irenaka
Members-
Posts
11328 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by irenaka
-
Asiorku:loveu:, decyzję o przenosinach Amorka już podjęłam, ale nie chcę tego robić pochopnie, na dodatek w atmosferze kolejnej awantury, która wisi w powietrzu:evil_lol: Moich psów i mnie nie pozwolę w to wciągnąć. Plan mam taki: bardzo Cię proszę o pogadanie z Andrzejkiem i ubłaganie pierwszego wolnego terminu dla prezentacji Krzyczek w Chwili dla Pupila. Jeżeli po tym programie nie znajdzie się dom dla Amora, który będzie z nim pracował, to będę szukać miejsca dla niego. Mam pewną propozycję DT, ale w tej chwili jest to jeszcze " palcem po wodzie" pisane. Pomożesz?;)
-
Patula w cudnym domku!!! Można już płakać z radości !!!!
irenaka replied to irenaka's topic in Już w nowym domu
A ja witam nie tylko Agatkę:loveu:, ale też wszystkie dziewczyny:loveu:, bo coś wczoraj ciężko mi było dotrzeć do wątku Patoska:loveu:. Śpieszę donieść, że wczoraj nie molestowałam;) telefonem Sylwii, zrobiłam to tylko w niedzielę:oops: i z wyjątkiem lekkiego rozwolnienia u Patoska reszta jest super. Pewnie by była szczęśliwsza:evil_lol:, gdyby Patosek nie wstawał o piątej rano, ale to się zmieni. Z czasem się chłopak nauczy, że można się wylegiwać i pobyczyć ;) Przestaje skakać po garnkach, czasami tylko próbuje powąchać co ludzie jedzą i na tym się kończy. Sylwia czuwa:evil_lol:, na dodatek (moim zdaniem) jest świetnym obserwatorem z dużym pożytkiem dla Patoska. I oby były tylko dobre wieści z DT i nie było ataków:shake:. Mam już dziewczyny rozliczenia od Izy i coś mi się wydaje, że pierwszy raz będziemy mieć "święto we wsi" ;) na wątku, czyli minus na saldzie. Postaram się wszystko policzyć dziś wieczorem, albo jutro. Zaczęłam niestety;) pracować i nadrabiam jeszcze dwa tygodnie zaległości. I jeszcze przeogromna do wszystkich prośba, szukam kogoś z dobrą znajomością języka niemieckiego. Popytajcie znajomych będę ogromnie wdzięczna za pomoc. -
Zdjęcia będą jutro, padam:shake:
-
Asiorek:loveu: napisała już najważniejszą wiadomość, Amor ciągle bez domu:shake:. Ale szczerze przyznam, że się nie dziwię, że tego domu brak. Wczoraj nasz przystojniak zachowywał się jak szaleniec, atakował każdego psa którego miał w zasięgu wzroku:shake:. Suka mała, duża, było mu obojętne co atakuje, byle było na czterech łapach. I to bez uprzedzenia. Wczoraj wieczorem miałam wrażenie, że prawa ręka mi odpadnie, miałam taki ból:shake:. Asiorek, niestety też narzekał.:evil_lol: Myślałam, że jak wezmę Amorka na spacer, z dala od sceny gdzie był hałas, zbyt dużo ludzi, to się uspokoi, ale niestety, DUPA:shake: Amor na smyczy ciągnie niemiłosiernie.Doszłam do wniosku, że albo Amorek znajdzie dom na wsi;-), albo go przeniosę z hotelu do DT, do miasta gdzie będzie miał możliwość obcowania z dźwiękami ( hałasem) i ruchem ulicznym. Potrzebuje ułożenia, przystosowania do "życia w rodzinie". Na dodatek, mam wrażenie, że nie wie, kto jestem przywódcą stada;). Jego zachowanie wczoraj to koszmar:shake:. Gdybym Amora nie znała z Niepołomic, to jako postronny obserwator, pewnie bym napisała, że to diabeł wcielony. Ale do ludzi był ideałem, dzieci, faceci, wszystkich akceptował.
-
[quote name='Kenny']tak, mój Amor pojechał wczoraj do nowego domu, ale dzisiaj wrócił bo nie zaakceptował tam suczki rezydentki...nic się nie dzieje, bo na aukcji znalazł dwa domy :D więc jutro jedzie do tego drugiego, gdzie nie ma żadnych zwierzaków :) także w imieniu Amora i swoim - dziękuję :)[/QUOTE] Ale super wiadomość:multi:, dwa domy to rewelacja!!! Trzymam kciuki za ten drugi domek!!! Asiorku:loveu:, ja też dziękuję!!!!
-
Iksik z ulicy już w DS. Czy na pewno się uda? Trzymajmy kciuki!
irenaka replied to __Lara's topic in Już w nowym domu
[quote name='IVV']jak wczesniej jajo znosilam na dogo to mi dziewczyny sterylka grozily :eviltong: to teraz tylko grzecznie czekam;)[/QUOTE] Pewnie teraz też mi tym samym zagrożą, ale w moim wieku;) i moich zdolnościach rozrodczych już się nie boję:evil_lol:. Gorzej, jak Iza:loveu: wyciągnie maczugę i pogrozi;), a na dodatek jeszcze za słuchawkę chwyci i zadzwoni:evil_lol: Musimy się chyba nauczyć cierpliwości;) Tylko jak to zrobić?:shake: -
Iksik z ulicy już w DS. Czy na pewno się uda? Trzymajmy kciuki!
irenaka replied to __Lara's topic in Już w nowym domu
Czy dzisiaj jest poniedziałek?;) IVV jest delikatna i czeka cierpliwie a ja jajko znoszę:oops: -
Będzie w skrócie, bo niestety wróciłam już na pełnych obrotach do pracy. Jeżeli istnieje możliwość abym z Bartkiem i Panią Doktor porozmawiała jutro bezpośrednio w gabinecie, to mogę się tylko cieszyć i będę wdzięczna. Nie wiem jaki telefon będzie bardziej odpowiedni, na wszelki wypadek podaję dwa : 500-18-19-20 lub stacjonarny: 12 641-97-02 Sprawę rozliczeń też wyjaśnię Bartkowi. Czy Pani Doktor jest uprzedzona, że poprosiłam o USG? Wiem, że komplikuje to sprawę:shake:
-
Trzymajcie kciuki dziewczyny!!!
-
Patula w cudnym domku!!! Można już płakać z radości !!!!
irenaka replied to irenaka's topic in Już w nowym domu
[quote name='marysia55']Irenko:loveu:, mam nadzieje, że uprzedziłaś Panią Sylwię aby te 15 kg. karmy dla Patosińskiego trzymała pod kluczem bo czarno to widzę:shake:. Tajemnicą poliszynela jest, że Patos wyniucha każde żarełko :evil_lol: A odnośnie tej jutrzejszej aukcji to faktycznie po takich 'występach' pani F. może człowiekowi odebrać całą radość z jej zorganizowania :shake:[/QUOTE] Sylwia wie o zachowaniach Patoska, bo ledwo karmę postawiałam na podłodze już był przy niej:evil_lol:. Trzymajcie kciuki za Amorka, może tym razem się uda:shake: Ta aukcja to szansa, ale niesmak pozostaje ogromny:shake:. -
[quote name='Asior']Kenny moja droga :) impreza zaczyna się o 11... W związku z tym, ze nasze wolontariackie psiaki nie będą prezentowane na scenie, to możesz przybyć o dowolnej porze :) mamy czas do 19-tej ;) P. Irenko, ja wiem, że może i wsadziłam kij w mrowisko, ale jak już chyba wszyscy wiedzą i za co mnie większość nienawidzi ;) NIE CIERPIĘ OBŁUDY i FAŁSZU..... i głośno mówię co myślę, To co dzieje się w Krakowie, w wolontariacie TO SZOK..... to wszystko działa na szkodę zwierzaków.. Wielu wolontariuszy mierzi zachowanie pań, o których wspominałam.... ale właśnie jak Pani pisała nie chcą sobie szkodzić,.... sobie i psom.... To tyle..... jak widać po odzewie wszyscy są baaaaardzo odważni ale nie prosto w twarz.... lepiej obrabiać tyłek za plecami ;)[/QUOTE] Życie jest brutalne;) Asiorku, ja wiem jak bardzo. [quote name='majku33krakow'][B]asior,normalnie masz racje.walcz kobieto.[/B][/QUOTE] Nie, Majku. Asior nie powinna sama z tym walczyć, bo nic nie zdziała. Znowu będą telefony, pyskówki między ludźmi a psy wegetują i czekają na domy. Musimy się zabrać za to wszyscy, wtedy to ma sens.
-
Bingo staruszek - pudel - zaćma, padaczka, chore serce. $ - POMOCY!
irenaka replied to leni356's topic in Już w nowym domu
[quote name='sylwiaso']A ja myślałam,że Cię rozśmieszyły cm.tej chudzinki jaki to CHŁOP z niego!!!!bo ja sama jak go mierzyłam to się śmiałam!a on na mój śmiech jeszcze bardziej warjował!!!![/QUOTE] Pewnie że wariował, miał taką kobitkę koło siebie, że nie sposób tego nie robić:evil_lol: -
Niestety nie wiem co masz zwrócone, a co nie. Nawet nie wiem, jakie faktury wysłałaś a jakie nie. Problem w tym, że zapowiadasz na wątku wysłanie faktur, ja je wrzucam do Izy na rozliczenie miesięczne wraz z rozliczeniem za pobyt psów a tych faktur nie ma. Więc nie dziw się, że się gubię, bo na Twoim prywatnym koncie nie siedzę. A skąd Ty wiesz jak ja stawiam sprawę?:evil_lol: Chciałam podatek który masz zapłacić i o którym piszesz w mailu rozliczyć z moich prywatnych pieniędzy, bo Iza się pomyliła. Po drugie zorientować się ile wydałaś do tej pory na leczenie Sonieczki (i jeszcze nie ma faktur) i ile będą kosztować badania które ma mieć. Jest to zwykłe planowanie kosztów, bo na koncie Krzyczek jest zero. To, że w tej chwili Iza nie wyrabia na zakręcie i stąd opóźnienia w płatnościach to fakt, ale faktem jest też, że od Ciebie też nie są wysyłane faktury terminowo. A ja jestem między młotem a kowadłem, bo obie strony rozumiem. Stąd wysłanie do Ciebie moich prywatnych pieniędzy ,abyś nie czekała zbyt długo na zwroty. Całe szczęście, że nie korespondujemy na pw.:evil_lol: A za zwrot dziękuję, przyda mi się kasa, bo jestem bez grosza.:evil_lol: A co u Sonieczki? Jakieś postępy z nauką chodzenia na smyczy są? Sprawdził się ten pomysł z drugim psem?
-
Patula w cudnym domku!!! Można już płakać z radości !!!!
irenaka replied to irenaka's topic in Już w nowym domu
[quote name='AMIGA']Bardzo chętnie, tylko ja jestem jutro na "proszonym obiedzie" (ufffffffffff przynajmniej tam mi nikt nie będzie kalorii liczyl jak biednemu Patoskowi) więc do pani Sylwii moglybyśmy jechać wieczorkiem[/QUOTE] A ja jestem na tej nieszczęsnej aukcji:shake: Tak się cieszyłam, że będzie normalnie:shake:. -
Bingo staruszek - pudel - zaćma, padaczka, chore serce. $ - POMOCY!
irenaka replied to leni356's topic in Już w nowym domu
[quote name='sylwiaso']Irenko wymiary Bingusia dł grzbietu 44cm pod pierwszymi łapkami 52 cm pod drugimi 38cm tylko on tak bardzo się cieszył,że go mierzę i tulę,że proszę daj mi po centymetrze poprawki bo nie mogłam go na 100%zmierzyć!!![/QUOTE] Pewnie Ci dam jeszcze z 10cm;), bo nie wiem, co jest w hotelu do pożyczenia. Wyślij mi na mail ( skrzynka wiecznie zapchana) swój adres: [EMAIL="irenaka7@wp.pl"]irenaka7@wp.pl[/EMAIL] [quote name='majqa']Oj, parsknęłam śmiechem. Na wszelki wypadek skopiuję te wymiary Irence na PW.[/QUOTE] Idę dzwonić i kopać;) Pw nie wysyłaj, jeszcze kumam wymiar:evil_lol: -
Szacunek i wdzięczność potrafię okazać. Zwłaszcza tym, którzy pomagają mi teraz (na odległość) ustalić diagnostykę dla Sonieczki. Hormony to nie cukiereczki dla psa, zwłaszcza jak ma to być dożywocie. Bez cudów Martusiu, piszesz w mailu o rozliczeniach i podatku od darowizny. Chciałabym to na wątku rozliczyć, bo masz do tego moją prywatną wpłatę, nie wiem, co masz zwrócone z Fundacji ,a co nie. Pogubiłam się. Masz moje upoważnienie, do wklejenia tej korespondencji na wątek. A co do USG, to chyba jest jasność, że przewód moczowy w tym nerki:evil_lol:
-
Patula w cudnym domku!!! Można już płakać z radości !!!!
irenaka replied to irenaka's topic in Już w nowym domu
[quote name='AMIGA']Wreszcie mnie ktoś rozgryzł :klacz:[/QUOTE] A jak ja się cieszę:evil_lol:. Chociaż raz nie jest na mnie:evil_lol: Może jutro nawiedzimy;) Sylwię? -
Patula w cudnym domku!!! Można już płakać z radości !!!!
irenaka replied to irenaka's topic in Już w nowym domu
[quote name='marysia55']myślisz :hmmmm: Madziu, że teraz jak się Patosek wyrwał z pod opiekuńczych skrzydełek Irenki to chłopisko odpocznie trochę od tych 'paskudnych' diet :evil_lol: jakie mu serwowała Irenka:lol:. Ja bym na to nie liczyła :nono:. Jak znam Irenkę to będzie mu dalej w garnkach siedziała i liczyła :czytaj: kalorie :evil_lol:[/QUOTE] Skrzydełka ciotki Ireny są najlepsze;), ale nie ma mowy, żeby ilość kalorii wzrosła i dalej je liczę:mad:. Na moje oko ( i naszego Doktorka) to Patos ma lekką nadwagę. Ale w garach nie będę siedzieć, bo Sylwia tam siedzi;) więc może być nam ciasno:evil_lol:. A tak poważnie, Sylwia nie ma nic przeciwko temu, żeby Patoskowi gotować. Ma też zapas 15kg karmy ( jak Patos nie zjadł przez noc;)), więc jest czym rządzić. Zapas leków też jest, więc mam nadzieję, że Patula:loveu: jest zabezpieczony, choć nie wiem, czy pomyślałam o wszystkim:shake:. Zdradzę Wam tajemnicę;) Sylwia była dzisiaj na dogo. Mam cichą nadzieję:oops:, że nie próbuje przebrnąć, przez ponad 500 stron naszych wypocin;) szukając informacji o Patosie? Z całą pewnością ma sokoli wzrok:evil_lol:. Wypatrzyła błąd w moim numerze telefonu, podanym w ogłoszeniu.;) -
Bingo staruszek - pudel - zaćma, padaczka, chore serce. $ - POMOCY!
irenaka replied to leni356's topic in Już w nowym domu
[quote name='majqa']Czekam na info od Sylwii o wymiarach. Dostanę, przekieruję je do Ciebie Irenko.[/QUOTE] Iza, umówmy się, że będzie to do jutra- godz 11. Później pewnie Bożena ( i ja też) będziemy wyjeżdżać na aukcję. -
Bingo staruszek - pudel - zaćma, padaczka, chore serce. $ - POMOCY!
irenaka replied to leni356's topic in Już w nowym domu
[quote name='majqa']Wredoto!!! :mad: Co gorsza wiesz, że to Ci ujdzie na sucho! :evil_lol:[/QUOTE] Pewnie, że ujdzie. Przynajmniej taką mam nadzieję;) A nadzieja matką jak wiadomo głupich.:evil_lol: Dobrze, że chociaż tak duża odległość na dzieli:evil_lol: O jakim transporcie Wy piszecie? Bo ja chyba nie na bieżąco jestem.:shake: Przecież Bingo zostaje u Sylwii. Przynajmniej taką mam nadzieję? -
Patula w cudnym domku!!! Można już płakać z radości !!!!
irenaka replied to irenaka's topic in Już w nowym domu
Wybaczcie dziewczyny, że dopiero dzisiaj i o tej porze, ale doktorat piszę;). Zastanawiam się;) , dlaczego ja nie jestem wetem? Ale bym miała teraz łatwe życie:evil_lol:. Ale o Patosie myślę ciągle:shake: I jak się domyślacie wczoraj był cyrk:evil_lol: Oczywiście nie z Patoskiem, tylko ze mną. Oddać obcej kobitce;) Patosa? To jakiś kosmos, zupełnie nierealna sytuacja;) Sylwia:loveu: jest super. Twardo chodzi po ziemi, moje łzy uznała chyba za histerię ( i słusznie, bo powinnam się cieszyć z DT:shake:). Natomiast Patos:loveu: swoim zwyczajem,wpadł do domu Sylwii jak burza, z uśmiechem na pyszczku i zaczął grasować po kuchni. Bo gdzie miał grasować jak był głodny? Tak jak napisała Amiga, interesowała go tylko micha :evil_lol: Dzisiaj dzwoniłam:oops:. Patos obudził Sylwię o piątej rano skrobiąc po podłodze, wyszedł na spacer i nic nie zrobił. Za to zrobił w domu:evil_lol: Na szczęście Sylwia przyjęła to;) ze stoickim spokojem. Z całą pewnością, jak twierdzi Sylwia, Patos wymaga ułożenia i zajmie się tym;) Sylwia podsuwa mi też nowe pomysły na szukanie domu dla Patoska i jestem za to bardzo wdzięczna:loveu:. A wiecie co jest najbardziej zdumiewające w tej sytuacji? Patos mieszka teraz dokładnie po drugiej stronie ulicy, przy której jest poprzedni DT u kochanej Pani Bożenki:loveu: która przygarnęła Patoska jak była powódź. Przeznaczenie? Przepraszam, ale nie mam zdjęć:oops:, zapomniałam aparatu, ale mam nadzieję , że wybaczycie? Postaram się nadrobić przy następnej wizycie u Sylwii, co pewnie niebawem nastąpi;) -
Bingo staruszek - pudel - zaćma, padaczka, chore serce. $ - POMOCY!
irenaka replied to leni356's topic in Już w nowym domu
[quote name='majqa'] Jeszcze jeden mól mnie gryzie od strony ich zdrówka i chcę je po swojemu zobaczyć. ;-)[/QUOTE] Napiszę Ci coś, co inni na tym wątku uznają za obrazę: doktoryzować się będziesz, czy też zaczynasz zachowywać się histerycznie?:evil_lol: A Ty i tak wiesz o co chodzi, kocham Cię Izuniu.......:loveu::loveu::loveu: