Jump to content
Dogomania

mimiś

Members
  • Posts

    4849
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by mimiś

  1. przepraszam -ale szukamy na gwałt transportu dla sznaucereczki ze "znajdek"do Malawaszki: "czy ktoś może pomóc przewieźć tą małą sznaucerkę od P Joli - z Marek do figu - w czwartek do godziny 22 na Tamkę (śródmieście) albo w piątek do godziny 10 do południa do Izabelina - mała może przyjechać do mnie, tylko ten kawałek trzeba ją podwieźć - proszę zwrócę koszty paliwa"
  2. [quote name='Igam']Zgadza się :) Już jesteśmy umówione. Prawdopodobnie jutro do Warszawy zostanie też przywieziona karma od Mimiś. Ta będzie do odbioru na Ostrobramskiej (niedaleko Promenady)" -to karma którą podzieliła się ze znajdkami [B]dorcia44[/B]-ja tylko przekazałam;)
  3. chodzi o okolice Pruszkowa;) ja mogę w poniedziałek[20.02]zabrać to do wawki-Centrum, Bracka, ale rano-czy ktoś mógłby odebrać?albo jeżeli [U]Awit[/U] sie zgodzi-moge to zataskać do niej do pracy -a od niej ktoś odbierze...no tak se kumbinuję... Ewentualnie mój syn bywa dzień w dzień w wawce-centralny-hoffmanowa,moze tez zabrać ..tylko kto odbierze..
  4. odebrałam karmę którą przytaszczył przemiły syn dorci44 .jest tego aż 7 kilo! DZIĘKUJEMY DORCIU!! a teraz dziewczyny myślcie jak ta karma ma wylądować u Joli!
  5. odebrałam karmę którą przytaszczył przemiły syn dorci44 .jest tego aż 7 kilo! DZIĘKUJEMY DORCIU!!:multi::multi: a teraz dziewczyny myślcie jak ta karma ma wylądować u Joli!
  6. umówiłam się z dorcią44 na odbiór karmy;) Dorciu, serdecznie dziękujemy,że mając tyle ogonków pod opieką myślisz jeszcze aby sie podzielić:loveu:
  7. [quote name='Ada-jeje']Kto pomoze, w zebraniu kasy dla adwokata na zalozenie subsydiarnego aktu oskarzenia p/ko wlascicielowi schroniska, PLW i burmistrzowi. Sciganie z urzedu na tym etapie zostalo wyczerpane i nie przysluguje juz zadne odwolanie. Jest mozliwe tylko i wylacznie zlozenia oskarzenia subsydiarnego bezposrednio do sadu z wylaczeniem prokuratury, niemniej takie oskarzenie moze zlozyc tylko kancelaria adwokacka. Fundacja Argos wraz z Fundacja Pro Animals zlozylo juz jeden taki akto oskarzenia p/ko burmistrzowi Olkusza i nie mozemy sobie pozwolic finansowo na wydanie kolejnej kasy. Koszt napisania oskarzenia i zlozenia go w sadzie to kwota okolo 2-2,5 tys. Mamy czas do 22 lutego br. a to dowod na toczace sie postepowanie w sadzie p/ko burmistrzowi z Ol. [URL]http://www.boz.org.pl/mp/olkusz/post/akt_oskarzenia.pdf[/URL][/QUOTE] -jeszcze raz zajrzałam...
  8. podrzucam! strasznie mało czasu a temat chrycynna stary i mało osób zagląda
  9. fajny tekst. idzie wiosna [hu hu!] moze ktoś sie namysli - ja jestem optymistką ,po tym jak mój tymczas poszedł do adopcji po 8 m-cach
  10. DIF, ale zdjątka :multi: -jak wyłapujesz takie pozy? Ninka ma w tyłku duracell,to widać
  11. [quote name='Agnieszka_K'] Mimiś organizuj zrzutkę na ten gwizdek;)[/QUOTE]-a może lepiej wysłac DIF na szkolenie do Karpiela Bułecki-będzie dziewczyna poświstywać na psy folkowo:diabloti:
  12. e,dziewczyny, trzeba się zrzucić na gwizdek dla DIF:evil_lol:
  13. przepiękne zdjęcia! no gdzie są chętni na Zająca Wielkanocnego???
  14. [quote name='elik']Basiu ja nie adoptuję młodych psów starszym osobom. Państwo odejdą, pies zostanie, a rodzina spadek - tak, pies - nie. Niestety częsty przypadek. Psiak z kanapy ląduje na zimnym betonie. To dla niego wyrok. A tu córka ma swojego pieska, czy przygarnie w razie potrzeby Miodzia ? Przepraszam Basieńko, może czary scenariusz, ale prawdopodobny.[/QUOTE] Elik, ale emeryci to np.sześdziesięciolatkowie-przed nimi kilkanaście-lub więcej lat zycia. a tacy ludzie maja czas dla zwierza, uczucie, ryzyko takie samo jak w przypadku innych grup wiekowych... młodym nie-bo urodzi sie dziecko i psa oddadzą, takim z małymi dziećmi-wiadomo, -nie, starym nie...niestety 100% gwarancji nie dostaniesz nigdy...a lepiej niech pies przezyje chociaz te kilka lat w domu-w schronie nawet tyle nie dostanie
  15. cudo! miło popatrzeć na niezwykłego szczęściarza ;)
  16. domieniaka, ale to przepiękny psiak! i jeszcze miły charakter-myśle,że bez problemu znajdzie dom-tylko trzeba go poogłaszać. czy nie może zostać u ciebie do momentu znalezienia domu stałego? -napisz,bo to wazne. [o uspieniu to chyba żartujesz- zabicie zdrowego psa jest przestępstwem ,o czym mówi Ustawa o ochronie zwierząt :" a) ust. 1 otrzymuje brzmienie: „1. Zabrania się zabijania zwierząt.."] napisz skąd jesteś, czy mozesz pomóc w transporcie pieska jeśli znajdzie się dt[dom tymczasowy] gdzieś dalej? czy mozesz sprawdzić jak psiak do innych zwierząt-czy nie reaguje agresją- tutaj często ludzie mają juz psy lub koty-i zaoferowanie dt zalezy czy pies zgodzi się z reszta domoewników. a pozatym,czy szukałas po ogłoszeniach?-bo moze komuś zginął-wygląda na zadbanego.w jakim moze być wieku? -im więcej informacji o piesku wpiszesz tym większa szansa,ze ktos się zainteresuje. No i ogłoszenia, na różnych portalach, jeśli nie potrafisz to tutaj w sekcji "bazarek"-mozna za kilka [5-10zł] wykupić ogłoszenia które ktoś zrobi...
  17. Juniorek potrzebuje pomocy!!-śliczny psiak ,nawiasem mówiąć
  18. a niech wszyscy dostaną takiego świra!:evil_lol: Tuptek,ale masz bracie szczęście !
  19. łapa po amputacji czy do amputacji? straszne....
  20. Kto moze pomóc troszeczkę? a moze obejmie opieką wirtualna któregoś szczylka i np. zasponsoruje mu szczepienie? dziewczyny,a moze bazarek z wielką strzykawą pt. pobaw sie w weta i zaszczep pieska -która dobra w animacjach? :razz:
  21. o Święty Rochu! tyli szczyli!:shake:
  22. [quote name='kora78'] tak czekac na decyzje Twoja pod tym katem, to bedziemy bez konca. a czekanie do kolejnego telefonu.. zreszta troche tego nie rozumiem. zadzwoni ktos fajny, a wtedy powiemy mu, ze Lolek nieaktualny? czemu kolejny telefon ma byc jakims wyznacznikiem i jaki w tym cel?" -ja rozumiem to tak, jak zadzwoni [B]odpowiedni [/B]ds to anymaya odda psa, -chce dać szansę sobie i lolkowi . a że mamy czekać na decyzję -no sorry,ale masz lepsze wyjście? pies jest na bezpłatnym dt i to anyamaya decyduje kiedy i czy zostanie ds - z punktu widzenia lola to zadna różnica.kolejki po niego nie ma ,więc pozwólmy dt powoli przemyśleć sprawę . ja też kiedyś dostałam na dt nieadopcyjnego psa-szybko zdecydowałam,że zostanie u mnie , a potem pies chorował,miał operację "zębową " -i wszystkie koszty ponosiłam sama- bo to już nie był tymczas tylko mój pies.to był zreszta fantastyczny psiak,przezył u mnie swoje ostatnie 2,5 roku ,i nigdy nie załowałam że został ;)
×
×
  • Create New...