Jump to content
Dogomania

motyleqq

Members
  • Posts

    5536
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by motyleqq

  1. [quote name='Talucha']Ale rudzielec :loveu: [B]motyleqq[/B] widzę, że mamy podobny gust co do ras psów :evil_lol: u mnie tylko amstaffy nie (ale nic do nich nie mam oczywiście ;) )[/QUOTE] a myślałam, że tylko ja mam taką rozbieżność :lol: jeszcze lubię chow-chowy, goldeny, dogi argentyńskie... :evil_lol:
  2. cała ta nieprzyjemna dyskusja bierze się stąd, że zbyt wiele psów szczeka całymi dniami... Twój Gosiu akurat nie, ale miałaś pecha, że zaczęło się od Ciebie
  3. [quote name='omry']Nazywasz porozumiewaniem się jazgoczenie psa na przechodniów? [/QUOTE] no właśnie... rozumiem, że pies sobie czasem szczeka, tak jak i kot miauczy, a krowa muczy, ale bez przesady. darcie pyska całymi dniami na każdy ruch w okolicy podwórka to jakiś horror, nie mający nic wspólnego z porozumiewaniem się, ani z obroną terytorium. jakoś pies u moich dziadków nie szczeka na wszystko co się rusza, pewnie umieli go wychować, nie? natomiast pies sąsiadów moich rodziców... właściwie, to nic nie musi się ruszać, szczekać trzeba non stop. a poza tym, chyba pies nie wie, która jest godzina i czy akurat teraz wypada, czy nie wypada ;)
  4. daj mi tego białaska :loveu:
  5. kochamm Twojego uśmiechniętego psa :)
  6. a co, nie jesteś zadowolona ze swojego rudaska? :D ja to nie wiem, co i kiedy będzie następne... Etna się znalazła u nas nagle i niespodziewanie, dosłownie zadzwoniłam do faceta mówiąc 'hej, mamy psa' 'jak to, już, teraz?' 'tak, leży sobie w pokoju' :D oprócz haszczaków podobają nam się amstaffy, beagle, dogi niemieckie, samoyedy, westy...:evil_lol:
  7. u mnie śnieg padał ;o nienawidzę deszczu, pies wraca mokry i od razu na łóżko, ZAWSZE. miałam nadzieję, że nie będzie lubiła deszczu, ale ona jest szczęśliwa gdy pada :mad: słodki haszczakowy pysiol. jest na liście ras które podobają się i mi i mojemu chłopu, ale to chyba nie jest to ;)
  8. jeżeli kot dostawał mokrą karmę, to widocznie nie miał potrzeby pić wody, zresztą koty nie chłepczą wody jak psy. a mleko... mleko zawiera laktozę, której koty nie trawią. eh ;) z pewnością lepiej jest wydać 150zł i poprzeć pseudohodowlę, niż uratować stworzonko ze schroniska, co nie? :angryy: jestem mega szczęśliwa, że moi rodzice zrozumieli zasadę R=R i kiedy zdecydowali się na norwega, to kupili takiego z prawdziwego zdarzenia, a może jak ogrodzą podwórko, to wezmą jakiegoś miśka ze schronu :loveu:
  9. [quote name='Gosia9712P']No ale chyba jest różnica: pies szczekający na swoim podwórku, a pies gryzący na ulicy, nie? Wiem, że powinnam go zabrać, ale znam go trochę i skoro nie przyszedł (co mu się rzadko zdarza) to mogę go gonić po całym podwórku, a on będzie miał z tego świetną zabawę. I też wiem, że powinnam wypracować przywołanie, albo żeby chociaż nie uciekał, ale ćwiczę z nim i od razu przecież nie będzie idealnych efektów. Po prostu zdziwiła mnie reakcja sąsiada, bo na moim osiedlu na prawie każdym podwórku są szczekające psy i jakoś je olewa. I to też nie jest tak, że mój pies nic innego nie robi, tylko siedzi przy płocie i ujada[/QUOTE] no tak, jest różnica. dziwi mnie tylko, że nie możesz po prostu podejść i wziąć psa za obrożę, ale może faktycznie jest tak, jak mówisz :) a sąsiadowi pewnie akurat przy Twoim piesku siadły nerwy :eviltong:
  10. motyleqq

    FRODO wita :)

    słodki szczeniorek!!
  11. [quote name='Gosia9712P']Przed chwilą mój pies był na podwórku, zaczął szczekać na jakiś ludzi na ulicy, nie dał się odwołać, więc weszłam na kilka schodków, tak że mnie nie było widać i czekałam aż łaskawca skończy koncert. No i ci ludzie przeszli, za to wyszedł na ulicę mój sąsiad (nie widział mnie). Pies szczekał, az ten w końcu powiedział do niego "spi*rdalaj, k*rwa" i poszedł do siebie. A mnie zatkało... :-o[/QUOTE] przecież sama narzekasz na psy sąsiada... powinnaś była po prostu zabrać swojego psa
  12. [quote name='Yv1958']Macie jakis wyimaginowanych "wrogow" na tym F.:p Bylam, czytalam i odebralam te zadane na watku pytanie jako troske o Szafranka. Odpowiedzialam wiec Pani na prywatna poczte i okazalo sie, ze jest to na prawde wielka milosnicza psow i jest bardzo zainteresowana/zatroskana losem pieska. Chce pomoc! Uwazam wiec, ze te kpiny sa nie na miejscu. Milego swietowania 3 Maja!:terazpol: To NASZE WIELKIE SWIETO![/QUOTE] nie jestem pewna, czy mówimy o tej samej kobiecie ;) bo owszem, jedna całkiem miła, natomiast druga... zresztą, cytowałam jej wypowiedzi i dla wszystkich były one jasne Gosiu, może warto poczekać...
  13. cóż, kiedy my przyjeżdżamy do rodziców, koty chowają się w garażu/strychu i wychodzą tylko na zaproszenie
  14. tak, już znalazłam. macie ode mnie stałą 20zł, która miała być dla Szafranka
  15. napisałam tam na FB że wstrzymujemy akcję i o dziwo, póki co, nie pojawiły się dziwne teksty od owej pani ;)
  16. jestem na zaproszenie. piesek ma FB? wydaje mi się, że gdzieś mi mignął, ale to może inny był
  17. grr, też mnie irytuje ten cały chleb, Etna co chwile ma go w pysku. w jednym miejscu to widziałam oddzielnie wydzielone miejsce z napisem 'tu karmimy ptaki' :D
  18. witamy witamy! dziś spotkałyśmy 2 bulteriery, niestety odeszłyśmy, były zainteresowane wyłącznie sobą i Etna po prostu świrowała, uszy mogły pęknąć od jej natarczywego szczeku ;) ale jestem zła na swojego faceta, ostatnio on z nią głównie wychodził i... pies teraz tak strasznie ciągnie na smyczy, że szok. wcześniej może i nie chodziła cudownie, ale nie urywała mi rąk, a dziś odwaliła taki taniec na smyczy na środku przejścia, że mało nie wyszłam z siebie. po prostu, wiadomo, facet ma więcej siły, i w nosie ma to, że ona ciągnie, bo i tak ją utrzyma, a potem luzuje smycz, więc Etna sobie wydumała, że trochę pociągnie a potem hejaa do przodu. i jeszcze mało mnie nie wywaliła na schodach, tak szarpnęła do ptaka... eh. a jak z nią staję, gdy ciągnie, to ta piszczy i szczeka i skacze i piruety w szelach robi
  19. ahh najfajniejsze haściakowe umaszczenie :loveu: może za 100000 lat takiego sobie sprawimy, ale chyba podoba mi się zbyt dużo ras:evil_lol:
  20. jakie śliczne te maluszki!! :loveu: a masz foty pieska podobnego do mojej? :razz:
  21. uff, dobrze, że przynajmniej nadal tam jest
  22. ale fajny ten białasek!
  23. [quote name='Ewa&Duffel']Dogadałaby się z Dufflem :evil_lol: Razem by się wykąpali w tej kałuży :evil_lol: [url]http://img28.imageshack.us/img28/7285/blotko2.jpg[/url][/QUOTE] kiedyś możemy się udać na wspólne brudzenie psów :D
  24. jestem na zaproszenie, fajny z niej lisek :) roześlę na FB
×
×
  • Create New...