-
Posts
5536 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by motyleqq
-
[quote name='auraa'] Do mnie o środzie napisała ciotka motylegg.[/QUOTE] hihih mój nick ma na końcu Q a nie G :lol: od następnej środy będę do niej jeździć:) Wy z nią chodzicie tylko na terenie SGGW? ja mam taką linkę 10m, mogę dla niej brać, tylko że ona ma dość mały karabinek, nie wiem czy nie za mały dla ONka
-
kuuurde, fajne są te czerwono-niebieskie zestawienia, czy Etnie by pasowały te kolory? :cool3:
-
fajnie, że gwizdanie przynosi rezultaty :) co do podgryzania ręki- widocznie Dora się wtedy pobudza ;) pamiętam jak dobre kilka miesięcy temu kiedy biegłam z Etną to ta łapała mnie za sznurówki... :lol: w ogóle często to robiła. ja się wtedy 'obrażałam', a właściwie to przerywałam to co robiłyśmy, mówiąc 'nie', jak jej przechodziło to wracałam do czynności :) jak się coś nie opłaca, to pies tego nie robi. Etna łapie smycz jak biegniemy na smyczy, rzadko to robimy i zwykle z jakiegoś ważnego powodu i nie mam czasu by się zatrzymać, więc robi to ciągle i nic się nie zmienia ;)
-
hmmm... Etna ma już ponad rok i ciągle nas wylizuje, głównie przed snem ;)
-
dzięki za rady, dziś zrobiłam tak: jak memłała to mówiłam 'nie gryź' i ona przestawała, więc ją wychwalałam pod niebiosa i się z nią przeciągałam. zadziałało, przestaje gryźć jak tylko jej powiem, a pod koniec to nawet sama z siebie mniej memłała:cool3: najwięcej podgryzania jest przy oddawaniu, mam wrażenie że kosztuje ją to wiele emocji i w rezultacie zaczyna gryźć
-
[quote name='Cockermaniaczka']motyleqq skad info o byciu niedorozwinieta przez wczesna kastracje suki?Ja wiem tylko o przedluzonym wzroscie kosci dlugich...Reszta nie ma az takiego wplywu na psa wbrew pozora... Wczesna kastracja w Pl nie jest czesta w Ameryce ja robili/robia.U nas jest to minimum 9-10 mies Pozatym z tego co wiem to wczesna(9-12 mies) kastracja suki zmiejsza wlasnie ryzyko raka macicy i sutka...[/QUOTE] wybacz, ale dla mnie jest to po prostu [B]oczywiste[/B]. wycina się ważny gruczoł dokrewny, to jak bez niego suka ma się potem rozwinąć? chyba widać, jak suka zmienia się po cieczce, jak się zmienia z wiekiem.
-
[quote name='evel'] Co do maliny, już pomijając to, jak pracuje (:loveu:), to jest pięęęękna - ciemne maliny mniam! Chyba powinnam się leczyć :evil_lol:[/QUOTE] spoooko, też uważam że ciemne maliny są mniamuśne :loveu: i ciemne ONki też :loveu:
-
[quote name='Kirinna']Ale robicie błyskawiczne postępy:)[/QUOTE] dzięki, choć nie wiem, czy faktycznie tak jest :) to w sumie subiektywne odczucia :) teraz będę miała mniej czasu, bo zaczęłam pracę (:multi::multi::multi:), ale wydaje mi się, że to dobrze nam zrobi, bo ja będę miała większą motywację(z wyrzutów sumienia, że pies tyle sam siedzi:lol:), a ona chyba lubi taki sposób pracy. w każdym razie, mniej znaczy więcej ;) a przerwy rozjaśniają jej w główce
-
[quote name='Kirinna']Mój tata boi się że J. zrobi się miskowaty. Boi się powikłań po operacji. Argumenty z sukam i i nowotworami nie działają. Najwyżej będzie postawiony prze faktem dokonanym:)[/QUOTE] ok, więc mu powiedz, że się nie zrobi miśkowaty. najlepiej pokaż mu jakieś konkretne badania, trudno będzie mu zaprzeczyć naukowcom. opowiedz o znajomych z kastrowanymi psami, nawet tymi z forum, byleby były to konkretne psy. co do powikłań... sama się ich boję...
-
[quote name='yamayka']Motyleqq, podobał Ci się filmik z ONkiem. A co powiesz na TO! [COLOR=#0000ff][FONT=MS Shell Dlg 2][U][url]http://www.youtube.com/watch?v=-v9IfLkkzeE&feature=related[/url][/U][/FONT][/COLOR][/QUOTE] strasznie mi się podoba jak pies się tak przykleja z pyskiem do góry z aportem... chyba też kupię koziołek ze sznurkiem, wygląda na wygodny :) co do tego memłania, próbowałam tak jak napisałaś, z rękami na pysku, zadziałało dwa razy a potem uznała, że w sumie co za różnica, memłać sobie można ;) robiłam też tak, że stukałam w te 'główki' koziołka, z takim samym rezultatem... muszę chyba bardziej nagradzać chwile, gdy nie memła, może wtedy załapie z plusów-oddaje już bez zastanawiania się, czy w ogóle się to opłaca :)
-
[quote name='Kirinna']To terazwymyslcie jak przekonać tate do kastracji ? Mój się uparł i żadne argumenty nie pomagają:/[/QUOTE] nigdy nie miałam takiego problemu, ale to prawda- wielu facetów uważa to za jakieś zło ;) czy Twój tata ma jakiś konkretny powód, czy nie bo nie?
-
cóż, w drugim i trzecim linku pojawia się zdanie, że można kastrować suki w wieku 3 miesięcy. wiem, że Scooby nie jest suką, ale na wątek wchodzą różne osoby, więc napiszę to: tak wczesna kastracja suki zwiększa ryzyko powikłań, chorób pojawiających się po zabiegu. no i co jest dla mnie oczywiste i nie wiem jak można pisać, że tak nie jest: ciachanie nierozwiniętej, niedojrzałej suki, to skazywanie jej na bycie właśnie taką do końca życia. bez sensu...
-
[quote name='paulaa.']Nie do końca, gdybym nie miała planów sportowych to może bym się mniej wahała.. ;) No zobaczymy, mam jeszcze tydzień na podjęcie decyzji...[/QUOTE] no skoro masz plany sportowe, to może warto żeby pies nie zwiewał z toru bo poczuje suczkę? ;)
-
to stanowczo za wcześnie, choć zależy od psa. generalnie im mniejszy, tym szybciej dojrzały, więc jeśli dojrzał przed 10 to ok, ale na pewno nie jest to jakaś standardowa praktyka
-
początkujące, na wiosnę idziemy do klubu agi, oraz zaczynamy frisbee. znając moją sukę, wszystko pójdzie szybko ;) na dzień dzisiejszy więcej mamy wspólnego z obi niż z bieganiem, ale do sierpnia się to baaardzo zmieni
-
moje dwie kocice są kastrowane. jedna zmieniła się w beczkę, druga (jeszcze;)) nie, ale to oczywiście wina karmienia. ale obie jak były terytorialne, tak nadal są. zmieniło się w obu zachowanie do ludzi, stały się bardziej przytulaśne, ale nadal latają i ganiają inne koty ostatnio czytałam, że najlepszy czas na ciachanie to wtedy, kiedy nasz pies/suka jest taki/taka jak chcemy... ale nie wiem, jak to się ma do ciachania samców, kiedy są pobudliwe i agresywne na tle seksualnym
-
[quote name='westie_justa']ale my na czwórke przeniesione? :grins:?[/QUOTE] JEJEJE, bardzo się cieszę!
-
[quote name='paulaa.']Może i zabieg jest bardziej skomplikowany, ale większych zmian na psychice nie zostawia, oprócz tego, że nie będzie miała np. urojonych ciąż, psy to zupełnie co innego mają mnóstwo dziwnych zwyczai zależnych od hormonów, ale wiem że niestety wszystkie nie znikną i tak po kastracji.. A jeśli chodzi o zdanie weta, to ma takie same jak mój tata, dziadek i większość facetów... :D[/QUOTE] będziesz miała kiedyś sukę, to nie będziesz tak mówić ;) i tu i tu wycinany jest ważny gruczoł, którego brak niesie za sobą zmiany w psie. jakie, zależy od konkretnego psa, a nie jego płci. poczytaj więcej ;) to, że suka nie ma ciąż urojonych wynika z tego, że w ogóle nie ma cieczki, a nie ze zmian w główce gdybym miała psa, to mniej bym się zastanawiała, niż zastanawiam się teraz, bo boję się operacji.
-
Grupa do zadań specjalnych czyli dwie jamnice i doberman ;)
motyleqq replied to Amber's topic in Foto Blogi
[quote name='Amber'] Dziś zrobiłam całej ferajnie kąpiel, bo naprawdę nie pachniały już za wspaniale. I znowu sprawdziła się teoria, że mały pies mały kłopot, duży pies duży kłopot ;). Łazienka miała iść do gruntownego sprzątania, dlatego tylko wykąpałam też Jariego ;). Jamnice wsadziłam obie do wanny, wymyłam, spłukałam i tyle. Natomiast Jari zachlapał błotem ścianę, podłogę, a zostawił w wannie chyba połowę swoich kłaków :p Przy okazji jak siedział mogłam podziwiać to, że na zgięciach ud jest łysy jak... kolano :diabloti: Cały czas podaje suplementy, ale na razie nie widzę żadnego efektu :shake: Zdjęłam mu też obrożę przeciwkleszczową... w taką pogodę chyba nie ma ich wiele ;) a chemia z niej w jakimś stopniu na pewno przyczynia się do kondycji skóry... Zobaczymy...[/QUOTE] kąpanie Etny wygląda tak samo jak Jariego... tzn nie wiem co on tam robił w tej wannie :D bo u nas to jest tak, że Etna sama wchodzi do wanny, daje ze sobą robić co tam sobie chcemy, a jak skończymy to wyskakuje. po czym się otrzepuje i wszędzie jest syf:evil_lol: ale ja jej nie kąpie praktycznie wcale, łapy jej tylko spłukuję jak ma uwalone. z szamponem kąpałam ją maks 3 razy -
[quote name='paulaa.']Nie, broń boże, powiedział, że suki ciachają bez zastanowienia, ale że z samcami to co innego. ;)[/QUOTE] ta, tyle że operacja suki jest bardziej skomplikowana niż samca. rozumiem, że każdy ma swoje zdanie w sprawie kastracji i jak ktoś chce, to może uważać, że jest niepotrzebna, ale mówienie że pies się zrobi ciapowaty, i to przez weta, to chyba już zwykła ignorancja, brak wiedzy...
-
[quote name='westie_justa']edit: Ja c.d.. Na norwegi by mi sie takie cos wdziało stonowane:D [IMG]http://desmond.imageshack.us/Himg706/scaled.php?server=706&filename=czachy1.jpg&res=medium[/IMG] bądź takie [IMG]http://desmond.imageshack.us/Himg842/scaled.php?server=842&filename=czachy2.jpg&res=medium[/IMG] i jeszcze nad obrozowym czyms mysle[/QUOTE] drugie połączenie fajne i fajne te laleczki :)
-
[quote name='Kirinna']Będziesz nam matkowac :)[/QUOTE] taaak... jestem przerażona tym:lol:
-
[quote name='Karolina.'][INDENT] [COLOR=red][SIZE=3]Lista osób na obozy [/SIZE][/COLOR][B]I TURNUS 03.07-07.07.2012[/B] [B]II TURNUS 09.07-13.07.2012 III TURNUS 16.07-20.07.2012 IV TURNUS 31.07-04.08.2012 [COLOR=red]1. motyleqq[/COLOR][/B], 21 lat, Etna-mieszaniec [B][COLOR=red]2. Ola-16[/COLOR][/B], dora-w typie SH [B][COLOR=red]3. Paula[/COLOR][/B], 16 lat, Kati - kundelek [B][COLOR=red]4. 85llola[/COLOR][/B], 14 lat, Scooby-mix border collie (4 lata) [COLOR=red][B]5. Karolina[/B].[/COLOR] , 17 lat, Lucky - w typie yorka [B][COLOR=red]6. Kaja[/COLOR][/B], 15 lat, Sopel - w typie dalmatyńczyka [B][COLOR=red]7. paulaa[/COLOR][/B], 16 lat, Scooby - w typie cocker spaniela [B][COLOR=red]8. Ola164[/COLOR][/B], 17 lat, Korka - kundelek [B][COLOR=red]9. Guptasek[/COLOR][/B], 17 lat, Jake - w typie westa [COLOR=red][B]10. Chapsiowa[/B][COLOR=black] 17 lat , Chapsia - kundelek[/COLOR][/COLOR] [COLOR=red][B]11. Kirinna[/B][/COLOR], 17 lat, Junior, kundelek [B][COLOR=red]12. Hania[/COLOR][/B], 16l., Adin, yorkshire terrier [B]V TURNUS 6.08-10.08.2012 [/B][B][COLOR=red]1. paulaa[/COLOR][/B], 16 lat, Scooby - w typie cocker spaniela [B] VI TURNUS 13.08-17.08.2012[/B] [/INDENT][/QUOTE] mamy 12 osób, brakuje bodajże 3? :D
-
[quote name='Gucci13']i my jedziemy na IV:multi: Hania, 16l., Adin, yorkshire terrier :)[/QUOTE] jesteś na liście:)
-
[quote name='Guptasek']który turnus ? : )[/QUOTE] juz ją dopisałam:)