Jump to content
Dogomania

ala123

Members
  • Posts

    15154
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by ala123

  1. sorry Heniu,sorry Cioteczki Heńkowe - chciałabym jak zwykle zaprosić na bazarek dla szczebrzeszyńskich kolegów Heńka [url]http://www.dogomania.pl/threads/197213-Pi%C4%99kne-plaszcze-bluzki-i-wiele-innych-rzeczy-dla-bezdomniakow-bazarek-do-7.12.br[/url].
  2. [quote name='ma-ja']Nie musisz się rejestrować, jest zakładka z kontaktami i tam masz numery telefonów i maile do nas :) Na forum RR padła propozycja naszej koleżanki, która jest zoopsychologiem: Jeśli suczki trafią do Warszawy, będą miały opiekę trenersko-psychologiczną :) A najlepiej byłoby je rozdzielić. Spróbuj się zarejestrowac na forum RR [url]http://www.klubrr.nazwa.pl/forum/index.php[/url][/QUOTE] spróbuję na pewno,zarejestrować się,tylko teraz jestem w pracy Rozumiem,że mam tam napisać o suczkach? rozdzielić suczki trzeba koniecznie,bo Malwinka jest biedna z tą swoją siostrą... jeżeli chodzi o umieszczenie suniek w Warszawie,to nie mam nic przeciwko temu, tylko więcej się tam pewnie płaci niż w Zamościu, podejrzewam, a z kasą zawsze jest krucho.No i jeszcze transport. Czasu jest niewiele ,bo tylko do czwartku
  3. [quote name='ma-ja']Ala123, mogę powiedzieć z góry, że ciężko będzie z agresywnym psem :( Tym bardziej, że to do RR mało podobne... Wrzuciłam je na forum i na Facebooka, koleżanka umieści na stronie adopcyjnej. Tyle możemy zrobić. Jeśli znajdziesz dla niech płatny DT albo hotel, postaramy się zorganizować pomoc finansową, ale z tymi szczeniakami trzeba mocno pracować, zeby chociaż trochę nadrobić to co zaniedbano... A znaleźć nas można jak zawsze na [URL="http://www.adopcjerr.pl"]www.adopcjerr.pl[/URL] :) Tam są namiary na nas. pozdrawiam, Monika.[/QUOTE] dzięki za odpowiedź,już zwatpiłam,że ktokolwiek się odezwie a czas leci. Właśnie z tą agresją największy problem. Jedna z nich - Dora jest agresywna,druga - Malwinka - raczej lękliwa. Rozmawiałam już z hotelikiem w okolicy Zamościa w sprawie miejsca dla łagodniejszej panienki i chyba jest jakaś szansa, tylko z kasą krucho. Jeżeli chodzi o agresorkę,to jest pewien człowiek,który jest gotów zająć się nią i spróbować zsocjalizować;prowadzi , można powiedzieć dt dla szczebrzeszyńskich bezdomnych psów (koszt to 150zł za miesiąc) Na wwwadopcjerr.pl trzeba się zarejestrować,tak?
  4. [quote name='wojtuś']Myśle że kruszynka zdrowieje, a byłem tez na 1 stronie i Alinko :loveu: Kasia jest chyba pod szczęśliwym numerem 13 :) Pozdrawiam;)[/QUOTE] oczywiście,że pod nr13 a nie 14 - nie wiem dlaczego tak napisałam:oops:;nawet wczoraj też o tym pomyślałam,że pod szczęśliwą trzynastką jest,bo dla mnie też trzynastka szczęśliwa:lol:
  5. [quote name='Rodzice Maciusia :)']no pewnie! tylko wrzućcie jej fotki na pierwszą stronę w jedno miejsce. Jutro zrobię[/QUOTE] Dzięki:lol: a zdjęcia już są na pierwszej stronie - sunia jest po nr.14
  6. [quote name='Rodzice Maciusia :)']ach, trzymamy kciuki mocno...[/QUOTE] czy mogłabyś zrobić allegro Kaśce? sonia71 chce za nie zapłacić
  7. Potrzebuję pomocy w uratowaniu dwóch suczek - wg mnie podobnych do rodezjana. Malwinka i Dora mieszkają z panią,która niestety jest chora na schizofrenię,nie radzi sobie w życiu i ma oprócz nich jeszcze dorosłą sunię (dziewczynki są do niej bardzo podobne) oraz psa. Pomagam kobiecie jak mogę,dostarczam karmę dla psów, wysterylizowałam dorosłą suczkę (rodziła dwa razy do roku po 10szczeniąt!),zaszczepiłam małe od wirusówek i ogłaszam je w lokalnej prasie. Niestety zero odzewu, a ostatnio na skutek skarg sąsiadów nawiedziła panią straż miejska i Dora ugryzła strażnika... Nie dość,że ukarali właścicielkę 200zł. mandatem, to po okresie obserwacji , zamierzają wszystkie psy zabrać do schronu,zamojskiego schronu... Psy nie mają tam żadnych szans,szczególnie te dwie małe: jedna faktycznie potrafi nieźle capnąć ,druga z kolei jest lękliwa. Pomóżcie proszę uratowac te piękne psy. Może jest jakaś fundacja pomagająca rodezjanom i rodezjanopodobnym? Jestem bezsilna a właścicielka tym bardziej. Ona błaga mnie o pomoc ,bo jest dobrym człowiekiem, tylko chorym i niezaradnym. Na pomoc sąsiadów nie może liczyć ,wręcz przeciwnie... [IMG]http://img201.imageshack.us/img201/3071/malwinka.jpg[/IMG] [IMG]http://img217.imageshack.us/img217/3743/malwinka1w.jpg[/IMG] [IMG]http://img259.imageshack.us/img259/9462/malwinka2.jpg[/IMG] [IMG]http://img408.imageshack.us/img408/7467/malwinka3.jpg[/IMG]
  8. Kasia dzisiaj znowu dostała kroplówkę i zastrzyki,od jutra ma dostawać moczopędny furosemid zamiast kroplówek - jej stan jest już dobry (odpukać!),apetyt dopisuje i wszystko jest na dobrej drodze. Może uda się bez przywożenia do lekarza - odległość w jedną stronę do Zamościa to 20km, a trzeba najpierw po nią pojechać, a potem odwieźć (czyli 80km nie licząc odległości w mieście).
  9. [quote name='wojtuś']Trzymam kciuki mocno za Kasię, Ważne jest płukanie organizmu czyli kroplówki, jak tam Kasia dzisiaj, jak sie czuje.[/QUOTE] Dora mówiła,że dzisiaj Kasia już w zdecydowanie lepszym stanie (ona się dzisiaj nią zajęła). Nawet apetyt jej wrócił,podskakiwała tez już radośnie. Aby tylko nie zapeszyć! Jutro jadę z nią na kontrolę i kolejne kroplówki do naszego weta. Zastanawiałam się dlaczego kroplówki są tak ważne i już wiem:lol:
  10. dzięki za zaproszenie na wątek, ale niestety u mnie z finansami tak krucho, jak jeszcze nigdy,na razie nie mogę pomóc finansowo
  11. miejmy nadzieję,że wyjdzie z tego. Pobrano jej krew i ewidentnie wyszła babeszjoz. Na szczęście w miarę szybko została zdiagnozowana i otrzymała odpowiednie leki (7 zastrzyków i kroplówkę). Przez najbliższe kilka dni musimy ją zawozić na kroplówkę.Biedna sunia,już zaczynała poznawać smak lepszego życia a tu choróbsko się przyplątało :-(
  12. [quote name='Rodzice Maciusia :)']no to trzymam kciuki za transport; na mój wątek na transportowym też nie było odzewu..[/QUOTE] tak niestety często bywa... kiedyś szukałyśmy osoby do zrobienia wizyty przedadopcyjnej w okolicach bodajże Bełachatowa - centrum Polski!, napisałam do wielu osób i nikt tej wizyty nie zrobił:shake:
  13. [quote name='Ingrid44']Kasia to przesliczna sunieczka . A jakie slodkie pysio !:loveu::lol::loveu:[/QUOTE] Śliczna panieneczka tylko niestety ma jakieś niepokojące obajwy,właśnie za chwilę jadę po nia i do weta zawiozę;może babeszjoza:shake: po tych kleszczach...
  14. [quote name='wojtuś']Jeśli chodzi o Kraków, czy przed Krakowem to ja mógłbym przejąć Pupila, pomyślę jeszcze nad Tarnowem, dopytaj prosze Alino Murki o szczegóły:)[/QUOTE] dziękuję Ci barrrdzo za zaangażowanie w pomoc Pupilowi:lol:. Jutro może Dora coś więcej nam powie odnośnie transportu. Chyba ten z pomocą Murki nie dojdzie do skutku.
  15. [quote name='wojtuś']Miałem dużo pracy i nie zdążyłem jeszcze nic podziałać z mojej strony odnośnie transportu, jutro mam luźniej - podziałam troszkę, popytam:) Pozdrowienia:)[/QUOTE] W sprawie transportu dzisiaj odpisał mi Jurmar98. Do Szczebrzeszyna raczej nie przyjedzie, ale mógłby ewentualnie Pupila zabrać gdzieś z trasy,np.z Sandomierza, pod warunkiem,że nie spadnie śnieg,bo jego auto nie jest na to przygotowane. No i mógłby dostarczyć psiaka pod Kraków - do Krakowa nie chciałby wjeżdżać,stamtąd ktoś znowu byłby potrzebny do przetransportowania psa przez miasto do p.Moniki. Dowiedziałam się tez dzisiaj,że Murka w następny piątek wiezie kogoś do Tarnowa, a to pewnie też odpowiadałoby Jurmarowi98. Będę jutro z nią rozmawiać, czy znalazłoby się u niej miejsce.
  16. [quote name='Topi']Wiem, że jesteście w sytuacji podbramkowej i chcecie dla Pupilka jak najlepiej ale odniosłam wrażenie, że ta pomoc to tylko w gadaniu jest taka wielopłaszczyznowa.[/QUOTE] nie wiem,być może, ale nikt tego nie wie na pewno. W tej sytuacji każda decyzja może okazać się błędna -jeżeli pies tam nie pojedzie,będę mieć wyrzuty sumienia,że nie dałam mu być może życiowej szansy .
  17. [quote name='bela51']Czy udało sie znaleźć transport, o ktorym rozmawialysmy ?[/QUOTE] niestety nie... chodzi o transport Pupila do Krakowa? nikt nie odpowiedział na moje pw:shake: weszłam też na wątek krakowskich psów, napisałam jaki mamy problem,ale też nie było odzewu :shake:
  18. [quote name='Rodzice Maciusia :)']ladna sunia.. A jej imie to musi zostac Kaska? Bo jakos mi nie pasuje do takiej kruszynki.. Moge jej cyknác allegro, tylko trzeba wi écej fotek :)[/QUOTE] własciwie to nie musi byc Kaśka,może być Kasia:evil_lol: pewnie nie jest zbyt wyszukane to imię, ale ona po prostu ożywia sie na dźwięk tego słowa i dlatego opiekun tak mówi do niej:lol:
  19. dzisiaj Kaśka była u weta,poza 4 kleszczami niczego podejrzanego nie stwierdzono,oprócz wygłodzenia. Trzeba ją będzie obserwować też, czy jakas babeszjoza jej nie dopadnie po tych kleszczach.Została odpchlona i dostała tabletkę od robali.Waży 7kg :lol: . Dora dostarczyła mi ją do Zamościa (sama wreszcie udała się do ludzkiego lekarza,najwyższy czas!), a ja pojechałam do weta.Sunia jest bardzo wystraszona,drży praktycznie cały czas ( w samochodzie wręcz trzęsie się :shake: ); w domu ani innym budynku chyba nigdy nie była, a schody to dla niej jakiś kosmos. Zaczyna poznawać świat i ludzi w innym wymiarze i zobaczcie jak wygląda po pierwszych zabiegach upiększających :evil_lol:- czesanie: [IMG]http://img98.imageshack.us/img98/9730/kasia1.jpg[/IMG] [IMG]http://img593.imageshack.us/img593/4073/kaska1.jpg[/IMG] [IMG]http://img600.imageshack.us/img600/7987/kakaku.jpg[/IMG] [IMG]http://img822.imageshack.us/img822/4306/kaka2w.jpg[/IMG] [IMG]http://img708.imageshack.us/img708/4854/p1011222.jpg[/IMG]
  20. [quote name='funia']Luna została odrobaczona .[B]Koszt 10 zł[/B] .Proszę doliczyć do najblizszego rozliczenia za hotel[/QUOTE] oczywiście,doliczę. wiem,że wiszę Ci jeszcze za hotelowanie obu suniek w październiku 450 zł no i za listopad nie wiem ile,bo nie pamiętam kiedy Kora pojechała do domku;policz i najlepiej napisz na wątku, aby było przejrzyściej. Sorry za opóźnienie,ale robię trochę bokami,bo organizujemy transport dla Pupila do Krakowa i kasa potrzebna ,a poza tym w Szczebrzeszynie tyle bid na utrzymaniu...[url]http://www.dogomania.pl/threads/191040-Bezdomne-psiaki-ze-Szczebrzeszyna-prosza-o-pomoc[/url]!!!!!! PRZEPRASZAM RIVER, ze nie wpisałam na wątku jej wpłaty z dn. 17.09.2010 - 20zł na hotelowanie Kory i Luny, no i nie podziękowałam jej:oops:; przepraszam cioteczko bardzo i dziękuję :multi:; jest mi głupio,że przegapiłam tę wpłatę:oops:,nie wiem jak to sie stało:oops:.
  21. [quote name='Rodzice Maciusia :)']dziewczyny, to oczywiscie Wy decydujecie i absolutnie nie chce sie wtracac, ale mi sié wydaje i z mojego doswiadczenia tak bylo, ze powazne domki, gdzie psiaki majá po adopcji wspaniale albo same przyjezdzaly po nie, albo oddawaly mi pieniadze, albo choc czesc. Przeciez Wy nie jestescie Fundacjá, same zarabiacie na to; wydaje mi sié, ze starsza osoba powinna to rozumiec i zaproponowac dolozenie sié conajmniej. To tylko moje zdanie, jesli uwazacie inaczej to zignorujcie to, ale musialam to napisac. Trzymam kciuki za Pupilka. Najlepiej gdyby transport sie trafil laczony..[/QUOTE] ja to wszystko wiem,tez tak uważam, ale pani Monika nie podjęła tematu zwrotu kosztów (dwukrotnie) co chyba oznacza,że nie dołoży się. Nie można jednak z tego powodu zamknąć Pupilowi drogi do domu. Zresztą powiem szczerze, nie zdarzyło mi się nigdy, aby domy adopcyjne zwracały mi kasę za cokolwiek,większość psów trafiła jednak dobrze... Pewnie,że wolałabym, aby mi zwracano pieniądze ale cóż...
  22. [quote name='Rodzice Maciusia :)']no i z tym transportem moze byc problem. Bo platny pewnie by sporo wyniósl. A ta pani, która go adoptuje pokryje koszty przejazdu? Ja mysle, ze powinna, skoro jest zainteresowana i go pokochala.. To by zreszta pokazalo jej zaangazowanie.[/QUOTE] Pani nie pokryje kosztów,nie ma co chyba na to liczyć; w każdym razie nie podejmuje tematu. Bierzemy pod uwagę płatny transport, ale oczywiście w granicach rozsądku. Mam parę złotych odłozone na ten cel, no i kolejne bazarki trzeba by zorganizować - pewnie znowu będę Belę męczyć...
  23. [quote name='Ingrid44']Cioteczki , jestescie CUDOWNE . Taka szybka akcja i Kasia juz jest w DT . Tez jestem ciekawa jak wyglada .:) :) :)[/QUOTE] jutro zrobię i wstawię zdjęcia:lol: . Dora mówi,że dzisiaj mała robiła już za gosposię na posesji i nawet oszczekiwała przechodniów. Pokazała też już ,że potrafi polować na kury :evil_lol: Jest problem z transportem Pupila do Krakowa: pisałam do dwóch osób i nie mam na razie odpowiedzi;napisałam też na wątku krakowskich psów z prośbą o jakąś podpowiedź i też nic...
  24. swoje 50 zł wysłałam
  25. [quote name='Kenny']niestety Amor :( gwiazdor z ostatniej aukcji na Błoniach i ulubieniec pani Senyszyn...od dziś znów bez domu, sytuacja skomplikowana, kolejny raz zawiodłam się na ludziach :/[/QUOTE] :mad:..... jaki ten świat ludzi jest okrutny:-(:shake: Przepraszam za offa, ale nie mogę znaleźć transportu ze Szczebrzeszyna (pow.zamojski) do Krakowa . Pupil z poniższego wątku [URL]http://www.dogomania.pl/threads/191040-Bezdomne-psiaki-ze-Szczebrzeszyna-prosza-o-pomoc[/URL]!!!!!! ma szanse na dom,pisałam do 3 osób i na razie bez odzewu; proszę o podpowiedź,kto ewentualnie w tej części Polski mógłby przetransportować psiaka, oczywiście bierzemy pod uwagę opłacenie transportu.
×
×
  • Create New...