Jump to content
Dogomania

ala123

Members
  • Posts

    15154
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by ala123

  1. [quote name='as_ko']No pewnie że zdjęcia to drugorzędna sprawa, ale bardzo jestem ciekawa jak sunia wygląda :)[/QUOTE] mam nadzieję,że jutro uda mi się ją pokazać ,piękniochę
  2. [quote name='as_ko']Kiedy będą zdjęcia suni?[/QUOTE] w niedzielę nie miałam głowy do zdjęć,bo najważniejsze było złapać ją i znaleźć dla niej miejsce,jak juz znalazłyśmy, to był wieczór;aparatu też nie zabrałam ze sobą. Jutro mam ja wieźc do lekarza i chcę zrobić jej też zdjęcia.Sama jestem ciekawa jak ona dzisiaj wygląda z tym podniesionym ogonkiem,ostatnio jak ją widziałam ,miała podkulony niemalże pod nos...
  3. Jeszcze napiszę jakie imię dał jej opiekun: Kaśka:lol: Nie reagowała na inne,a próbował wiele, aby sobie któreś wybrała i w końcu zniecierpliwiony ,bo zbrakło mu już pomysłów zawołał "Kaśka", a ona ożywiła sie i przybiegla do niego:lol: W taki sposób wybrała sobie imię:lol:
  4. ja deklaruję 50zł jednorazowo,możecie uzupełnić. A co z Cyrylem, jaki ewentualny domek mu się kroi? I co z pozostałymi psami z punktu? Może zrobić jakiś plakat czy inną informację i rozwiesić ją w różnych punktach w mieście, dać informację w lokalnej prasie i na miejscowych stronach www., że psy zostaną wywiezione i co im tam w Mysłowicach grozi. Wiem,że część społeczeństwa g...no to obchodzi ale może znajdzie sie parę osób,które ruszy sumienie i drgnie im serce. Ludzie, nawet tacy, powiedzmy w miarę normalni,czasem nie wiedzą o schroniskach i losie psów tam przebywających albo może nigdy nie zastanawiali sie nad tym, a taki sygnał w postaci apelu o pomoc dla psów może da im do myślenia Może warto spróbować ,jeszcze ponad dwa tygodnie
  5. [quote name='Ingrid44']Niestety wszystkim nie da sie pomoc ale jak nawet pomozemy dla kilku to juz wielkie zwyciestwo i kilka zyc uratowanych. Ja tak na to patrze. Moze nastepne pokolenie bedzie inne i inny bedzie tez los zwierzakow.[/QUOTE] Miejmy nadzieję. nie jestem w stanie wyobrazic sobie, co czują ludzie przechodząc obojętnie lub mniej obojętnie, ale przechodzą i idą dalej, zostawiając taką kupkę nieszczęścia bez pomocy... Tę malą suczkę wczoraj rano - niedziela! - zobaczyłam leżącą na przystanku autobusowym, gdzie tłumek ludzi czekał na autobus - jechali pewnie do kościoła wypełnić swój katolicki obowiązek:diabloti: ;naród nasz bowiem świątobliwy jest...
  6. [quote name='Ingrid44']Czy to sie kiedys skonczy :( :( :( :( Biedna sunieczka :( Jak to dobrze ze ja wypatrzylas i jest juz bezpieczna.[/QUOTE] od kilku dni nie dawał mi spokoju widok tego biegnącego za samochodem psa:shake:, nie mogłam funkcjonować normalnie;dzisiaj jest mi lżej na sercu,bo sunia już nie boi się,nie cierpi głodu i nie marznie na ulicy. Byłoby mi całkiem lekko, gdyby nie świadomość,że psów tak potraktowanych są pewnie setki niestety i wszystkim nie pomożemy:-(. I ta ludzka znieczulica:shake:
  7. nie napisałam jeszcze,że mamy nową podopieczną:kilka dni temu z okien budynku ,w którym pracuję zobaczyłam biegnącego środkiem ruchliwej wylotowej ulicy za samochodem, przerażonego psa. Wyszłam na ulicę ale on popędził dalej.Po jakimś czasie spotkałam go znowu na ruchliwym skrzyżowaniu pomiędzy samochodami - nie wiem jakim cudem przeżył. Próbowałam go później złapać,nie udało mi się jednak,bo był chyba w szoku i uciekał na oślep.Dzisiaj znowu tam pojechałam i był a własciwie była,bo okazalo sie,że to suczka: mała, kudłata, skulona,z nie nanturalnie wygiętym grzbietem i dziwnie sztywnymi tylnymi nóżkami;głodna i chuda. Jest bardzo biedna...:-( Dostała jedzenie i tabletkę od robali. Cieszę się,że jest już bezpieczna - umieściłysmy ją z pozostałymi tymczasami. Na karku i szyi ma widoczny ślad po obroży i umie chodzić na smyczy, ale jej obecny opiekun po dokładnych oględzinach stwierdzil,że ona musiala być głodzona przez dłuższy czas,bo nie możliwe, aby w ciągu kilku dni na ulicy tak schudła:shake: Jakiś s..wiel najpierw ją głodził, a potem wyrzucił po prostu z samochodu a ono biedne tak biegło za nim:-(:-(:-(:-(:-(
  8. [quote name='Rodzice Maciusia :)']dziewczyny, czyli co, Pupich już ma pewny domek i nie odświeżać mu allegro?[/QUOTE] P.Monika już się zdecydowała, a allegro kiedy się kończy?
  9. jestem na wątku , zrobię im ogloszenia lokalne a przede wszystkim w anonsach lubelskich,tyle mogę pomóc
  10. zobaczymy ,kto następny w kolejce do domu. Wczoraj dom znalazła też jedna z naszych suczek-bliźniaczek - Kora, która przebywała w hoteliku u Funi.
  11. [quote name='Marinkaa']Korunia, gratluuję z całego serca....mam nadzieję, że w końcu przyjdzie czas na Kaję i Maję...[/QUOTE] no i Lunę...
  12. nie chciałabym zapeszyć, ale muszę to napisać:właśnie w tym momencie Spayki jedzie do swojego domu:lol: niedaleko Kraśnika . Zobaczymy co z tego wyniknie,mam nadzieję,że nie wróci jeszcze dzisiejszego wieczoru... Trzymam kciuki za udaną adpocję.
  13. przyjechała,jednak przyjechała!! Funia ma dla nas dobre wieści:multi:,Kora dzisiaj pojechała do domu w Zamościu:multi: skorzystam z okazji i zaproszę na bazarek dla innych naszych podopiecznych ze Szczebrzeszyna: [URL]http://www.dogomania.pl/threads/196151-P%C5%82aszcz-z-Solara-swetry-czapki-i-kalendarze-na-bezdomniaki-do-20.11[/URL].
  14. Szczebrzeszyńskie psy zapraszają na bazarek,też zbierają na chleb i dach nad głową: http://www.dogomania.pl/threads/196151-P%C5%82aszcz-z-Solara-swetry-czapki-i-kalendarze-na-bezdomniaki-do-20.11.
  15. [quote name='Rodzice Maciusia :)']Alu, dzisiaj przelalam Ci pieniazki. Bardzo bardzo mocno trzymam kciuki za Pupisia. Tak bardzo bym chciala aby wszystko bylo ok.[/QUOTE] 19zł jest już na koncie, dziękujemy za wpłatę! A czy paczuszka już dotarła do Ciebie? Ja też życzę Pupilkowi szcżęśliwego życia w Krakowie
  16. Jestem na zaproszenie Piromanki. Finansowo niezbyt wiele mogę pomóc niestety, ale coś na pewno dorzucę chłopakom. Wiem,że to trudne, ale najlepiej aby nie zostali rozdzieleni,pewnie obaj by to przeżyli bardzo... Napiszcie koniecznie do Przyjaciel Pies prośbę o zamieszczenie informacji o tych psiakach,ludzie czytający taką prasę są wrażliwi na takie historie. Podam Piromance na pw adres mailowy i telefon do redakcji.
  17. nieśmiało zapraszam na bazar dla kumpli Nero,którzy zostali w szczebrzeszynie [URL]http://www.dogomania.pl/threads/196151-Płaszcz-z-Solara-swetry-czapki-i-kalendarze-na-bezdomniaki-do-20.11[/URL].
  18. zapraszam na bazarek dla krajan Henia: [URL]http://www.dogomania.pl/threads/196151-Płaszcz-z-Solara-swetry-czapki-i-kalendarze-na-bezdomniaki-do-20.11[/URL].
  19. [quote name='Topi']No to ja bardzo mocno trzymam kciuki za Pupila. I obym nie miała racji w ocenie Pani Moniki.[/QUOTE] Ryzyko zawsze jest, zdarza się,że psy wracają z domów ,po których wcześniej nikt by się tego nie spodziewał. Wszystko robimy w dobrej wierze,dla dobra psa. Miejmy nadzieję,że Pupil nie okaże się psem problemowym i cała sytuacja nie przerośnie Pani Moniki. Nie ma innego wyjścia,spróbować trzeba. Przy okazji zapraszam na bazarek dla Szczebrzeszyniaków: [URL]http://www.dogomania.pl/threads/196151-Płaszcz-z-Solara-swetry-czapki-i-kalendarze-na-bezdomniaki-do-20.11[/URL].
  20. [quote name='Rodzice Maciusia :)']czyli moze jakos charaktery sié nie dograly... Dobrze, ze tak sié stalo i ze Pupilek najprawdopodobniej znajdzie cieply domek u p.Moniki. Zdawajcie dziewczyny sprawdozdanie co i jak, czy jest transport do kRAKOWA? cZY p.Monika jest chétna do dolozenia do niemalych pewnie kosztów transportu? Nakiedy planowany jest wyjazd Pupka?[/QUOTE] z transportem jest niestety problem, na razie nie mamy; nic też na razie nie wiem odnośnie kosztów transportu
  21. Ja wrócę jeszcze do Pupila. W związku z tym ,że wizyta Topi u Pani Moniki w Krakowie nie doszła do skutku z takich czy innych powodów,pozwoliłam sobie poszukać kogoś jeszcze ,kto zechciałby sie podjąc tego zadania. Przypomniałam sobie polecanego mi kiedyś przez Panią Teresę Borcz Wojtusia,ktory robił wizytę w związku z naszym Pilotem. Skontaktowałam sie z nim i wyraził on zgodę. W ubiegłym tygodniu rozmawiał z Panią Moniką ,był też u niej w domu. Mieli sobie duzo do powiedzenia, ponieważ okazuje się ,że Pani Monika jest zaangażowana w pomoc zwierzętom na różnych płaszczyznach. Poproszę Wojtusia aby zdał na wątku relację z tej wizyty,tak będzie najlepiej. Dodam,że dzisiaj Pani Monika odezwała się do Dory i jest zdecydowana na adopcję Pupila,zdając sobie jednocześnie sprawę ,że może się on okazac niełatwym psem.
  22. dzisiaj wpłynęła na konto deklaracja Marudy - 20zł dziękujemy:lol::lol:
×
×
  • Create New...