irenaka
Members-
Posts
11328 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by irenaka
-
[quote name='AMIGA']To ściągam czapkę w kierunku dziewczyny, która wykazała inicjatywę. A chorzy powinni leżeć w łóżeczku :nono:[/QUOTE] Przespałam 14 godzin, ile można? Muszę trochę kości rozprostować;) siedząc przy kompie.
-
[quote name='AMIGA']Zawsze podziwiam jak można znaleźć czas na tyle ogloszeń?? Bo ja kiedyś spróbowalam i na kilka ogłoszeń straciłam chyba z pół dnia. Ireno - czapki z głów (wprawdzie ja czapek nie noszę)[/QUOTE] Chyba mnie przeceniasz:-P. Już pisałam na wątku Patoska, że alergicznie ostatnio reaguję na robienie ogłoszeń. Przesyt mam chyba;), muszę odpocząć od klepania. Wykupiłam zestawy bazarkowe i dziewczyna wykazała się ogromną inicjatywą:-).
-
[quote name='majqa']To Ci się udało! :happy1:[/QUOTE] To jest jeszcze lepsze;): [quote name='kasiaprzystał'] Ogólnie jest bardzo kochana:loveu: [B]wczoraj złościła się, że jestem w wannie i nawet próbowała mnie stamtąd wyciągać[/B]. Kładzie się tam, gdzie my jesteśmy i wcale nie jest głośna . Troszkę musimy popracować nad jej wchodzeniem na stół :razz:[/QUOTE] Dziwię się, że za Kasią nie wskoczyła do tej wanny:evil_lol:. Kąpać się bez psa, też coś:obrazic:
-
A może macie Boróweczko:loveu: coś bliżej Łodzi? Wyjścia awaryjnego trzeba szukać, koniecznie:shake:.
-
Nie wiem, czy to dobry pomysł, ale Elizka ogłasza fajny hotel: [URL]http://www.dogomania.pl/threads/195725-HOTEL-dla-psów-bezdomnych-Stowarzyszenia-Obrona-Zwierząt-woj.-świętokrzyskie[/URL].
-
[quote name='Atomowka']Irenaka Klusek miał dosłownie kilka ogłoszeń i telefony już się rozdzwoniły, ja uważam,że trzeba poczekac aż maluch będzie całkowicie zdrowy i dopiero wtedy go ogłaszać. Ogłaszanie teraz trochę mija się z celem bo ludzie będą dzwonili i będą słyszeli żeby jeszcze raz się odezwali za 2 tyg bo teraz maluch jest chory[/QUOTE] A czy ktokolwiek sprawdzał te domy? Bo może się okazać, że te domy to niewypały;). Ale jak jest ogłaszany, to OK, myślałam, że nikt go nie ogłasza.
-
Oświadczam wszem i wobec:evil_lol:, że jeżeli ktoś mnie wykończy psychicznie;) na dogo, to tym kimś będzie Majqa:loveu:. Nie czytałam wątku, ale jak rozumiem z tytułu pies ma czas do 30 listopada? Jest jakiś hotel, miejsce awaryjne i za ile? I dlaczego tak drogo?;)
-
Patula w cudnym domku!!! Można już płakać z radości !!!!
irenaka replied to irenaka's topic in Już w nowym domu
[quote name='Freya73'][CENTER][B]Perfumy Girard w szalonych cenach. [/B] [B]Zapraszam serdecznie na bazarek dla Patosa.[/B] [URL]http://www.dogomania.pl/threads/196463-Perfumy-Girard-w-szalonych-cenach.-Dla-Patosa-do-19-11.-Zapraszam.-OKAZJA[/URL]! Pzdr, Freya [/CENTER] [/QUOTE] Madziu, jestem tak zaskoczona, jak mało kiedy:laugh2_2::laugh2_2: Ogromnie dziękuję!!!:loveu::loveu::loveu: I tak jak napisałam na bazarku, jeżeli mogę jakoś pomóc, to daj mi znać. [quote name='wenucja']kurcze ale szybko sie rozeszły.... Ale Patosiński zarobił pieniążków :D może ciotunia Sylwunia jednak kupi mu jednak jakieś ciacho :D[/QUOTE] Półka u cioci Sylwii ugina się od różności dla Patoska, zapewniam:evil_lol:. Nic nie piszę, tylko dbam, żeby mu niczego nie zabrakło;). Zgadzam się jednak z Sylwią, że z każdym psem a zwłaszcza z Patoskiem, trzeba ze smakołykami uważać.Po pierwsze waga, po drugie dobre wychowanie. Osiągnęła dziewczyna tak wiele, w tak krótkim czasie, że nie można tego teraz zmarnować. Trochę mnie zmogło jakieś przeziębienie łącznie z uszami , więc wybaczcie, gdyby musiała odpuścić na moment dogo. -
[quote name='Kinia1984']wstrzymajmy sie chwile z ogloszeniami..dzis zdwonila tez pani z Warszawy w sprawie adopcji poprosilam ja o telefon za okolo 2 tyg. Bylam dzis w lecznicy , maluch ma zgazowane jelitka, strasznie mu bulgocze w brzuszku. Ma lekko podwyzszona temperature, ale jest zywy:) Dostal powtorke lekow i karme royal insential. Moja siostra podpiela go wlasnie do kroplowki i dodala do niej zlecone przez wetke witaminy. Jutro rano mamy sie pokazac i jesli bedzie tak jak dzis i nic sie nie pogorszy to zaczniemy odrobaczac malymi dawkami malucha. Dzis kupa byla zwarta ale brzydko pachniala i byly w niej dwa robaki...wiec juz same wylażą...musi ich byc naprawde duzo...[/QUOTE] [quote name='Kinia1984']dzisiaj juz super :) o 3 w nocy jest najlepsza pora na zabawy i gryzienie wiszacej reki z łóżka...:)bylam rano u weta, oczywiscie krzyk na cala lecznice na widok igly...rano dostal pierwsza dawke srodka na robaki i wlasnie zrobil kupe...i powiem tak...kupa szla na wlasnych nogach do przedpokoju...jutro nastpena dawka i pewnie na tym sie nie skonczy... wetka pokazala mi tez brata blizniaka Luisa Kluska (imie wygrane na bazarku:)) , maluszek został przywieziony rano ze schronu w Klembowie, stan tragiczny...myslala ze za pare minut stwierdzi zgon...maluch caly w kupie...oczy zaropiale ze odkleic nie mozna...test na parwo ujemny...goraczka..taki byl biedny i smierdzacy ze sie poryczalysmy z wetka nad nim...ale walczy...jest identyko jak Luis Klusek tylko 2 razy mniejszy, nawet ta Kreseczkę przy oku ma identyczna , jak brat...jak jeszcze jutro bede to zrobie mu fote i wstawie... u naszego podejrzenie koronowirusa lub rotawirusa...rokowania na plus w tej chwili ale jutro znowu kontrola, nigdy nic nie wiadomo..[/QUOTE] A ja mam małą propozycję. Po pierwsze ogłoszenia dla Kluska. Skoro ten domek, który ma się zgłosić za dwa tygodnie jest jeszcze nie sprawdzony, to może jednak cioteczki ogłoszą Kluska? Były na wątku takie oferty pomocy. Może się okazać, że domek nie jest odpowiedni i będzie wsypa;) Po drugie, jeżeli ten domek będzie OK, a mamy na oku jego braciszka i jest identyczny jak Klusek, to można wykorzystać ogłoszenia dla niego i znajdzie się domek dla dwóch piesków. Oby tylko ten drugi wyszedł na prostą ze zdrówkiem:shake:. Przelew dla Kluska poszedł.
-
[quote name='majqa'] W moim więc odczuciu najbezpieczniejszym dla psiaka byłby jeden tymczas = jedno miejsce, w którym wyszedłby on na prostą (wyzdrowiał), gdzie zostałby odrobaczony, zaszczepiony i gdzie czekałby na docelowy dom.[/QUOTE] Zdecydowanie się z Tobą zgadzam. Już pisałam nawet, że w przypadku adopcji też bym się wstrzymała. Trzy miejsca, to zbyt dużo.:shake:
-
Jesteś rewelacyjna z tekstami Amanda i nie tylko:loveu:. Szkoda Franusia, jest tak sympatycznym pieskiem i ciągle czeka:shake:
-
Bingo staruszek - pudel - zaćma, padaczka, chore serce. $ - POMOCY!
irenaka replied to leni356's topic in Już w nowym domu
Bardzo się cieszę, że masz wokół siebie tyle kochanych ludzi Sylwio:multi:. Mamynabank:loveu: dziękuję!! Dbaj o tą dziewczynę, bo mi serce skradła. Cały czas myślę, że to jakiś współczesny dinozaur;). -
[quote name='obraczus87']Przypomne Kluska ;)[/QUOTE] Rozumiem, że wersja ostateczna jest taka, że to chłopak?;) To może niech już zostanie tym Kluskiem, nie Kluską :evil_lol: Czekam niecierpliwie na wiadomości z DT i błagam zmieńcie tytuł wątku:modla:, może ktoś się zjawi z propozycją DT, o ile nie da się ubłagać :modla:obecnego DT o pozostawienie Kluska:-(.
-
Patula w cudnym domku!!! Można już płakać z radości !!!!
irenaka replied to irenaka's topic in Już w nowym domu
[quote name='AMIGA']No taaaaaaaaaaaak, to Sylwia już zaanektowana! Nie darują mi tego sznupkowe cioteczki. A le ciiiiiiiiiiiiiiiiiii[/QUOTE] Nie Olu, absolutnie tak nie jest. Sylwia moim zdaniem jest wolnym człowiekiem ( jeszcze):evil_lol:. -
Patula w cudnym domku!!! Można już płakać z radości !!!!
irenaka replied to irenaka's topic in Już w nowym domu
Bez przesad Asiorku, to już mi wygląda na molestowanie;). Po pierwsze koresponduję z Elą prywatnie i wiem, jak bardzo przeżywa śmierć swojego Aresa i nie ma mowy o żadnych naciskach. Po drugie jeżeli się kiedyś zdecyduje na adopcje, to może to nie być Patos, może być inny pies. Chciałabym bardzo, aby Ela miała wolną rękę ( bo dlaczego nie?). Po trzecie w przypadku Amora nie ma mowy o ratowaniu życia. Siedzi sobie przystojniak bezpiecznie w hotelu za 450,00 miesięcznie i włos z głowy mu nie spadnie. Oczywiście, że szukam DT dla niego, ale szukam wszędzie i mam szczególne wymagania co do tego DT. Sylwia zdecydowanie jest takim DT do którego nie mam najmniejszych zastrzeżeń, ale nikt nie powiedział, że Sylwia zgodzi się zabrać Amorka. Życie pisze własne scenariusze a to co my sobie próbujemy planować wymaga czasami dużej korekty;). Strasznie nie lubię nacisków na ludzi Asiorku, więc nie dziw się, że piszę, to co piszę. -
Bingo staruszek - pudel - zaćma, padaczka, chore serce. $ - POMOCY!
irenaka replied to leni356's topic in Już w nowym domu
[quote name='sylwiaso']Ciociu Irenko przecież, tak mi pomogłaś dzięki Tobie te pieniążki które bym wydała na smyczki ,szelki,obróżki,kaganiec zabawki smakołyki już nie musze tego kupować, to zainwestowałam w świńskie nóżki!:evil_lol:[/QUOTE] Sylwia, przecież ta paczka była dla psiaków, nie dla Ciebie. Jak jadę do hotelu czy do Patoska na Dt, też nie jadę z pustymi rękami. Te koszty zawsze obciążają opiekunów a nie hotel. Każda z opiekunek musi liczyć się z tym, że smycz czy obróżkę kupuje dodatkowo. A potrzebujesz coś teraz extra? To kupię i wyślę. -
[quote name='Zofija']Niestety nie znam nikogo kto robi wystrzałowe allegro z oprawą graficzną[/QUOTE] Jeżeli pozwolisz, to poproszę Magdę222. Nie wiem, czy będzie miała czas, ale spróbować można.
-
Bingo staruszek - pudel - zaćma, padaczka, chore serce. $ - POMOCY!
irenaka replied to leni356's topic in Już w nowym domu
[quote name='kora78']winowajcy nie ma... kazdy udaje wariata :) Wy tu sie zastanawiacie, co najchetniej jada Bingo... ja Wam powiem! LAMPKI !!! :D[/QUOTE] Jakie lampki?:evil_lol: -
Bingo staruszek - pudel - zaćma, padaczka, chore serce. $ - POMOCY!
irenaka replied to leni356's topic in Już w nowym domu
[quote name='sylwiaso']Irenko my tu gadu gadu o gotowanym a ja nie napisałam,że kubraczek doszedł jest boski z kapturkiem jutro zdjęcia!Irenko ja lubię dla nich gotować już mam dziś wszystko przygotowane bo jutro rano musiałyby czekać jak wystygnie a jaka radość jak idę z garem do nich już czują co jest w nim!Irenko jak to liczyć to przecież i karma kosztuje ja gotuję raz góra dwa razy w tyg.a gotowane to lepiej jedzą![/QUOTE] Cieszę się bardzo, że kubraczek dojechał i w pupę Bingo nie będzie marzł, bo podobno śniegi idą:shake:. Ja czegoś nie rozumiem z tymi kosztami. Czy gotowane jedzenie nic nie kosztuje? Jeżeli gotujesz dwa razy w tygodniu, to w miesiącu wychodzi mi osiem razy. Na dodatek, idzie zima i pewnie będziesz zwiększać ilość gotowanego, bo każdy pies zje je chętniej niż karmę. Oczywiście, że powinnaś mieć wolną rękę, ale trzeba też ująć jakoś to w kosztach i rozliczyć. A niech się Iza martwi jak to zrobić;) -
Mordowanie zwierzat w majestacie prawa - czy to mozliwe?
irenaka replied to chwiladlapupila's topic in Prawo
Poczytam jutro. -
Bingo staruszek - pudel - zaćma, padaczka, chore serce. $ - POMOCY!
irenaka replied to leni356's topic in Już w nowym domu
[quote name='majqa']Jest jak myślałam. "Nie jechał" tylko na kupionej przez nas suchej, bo Sylwia nie byłaby sobą. :-) A Sylwia dooobrze gotuje, łojjj dobrze!!! :-)[/QUOTE] To ja w takim razie rezerwuję sobie kojec, niech i mnie Sylwia zacznie dobrze karmić:evil_lol:. -
Patula w cudnym domku!!! Można już płakać z radości !!!!
irenaka replied to irenaka's topic in Już w nowym domu
Wierzysz w cuda? Sylwia nie zauważy?:evil_lol: Następnym razem pewnie nam kieszenie sprawdzi, czy czegoś nie przemycamy:evil_lol: Ale słowo daję, że Patosowi na zdrowie to wychodzi i na dodatek stał się dobrze wychowanym psem:loveu:.