-
Posts
10333 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by AnkaG
-
Kate i Peter gratki :) A jest już u was? Macie racje - do starych piesków bierze się młodego :) I będziesz miała pluszaczka nakolankowego :) Wzięcie Sisi na pewno przedłużyło życie Keysi :) U nas wet liczył kilka miesięcy temu ile ma lat - tak około 90 ludzkich - to teraz pewnie do setki dobija ha ha
-
Niebieskooka Alaska jednak zostaje w DS :) Państwo się nie poddali.
AnkaG replied to Anecik's topic in Już w nowym domu
Szansę trzeba dać - każdy popełnia błędy :) -
No i dobrze, nie będzie mnie kusić... :) Bo obecnie nie czas na nowe psy... u mnie była adoptowana Nuka - widać szczęśliwe imię :)
-
Keysi jak ogłuchła to się zrobiła cicha zresztą ona stara gapcia :) A Sisi jest baaardzo cichym psem - jak nie sznup. :) Sąsiedzi zadowoleni wreszcie. :) Kate coś knujesz??? Mój TZ zobaczył fotki - i gada: Fajna, chcesz ją?? ha ha ale do was straaasznie daleko :)
-
Niebieskooka Alaska jednak zostaje w DS :) Państwo się nie poddali.
AnkaG replied to Anecik's topic in Już w nowym domu
zaglądam ... -
No faktycznie pooodobny do Ronisa :) Kurde ale ci ludzie są... nie mogli dać znać, że Arielki nie chcą tylko do schronu trafiła.... podli
-
Uszka do góry :) Szczęścia Tosiu w nowym domku :)
-
Zaciesz z Cleo :) i Z Lunetki, że lepiej i apetyt wrócił :) Smutny Zoran na fotkach :( kciukamy za szybkie gojenie.
-
Oj biedna Luncia :( Kurde jak się robi taka gapciowata to faktycznie szybko bo ona nie jest taka staruszka jeszcze. A Brainactiv dostaje? Ja zakrapiam Keysi ludzkimi na suche oko kroplami. Raz dziennie ale zawsze.
-
Na guzkach się nie znam na listwach - u mnie żadna nie miała - kciukamy za Kokoszkę. A może wieci zdecydują by nie usuwać?? Biedna Luncia - a od czego to oczko takie się zrobiło? PS A co do pieska mojej sister to ona z nim chodzi bez smyczy - on chodzi tylko po chodnikach - na jezdnię nie zejdzie. A przed skrzyżoaniem uliczek osiedlowych staje i czeka na znak ręką w którą stronę skręcają :) Ja tak piszę o nim bo adoptowany :)
-
Ech dlatego miał szczęście ... tam raczej tego raka by nikt nie rozpoznał a wiadomo co dalej... Fajnie, że Pele i Zenuś już nie szukają :) Bozz ja bym już po takim czasie tez nie oddała... wiem rozsądek mówi że kolejne czekają ale serce wiadomo. A ja tak na poprawę humoru napiszę o psie sister - adoptowany Koffik jest kundelkiem tak niesamowicie mądralińskim, że szok. Siostrzenica z nim pracowała (jest tak już ze 3 lata u nich) no i umie, łapki dawać, piątke przybijać, siad , śpimy itd. Ale hitem jest jak sam sobie wykoncypował chodzenie do zaprzyjaźnionych sąsiadów. Idzie do nich, szczeka pod drzwiami by wpuścili albo wchodzi przez taras - ciągnie domownika do kuchni, staje na łapach opierając się o lodówkę i łapą puka w drzwi lodówki by mu dali coś do jedzenia. No i wraca zawsze od nich z kiełbasą w zębach haha. :)
-
Ech... szczęście w nieszczęściu miał Zoranek - że na swojej drodze spotkał Ciebie Wasiu... Kciukamy za Cleo :)
-
Mendy Dwie Złe nie dadzą nudzić się... Tazzman i Idefix męczą mnie :)
AnkaG replied to Saththa's topic in Foto Blogi
Nie ma mowy żadnego FB :P -
Swędzieć zacznie tak po 4-5 dniach - wtedy trzeba pilnować bo się zacznie zaglądanie, drapanie itd :)
-
Super :)
-
Jak Tusia się czuje?
-
Mendy Dwie Złe nie dadzą nudzić się... Tazzman i Idefix męczą mnie :)
AnkaG replied to Saththa's topic in Foto Blogi
Dla mnie, dla mnie fotki :) Jakie zadowolone uśmiechnięte pychole :)