-
Posts
5536 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by motyleqq
-
[URL=http://imageshack.us/photo/my-images/534/10271849.jpg/][IMG]http://imageshack.us/a/img534/180/10271849.jpg[/IMG][/URL] no weź ode mnie, weź! :evil_lol: [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/818/81731094.jpg/][IMG]http://imageshack.us/a/img818/2421/81731094.jpg[/IMG][/URL] i wziął ;) [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/856/19448158.jpg/][IMG]http://imageshack.us/a/img856/9500/19448158.jpg[/IMG][/URL] a teraz śliczne, nastrojowe, jesienne foteczki :loveu: [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/708/83395799.jpg/][IMG]http://imageshack.us/a/img708/5148/83395799.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/4/77581135.jpg/][IMG]http://imageshack.us/a/img4/5696/77581135.jpg[/IMG][/URL]
-
[quote name='Illusion']Może nie masz psa, tylko morsa? :evil_lol: Gratuluję postępów szkoleniowych! :multi: Ja czasami bardziej cieszę się z czegoś tego typu, niż jak pies załapie jakąś nową sztuczkę :lol:.[/QUOTE] hehe, ja mam tak samo :lol: [quote name='A&L'][URL]http://imageshack.us/a/img685/6056/img0817xw.jpg[/URL] ojejojejojeeeej! Przecież piesek się przeziębi na pewno, jak tak można psa maltretować?! Nie widzisz, że jej zimno?! :mad: Tak mniej więcej w sobotę brzmiały słowa jakiejś baby, na widok bawiącej się w zalewie Leny :mdleje:[/QUOTE] no wiesz, Ty masz małego, białego pieska, taki to na pewno się przeziębi :cool3: a mój to taki kundel, to wiesz, nikt się nie przejmuje... :evil_lol: [quote name='Aleksandra95']Że jej nie zimno br :evil_lol:[/QUOTE] ciepło wtedy było :eviltong: dziś jakaś babka na nasz widok wykrzyczała bardzo głośno 'o matko kochana, ma buzię jak moja Mona! identyczna!' o Etnie oczywiście :evil_lol: rzucaliśmy dziś frisbee i było bardzo ładnie, niestety jakiś nieznany nam chłopiec postanowił też porzucać :diabloti: i mimo że mu wyraźnie nie pozwoliliśmy(był mały, Etna mogła niechcący mu zrobić krzywdę) zwinął dysk z ziemi i rzucił :diabloti: więc skończyliśmy sesję, a chłopiec... chciał iść z nami :evil_lol: [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/823/52122747.jpg/][IMG]http://imageshack.us/a/img823/5521/52122747.jpg[/IMG][/URL] wiem, że nieostre, za daleko byłam, ale i tak wstawiam [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/16/24287881.jpg/][IMG]http://imageshack.us/a/img16/2619/24287881.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/855/47571477.jpg/][IMG]http://imageshack.us/a/img855/3161/47571477.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/443/18406341.jpg/][IMG]http://imageshack.us/a/img443/5066/18406341.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/152/34307194.jpg/][IMG]http://imageshack.us/a/img152/1226/34307194.jpg[/IMG][/URL]
-
Grupa do zadań specjalnych czyli dwie jamnice i doberman ;)
motyleqq replied to Amber's topic in Foto Blogi
[quote name='Vectra']ale tak leczą lekarze wet ... darem jasnowidzenia. To nie jest normalne że pies haftuje taki czas i mimo leków nie ma poprawy i proponuje na to karmę ...[/QUOTE] oj tak, to jest straszne co robią weci. przeciętny właściciel nie zdaje sobie z tego sprawy i zgadza się na wszystko... wczoraj kastrowaliśmy kocurka, zalecił karmę urinary profilaktycznie, gdzie kłopoty urologiczne nie mają nic wspólnego z kastracją, a powoduje je między innymi zbyt mała ilość wody(czyli w pośredni sposób sucha karma) :roll: poza tym, po co 'leczyć' coś, czego nie ma?! -
[URL]http://m.ak.fbcdn.net/sphotos-g.ak/hphotos-ak-ash4/487397_3668507963288_758730451_n.jpg[/URL] jak robiła, jak siedzi przy Dufflu? :lol: biedny Duffel, Dora go pożarła :-(
-
PudLove czyli życie zwariowanego pudla i reszty gromadki
motyleqq replied to Aleksandrossa's topic in Foto Blogi
hihi a my teraz mamy do Was bliiiskoooo! -
Zuzu, Raven, Hunter i koty plus inne potwory. Zapraszamy
motyleqq replied to evel's topic in Foto Blogi
ja też nie lubię szczekaczy. niestety Etna teraz mieszka w sąsiedztwie z kilkoma takimi. ale jest usłuchana i jak się jej powie, że ma nie szczekać, to nie szczeka, tylko sobie burczy pod nosem :lol: tamte co chwile szczekają. najgorsza jest suka collie, która była szczuta od szczeniaka i jak tylko otworzą jej drzwi to wyskakuje z mordą :roll: jest fajnym psem z potencjałem sportowym, ale cóż... ostatnio też mijałam asta który ujadał na nas wzdłuż płotu, a za nim stał dumny właściciel :roll: -
[quote name='Unbelievable']cześć rozpierduszki :loveu: jestem treoche podpita wiec nie chce mi sie czytać co tam madrego pisaliscie :grins: [/QUOTE] skoro treoch, to faktycznie, lepiej już nie czytaj :lol:
-
swoją drogą, sama nie jestem w stanie rozpoznać zamierzeń osoby szkolącej... a co dopiero pies
-
Ekipa z zielonego dżipa, czyli Avril, Iwan, Tekila i Kali :D
motyleqq replied to omry's topic in Foto Blogi
kot, który nigdy nie wyjdzie poza dom, po prostu nie będzie wiedział, co tam jest i nie będzie za tym tęsknił. mam trochę więcej niż jednego kota i wiem jak to jest. nasza najstarsza kotka pierwsze lata życia spędziła w bloku, a próba wyprowadzenia jej skończyła się paniką i ucieczką pod schody :eviltong: po wyprowadzeniu się do domu z ogrodem moi rodzice zaczęli ją wypuszczać i teraz nie da się jej utrzymać w domu. co więcej, mają OGROMNĄ wolierę, ale ta kotka uważa, że to jest poniżej jej godności i życzy sobie wyłącznie wychodzenia drzwiami/oknem spiżarki ;) ale gdyby to była moja decyzja, to żadnej kotki nie wypuściłabym poza wolierę. tylko że u nas jest taki podział, że rasowe siedzą w wolierze, a dwie domowe gdzie chcą :roll: woliera jest naprawdę duża, z fajnymi rozgałęzionymi drzewami -
to było kopanie. oczywiście można udawać, że nie było. ten pies był wyraźnie zestresowany, co zostało zignorowane. jego stres jakby został odczytany jako ignorowanie, za które był kopany. i szarpany na smyczy.
-
Grupa do zadań specjalnych czyli dwie jamnice i doberman ;)
motyleqq replied to Amber's topic in Foto Blogi
a, no właśnie. ja bym kupiła taką brązową z kolcami, skórzaną, będzie pasować? :lol: -
[quote name='Vectra']to się kawy napij , mówili w TV że zdrowa :diabloti:[/QUOTE] kawę też piję bardzo słodką :evil_lol: to chyba nie zadziała :( [quote name='Amber'][B] [COLOR=#8825EB]O[/COLOR][COLOR=#8D27EA]s[/COLOR][COLOR=#9129E9]z[/COLOR][COLOR=#962BE8]y[/COLOR][COLOR=#9A2DE7]w[/COLOR][COLOR=#9F2FE6]i[/COLOR][COLOR=#A332E4]ś[/COLOR][COLOR=#A834E3]c[/COLOR][COLOR=#AC36E2]i[/COLOR][COLOR=#B138E1]e[/COLOR][COLOR=#B53AE0],[/COLOR][COLOR=#BE3EDE] ż[/COLOR][COLOR=#C141DE]e[/COLOR][COLOR=#C647DE] m[/COLOR][COLOR=#C84ADE]o[/COLOR][COLOR=#CB4DDE]ż[/COLOR][COLOR=#CD50DD]e[/COLOR][COLOR=#D054DD]m[/COLOR][COLOR=#D257DD]y[/COLOR][COLOR=#D55ADD],[/COLOR][COLOR=#DA60DD] p[/COLOR][COLOR=#DC63DD]s[/COLOR][COLOR=#DB67DC]z[/COLOR][COLOR=#DB6BDA]e[/COLOR][COLOR=#DA70D9]c[/COLOR][COLOR=#D974D8]i[/COLOR][COLOR=#D878D7]e[/COLOR][COLOR=#D87CD5]s[/COLOR][COLOR=#D780D4]z [/COLOR][COLOR=#D589D2]s[/COLOR][COLOR=#D58DD0]i[/COLOR][COLOR=#D491CF]e[/COLOR][COLOR=#D78AD2]m[/COLOR][COLOR=#DD7BD7] k[/COLOR][COLOR=#E173D9]o[/COLOR][COLOR=#E46CDC]f[/COLOR][COLOR=#E765DE]f[/COLOR][COLOR=#EA5DE1]c[/COLOR][COLOR=#ED56E3]i[/COLOR][COLOR=#F04EE6]a[/COLOR][COLOR=#F447E8]m[/COLOR][COLOR=#F73FEB]y[/COLOR] :loveu:[/B] A nie... chwilka, to nie ten wątek :eviltong:[/QUOTE] widzę, że dziś masz wenę na śliczne, kolorowe literki :loveu:
-
Grupa do zadań specjalnych czyli dwie jamnice i doberman ;)
motyleqq replied to Amber's topic in Foto Blogi
[quote name='Amber'] Pozazdrościłam BBecie jesiennych fotek, z tym, że ona idzie na jakość, a ja na ilość :evil_lol: Mi się brązy zawsze podobają - niektórzy twierdzą, że pies ginie w takiej obroży, ale ja lubię stonowane barwy.[/QUOTE] jak to ginie? dosłownie? :lol: -
no trudno stwierdzić czy jest taka sama, ale potestujemy i się przekonamy :lol:
-
[quote name='Vectra']manie prześladowczą masz czy co ? napisałam "się nie damy" w sensie MY tu wszyscy , więc jakie grozisz ? :evil_lol:[/QUOTE] :mdleje: chyba za dużo się nażarłam u TŻ i mi zacukrzyło mózg :evil_lol:
-
Grupa do zadań specjalnych czyli dwie jamnice i doberman ;)
motyleqq replied to Amber's topic in Foto Blogi
Jariemu bardzo ładnie w jesiennych barwach :loveu: a Twoje kolorowe literki- też śliczne :loveu: ciekawe czy Etnie byłoby ładnie w takim kolorze obroży jak ma Jari? bo mi się ostatnio brązy podobają :lol: -
[quote name='Vectra']eee tak łatwo się nie damy :diabloti:[/QUOTE] hm... grozisz mi? :evil_lol: chyba muszę zniknąć z internetu, ale jestem uzależniona :shake:
-
też mam już swoją dziurkowaną piłkę... powątpiewam w jej żywotność :diabloti: a w ogóle to kurier mi ją wrzucił przez uchylone okno do spiżarki :lol:
-
[quote name='Vectra']ale jak wrzucisz foty , też źle :evil_lol:[/QUOTE] nic, tylko stąd uciekać :evil_lol: na FB to albo Ci zalajkują, albo nie, bez gadania :diabloti:
-
hm... chętnie się dowiem, gdzie napisałam, że wszystkie psy są takie same :) albo gdzie chociaż to zasugerowałam. wiele razy pisałam, że każdy pies jest inny. dla mnie w obrębie pozytywnego szkolenia jest wiele metod i sposobów dotarcia do psa. to nie są sztywne ramy i wytyczne, i wcale nie polega to na tym, że każdemu psu bez wyjątku należy klikać i wciskać smaczki. najpierw należy to zrozumieć, a potem próbować naśmiewać się z tego, że nie krzyczę na psa. nie krzyczę, bo nie mam potrzeby. jak ktoś ma potrzebę, to niech sobie i zdziera gardło. nie wiem tylko po co sugerowanie, że nie krzyczenie na psa to dorabianie sobie pozytywnej ideologii, kiedy wyraźnie się napisze, że pies nie reaguje na krzyk. mam wrażenie, że za jakiś czas dojdzie do trendu, że jedynie słuszną metodą jest awersja w takiej czy innej formie. nie chcesz korzystać z awersji=jesteś zafiksowany na punkcie metod pozytywnych. to, że Twój pies źle reaguje na to czy na tamto, albo nie reaguje wcale, jakby traci na znaczeniu. ale wczoraj czytając książkę kogoś nieco mądrzejszego niż my wszyscy tutaj ;) odnalazłam utracony dawno dystans. od tych wszystkich przepychanek wśród coraz dziwaczniejszej atmosfery dogo ważniejsze są po prostu realne psy. widzę pewne rzeczy i wyciągam wnioski z opisów psów niektórych osób na dogo, ale postanowiłam dać sobie spokój, bo tu wszyscy wiedzą lepiej :) każdy sam dostosowuje metody nie tylko do psa, ale i do siebie. trudno szkolić zgodnie z czymś, co stoi w opozycji do naszych własnych zapatrywań. kiedy napisałam w swojej galerii o domniemanej agresji mojego psa(teraz zrozumiałam, że to nieco inny problem, niż agresja i że wiele osób takie zachowanie jak Etny traktuje zupełnie normalnie) dowiedziałam się, że właściwie bez awersji nic nie poradzę. ale poradziłam i na pewno czuję się lepiej, niż gdybym sięgnęła po dogomaniackie rady ;) z tym, że szanuję wybory innych ludzi. dlatego mimo że sama nie założę kolców bo coś tam, to nadal mogę normalnie rozmawiać np z Amber. nie jesteśmy dziećmi :) na dogo przekręca się słowa(np Martyna przekręciła moje), albo wciska coś, czego się nie napisało. i dlatego w gruncie rzeczy dyskusja nie ma sensu. tak jak napisała NightQueen w sumie wygląda to jak przepychanka 'bo mój pies...'. jestem zadowolona i z mojego psa i z tego, co z nią robię i to jest najważniejsze. coraz więcej osób woli wrzucić tylko zdjęcia, bez pisania o tym, co słychać i cóż... mają rację ;)
-
oki, super :lol:
-
mój pies też kiedyś był szczeniakiem i to nie tak znowu dawno temu ;) długo sikała na dywan, nie dało się z nią normalnie iść bo szarpała za sznurówki itp itd jak to szczeniak. bardzo długo bała się ludzi, czasem nadal kogoś się boi. też przechodziła dojrzewanie ;) między innymi próbowała kopulować nas i inne psy. jakoś to przeżyliśmy ;) Etna nie jest pieskiem, którego może mieć ktokolwiek, a ona będzie grzecznie leżeć na kanapie. trafił mi się pies, który popchnął mnie do zgłębiania wiedzy i do wyboru studiów i przyszłego zawodu. dla mnie pokazywanie 'kto tu rządzi' nie ma nic wspólnego z dobrą znajomością psiej psychiki, chociaż to zależy, co przez to właściwie rozumiesz, bo nie sądzę że coś z rodem teorii dominacji ;) Etna nie słucha każdego. mój TŻ próbuje na nią krzyczeć i nic z tego nie wynika, poza CSami. ja nigdy nie musiałam pokazywać swojej władzy w żaden konkretny sposób. wydaje mi się, że masz wypaczoną wizję słów 'pozytywne szkolenie'. ale to jest teraz normalne, że pozytywnie to znaczy ciumkanie non stop do piesków. na szczęście jest to znacznie więcej ;)
-
ej, ja dla Etny obroże kupuję 45cm, a jak kupowałam łańcuszek to jak dobrze pamiętam był 50 :cool3: także ten będzie idealny :lol:
-
Grupa do zadań specjalnych czyli dwie jamnice i doberman ;)
motyleqq replied to Amber's topic in Foto Blogi
ej, masz niekopiowanego dobka! :evil_lol: -
nie chcesz sprzedać tego łańcuszka? :evil_lol: