-
Posts
4849 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Everything posted by mimiś
-
Sochaczew - Pies z Dzięglewa - zamykamy wątek -Pies zniknął
mimiś replied to luka1's topic in Już w nowym domu
i coz owczarem? -
Przyjaciółka nasza sliczna babulinka już w swoim domku w Elblągu
mimiś replied to Charly's topic in Już w nowym domu
...takie długie wieczorne rozmowy..a rano-Gadułka zrobi jajecznicę!:evil_lol: -
Jamnikowaty Ząbek od 2 lat w DT. Pomóżcie ogłaszać i szukać DS!
mimiś replied to ana666's topic in Już w nowym domu
Ząbek ,szukaj domku -
Przyjaciółka nasza sliczna babulinka już w swoim domku w Elblągu
mimiś replied to Charly's topic in Już w nowym domu
a moze dzisiaj ktos sie zakocha w slicznej, gadającej suni? -
Sochaczew - Pies z Dzięglewa - zamykamy wątek -Pies zniknął
mimiś replied to luka1's topic in Już w nowym domu
następny...ranyjulek! -
Przyjaciółka nasza sliczna babulinka już w swoim domku w Elblągu
mimiś replied to Charly's topic in Już w nowym domu
jaka sliczna sunia[1 zdjecie z postu 20-urocza!].wykupiłam na bazarku pakiet jakichś ogłosz3eń bezpłatnych -moge ja polecić? -
bardzo dziękuję. [IMG]http://www.dogomania.pl/forum/images/smilies/Rose.gif[/IMG] Fafik to młodziutka psina, wesoły, malutki, grzeczny - reaguje od razu na zakazy i nakazy:razz: - nawet od takiej fajnej zabawy jak ganianie kotów jest w stanie sie powstrzymać[inna sprawa,że jaka to frajda gonić kota ,który nie dość ,że nie ucieka, to jeszcze owija sie wokół psa ogonem?
-
[B]Fafik, 7-kilowa [ważyłam] przypodłogowa psineczka.[/B] Zadbany: lśniaca sierść, czerwona obroża, radośnie wskakuje na łóżko :cool3: i....ani śladu stęsknionych włascicieli. Nie szukają go w necie.w schronisku.w lecznicach. nie dają ogłoszeń ... Jednak wolę myśleć, że zginął. To niemozliwe ,żeby ktoś z premedytacją wyrzucił to przemiłe, wpatrzone w człowieka stworzenie. no i ta obrózka... Dzisiaj minął tydzień , od kiedy zgarnęłam malca z ul.Sosnkowskiego w Ursusie[Warszawa]. Hej, Pańciostwo Fafika ! daję wam szansę -jeszcze tydzień- a potem szukamy nowego domu! [I tu liczę na niezawodne dogomaniackie ciotki]. na razie przedstawiam Fafika. -skąd wiadomo,że to Fafik? -no popatrzcie. czyż nie wygląda tak..fafikowato?:razz: [IMG]http://images37.fotosik.pl/147/0c8f7bba528b7f51.jpg[/IMG] [IMG]http://images37.fotosik.pl/147/3c2a9e94031105ee.jpg[/IMG]
-
Łysa ONka...potrzebuje pomocy w postaci karmy i leków, DT już jest.
mimiś replied to Ziutka's topic in Już w nowym domu
[quote name='Ziutka'][B]Żabko...Mimiś [/B]może do waszych bazarków można by było dołączyć rzeczy Klaudii ? :roll: Klaudio czyli byś wysłała zdjęcia fantów do którejś z cioteczek a potem gdyby ktoś cosik kupił z Twoich fantów to byś to wysłała pod podany adres ? Dziękuje Ewo, że zajrzałaś :loveu:[/quote] OK, wyslij fotki Klaudynko[+ opisy i ceny], to wstawimy -
cudo . podrzucam to maleństwo:cool3:
-
Łysa ONka...potrzebuje pomocy w postaci karmy i leków, DT już jest.
mimiś replied to Ziutka's topic in Już w nowym domu
bazarek: [url]http://www.dogomania.pl/forum/f99/na-lysa-oneczke-isie-do-29-06-a-140536/#post12499173[/url] wpłynęła kaska? -
Cudna TIKA bez ogona - SZCZĘŚLIWE ZAKOŃCZENIE :)
mimiś replied to mortikia's topic in Już w nowym domu
Niszczyciel wygląda słodko a co do zainteresowania,jest tak jak mówisz-przy tylu tragediach ... ale slicznotka z niej wyjątkowa, jest szansa ,że ktoś sie zakocha -
Jamnikowaty Ząbek od 2 lat w DT. Pomóżcie ogłaszać i szukać DS!
mimiś replied to ana666's topic in Już w nowym domu
nie za dobrze... a te zeby go nie bolą?- bo mój stary pies wziety ze zniszczonymi zębami , po pewnym czasie musiał je miec usuwane w narkozie -
Z rowu do kliniki - co dalej? Połamana sunia już po operacji MA DOM!
mimiś replied to hanek's topic in Już w nowym domu
to znaczy ,że Karusia ma DS?!!!:multi: Hanek, Twoja Mama jest wspaniałą kobietą! -
Bajka już w nowym domu w BB. Życzymy szczęscia!
mimiś replied to Agata69's topic in Już w nowym domu
pewnie ma z 5- 6 m-cy? taka wilkowata szczeniorka ? -
Sopocka Tina-Krakowianką. Nie ma juz Tinki ... [']
mimiś replied to brazowa1's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
popatrz, te nasze psiaczki[Tina i Rudi ]wziełysmy prawie w jednym czasie- i prawie równo odeszły...-jakoś watek Tiny mi "uciekł" i nawet nie wiedziałam ,że już jej nie ma - ale pamietam jej pierwsze zdjecia-takie chude coś, z potwornymi pazurami...to jednak pocieszające ,że przezyła piekne chwile dzieki Tobie - chyba to własnie sie liczy w ostatecznym rozrachunku -
stan Rudiego pogarszał się przez ostatnią zimę, często miał problemy z chodzeniem, do tego serce, ostatniego dnia wet powiedział ,że właściwie wysiadło wszystko.nie mogłam pozwolić zeby sie męczył-miał początki obrzeku płuc, niewydolność krążeniową... stary biedny pies... Isabel, tak mi przykro z powodu TINY...-wiem jak sie czujesz ...moja mama mówi-nie bierz już żadnego psa-po co to znów przezywać-ale jak napisała Hania- robimy to dla nich, nie dla siebie.i jednego jestem pewna - za jakiś czas trafi sie jakis "w potrzebie" koło którego nie będziemy mogły przejść spokojnie. jotpeg,Isabel, Haniu dzięki za wsparcie.