoł z tego taki smród że mi się słabo zrobiło:shake: ale wet przyzwyczajony że czasami odlatuje:lol: wkońcu tyle lat już u niego psiaki lecze:p Dzisiaj nawet leciutko go złapałam za dolną szczęke ot tak przy zabawie a on nic a wcześniej to chciał mi ręce poodgryzać.
-
[quote name='AgaiTheta']Izunia spokojnie, niebawem powinnaś mieć telefon :)[/quote] Tak no to :multi: :multi: :multi: Zaraz Kluska4 powinna nowe fotki wstawić. Bo ja nieuk jestem i nic nie kumam z tego co napisane:oops: żeby zdjęcie wklejić. A tak z innej beczki to powiem że jakbym miała innego psa Rokita po zdjęciu szwów i wizycie u dentysty to całkiem inny pies:loveu: :loveu: cały czas się cieszy rozdaje buziaki a jaki rozmowny. Poprostu cud miód:loveu: :loveu: :loveu:
-
No tak nie zbyt szczególnie na tom małom bo szczeka po nim niemiłosiernie a duża zaraz do obrony małej i tak to już jest. ale rozlewu krwi nie ma :lol: Suśki w jednym domku piesio w drógim domku na spacerach pracujemy z oswajaniem i skutki powoli widać już nie szczeka po nim mała a próbuje podejśc i obwąchać.
-
[quote name='izabela.szczepaniak']No i dał plame na całej lini :shake: :shake: Najpierw przycisnoł małego boksia od tych państwa do płotu a za chwile z zębami na niego skoczył :shake: dobrze że miał kaganiec. Państwo pokiwali głowami i powiedzieli " mamy nadzieje że ten pies znajdzie dom" wzieli swoiego wystraszonego boksia i pojechali do domu.:placz: :placz:[/quote] sorki to str.38
-
[quote name='credita']Rokita nie daj plamy proszę:lol: czekamy na dobre wieści mam nadzieję:loveu:[/quote] No i dał plame na całej lini :shake: :shake: Najpierw przycisnoł małego boksia od tych państwa do płotu a za chwile z zębami na niego skoczył :shake: dobrze że miał kaganiec. Państwo pokiwali głowami i powiedzieli " mamy nadzieje że ten pies znajdzie dom" wzieli swoiego wystraszonego boksia i pojechali do domu.:placz: :placz:
-
Rokita wrócił od weta i zaraz wzioł sobie kość do zjedzenia (a napoczątku nie mógł jej zgryść) czuje sę dobrze bryka po mieszkaniu i rozrabia:lol: Z p.Agnieszką (os. zaint.Rokitom) jestem umówiona między 19 a 20 ponieważ czeka na męża bo sama się boi przyjechać poniewarz nie zna Bytomia No to cioteczki trzymajcie kciuki zeby Rokita polubił kolege Bokserka.