Jump to content
Dogomania

AnkaG

Members
  • Posts

    10333
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by AnkaG

  1. Kate i Peter gratki :) A jest już u was? Macie racje - do starych piesków bierze się młodego :) I będziesz miała pluszaczka nakolankowego :) Wzięcie Sisi na pewno przedłużyło życie Keysi :) U nas wet liczył kilka miesięcy temu ile ma lat - tak około 90 ludzkich - to teraz pewnie do setki dobija ha ha
  2. Szansę trzeba dać - każdy popełnia błędy :)
  3. No i dobrze, nie będzie mnie kusić... :) Bo obecnie nie czas na nowe psy... u mnie była adoptowana Nuka - widać szczęśliwe imię :)
  4. Keysi jak ogłuchła to się zrobiła cicha zresztą ona stara gapcia :) A Sisi jest baaardzo cichym psem - jak nie sznup. :) Sąsiedzi zadowoleni wreszcie. :) Kate coś knujesz??? Mój TZ zobaczył fotki - i gada: Fajna, chcesz ją?? ha ha ale do was straaasznie daleko :)
  5. No faktycznie pooodobny do Ronisa :) Kurde ale ci ludzie są... nie mogli dać znać, że Arielki nie chcą tylko do schronu trafiła.... podli
  6. Uszka do góry :) Szczęścia Tosiu w nowym domku :)
  7. Zaciesz z Cleo :) i Z Lunetki, że lepiej i apetyt wrócił :) Smutny Zoran na fotkach :( kciukamy za szybkie gojenie.
  8. Oj biedna Luncia :( Kurde jak się robi taka gapciowata to faktycznie szybko bo ona nie jest taka staruszka jeszcze. A Brainactiv dostaje? Ja zakrapiam Keysi ludzkimi na suche oko kroplami. Raz dziennie ale zawsze.
  9. Na guzkach się nie znam na listwach - u mnie żadna nie miała - kciukamy za Kokoszkę. A może wieci zdecydują by nie usuwać?? Biedna Luncia - a od czego to oczko takie się zrobiło? PS A co do pieska mojej sister to ona z nim chodzi bez smyczy - on chodzi tylko po chodnikach - na jezdnię nie zejdzie. A przed skrzyżoaniem uliczek osiedlowych staje i czeka na znak ręką w którą stronę skręcają :) Ja tak piszę o nim bo adoptowany :)
  10. Ech dlatego miał szczęście ... tam raczej tego raka by nikt nie rozpoznał a wiadomo co dalej... Fajnie, że Pele i Zenuś już nie szukają :) Bozz ja bym już po takim czasie tez nie oddała... wiem rozsądek mówi że kolejne czekają ale serce wiadomo. A ja tak na poprawę humoru napiszę o psie sister - adoptowany Koffik jest kundelkiem tak niesamowicie mądralińskim, że szok. Siostrzenica z nim pracowała (jest tak już ze 3 lata u nich) no i umie, łapki dawać, piątke przybijać, siad , śpimy itd. Ale hitem jest jak sam sobie wykoncypował chodzenie do zaprzyjaźnionych sąsiadów. Idzie do nich, szczeka pod drzwiami by wpuścili albo wchodzi przez taras - ciągnie domownika do kuchni, staje na łapach opierając się o lodówkę i łapą puka w drzwi lodówki by mu dali coś do jedzenia. No i wraca zawsze od nich z kiełbasą w zębach haha. :)
  11. Ech... szczęście w nieszczęściu miał Zoranek - że na swojej drodze spotkał Ciebie Wasiu... Kciukamy za Cleo :)
  12. Swędzieć zacznie tak po 4-5 dniach - wtedy trzeba pilnować bo się zacznie zaglądanie, drapanie itd :)
  13. Jak Tusia się czuje?
  14. Dla mnie, dla mnie fotki :) Jakie zadowolone uśmiechnięte pychole :)
×
×
  • Create New...