irenaka
Members-
Posts
11328 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by irenaka
-
[quote name='Erin_6']Ktore z plakatow z pierwszej strony mozna jeszcze drukowac? wszystkie psy nadal do adopcji czy ktores juz w domach?[/quote] Wszystkie psy na plakatach są do adopcji. Na części plakatów są po dwa psy, część jest pojedynczych. Każdy wybiera co chce. Bardzo serdecznie dziękuję za pomoc:loveu:.
-
Patula w cudnym domku!!! Można już płakać z radości !!!!
irenaka replied to irenaka's topic in Już w nowym domu
Już odpisuję, choć będzie to pro forma. Patos nie jest do ogrodu. -
[quote name='Folen']Odpisuję na pw od Irenyka, otóż nie mam nic przeciwko wykorzystaniu mojego filmiku o Krzyczkach, ale dziękuję za informację o wykorzystaniu go :) Mam nadzieję, że jakoś zadziała! Pozdrawiam z mazowieckiej, mokrej wsi :)[/quote] Dziękuję Folen:loveu: i przepraszam, że kolejność odwrotna niż wypadało;) Przesyłam niewielkie promyki słońca z Krakowa.
-
[quote name='Wistra']Czy psiakom przydadzą się 3 miski? Nieduże, gratis do karmy vitakrafta, ale leżą, a może u Was się przydadzą?[/quote] Bardzo dziękuję:loveu:, ale jeżeli bardzo małe, to miski się nie przydadzą. My mamy wszystkie większe psy.
-
[quote name='Ania+Milva i Ulver']U mnie z bazarku będzie 68 zł:p Irenko-Osa kazała powiadomić ,ze licytowała:evil_lol: więc powiadamiam;)[/quote] Idę zobaczyć co licytowała i jak się to skończyło:evil_lol:
-
Patula w cudnym domku!!! Można już płakać z radości !!!!
irenaka replied to irenaka's topic in Już w nowym domu
A ja mam kolejne wpłaty na konto hotelu dla Patoska:loveu:: Jola Z:loveu: ( albo Ż) Kraków 50,00 Maria Sz.:loveu: Tychy 50,00 Maria D:loveu: ( wiadomo;)) 40,00 Zofia P. :loveu:( wiadomo;)) 50,00 Andrzej S :loveu:( wiadomo;)) 70,00 Razem 260,00 Bardzo dziękuję -
[quote name='malicja']witajcie, co prawdo do mnie PW jeszcze nie trafilo :cool3:, ale slyszalam o Krzyczkach... bede po 11.06 w Polsce i moglabym wyslac pare fantow na bazarek, jesli ktos podjal by sie go zrobic.[/quote] Pw nie było, ale pewnie będzie:evil_lol:. Lara:loveu: robi literkę M. Co do bazarków, to polecamy się pamięci, chętnie zrobię. Wyślij tylko pw jak będziesz w Polsce.
-
Patula w cudnym domku!!! Można już płakać z radości !!!!
irenaka replied to irenaka's topic in Już w nowym domu
Bardzo, bardzo Ci dziękuję za pomoc:loveu:. Mam nadzieję, że przy okazji jak będziesz w Krakowie to może choć sławne goferki będę mogła postawić;). -
[quote name='salibinka']Irenko:loveu:, ten chłopiec osobiście biegał z Figielkiem (nie wiem, który szybciej:evil_lol:) po ogródku p. Bożenki[SIZE=1] (jak byliśmy jakiś czas temu z karmą dla[/SIZE] [SIZE=1]Felicji;)).[/SIZE] Ale, fakt, nie poznaliśmy pozostałych psiaków:shake: i CiebieIrenko, więc jeśi zechcesz nas zaprosić na chwilkę - to będzie nam bardzo miło:loveu:.[/quote] Kompletnie nic mi Bożenka nie mówiła, że TAKIEGO GOŚCIA :loveu:miała. Coś muszę zaradzić w końcu z tym naszym spotkaniem, bo przecież już teraz nie wytrzymam, żeby Was nie poznać:evil_lol:.
-
[quote name='PapryczkaChili']Ja jestem z literki P ;) zaznaczam wątek, a pieniążki prześlę - niewiele w tym miesiącu, ale mam nadzieję, ze grosik do grosika.... nie czytałam wątków, bo chyba by mi serce pękło, ale DZIĘKUJĘ że dokonaliście tego wszystkiego :multi:[/quote] Papryczko:loveu: Dziękuję. Czy Ty jesteś taka ostra dziewczyna, czy tylko nick masz taki ostry?;) Ja mam nadzieję, że zostaniecie teraz WSZYSCY:loveu: na wątku, żeby nas wspierać. Teraz już nawet nie chodzi o ilość pieniędzy które są wpłacane ale o sam fakt, że nie zostajemy na wątku same:shake:.
-
Madziu:loveu: Ja się boję praw autorskich do tego filmu. Jest rewelacyjny, ale nie wiem czy mamy prawo w tej chwili go w tej akcji ratowania Krzyczek wykorzystać:shake:. Dodałbym też więcej zdjęć z dnia dzisiejszego. To naprawdę inne psy. Wiem, że ludzie reagują na drastyczne obrazy, ale myślę, że możemy więcej też pokazać co osiągnęliśmy dzięki hojności darczyńców. Może jeszcze przed zdjęciami bym dodała: Zobaczcie jak dzisiaj wyglądają psy z Krzyczek. Brakuje im tylko kochających domów. [B]Jeszcze nie czas na epilog. [/B][B]Historię Krzyczek trzeba doprowadzić do prawdziwego szczęśliwego końca.[/B] To ostanie zdanie jest z tekstu Salibinki na pierwszej stronie wątku.
-
[quote name='salibinka']Zapraszam na troszkę niezwykłą aukcję dla psiaków w Niepołomicach:loveu:;): [URL]http://www.dogomania.pl/forum/f99/czy-dziecko-moze-pomoc-psom-z-krzyczek-dziela-do-12-06-a-139181/[/URL][/quote] Aniu:loveu: Czy myślisz, że mogłabym tego chłopca zaprosić z rodzicami do Niepołomic? Może byłoby miło, gdyby poznał psiaki którym tak chce pomóc? Nie jestem w stanie przestać płakać ze wzruszenia.
-
[quote name='gusia0106']Można:) W centrum lub na ursynowie do mnie ;)[/quote] Dziękuję Gusiu:loveu:
-
[quote name='Astaroth']przyłączam się do pytana o bazarek, czy gdzieś w Warszawie można by podrzucić rzeczy?[/quote] Nie wiem, czy jakaś dziewczyna z Warszawy zgłosi się na wątku, ja jestem z Krakowa. Jeżeli to nie przeszkadza, to chętnie wystawię rzeczy na bazarek. Czy podać swoje dane na pw?
-
Dziękuję pięknie Wam wszystkim za pomoc:loveu:. Oczywiście bazarek zrobię, to duża szansa, że zbierzemy pieniądze na te psiaki. Już wysyłam pw z moimi namiarami.
-
Nie mieści mi się to w głowie, że można uśpić zdrowego psa. Nawet w tej chwili nie będę mogła pomóc z ogłoszeniami:-(. Czy ktoś będzie w stanie ogłosić psiaka? Tylko chodzi mi po głowie ogromna nieufność do człowieka, który tego psa ogłasza skoro myśli o uśpieniu. Może dać ogłoszenia na kogoś z nas w tej sytuacji?
-
Albert - zwycięstwo wytrwałości. ZA TM (*)
irenaka replied to gazzy's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Majeczko:loveu: A czy Ty nie możesz poprosić Pana Doktora o informację jaka w tych fakturach jest kwota za leczenie a jaka za pobyt? A może to uzgodniłaś przez telefon? Te faktury są masakrycznie wysokie. Może leki uda się załatwić taniej i zejść z kosztów? -
[quote name='A&S']Sytuacja nie wygląda za ciekawie :shake::shake:[/quote] Tak zazwyczaj bywa. Nowy temat, nowy pies. Skaczemy po wątkach a na tych "starych" zaczyna sie robić "dramacik":shake: Jutro znowu zacznę dzień o literek.
-
Znaleziony na ulicy - teraz Ogi ma juz SWÓJ DOM w Pile !!!
irenaka replied to Maszaberla's topic in Już w nowym domu
Ciotka Irena właśnie pw przeczytała i nawet nie czyta całego wątku. Wpadłam zrobić na wątku awanturkę;). Jak to jest, że ani ciotka Agata, ani wujek Krzysiu, nie dają znać o swoich kłopotach ?:mad:;) Ja rozumiem, że ze względu na moje problemy na wątku Krzyczek nie chcieliście pewnie zawracać głowy, ale do jasnej ... ( czy za kropki też można dostać bana:evil_lol:) od czego ma się przyjaciół? Dawać piernikiem konto na pw, choć tyle w tej chwili pomogę. I uważajcie;), kiedyś tam dotrę do Was na miotle:evil_lol: Krzysiu:loveu: W ramach lizusostwa stwierdzam, że prezentacja Znajdka REWELACJA :cool2: [COLOR=black][FONT=Verdana]Dzień bez podlizywania, dniem straconym:evil_lol:[/FONT][/COLOR] -
[quote name='Neigh']Bardzo dobrą metodę wybrałaś:-). Nie ma to jak "wstawaj do cholery, bo ktoś wstać musi". Nie wiem jak na innych, ale na mnie działa... Ok, wieczorkiem napiszę streszczenie - jakoś tak czuję wenę..[/quote] Widziałam, że zadziała:bigcool: Ja też to lubię:evil_lol:. Mam nadzieję tylko, że jak nasi darczyńcy wejdą na wątek, to się nie przestraszą;) Choć z drugiej strony oszczędne kobitki jesteśmy, zamiast na kozetce u psychoanalityka, leczymy psyche na wątku:evil_lol:.
-
[quote name='Neigh']Tak sobie pomyślałam.........a moze faktycznie napisać rodzaj streszczenia całej historii Krzyczek. Wkleić to gdzieś na początku, tak zeby Osoby wchodzące wiedziały o co chodzi. Dla niektórych "Krzyczki" to puste słowo. Jak myślicie? Irenka - od 3 dni usiłuję się do Ciebie dodzwonić. Albo zajęte:-). Albo mi ktoś w tym momencie zawraca głowę. Dziś też spróbuję. [B]Doła mam - to się tu nie odzywam, żeby czarnowidztwa nie uprawiać.[/B] Wszystkim wpłacającym w imieniu psów w pas się kłaniam:-)[/quote] Zacznijmy od tego, że wszystkie jak jeden mąż sprawiacie, że u mnie się objawia paskudna cecha [COLOR=black][FONT=Verdana]charakterku - dyktatorstwo[/FONT][/COLOR]:evil_lol: Ja też miałam dół. W piątek po diagnostyce łapy Aresa, w sobotę było mi wszystko jedno, bo nie wiedziałam jak się nazywam. Z soboty na niedzielę miałam total dół i zaczełam myśleć o tym, które schronisko mi przyjmie psy z Krzyczek jak nie będzie pieniędzy:oops:. W niedzielę znów mój ogranizm przestał funkcjonować. Ale jak w poniedziałek weszłam na wątek to się już skopałam po pewnej części ciała i zabrałam za robotę:evil_lol:. Masz prawo do dołków, ale max. trzydniowych;) Dzwoń jak potrzebujesz, bo jestem prawie non stop. I jak Ci Aguś:loveu: trochę przejdzie, to napisz tekst o Krzyczkach, bo to bardzo dobry pomysł. Ja coś wygryzmoliłam na pierwszej stronie, ale jako grafomanka nie powinnam się za to zabierać:oops:. [SIZE=1]Przepraszam wszystkich za taką prywatę na wątku, ale muszę trochę "pokopać" ( czytaj wspierać):cool3: koleżankę z Warszawy.[/SIZE]
-
[quote name='eveandAxel']poszło odemnie 70 zł. A teraz proszę kogokolwiek chętnego, działającego na bazarku, chcącego pomóc - mam do odsprzedania nowe szelki chyba bodajże z Ezydoga, nawet w firmowej reklamówce - nieużywane, mogę je oddać dla was na bazarek ale nie wiem jak i z czasem kiepsko. Chodzi o wystawienie ich i poprowadzenie sprzedaży. Szczegóły na pw.[/quote] Bardzo dziękuję za wpłatę:loveu: i oczywiście bazarek zrobię:multi:. Już piszę pw.
-
[quote name='EwaNiko85']irenaka to nie jest tak ze nie jestem zdecydowana;) jestem, tylko nie chce pomoc konkretnemu pieskowi a inne pozostana bez pomocy. dla mnie wszystkie sa rowne, bez wzgledu czy sa ladne czy schorowane. Jesli jest piesek, ktory nie ma wirtualnego opiekuna lub ma ich niewielu to ja chetnie go adoptuje wirtualnie:)[/quote] Ewunia:loveu: Ja Cię doskonale rozumiem. Lepiej może faktycznie zostać przy wpłatach ogólnie na Krzyczki. Z psów pod moją opieką wirtualnych opiekunów ma Ares z Amorem. Pani Ania Ł. wpłaca od początku ich pobytu pieniądze na hotel w Niepołomicach. Ale tak naprawdę, choć Pani Ania zaczęła od opieki nad tymi dwoma, to teraz nie ma to znaczenia. Z naszej [COLOR=black][FONT=Verdana]korespondencji[/FONT][/COLOR] też wynika, że interesuje się wszystkimi psami a nie tylko tymi, które objęła opieką wcześniej. Ma w tej chwili też wirtualne opiekunki Figielek z Niepołomic.Jest to Ania i Justynka, które go adoptowały i ze względu na ciężką alergię Aneczki musiał wrócić do hotelu. Teraz pomagają w Jego utrzymaniu w hotelu. Różne są sytuacje, czasami serce nie sługa. Więcej wirtualnych opiekunów nie mam, więc masz wybór, choć moim zdaniem będzie super jak przelew pójdzie ogólnie na Krzyczki.
-
[quote name='Bazyli3101']Witam, Zawsze w drodze do Pułtuska mijałam Krzyczki. Kibicowałam całym sercem Waszej akcji. Jestem z Wami myślami i wspieram duchowo z całych sił. Pomogłam kiedyś jednorazowo a teraz moge zadeklarować 30 zł miesięcznie do końca roku. Przepraszam,że więcej nie mogę. Zadeklarowałm podobną sumę dla Boguszyc i niestety to wszystko narazie. Ale jak tylko bedę miała wolny grosz bedę pamiętać. Trzymajcie się. Dzisiaj zrobie pierwszy przelew z dopiskiem Krzyczki[/quote] Jak przeczytałam Twój post to same łzy mi poleciały:-(. Już niedługo będzie rok od czasu kiedy dowiedziałam się o Krzyczkach i kiedy część psiaków trafiło do Niepołomic. Psy się ogromnie [COLOR=black][FONT=Verdana]zmieniły[/FONT][/COLOR], ale ja też. Już nie potrafię tak szybko wybaczać. Ogrom tej krzywdy chyba mnie przerósł:-(. Dziękuję za pomoc i ciepłe słowa:loveu:.
-
[quote name='ewa gonzales'][COLOR=royalblue]Irenko :loveu:cioteczki :loveu:jestem i witam pieknie dziekujac za serce dla piesiow:loveu::multi::multi::multi:ciotenki ja mam juz dwa piesy w adopcji na odleglosc i dwom piesiatkom co miesiac do hotelikow tez sie zadeklarowalam i staram sie na moja 4 ke wplacac , ale wam nie odmowie absolutycznie:loveu::loveu:postaram sie jakiegos bidunia kolejnego adoptowac wirtualnie ale ciotenki ja czasem mam bardzo male :shake:dochody , wiec nie bedzie to duza suma :Dog_run::Dog_run:pozdrawiam serdecznieeee cioteczki i potem napisze cos wiecej , bo teraz jade zalatwiac prace , ktorej na stale nie posiadam :shake::shake:trzymajcie sie :multi:[/COLOR][/quote] Mam nadzieję, że jak będę w takiej sytuacji życzyć Ci połamania rąk i nóg przy zdobywaniu tej pracy, to się nie obrazisz;) Może wystarczy Twój urok osobisty?:evil_lol: Pięknie Ci dziękuję, za to, że w takiej sytuacji jeszcze masz nasze psiaki w serduchu. Masz je po prostu WIELKIE!!:loveu: