Jump to content
Dogomania

ala123

Members
  • Posts

    15154
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by ala123

  1. Sunia została wysterylizowana w poniedziałek, była ciąża mnoga... Koszt zabiegu 320zł . Wetka nadała jej imię Czarna. Wypełniony formularz wysłałam na adres mailowy Ostatniej Szansy. Wczoraj pojechała do hoteliku. Przez najbliższe kilka lub kilkanaście dni będzie miała podawane leki na zatrzymanie laktacji. akcja sterylizacja formularz.doc
  2. Suczka została wysterylizowana. Niestety, była ciąża mnoga...Od soboty była w szpitalu, wczoraj pojechała do hoteliku pod Zamościem. Dziękuję bardzo Fundacji Ostatnia Szansa za pokrycie kosztów zabiegu w ramach Akcji Sterylizacji .
  3. Nie wiem, czy to głosowanie ma sens... Mamy duże popracie, ale on ma więcej kasy i gotów jest poświęcić wiele,żeby wygrać. Wygląda na to,że mu się uda. Już widzę te wywiady w mediach, artykuły w gazetach... eh, chore jest to wszystko.
  4. Forest uczestniczy w zajęciach z dziećmi i chyba podoba mu się taka praca :) Terapeuci :)
  5. Bardzo proszę o głos w plebiscycie Kuriera Lubelskiego na społeczność Adopcje-Zamość. Zostałyśmy nominowane do tytułu człowieka roku w kategorii działalność społeczna i charytatywna. Niestety kierownik naszego schroniska rówznież jest nominowany (!) On nie może wygrać! https://kurierlubelski.pl/p/kandydaci/czlowiek-roku-2018%2C1002925/?groupId=26271
  6. Witam,. Przychodzę z prośbą o głos w plebiscycie Kuriera Lubelskiego dla społeczności Adopcje-Zamość . Zostałyśmy nominowane do tytułu człowieka roku w kategorii działalność społeczna i charytatywna. Kierownik naszego schroniska również jest nominowany (!).Nie może wygrać! https://kurierlubelski.pl/p/kandydaci/czlowiek-roku-2018%2C1002925/?groupId=26271
  7. Dziękuję :) Nad imieniem pomyślę, chociaż nie jestem w tym najlepsza :)
  8. Od ok. 3 tygodni usiłowałyśmy z koleżanką złapać ciężarną suczynę na jednym z osiedli popegeerowskich niedaleko Zamościa. Wczoraj wieczorem nam się wreszcie udało i suczka jest już bezpieczna w przychodni, gdzie w poniedziałek czeka ją sterylizacja. Czy mogłabym prosić o pokrycie kosztów zabiegu? W związku z tą ciążą, wet nie zna dokładnej kwoty, przewiduje ok.320zł.
  9. Również wczoraj trafił pod naszą opiekę psina z interwencji, którą na moją prośbę przeprowadziła Chełmska Straż Ochrony Zwierząt. Pies ok. 3 lat żył na 1 m łańcuchu, bez budy, spał w wykopanej przez siebie norze, a karmiony był chlebem z wodą... Właścicielki są chore psychicznie. Jest bardzo wystraszony, boi się nagłych ruchów, jest nieufny, czemu zresztą trudno się dziwić. A tutaj już w przychodni:
  10. Od ok. trzech tygodni usiłowałyśmy złapać ciężarną suczkę na jednym z popegeerowskich osiedli pod Zamościem. Wreszcie wczoraj udało się, suczka została umieszczona w Przychodni Royal Vet, a w poniedziałek ma odbyć się sterylka. Boi się ludzi, bo była oczywiście przeganiana przez debili, ale widać że nieśmiało zaczyna szukać kontaktu.
  11. Ja też nie potrafię wstawiać filmików, ale mam zdjęcie sprzed kilku dni. Czesia chodzi już bez buta :) Jedynie na spacery jest zakładany :)
  12. Są kolejne dobre wiadomości z dt : Czesia potrafi juz 6 kroczków zrobić bez podwijania palców :)
  13. Przelew za Sari poszedł. A ja dziękuję sharce za wpłatę 30zł :) Przeleję je od razu na konto wetki w Izbicy za koty.
  14. Czesia ma się bardzo dobrze. Jest systematycznie rehabilitowana, była na konsultacji u ortopedy. Efekty rehabilitacji też już są. Cytuję opiekunkę: "Cześka jest przekochana, to anioł, któremu włącza się tryb raptora co jakiś czas, ale o to chodzi :) Ma niemożliwy apetyt, mięśnie już o wiele lepsze na tej łapce; zdarza jej się nasikać w domu, ale to często robi z ekscytacji. Na spacery wychodzimy już dłuższe. Czasami uda jej się nogę tak ustawić, ze parę kroków zrobi bez szurania; jest lekkie czucie przy opuszce, paznokciu przy 3 paluszku ."
  15. Tak, wszystko dobrze, tyle,że są troszkę krzywe, co widać na zdjęciach.
  16. Napisałam powyżej skanów.... Faktura faktura nr 33/18 z 10.10.2018 wystawiona na kwotę 190zł przez Gabinet Wet. Vita Wet w Zamościu Przelew przyszedł na kwotę 220zł z wpisanym tytułem wpłaty Faktura nr 4/10/01/2018 z dnia 09/10/2018
  17. Wetka, która sterylizuje nam większość suczek prosi mnie o pomoc w wyjaśnieniu sprawy przelewu z Ostatniej Szansy. Na jej konto wpłynęła inna kwota niż była na fakturze. Prawdopodobnie doszło do pomyłki, tym bardziej,że w tytule przelewu podany jest inny nr faktury. To jest faktura nr 33/18 z Zamościa na kwotę 190zł: A tutaj jest potwierdzenie przelewu na kwotę 220zł , w tytule jest napisane: " Faktura nr 4/10/01/2018 z dnia 09/10/2018 Sterylizacja bezdomnej suczki Akcja Sterylizacja Dogo"
  18. Nie wchodzę na wątek, ponieważ po prostu nie jestem w stanie. Nie jestem dobra w pisaniu i udzielaniu się w dyskusjach, dlatego pewnie wolę pomagać zwierzętom w realu, bo tak dyktuje mi serce i w ten sposób pożytkuję swoją energię. Każdy pomaga jak potrafi, ja właśnie tak. Mam swoje lata i jakieś doświadczenie w tym co robię dla zwierząt i bardzo proszę o uszanowanie moich decyzji. Jedyny cel jaki mi przyświeca, to dobro Czesi. A jest ona w najlepszych rękach i tam zostanie. DT zanim podjął decyzję o podjęciu się opieki nad Czesią, kontaktował się z lekarzem prowadzącym i jest świadomy jej stanu, możliwości i ograniczeń. Czesia nie ma ograniczenia ruchu, minęły już ponad trzy miesiące od operacji, teraz jest okres rehabilitacji i DT na tym się skupia. Zapewniam,że nie jest moim zamiarem lekceważenie kogokolwiek, ale atmosfera na wątku stała się toksyczna, ja nie potrafię się w niej odnaleźć, dlatego nie będę uczestniczyć w tej dyskusji, która niczemu dobremu nie służy.
  19. Rozmawiałam z doktorem Handwerkerem z lubelskiej kliniki . Oprócz zabiegów laserowych Czesia ma wykonywany masaż ręczny łapki. Są już pierwsze efekty, bo sunia staje na chorą łapkę normalnie, wcześniej podwijała jej się z powodu przykurczu. W związku z tym dr zaproponował wydłużenie pobytu do piątku, a ja wyraziłam na to zgodę. Dodatkowy koszt to 150zł. Sterylizację wet odradza w tej chwili. Dt z Wrocławia oferuje młoda kobieta, która pracuje w klinice rehabilitacyjnej. Mieszkanie w bloku, cztery własne psy, małe dziecko. Dziewczyna bardzo konkretna i świadoma wszystkiego co wiąże się z opieka nad takim psem jak Czesia. Mąż również pracuje z psami.
  20. Dziękuję Ewu za przeprowadzenie wizyty. Jutro skontaktuję się z dt i zdam relację z ustaleń. A pies nie jest wykastrowany, bo jego stan nie pozwalał na to.do tej pory.
  21. Zaczęłam się już głowić nad nowym tytułem...
  22. Dziękuję Murko. Widzę,że jesteśmy w miarę na bieżąco. Potrzebuję pomocy dla dwóch psów, których właścicielka nie żyje, a dotychczasowa dochodząca opiekunka wyjeżdża za kilkanaście dni za granicę. Zwierząt było całe stadko: stary kocur pers, kotka szylkretka z kociętami i te dwa pieski: 4 letnia sunia kundelka z chorym sercem oraz 10 letni ratlerek. Koty udało mi się jakoś zabezpieczyć: pers oczywiście jako pierwszy znalazł dom, kocięta też, szylkretkę zawiozę w poniedziałek do wetki, gdzie zostanie wysterylizowana i zaczeka bezpiecznie na dom. Problem jest z psami. Nie wiem co z nimi zrobię. Oprócz tego że są bardzo przyjazne i spokojne, są ze sobą bardzo zżyte i do ewentualnego dt muszą pójść razem. Poza tym wydaje mi się,że ze względu na stan zdrowia suczki i wiek ratlerka nie powinny jechać zbyt daleko. Całe swoje życie spędziły w mieszkaniu w bloku, więc nie wchodzi w grę żaden kojec.
×
×
  • Create New...