Jump to content
Dogomania

mimiś

Members
  • Posts

    4849
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by mimiś

  1. czy ktos ogłaszał hienowate blizniaki z Kręzla?-chetnie poniose koszty allegro czy czegos tam, napisze tekst-ale sama nie potrafię:oops: po adopcji Figi wróciła mi wiara w słowo pisane w internecie ogłaszane
  2. Hop, dzieki Tobie[ogłoszenia] Figunia pojechała do domku- Filifionka tez znajdzie wspaniały dom, wierze w to!! w tym sweterku...eteryczna Audrey Hepburn! Oktawio, kiedy ty sypiasz?:-o
  3. czy cos sie zmieniło w zyciu Skrzeka?
  4. Osho, przeca ten blog będzie prowadzić"Figula"[mamy nadzieje;)] ten potwór panoszy sie tam po łózkach:crazyeye: -nic dziwnego ,ze szybko o nas zapomniała! tu miała materacyk z gąbki- i to tylko dopóki go nie zeżarła dziekuję za zdjecia:Rose: Domkowi Figi i dziekuje Ciotkom i Wujkom którzy mnie tu wspierali przez 2 m-ce . - skoro mam takiego farta to ide za ciosem i pusciłam lotka[40 milinów!]
  5. Umarłam..:iloveyou::iloveyou: teraz jestem juz zupełnie spokojna o naszą dziewczynkę. długo trwało, ale czasami warto poczekać na własciwych Ludzi. :calus:
  6. Zuzia jest młodziutka i sliczna-domki będa si e przepychac!
  7. Taka przełagodna sunia- do domku, do dzieci , -ma w mordeczce taki smutek...
  8. 30lat! ło matko i córko! toż to zgrzybiała staruszka!:evil_lol: [mam 47:eviltong:] a miejsce tak przepiękne, ze sama chętnie bym tam posiedziała-nawet w kojcu szczęściarz z Łyskacza, ze zajęła się nim pewna starsza pani:evil_lol:
  9. WIĘC CO TAM U FIGUNI!!!?? [ jestem jak ten irytujący Osioł ze Shreka]
  10. aaale zębiska!:evil_lol: -a tak naprawde to szczęsliwy psiaczek!
  11. Nie chce byc natretna. nie dzwonię. staram sie WYTRZYMAĆ. nie bedę upierdliwie dopytywac co 5 minut:- CO TAM U FIGUNIII!!! ajaj, ide napić sie melisy .albo nie, walne sobie drinka.:cool3:
  12. Hop ma szczesliwą rękę - moze mała juz grzeje dupke w DS?
  13. Widziałam dawno temu trawę -Była miekka i zielona,-całkiem inna od betonu który mrozi mi łapki. Widziałam kiedys niebo.Było jasne i niebieskie -całkiem inne niz sufit w piwnicy bez okna, gdzie uwięził mnie mój Pan. Bez watpienia zasłuzyłam na swój los, jestem winna Winna-bo nie jestem rasowym bokserem którym mozna sie chwalić, albo sprzedac. winna-bo na betonowej podłodze urodziłam dzieci i usiłowałam je wychowac w ciemności... pewnego dnia nadeszło ułaskawienie.Zabrano mnie z piwnicy i znowu zobaczyłam niebo.Jest jeszcze piękniejsze niż zapamiętałam. Musze się napatrzeć, bo jesli nikt mnie nie zaadoptuje pójdę do schroniska i spędzę reszte zycia w kolejnym zamknieciu. MOże tak musi być. Moze niebo, trawa, dłoń która głaszcze , należą do tych innych, szczęśliwych psów , a mój los jest przesądzony. Powiedz mi, a ja uwierzę- jestes przecież Człowiekiem, czy tak byc musi? Jeszcze mam maleńką nadzieję, jeszcze wierzę i ufam.... Twoja[jesli zechcesz]Szpilka Szpilka - mix boksera, mimo tragicznych przejść ufna i przytulasta sunia, szuka kochającej dłoni. Szuka człowieka który jej nie zawiedzie. bla bla bla - tu wiecej informacji o psie-bo w watku jest niewiele;) Iwop, lece do pracy, jutro rano mam czas, gdybys chciała inna wersje to do dyspozycji
  14. Podobno świat jest piekny- z mojego kojca niewiele było widac.. podobno ludzie są dobrzy - chyba tak, bo kiedy mój Pan mnie porzucił karmili mnie chrupkami i suchym chlebem.. Podobno umre w schronisku - jak wiele innych szczeniąt.. szkoda... tak chciałabym zobaczyć ten cały piekny swiat.-Mógłbys mi go pokazac , gdybyś chciał.? Moglibysmy pójsc na spacer, gdzieś ,gdzie rosna drzewa a suche liście szeleszcza pod łapkami..biegłabym obok , zaglądając ci w oczy z cała moją psią miłością! wiem,że to niewiele...-ale proszę Cię, uratuj mnie. Zuzia Zuzia-wesołe psie dziecko, ofiara ludzkiej głupoty ma wylądować w schronisku. w miejscu, gdzie psy bezwzglednie walcza o miejsce, o pozywienie , gdzie panuja smiertelne choroby- gdzie delikatny szczeniak jest bez szans. jedyną szansą Zuzi jest człowiek ,który znajdzie kąt dla maleńkiego pieska w swoim domu i w swoim sercu. -moze cos sie przyda z tego tekściku?:oops:
  15. bardzo, bardzo dziekuje za błyskawiczne wiadomości z nowego domku .:loveu: Figunia odpręzona i spokojna , widac że czuje sie bezpieczna! teraz idę sobie spokojnie popłakać.
  16. ten sliczny kudłatek jeszce bez domku?:crazyeye: Boze mój, a zima idzie...:-(
  17. Basiu, deklaruje 25 zł/m-c dla Homerka -jesli hotelikowanie u Murki dojdzie do skutku -wiecej nie moge bo mam jeszce inne zobowiązania
  18. przepraszam, to z nerwów..:oops: Figunia pooojechała!
  19. trafić w totolotka to sztuka. wyląda na to, że Figa skresliła dzisiaj szczęsliwy numerek, albo ja sie nie znam na ludziach! zupełnie fantastyczna para młodych ludzi- zakręconych na punkcie zwierzat, jak wiekszość szanownych forumowiczów nie przymierzając.;) mieszkaja w wawie, maja czas i checi, a hienol spodobał im sie od razu. Dziekuje cioteczce "Hop" -bo to chyba z jej ogłoszenia Domek dostał namiary:iloveyou:. wiem oczywiscie, ze dobry obyczaj nakazuje wstrzymac sie z fanfarami przez jakiś czas- ale jestem BARDZO dobrej mysli w związku z ta adopcją. Serce mi peka, ale myslę ,że bedzie szczesliwa. ja tez będe ,jak tylko dostane pozytywne wieści z nowego domku.
  20. o rety, zadzwonił chetny na Figunię- ma przyjechac dzisiaj,obejrzec naszego hienola:crazyeye: alez jestem zdenerwowana!
  21. Ciotka, dostaniesz w pakiecie cały kosz jajek.a moze i kurkę...:evil_lol:
  22. mam dzisiaj zły dzień.czuję jak wyrastają mi kły. coraz dłuzsze! osoba która rozwazała wziecie FIgi [argument dlaczego jej NIE wezmie]:"postanowilismy pozwolić dozyć naszemu kotu w spokoju" . -jacy dobrzy ludzie:cool1: a my -potwory, wzielismy Fige do 3 psów i 3 kotów. i teraz nasze koty mogą NIE DOZYC W SPOKOJU! chyba złożę na siebie wniosek do prokuratury.
  23. z młodymi psami też problem,- moze to "przejściowe trudności" z adopcjami? [alez jestem głupio optymistyczna, Pollyanna , psiakrew!:cool1:]
  24. hop!..:calus::calus::Rose::Rose::iloveyou::iloveyou: bardzo wery tenkju!
  25. "do serca przytul psaaaa..."- niech to będzie Figaaaa :razz:
×
×
  • Create New...