Jump to content
Dogomania

izabela.szczepaniak

Members
  • Posts

    1425
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by izabela.szczepaniak

  1. I jeszcze jedno wiem że to nie moja sprawa ale może właścicielka nie wie że[B][U] piesek może pojechać z nią za granice[/U]!!![/B] Na początek należałoby faflunia zaczipować i wyrobić mu paszport a potem uzbroić się w wielką cierpliwość i pobiegać po odpowiednich instytucjach żeby pozałatwiać reszte.
  2. [quote name='Polarna Legenda']Pies ma na imie Logan,przeklejam maila jakiego otrzymałam od właścicielki : dobrze wie ze pozostawione same w domu moga niezle nabroic. sama pracuje po osiem godzin wiec na ten czas albo zostawiam go w domu i rodzicow albo przypinam go na smyczy, co znosi bardzo spokojnie (przynajmniej tak mowia sasiedzi) ..."[/quote] Mam pytanie bo jak widze właścicielka sama sobie przeczy CZY PIESEK DEMOLUJE-NISZCZY MIESZKANIE POD NIE OBECNOŚĆ WŁAŚCICIELI CZY NIE :cool1: Bardzo proszę o jedzoznaczną odpowiedź.
  3. Zaglądam zaglądam :cool3: A co do kolczatki no to może brutalnie to zabrzmi ale jest konieczna ponieważ u mnie miał skórkową obroże i nieraz były straszne trudności w utrzymaniu go jak zobaczył psa, a że właścicielka jest malutka i kruchutka to [B][U]narazie[/U][/B] ma swoją kolczatke. Jest to kwestia nauczenia go chodzenia przy nodze.
  4. [quote name='AgaiTheta']Iza nie mam nic od Ciebie, skrzynka na wp mi powariowała, wszystkie wiadomości traktuje jak spamy i usuwa mi. Kliknij na pw o co chodzi, lub na [EMAIL="pomocbokserom@vp.pl"]pomocbokserom@vp.pl[/EMAIL][/quote] Wysłałam Ci wiad. na podany adres jak i tu nie dojdzie :shake: to jutro dzwonie :cool1:
  5. Witam właśnie dostałam wiadomość z nowego domeczku od Rokity/Roki wkleje zdjęcia one same mówią za siebie .....[IMG]http://IM 0000003[/IMG]a raczej chciałam wklejić ale nie umie i chyba nigdy się nie naucze:placz: :placz: :placz: :placz: Wkażdym bądz razie wszystko jest ok.:multi: tylko roki prawie przywłaszczył sobie kanape w gościnnym pokoju:eviltong:
  6. Witam Niestety nie mam żadnych wieśći o fafulku :shake: Ostatnią wiadomość przekazała na forum AgaiTheta a i znią nie mogę się skontaktować i dogadać:shake:
  7. [B]Pragnę wszystkim podziękować za okazane zaufanie i przyjęcie do swojego grona cioć boksiowych:multi: :Rose: :Rose: :Rose: :Rose: [/B] [B]Jeszcze raz dziękuje:loveu: [/B]
  8. Witam może dzisiaj uda mi się coś napisać i nic mnie nie wywali:angryy:
  9. O czywiście Rokitek Bardzo wylewnie przywitał swoich nowych opiekunów u nas natomiast w aucie odwrócił się i patrzył w szybę:roll: . Popołudniu dzwoniłam jak mineła podróż i dowiedziałam sie że spokojnie ale w domu Rokitek trochę napaskudził zaczoł wymiotować:roll: (stres). Zadzwoniłam również w niedziele i poinformowano mnie że noc upłyneła spokojnie Rokitek zrobił pobutke o 7 rano już bez rewelacji żołądkowych i mimo że ma nowy materacyk wpycha się na kanape:evil_lol:
  10. Witam [B]Wszystkich:multi: [/B] Przepraszam że nic nie pisałam ale od piątku mnie nie było i dopiero w niedziele wieczorkiem dotarłam do mojego kompa i co.... jakaś [B]cholera mi kabel ukradła i nie miałam netu:angryy: :angryy: :mad: :mad: [/B] Po Rokitka przyjechało małżeństwo w sobote rano między 10 a 11 posiedzieli chwilkę umowe podpisali no i się zaczeło :oops: Ja pakowałam Rokitka taka mała wyprawka typu zabawka, miska, ciasteczka itp. no i oczywiście wypuszczaliśmy ich z mieszkania chyba z godzine:oops: potem ostatnie zdjęcie no i pojechali a ja w ryk:placz: :placz: :placz: noi oczywiście nie spakowałam wszystkiego to za tel . i przymusowy postój Rokity. Mąż p. Małgosi widząc mnie zaprosił nas po świętach do siebie na co my zgodziliśmy się bez namysłu. Także po świętach jedziemy do Krakowa:lol:
  11. A no w tą sobote31.03.2007r.:multi: ale będe [B]RYCZEĆ:placz: :placz: :placz: [/B] a mój chop oświadczył że ucieknie bo to wstyd żeby się rozklejać przy obcych:roll:
  12. Witam Czy mogłabym dowiedzieć się czegoś więcej na temat tego biedaka. Bo narazie wiem że to psina z wypadku odratowana i nic więcej????????? I zasadnicze pytanie dlaczego piesio " denerwuje właścicieli???????????
  13. a teraz waga!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Rokitek do mnie trafiłw poniedziałwek 12.03.07 Pierwsza wizyta u weta 13.03.07 waga [B]28,63 kg[/B] Dzisiejsza wizyta u weta 28.03.07 waga [B]31,15 kg[/B] Może niektórzy stwierdzą że na okres dwa i pół tygodnia to mało [B]2,52 kg[/B] ale to mnie i tak cieszy:multi: jak równierz Rokitek ma już[U] wszystkie szczepienia :>[/U]
  14. Witam właśnie wróciłam i czuje się jakbym szła z "dinozaurem":evil_lol: na smyczy skąd on ma tyle siły:hmmmm: ale to dobrze:cool3:
  15. witamy Dzisiaj znowu spróbujemy popstrykać foty może mi się uda:cool1: Rokita czuje się rewelacyjnie mam namyśli że coraz pewniej:cool3: ale co za tym idzie coraz trudniej jest go utrzymać na smyczy:painting: . Dzisiaj idziemy do weta na szczepienia których nie ma :angryy: no i oczywiście będziemy się ważyć :eviltong:. potem napisze ile to waży ten faflok:lol:
  16. No niesteyt klapa:shake: ze zdjęciami bo Rokitek tak się zadomowił że wdał się w awanture z moiom Collaczkom:roll: próbował ją ustawić. A że to suśka terorystka i nie da se na nosie grać to awantura gotowa:cool1: i zamiast pstrykać foty musiałam ich sprowadzić na ziemie i przypomnieć ża [B]ja tu rządze.:diabloti: [/B]
  17. [quote name='Kluska4'] Iza, pożegnanie pewnie nie będzie łatwe :razz: Ja po dwóch dniach zdążyłam się przywiązać, a co by było po kilku tygodniach..............:roll: [/quote] Oj tak pewnie się rozrycze jak histeryczka:placz: :placz: :oops: tym bardziej że dopiero teraz Rokitek pokazuje jaki jest niesamowity.:loveu: On poprostu musiał nabrać zaufania i zobaczyć że nie każdy tz."człowiek" to totalny @#%@@!!!!!##%&***** W tej chwili mogę mu nawet pełnom miche zabarać a on robi mine taką jakby mówił " Ej to moje żarcie zrób se a mi oddaj miske..." Ma swoje zagrywki jak to [B][U]chłop[/U][/B] ale i tak jast kofaniutki:loveu: :loveu: :loveu:
  18. jak się uda to jutro jeszcze pare fotek Rokity z TD:loveu:
  19. Witamy Rokiteczek-psoteczek ma domeczek!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!:laola: :laola: :Cool!: :bigcool: :Cool!: :bigcool: :Cool!: :bigcool: :Cool!: :bigcool: :Cool!: :bigcool: :Cool!: :bigcool:
  20. Rokiteczek-Psoteczek jutro idzie na spotkanie :painting:
  21. [quote name='Aganiok']Trzymamy!!! zielony boksio??? kto to widział :diabloti:[/quote] Pewnie jeszcze nikt:p :evil_lol: Ale by gały co niektórzy zrobili:crazyeye:
  22. Cioteczki Boksiowe i wszyscy kibicujący Rokicie !!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Trzymajcie jutro kciuki :kciuki: ale trzymajcie tak żeby wam palce zdrętwiały. Jutro przyjeżdża małżeństwo żeby zobaczyć tego łobuza i mam nadzieje że jutro żadnego numeru nie wywinie:roll: bo jak tak to......... będzie pierwszy zielony Boksio do adopcji:eviltong: [SIZE=1][COLOR=red]przefarbuje go:megagrin: [/COLOR][/SIZE]
  23. Rokituś dalej bez stałego domeczku a tu 43-44 str. i nic:placz: :placz: :placz: Szybciutko domeczek ale to już:mad: bo inaczej:mad: Zero tel:placz: :placz:
  24. [COLOR=red][B]WONTEK NIEAKTUALNY[/B][/COLOR]
  25. [quote name='AgaiTheta']Iza czy mogłabyś sprawdzić czy w Bytomiu jest jeszcze ten chłopak boksio w schronie?[/quote] Jestem zmokłam jak kura:lol: na danom chwile nie ma żadnego boksia w schronie a przy okazji zapaliłam świeczke mojej suńce na cmentarzu. Za to jest pan rodwailer który po podejściu zrobił na mnie najpierw wrrrr a potem HOW HOW i znowu wrrr. Na zabiedzonego to nie wygląda.
×
×
  • Create New...