Jump to content
Dogomania

limonka80

Members
  • Posts

    4433
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    22

Everything posted by limonka80

  1. Też jeszcze nie wiem, muszę się zastanowić Wiem, wiem, cały czas się modlę by jakaś lafirynda mi Gutka nie zbałamuciła, a już widziałam że się koło niego jakaś kręci..... uśmiech trochę krzywy miała, chyba ze mnie już się naigrawa - "szykuj stara kasę" (dla ciekawych zdjęcie na wątku Gucia str. 21)
  2. Mój Dżekuś też od czterech miesięcy dostaje librelę - już po pierwszej dawce efekt był praktycznie natychmiastowy. O razu zaczął się inaczej poruszać, tak zwinnie, zaczął się nawet turlać po łóżku i przeciągać czego już od dawna nie robił :-)) Trzeba regularnie podawać i naprawdę widać efekty, wart swojej ceny. Do tego nie ma efektów ubocznych. Niestety nie na każdego pieska działa - Baryton u Jagny nie zareagował....
  3. Może Wabi i Laima to psy które do szczęścia oprócz człowieka potrzebują też psiego stada, w którym czują się dobrze i wiedzą jak egzystować, a bycie psim jedynakiem je unieszczęśliwia.
  4. Wiem że żadne słowa nie pocieszą w takiej chwili.... Żegnaj Kubuniu, biegaj szczęśliwy z Fenisiem i Rudym ....
  5. O matko, albo nie, przypomniało mi się co napisała Aśka7 - że trzeba szykować kasę, bo przecież chrzciny, komunia, wesele ....
  6. Ta fundacja Bonifacy wspiera Tuptusia? opłaca częściowo leczenie, kupuje karmę ?
  7. Czyli nie jest gorzej ? Trzyma się dziadzio :-))
  8. Jak dobrze widzieć szczęśliwego psa, a za rok takie cudne zdjęcia będą z domu Runo
  9. Czekam co kardiolog powie o Tuptusiowym serduszku....
  10. Taki był plan wierzę że staruszkowi z Zamościa też nic złego się nie przytrafiło.
  11. Myślę że wspomniana wyżej tymczaska Sonieczka uważa tę zmianę planów za bardzo korzystną :-))
  12. Tyle złych rzeczy się dzieje wokół, do tego nasze psiaki się starzeją, to boli, kiedy pamiętamy że jeszcze niedawno całkiem nieźle brykały lub chociaż tuptały bez bólu ... Robimy co się da, ale przychodzi moment, gdy już nic nie możemy zrobić i tak ciężko z tym żyć.... Też nie mogę przeboleć Rudego*, taka okrutna śmierć i to jeszcze prawdopodobnie z ręki kogoś komu ufał.... Co za ***** nie człowiek, aż mnie trzęsie ze złości na samą myśl po co takie śmieci chodzą po świecie. Los dla Rudego*nie był łaskawy, nie miał psiak szczęścia w życiu, ale przynajmniej po śmierci ktoś się o Niego upomniał, nie pozwoliłaś by Jego śmierć przeszła bez echa, by zniknął jakby nic nie znaczył, chcesz dla Niego sprawiedliwości, to bardzo dużo. Do tego jest teraz u Ciebie, dałaś mu miejsce gdzie może w spokoju odpocząć .... Mocno Cię ściskam i życzę dużo siły, a Twoim psiakom zdrowia jak najdłużej
  13. Na zdjeciach nie wygląda by patrzyla bykiem, ma takie niepewne, łagodne spojrzenie ... Pierwszy raz widzę ją z bliska - jest bardzo ładna. Trzymaj się Suvi.
  14. Pomyślałam że może jak teraz Suvi jest w domu, blisko ludzi i pod ich opieką, to może się przełamie i jak wyzdrowieje nie będzie już takim odludkiem ...
  15. Niestety u Jaagi nie ma miejsca ...
  16. Wiem, zaglądam do Tuptula, żeby tylko gorzej nie było .... Czytałam też, że to łobuz polujący na Czakusia
  17. Wiem, jestem też na tamtym wątku, ale ten tutaj jest raczej sprawny, więc może .... Zapytam po południu.
  18. Będę pamiętać o Jadziuni. Mała ma taką smutną mordkę na zdjęciach, aż chciałabym ją wygłaskać, powiedzieć że już nie musi się bać i obiecać że wszystko będzie dobrze .... A psiak obok też fajny
  19. Może zapytam Jagny? Ma dużo psów, ale może dla małego staruszka znalazłaby miejsce?
×
×
  • Create New...