-
Posts
5536 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by motyleqq
-
no nie miałam neta, ale już jestem! :lol: najpierw komplementy :lol: Doti fajnie myśli, robi wszystko w takim skupieniu, czeka na Twoje sygnały. jak targetuje nosem książkę, to jak już dotknie, to tak fajnie zagląda zza książki do Ciebie :lol: a teraz co do równania, to może spróbuj na smyczy, bo ona jednak dość daleko od Ciebie siada, tak pod kątem. ja najpierw robiłam na smyczy i Etna jakby musiała siąść bliżej mnie i zadrzeć głowę do góry. Doti jest na pewno wygodniej tak, jak robi teraz, bo jest mała i w ten sposób lepiej Cię widzi :) ale jeśli nie złości się na dotyk przy szkoleniu, to spróbuj na smyczy to robić
-
Szczeniak znaleziony w śmietniku ma dom ! :)
motyleqq replied to kkasiiiar's topic in Już w nowym domu
u małej wszystko dobrze, państwo w niej zakochani, mają fajne podejście :) sunia się troszkę boi wychodzić na spacery, podejrzewają że to przez te zmiany domu, boi się że znowu gdzieś ją wywiozą. ale radzą sobie :) -
fajnie robi slalom i fajnie wyjmuje z pralki :) coś miałam jeszcze napisać, ale zapomniałam:lol:
-
Biały lonżowany konik, czyli jack russell terrier Jax i ferajna - zapraszamy!
motyleqq replied to LadyS's topic in Foto Blogi
co tu macie za zabawkę? [URL]https://lh5.googleusercontent.com/-A9VHR7Lv5Dc/Tx3It6RYOpI/AAAAAAAACMQ/90FC9yyfxQ8/s640/P1230035.JPG[/URL] -
mi czwartek pasuje :)
-
[quote name='Aleksandra95']to ten facet co ja wtedy z wami jechałam ? :D hihi, no byłaś zdziwiona.:D[/QUOTE] tak ten :) [quote name='A&L']Heeeeeeeej! Ja mam znowu zaległości... Nauka przynoszenia fajek - w sumie przydatne :D Tylko mój białas miałby problem ze ściągnięciem ich ze stołu na przykład :P Ogólnie fajnie Wam idzie :)[/QUOTE] Etna też miała problem, ale od wczoraj zrozumiała że w tym jednym wypadku można jej położyć łapy na stół :D [quote name='Aleksandra95']a gdzie Wy jesteście ??:([/QUOTE] aa zepsuł mi się modem i nie miałam neta, ale już jestem :)
-
Biały lonżowany konik, czyli jack russell terrier Jax i ferajna - zapraszamy!
motyleqq replied to LadyS's topic in Foto Blogi
fajnie, wreszcie robi kroczki na misce :D -
[quote name='Amber']Robię kanapowca, bo przecież nie ma już dobków do sportu :evil_lol: Mam na myśli jej styl pracy, jest skupiona, wpatrzona ale i mocno nakręcona - lubię coś takiego :). Jestem prawie pewna, że spodobało by jej się wiszenie na rękawie :razz: :p[/QUOTE] hehe, nie ukrywam, że trochę o tym myślę... tym bardziej, że Etnie przechodzi strach przed obcymi, ostatnio daje się głaskać facetom w autobusach, do jednego się nawet przytuliła, a akurat miał czarne spodnie... :lol: ale najpierw muszę pójść do pracy, a potem myśleć o szkoleniach :roll:
-
Uwaga!Kto nie wpłacił, kto nie wysłał :) Wyjaśnienia i Czarna lista.
motyleqq replied to Czarodziejka's topic in Bazarek
[quote name='majqa']To w związku z tym, że coraz więcej nowych, nie czeszących tego wątku ludzi, robi bazarki. Ci nowi zwłaszcza dadzą się naciąć danej, niezbanowanej osobie. I w tym tkwi moc bana. To, że nie ściąga z danej osoby należności finansowych to oczywiste. Ban to nie firma windykacyjna.[/QUOTE] dla mnie to, że ktoś wysyła do kogoś fanty przed wpłatą, to tylko i wyłącznie jego błąd. sami sobie w ten sposób robimy problem ;) ale fakt, zbanowana osoba nikogo więcej nie oszuka. -
[quote name='Beatrx']ależ ja tu widzę jej logikę:cool3: no bo zobacz: mówisz do niej siad, ona siada. mówisz zostań, więc siedzi i się nie rusza. idziesz zostawiasz szarpak, wracasz i mówisz leżeć. ona się kładzie, ale Ty nie mówisz zostań, więc po położeniu się można sobie wstać albo co:eviltong: a tak na poważnie: jak Ci wyłamie to daj jej z powrotem tę komendę, którą wyłamała, w tym samym miejscu, w którym miała ja wykonywać i potrzymaj ją w niej znacznie dłużej niż wcześniej zamierzałaś. ona ogarnie, ze wszelkie kombinacje są niewskazane, bo nic w ten sposób nie zyskuje.[/QUOTE] dzięki za rady :) [quote name='Molowe']super Wam idzie a na początku nogi jej latają jak mojej Molly z taki podnieceniem boże boże tam jest zabawka a ja muszę tutaj siedzieć !!! :D[/QUOTE] oj tak, ledwo siedzi... :D jakby miała zaraz eksplodować ;) [quote name='Amber']Jak tak patrzę na Etnę, to się uśmiecham pod nosem, bo ja te same ćwiczenia byłam ZMUSZONA wykonywać z Jarim rok temu. Inaczej był nie do opanowania na zwykłym spacerze. Komenda zostań jest jedną z moich ulubionych, zawsze nam o dziwo dobrze wychodziła ;). Etna btw ma super warunki do szkolenia, pozazdrościć :)[/QUOTE] Ty to wiesz, psujesz rasę, bo robisz z dobka kanapowca :evil_lol: masz na myśli jej charakter? :) [quote name='gops']jest lepiej to na pewno ale do końca nigdy nie będzie dobrze ;) na spacer z Etną czy innymi psami raczej nie mogłabym isć i strasznie nad tym ubolewam jak oglądam takie fajne zdjęcia bawiących się psów ;) dokładnie widać że Etna szybko się uczy , ma chyba jednak trochę z belgijskiego :razz: widziałam kiedyś tak świetnie wyszkolonego belga że to było aż nie możliwe że pies sie może tak słuchać ;)[/QUOTE] no niestety, pociesz się tym, że sporo psów musi chodzić na samotne spacery... ;) właśnie się zastanawiam, na ile ma belgijski charakter, bo gdybym kiedyś zdecydowała się na rasowego psa, to chciałabym żeby był jak najbardziej podobny do Etny :lol:
-
[quote name='westie_justa']na spacerach? :lol: kurde ja nie znam własnego psa:P[/QUOTE] musisz ją bardziej obserwować ;)
-
[quote name='westie_justa'] No własnie nie zauwazyłam tego wczesniej, a faktycznie merda cały czas :loveu: jesli jest tak jak mowisz to super :loveu:![/QUOTE] to widać było też na innych filmikach, i na spacerach też to zauważyłam :)
-
wiesz co mi się najbardziej podoba w Doti? że ciągle macha tym swoim sztywnym ogonkiem :) cieszy ją praca z Tobą!
-
[quote name='polok07111991'] piekna wlascicielka[/QUOTE] też tak uważam:cool3:
-
[quote name='mestudio']To jest zwyczajnie wstyd żeby osoby mające dobry dojazd bezpośrednio z miasta do miasta tak się zachowywały. Im taka wizyta z dojazdem zajmie 2 -2,5 godziny maksymalnie. Dojazd busem z Radomia do Pionek to 30 minut i zapewne znają Pionki.[/QUOTE] też tak uważam, przecież jesteśmy tu po to, żeby sobie pomagać... jak mestudio potrzebowała wizyty PA w Wawie, to po prostu pojechałam, choć miałam daleko i nigdy na żadnej wizycie nie byłam, ani z kimś, ani sama, ani nawet przed adopcją własnego psa takiej wizyty nie miałam. mam nadzieję, że w końcu ktoś tam pojedzie i dzięki temu pies będzie miał swój domek.
-
Uwaga!Kto nie wpłacił, kto nie wysłał :) Wyjaśnienia i Czarna lista.
motyleqq replied to Czarodziejka's topic in Bazarek
[quote name='Viris']No już, już. Dobrze że tu zajrzałam ;> Napisałam PW do chauwy - jak nie będzie reakcji będzie ban.[/QUOTE] zastanawiam się tylko, co w związku z tym? w żaden sposób ban nie ściąga z danej osoby należności finansowych... -
heh, znam Twój dylemat. niestety psy nie chcą stać i tylko patrzeć, wolą wpychać swoje pychole, zresztą Etna też tak robi np na wspólnych spacerach. aczkolwiek wspólne spacery pół biedy, bardziej wkurzają podbiegające psy i nic nie robiący sobie z tego właściciele, kiedy wyraźnie widać, że ćwiczymy:roll:
-
[quote name='Beatrx']po raz drugi sorki, bo dla mnie leżeć to leżeć póki nie powiem inaczej:P ucz ją i zostawania w leżeć równolegle z zostawaniem w siadzie, bo ona widzę mądra jest bardzo i Ci będzie zwiewała jak się położy:P[/QUOTE] ale to nie jest tak, że ona każdorazowo zrywa warowanie, wtedy się zdarzyło. dlatego napisałam, że wstała "sama" ;) ale generalnie ona ma mały problem z leżeniem, bo zawsze próbuje wstać, kiedy chcę ją nagrodzić żarciem, żeby szybciej zeżreć:roll: rezultat jest taki, że często leży w pozycji sfinksa, jak to nazywam :lol:
-
[quote name='Joann']Fajna masz dziewczynę, żałuje ze mój nie jest większy z małymi psami jest ciężej coś robić ( a przynajmniej z moim bo boi sie że go nadepnę i trzeba sie nachylać do niego bardzo) Zapraszam do mnie;][/QUOTE] dzięki :) też uważam, że z mniejszymi jest trudniej, zwłaszcza chodzenie przy nodze ;) [quote name='gops']to prawda miałam całą masę dużo większych problemów od agresji do ludzi i psów do strachu przed obroża/smyczą i zabawkami więc skupiłam się na czym innym , później wzięłam się za odwołanie i komendy stój , zostań i praktycznie dopiero jak opanowaliśmy to na perfect zaczęłam uczyć łape/siad/leżeć/noga (to było wtedy na prawdę mało ważne) i jedyne co nam do tej pory nie wychodzi tak super to równaj . za to mogę się pochwalić naszą komendą stój i zostań bo mamy ja naprawdę opanowaną praktycznie na perfect to mi się najbardziej przydaje na spacerach i dlatego na to najwięcej czasu poświeciłam . zmusiłaś mnie do wspomień których nie wspominam dobrze ;) a Etna super pracuję :lol:[/QUOTE] przepraszam za przywołanie wspomnień :oops: ale najważniejsze, że sobie z tym poradziłaś i teraz jest dobrze, prawda? ;) [quote name='Aleksandra95']Aga, masz dzisiaj imieniny ? :lol:[/QUOTE] haha, już kolejna osoba pyta :lol: nie, nie mam, w kwietniu mam :cool3:
-
[URL]http://img713.imageshack.us/img713/9965/emotion3.jpg[/URL] no nie, zakochałam się, a spłukana jestem :placz:
-
[quote name='Kirinna']piłek używam w nagrode za przyjście(gdy go wołam są schowane w kieszeniach, nigdy nie pokazuje mu i nie zachęcam nimi żeby coś zrobił, bo w końcu by wyszło że pies nie przyjdzie jeśli nie będe mieć zabawki ), albo po prostu bawię się z nim w przeciąganie. wszystko to ma na celu skupienie jakiejkolwiek uwagi na mnie w terenie. W wakacje było super Jun przychodził bawił się ze mną, ale zaczeła sie szkoła i siła rzeczy mniej ćwiczeń w terenie, przez to nie mamy juz takiego kontaktu. Na początku, gdy stwierdziłam że trochę za daleko problem się posunął, piłki były nagrodą za każde nawet spojrzenie na mnie na spacerze. Teraz są nagrodą za wykonanie ćwiczenia, czy przyjście.[/QUOTE] ok, bo ja zrozumiałam, że piszczysz piłką, by on przyszedł :) ale skoro jest tak jak mówisz, to wszystko jak najbardziej w porządku. powodzenia Wam życzę :)
-
ale z tego co piszesz, to wnioskuję, że Ty go tymi piłkami przekupujesz, a nie nagradzasz, a to niestety nie prowadzi do niczego dobrego w przyszłości ;)
-
ja to nie znoszę wątróbki, nie zjadłabym :D ale Etna surowej wątróby też za bardzo nie je, chociaż pewnie ciastka by zjadła ;)
-
[quote name='Aleksandra95']super wam idzie.:loveu:[/QUOTE] dzięki :) [quote name='Beatrx']1:50 zrobiła w końcu 'leżeć'? potem też Ci chciała wyłamać:P ale super wam idzie, widać po niej że w miarę ćwiczenia ogarnia się dziewczyna, już nie ma tego drżenia mięśni, że 'już, już muszę lecieć za szarpaczkiem';)[/QUOTE] ona zrobiła to leżeć po czym sama wstała ;) później mówię już 'siad', siada i ją puszczam właśnie jak sama oglądam to dopiero widzę jak ona dygocze, żeby już lecieć :D w trakcie tego nie widzę, bo jestem tyłem do niej, śmiesznie się mi to ogląda :D
-
Biały lonżowany konik, czyli jack russell terrier Jax i ferajna - zapraszamy!
motyleqq replied to LadyS's topic in Foto Blogi
[quote name='a_niusia']no to czemu piszesz o zabieraniu? ja napisalam o samodzielnej zabawie wlasna zabawka. jak mialam jednego psa to tez bawil sie sam swoja zabawka. napisalam, ze nie zabieraja sobie nawzajem tzn: kazda bawi sie SAMA.[/QUOTE] gdzie napisałam coś o zabieraniu? ;) wiem co napisałaś, więc Ci odpowiedziałam, że nie dyskutujemy o tym, czy psy zabierają sobie wzajemnie zabawki, tylko o tym, że dostęp do samodzielnej zabawy wytrąca niezłe narzędzie szkoleniowe ;)