Jump to content
Dogomania

limonka80

Members
  • Posts

    4433
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    22

Everything posted by limonka80

  1. Mruczka + 50 zł 04.05.2023r. Yoana + 20 zł 10.05.2023r. Tianku + 10 zł 11.05.2023r. stan konta na 22.05.2023r. + 402, 72 zł
  2. Szymuś dostał stałą od : Elik Aldrumki Mari23 MGOG Nuncka Bardzo dziękuję
  3. Jaki on cudny, taka kochana mordeczka Nie korciło Cię żeby go nie oddawać ?
  4. Dziękuję Ci. Dżekuś był z nami prawie 9 lat, to był przekochany i przedobry pies. Mimo że mocno doświadczony we wcześniejszym życiu, potrafił ponownie zaufać ludziom i kochać tak, jak tylko pies potrafi ... Czuł że też mocno Go kochamy, i w jego oczach było zawsze tyle oddania, tyle miłości a do tego bijąca z nich radość. Mam nadzieję, że był tak szczęśliwy z nami, jak my z Nim . Pożegnaliśmy już wcześniej inne psiaki, ale moja rozpacz po stracie Dżekusia jest jakaś inna, taka straszna, rozrywająca od środka ... Sama tego nie rozumiem, zdaję sobie przecież sprawę, że kiedyś musiał przyjść czas pożegnania, a mimo to wciąż jestem niepogodzona z Jego odejściem, oprócz żalu i smutku jest we mnie bunt i złość, niezgoda na to że odszedł ... Dziewięć lat, kawał czasu, do tego to był taki wspaniały czas ... Wspaniały czas - zarówno wtedy, gdy był w pełni sił (mimo że miał już 10 i więcej lat) gdy wszędzie z nami jeździł, tyle z nami zwiedził, tyle miejsc zobaczył, a także wtedy, gdy już sił ubywało, słuch i wzrok zaczął zawodzić, łapki odmawiać posłuszeństwa, kiedy zamiast zabawy i wyjazdów, więcej było spokojnego bycia razem, przytulania, drapania za uszkiem ... Wspaniały także wtedy, (choć już podszyty lękiem przed nieuniknionym) gdy Dżekunio stał się już prawie całkiem bezradny, zdany na człowieka który nakarmi, wyniesie na spacer, zmieni podkład, umyje brzuszek i futerko, przytuli i powie że wszystko będzie dobrze ... Wspaniały i bezcenny, bo wtedy wciąż jeszcze wspólny czas ...
  5. W niedzielę minęły dokładnie trzy miesiące od śmierci mojego Dżekusia ... Wciąż nie mogę uwierzyć, że tyle czasu Go już nie ma, cały czas łapię się na tym, że odruchowo mówię i myślę o nim jakby był z nami. Tęsknię za Nim strasznie. Tak było kilka tygodni po adopcji - już nie był przerażony, ale jeszcze niepewny co Go czeka, i nie wiedzący, że można cieszyć się życiem
  6. Tak Nuusia ma się dobrze apetyt ma za dwóch, ale trzyma stałą wagę 10- 10,5 kg. Taką wagę osiągnęła już u mnie i taka wagę wetka uznała za optymalną i zaleciła utrzymać.
×
×
  • Create New...