Jump to content
Dogomania

motyleqq

Members
  • Posts

    5536
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by motyleqq

  1. heh, jest w tym niestety sporo prawdy... więc wszystkie powinny latać w kagańcach? nie popadajmy w paranoje ;)
  2. dzięki :) to ona, chociaż wtedy miała raptem 5 miesięcy :)
  3. nie rozumiem co w parku dla psów robiłby tak agresywny pies. właśnie na Bielanach taki był, moim zdaniem babka nie powinna z nim wchodzić, nawet nie była w stanie go odciągnąć. jeżeli pies atakuje bez ostrzeżenia, to naprawdę jest agresywnym psem, o czym śmiem twierdzić wie jego właściciel. jeżeli widzimy że psy, delikatnie mówiąc, nie zaprzyjaźnią się, to odchodzimy.
  4. na pewno Herberta, bo na Bielanach innego nie ma ;) niemniej lubiłam tam chodzić ze względu na stałych bywalców
  5. [URL]http://www.zooplus.pl/shop/markowy_sklep/orijen/dla_psa/51496[/URL] prosze, na dole jest analiza, tłuszcz 18%. za to białko baaardzo dużo, bo aż 44. Acana ma białka 32, więc mniej, ale to nadal sporo :) akurat mój pies jest zupełnie niewrażliwy pokarmowo, łupieżu czy uczulenia się nie boję, więc mam spore pole manewru przy wyborze. jest jednak psem o szczupłej budowie i wszelkie braki w kilogramach widać w zbyt odznaczających się żebrach ;) dodatkowo jak pisałam jest aktywna, uwielbia biegać i aportować, a na wiosnę zaczniemy agility i frisbee, więc 'sportowa' karma nam potrzebna :)
  6. [quote name='ladySwallow']Myślę, że temu, że z racji na kulturę osobistą psiarzy w Polsce, pomysł wybiegu dla psów nie ma prawa bytu ;) tja... a jednak w Wawie jest kilka wybiegów, byle jakich, ale są. na jeden chodziłam dość często, niektórzy ludzie się znali, niektórych widziałam tylko raz. nie ma tam żadnych podziałów, bywają ludzie z dwoma psami. i jakoś każdy potrafi się zachować ;) jak pies robi awantury, to człowiek po prostu wychodził i tyle. nie raz bywało że wchodziłam w grupę psów, i jak jakiś był napastliwy wobec mojego, to właściciel wychodził. jakoś wszyscy potrafili się dogadać. tylko raz widziałam naprawdę agresywne zachowanie, ale była to ignorancja właścicielki, która wiedziała, jak zachowa się jej pies, tj rzuci się na wchodzącego samca. Vectra pisze: spotykam na spacerach różnych ludzi, ostatnio rzadko tych samych, mimo że chodzę w te same miejsca. mimo tego że moja suka miałaby być 'nowa' to jakoś psy spacerujące razem, z jednym właścicielem, nie robią awantur. ostatnio spotkałam faceta z dwoma rodezjankami i bawiły się super. dla mnie najwięcej stresowych sytuacji tworzą właściciele. niejednokrotnie psy potrafią się dogadać lepiej bez naszego udziału. jeżeli wybieg byłby faktycznie parkiem dla psów, to nie widzę powodu, by nie wejść z dwoma psami i po prostu do nikogo nie podchodzić, jeśli tak miałoby być lepiej. to samo się tyczy podziału na duże i małe. przecież to, że wchodzę na wybieg, nie zobowiązuje mojego psa do zabawy z innymi. mam prawo wykorzystać to miejsce do pracy z psem. jeżeli uważam, że mój pies nie powinien się bawić z dużym czy małym, to tego unikam. tak jest w ludzkich parkach i bez problemu to funkcjonuje(pomijając ludzi, którzy są zwyczajnymi chamami, a ich psy robią co chcą). oczywiście tak naprawdę w naszych parkach psy powinny być na smyczach ;)
  7. [quote name='Wulkan']Może Orijen? Ma w składzie minimum 45% mięsa pochodzenia zw. i 20% tłuszczu. Najlepiej wejdź na jego stronę, wypełnij ankietę dotycząca Twojego psa, a dobiorą Ci typ karmy (chociaż chyba wszystkie typy mają zbliżony skład). Poza tym bardzo polecam ryby, są źródłem naturalnego białka.[/QUOTE] z tego co widzę Orijen ma poniżej 20% tłuszczu. wprawdzie bardzo dużo białka, ale jednak wolę więcej tłuszczu. pewnie zamówię Acanę, najbardziej mi pasuje
  8. właśnie nawet myślałam o namaczaniu, tylko nie wiedziałam jak się do tego zabrać. z rosołkiem na pewno by wchłonęła :cool3: chyba zacznę od tej Acany, jak już skończymy ten worek TOTW co mamy. dzięki :)
  9. raczej się skłonię ku Acanie albo jeszcze o tym myślę: [URL]http://www.carrier-polska.e-shilen.com/product.php/jedzenie_tello_high_energy,high_energy_professional___kg,karmy_dla_psow_carrier,25.html[/URL] Etna jadła wersję z łosiosiem i z bizonem, teraz ma drugi worek tej drugiej. ale schudła, jest chuda jak wtedy gdy do mnie przyjechała :shake: najgorsze jest to, że mało je, bo nie przepada za tym(chociaż znalazłam na nią sposób ostatnio), a przy tym sporo biega, i mamy taki efekt. dlatego pomyślałam o karmie dla aktywnych
  10. [quote name='Unbelievable']spoko, nie ma za co, przerabiałam to samo co ty :diabloti: ewentualnie jest jeszcze golden eagle power formula ale nigdzie w sklepie netowym jej nie widziałam[/QUOTE] wolę żeby mi do domu przytargali :evil_lol: ale gdzie ja zmieszczę 15kg karmy:wallbash: ledwo mi 7 wchodzi do szafki...
  11. [quote name='Unbelievable']ta acana mojemu Gramowi bardzo smakuje :) są jeszcze karmy high energy firmy carrier, one mają fajny stosunek białka do tłuszczu(np. 30/24 bodajże) i są w 3 wersjach(chyba jeszcze 28/22 i 30/34) i nie są zabójczo drogie[/QUOTE] no to będę myśleć między tą Acaną a tymi high energy, jak nie będę zadowolona, to wtedy wrócę na BARF :) dzięki! :)
  12. brzmi ciekawie, ale chciałam coś bardziej 'dla aktywnych', myślę o tym: [URL]http://www.telekarma.pl/p2933/acana.adult.sport.and.agility.135.kg.htm[/URL] tak jak napisała Vectra u Ciebie, więcej białka i więcej tłuszczu...
  13. [quote name='Beatrx']może karm ją jak nie będzie widział?:evil_lol:[/QUOTE] hehe rzecz w tym, że jego zdaniem śmierdzi przez to w mieszkaniu:evil_lol: jest nieco pedantyczny...
  14. obie wydają mi się ciekawe, chyba pomyślę o Acanie, bo ta Nutra jest tylko w ogromnym 20kg opakowaniu, które nigdzie mi się nie zmieści :lol:
  15. podpinam się pod temat. szukam karmy dla aktywnego psa, który jest dość wybredny i jak się okazuje łatwo chudnie... aktualnie je TOTW i w rezultacie wyraźnie schudła. nie ma żadnej alergii, więc w tej kwestii dowolnie
  16. [quote name='Pinesk@'][url]http://i1112.photobucket.com/albums/k487/Dog-Style/swiateczne/DSC05607.jpg[/url] jaka to szerokość? ;)[/QUOTE] aa ja nawet nie wiem, Marta by musiała powiedzieć :)
  17. evel dogomaniacka wyrocznia :lol: borsuk fajny :cool3:
  18. wiem, teraż już klikam właśnie dotknięcie. i w ogóle jakoś inaczej muszę dawać smaki, bo zaczęła za bardzo o nich myśleć. wyłazi przede mnie, żeby do nich dostać. poza tym wczoraj coś poszło nie tak, wróciłam do książki, bo jakoś dziwnie robiła bez niej. teraz będę klikać same ładne dostawienia do książki, dodam komendę i dopiero zacznę bez. tak chyba będzie najlepiej. w ogóle mamy 2 dni przerwy, bo nadchodzą moje złe dni :evil_lol: i psu się obrywa za nic i za wszystko, z czego nic dobrego nie wynika oczywiście. chciałam robić miskę, ale mam za małą. jadę w pon do rodziców i liczę, że tam będzie wystarczająco duża :lol: chociaż w lesie do którego chodzimy są takie hm.... małe słupki, że pies wchodząc na nie musi złożyć łapy do siebie i ona to robi bez żadnego problemu. ogólnie zna komendę 'wejdź' i wskoczyła od razu, a raz tylko przednimi, powtórzyłam 'wejdź' to dołożyła tylne... jakby jednak miała ich świadomość ;) hula hop może też z domu zwinę :evil_lol: edit: mam problem z wybraniem karmy :roll: na TOTW Etna wyraźnie schudła. teraz znalazłam na nią sposób, by jadła, rozsypuję jej na podłodze :cool3: z miski nie chce. może powinna jeść coś innego :niewiem: ale im dłużej o tym myślę, tym bardziej się skłaniam ku BARFowi, choć Piotr średnio się przychyla:roll:
  19. ja cofania uczyłam na smaczki, ale naprawdę fajny efekt uzyskałam dopiero przy piłce. generalnie kliker takie porozumienie, zabawki doszlifowanie :) ja tak mam z szarpakiem. nie da się nim nagrodzić, chyba że przywołanie ;) ) oj tam, można, nie można... w tym cała rzecz, żeby dostosować się do psa. szkoda, że nie każdy to rozumie ;) hehe, no cóż... :lol:
  20. [URL]http://i1112.photobucket.com/albums/k487/Dog-Style/swiateczne/DSC05605.jpg[/URL] moja widzę gotowa :loveu:
  21. [URL]http://i232.photobucket.com/albums/ee79/dirdib/IMG_4663.jpg[/URL] urzekło mnie to :)
  22. dlatego, że kliker polega na klik/nagroda, klik/nagroda. dla mnie zabawa byłaby tylko spowolnieniem pracy. nagradzanie smakiem jest znacznie prostsze i szybsze. oczywiście mówię o nauce nowych rzeczy. tyle że jak już suka zna komendę, to nie klikam, ćwiczę bez pudełeczka. wtedy sprawdza się zabawka, bo motywacja większa ;)
  23. ale na zabawkę nie sposób pracować klikerem, a ja właśnie tak głównie pracuję ;) oczywiście wszystko zależy od psa
  24. hm... to nie jest takie proste. nie wyobrażam sobie uczyć nowych rzeczy zabawką, bo pies wtedy nie myśli zbytnio ;) dlatego na zabawki tylko szlifuję i ćwiczę komendę słowną. przy czym różnie bywa, z piłką ok, jeszcze w miarę mózg myśli, ale komendy są sprawniejsze niż na żarełko. za to przy szarpakach umiejętności kończą się na siad i waruj, każde kolejne słowo kończy się psem na głowie:evil_lol:
  25. przyjmuję te wyjaśnienia i jako że o nas pamiętasz, to cierpliwie poczekam:lol:
×
×
  • Create New...