limonka80
Members-
Posts
4433 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
22
Everything posted by limonka80
-
Odi, pies który nie ma w życiu szczęścia bardzo prosi o pomoc.
limonka80 replied to limonka80's topic in Psy do adopcji
Od samego początku miałam wrażenie, że pierwsza opiekunka Odisia była - delikatnie mówiąc rozchwiana emocjonalnie i wydaje mi się, że lepiej byłoby kontakty z nią ograniczyć do minimum, lub w ogóle urwać. Ona ma chyba wypaczony obraz tego, co dobre dla Odiego czy jakiegokolwiek psa, nie dopełniała żadnych obowiązków dobrego opiekuna, a teraz lamentuje jakby Odisiowi działa się krzywda, podczas gdy dopiero teraz ma zapewnioną właściwą i mądrą opiekę, o miłości nie wspominając. Poker ma rację, im mniej ta pani wie o Odisiu, tym lepiej. -
ZAKOŃCZONY - ROZLICZAM Już otwarte, zapraszamy do 5.06. godz. 22:00
limonka80 replied to elik's topic in Zakończone
Bardzo dziękuję. Książki są jak nowe, w twardej oprawie, czytane dwa razy przeze mnie, a wychowano mnie, żeby dbać o rzeczy, a o książki zwłaszcza -
ZAKOŃCZONY - ROZLICZAM Już otwarte, zapraszamy do 5.06. godz. 22:00
limonka80 replied to elik's topic in Zakończone
Trampki są czarne - głęboka czerń, nie są spłowiałe. Po pracy zrobię więcej zdjęć i wkleję na wątek -
ZAKOŃCZONY - ROZLICZAM Już otwarte, zapraszamy do 5.06. godz. 22:00
limonka80 replied to elik's topic in Zakończone
Pewnie , nie ma problemu. -
ZAKOŃCZONY - ROZLICZAM Już otwarte, zapraszamy do 5.06. godz. 22:00
limonka80 replied to elik's topic in Zakończone
Tak, to obwód dokładnie pod pachami, jest lekko rozciągliwa - mogę w domu zmierzyć do jakiego wymiaru bez przesadnego naciągania. Kolor najbardziej zbliżony do trzeciego zdjęcia - wyraźny różowy, ale nie krzyczący. Zrobię zdjęcia w lepszym świetle i wkleję popołudniu na wątek -
Aldrumka I bazarek dla Gajki i Sabinki - 231 zł stan konta na 22.05.2022r. : 2529 zł
-
Wpłynęła wpłata Aldrumki z I bazarku dla Gajki i Sabinki -: 231 zł - bardzo dziękuję
-
Odi, pies który nie ma w życiu szczęścia bardzo prosi o pomoc.
limonka80 replied to limonka80's topic in Psy do adopcji
Wczoraj otrzymałam wiadomość, że kolejna sunia uratowana przez Basię - Lola - potrzebuje pomocy .... Wiem że to wątek Odisia, ale sunia też jest sierotą po Basi i pomyślałam, że Odiś użyczy Loli trochę miejsca .... Lola jest bardzo wycofana, nie nadaje się na chwilę obecną do adopcji, nie wiadomo czy kiedykolwiek będzie się nadawać ..... Nie miała watku, Basia sama znalazła jej sponsora i umieściła w DT, lecz osoba finansująca pobyt Loli może to robić tylko do lipca br. Sunia nie może wrócić do schroniska, nie wytrzymałaby tego, już podczas pierwszego pobytu nie dawała sobie rady, dlatego Basia szukała dla niej ratunku. Mam nadzieję że ktoś zechce wesprzeć Lolę w jakikolwiek sposób .... wiem że ostatnio wszystkim jest żyje się ciężej, a z każdej strony prośby o pomoc, ale jak zostawić Lolę samą ..... Mam też nadzieję, że darczyńcy którzy przekazali wpłaty na moje konto dla psiaków Basi, zgodzą się by skorzystać z nich na wsparcie dla Loli. - taki jest stan konta na dzień 22.05.2022r. - 2529 zł Umieściłam ten wpis także na wątkach maleństw ze schronu i Sabinki, bo to też wątki sierot po Basi .... Jeśli ktoś może pomóc, to bardzo proszę .... -
Wczoraj otrzymałam wiadomość, że kolejna sunia uratowana przez Basię - Lola - potrzebuje pomocy .... Wiem że to wątek Sabinki, ale sunie przebywają razem w DT i pomyślałam, że Sabinka użyczy Loli trochę miejsca .... Lola podobnie jak Sabinka jest bardzo wycofana, nie nadaje się na chwilę obecną do adopcji, nie wiadomo czy kiedykolwiek będzie się nadawać ..... Nie miała watku, Basia sama znalazła jej sponsora i umieściła w DT, lecz osoba finansująca pobyt Loli może to robić tylko do lipca br. Sunia nie może wrócić do schroniska, nie wytrzymałaby tego, już podczas pierwszego pobytu nie dawała sobie rady, dlatego Basia szukała dla niej ratunku. Mam nadzieję że ktoś zechce wesprzeć Lolę w jakikolwiek sposób .... wiem że ostatnio wszystkim jest żyje się ciężej, a z każdej strony prośby o pomoc, ale jak zostawić Lolę samą ..... Mam też nadzieję, że darczyńcy którzy przekazali wpłaty na moje konto dla psików Basi, zgodzą się by skorzystać z nich na wsparcie dla Loli. - taki jest stan konta na dzień 31.03.2022r. - 2298 zł Umieściłam ten wpis róznież na wątkach Odisia i Sabinki, bo to też wątki sierot po Basi .... Jeśli ktoś jest w stanie pomóc, bardzo proszę ....
-
Wczoraj otrzymałam wiadomość, że kolejna sunia uratowana przez Basię - Lola - potrzebuje pomocy .... Wiem że to wątek Sabinki, ale sunie przebywają razem w DT i pomyślałam, że Sabinka użyczy Loli trochę miejsca .... Lola podobnie jak Sabinka jest bardzo wycofana, nie nadaje się na chwilę obecną do adopcji, nie wiadomo czy kiedykolwiek będzie się nadawać ..... Nie miała watku, Basia sama znalazła jej sponsora i umieściła w DT, lecz osoba finansująca pobyt Loli może to robić tylko do lipca br. Sunia nie może wrócić do schroniska, nie wytrzymałaby tego, już podczas pierwszego pobytu nie dawała sobie rady, dlatego Basia szukała dla niej ratunku. Mam nadzieję że ktoś zechce wesprzeć Lolę w jakikolwiek sposób .... wiem że ostatnio wszystkim jest żyje się ciężej, a z każdej strony prośby o pomoc, ale jak zostawić Lolę samą ..... Mam też nadzieję, że darczyńcy którzy przekazali wpłaty na moje konto dla psików Basi, zgodzą się by skorzystać z nich na wsparcie dla Loli. - taki jest stan konta na dzień 22.05.2022r. - 2529 zł Przekopiuję ten wpis na wątki maleństw ze schronu i Odisia, bo to też wątki sierot po Basi .... Jeśli ktoś jest w stanie pomóc, bardzo proszę ....
-
Dzień dobry, wszystkich zainteresowanych losem rudej Molci która była na tymczasie u Dory, informuję że dziś kotka została pełnoprawną Gliwiczanką. Wizyta PA wypadła super - w tym domu to Molcia jest panią, a człowiecza pani tylko płaci rachunki A tak serio - adoptująca bardzo sympatyczna, chętna do poszerzania wiedzy na temat kotów i ich potrzeb, balkon osiatkowany przez profesjonalną firmę, w każdym pomieszczeniu drapaki, legowiska, zabawki .... Molcia jest u pani Ani krótko około dwóch miesięcy, ale jest już w pełni zaaklimatyzowana, swobodna. W trakcie rozmowy chodziła po oparciu kanapy na której siedziałam, po stoliku, po pani Ani ..... Pełen luz. Zdjęcia marne, bo Molcia ciągle w ruchu ale trochę widać. Pani Ania bardzo dziękuje za Molcię, a Molcia pozdrawia ,