Jump to content
Dogomania

Koperek

Members
  • Posts

    8448
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Koperek

  1. O Darlingu mogę powiedzieć jedynie, że jest w postaci proszku, sypie się dwie łyżki stołowe (zależnie od wagi psa) do miski z jedzeniem i pies wciąga. Poza tym ma zapach mięska, więc nawet wybredne jedzą. O Fast już ewa napisała ;)
  2. [quote name='Negri']Pis okazał się nie taki zły:evil_lol: tzn obcych dalej bardzo nie lubi i jak ktoś obcy wyciąga łapy to je traci ale do Magdy jest bardzo ok :) Więc czas szukać nowego domku. Dziś ma mi powiedzieć czego dokładnie szukać by było ok ;)[/quote] Tak myślałam-[SIZE=3][U] świetnie[/U][/SIZE]! Czyli, jak to bywa- do swoich jest pies super, a to że trzeba uważać na obcych to się w kojcu zamknie i tyle. Typowy pilnujący- obcym wara od mojego domku ;)
  3. I co z psiakiem?? Ciekawa jestem, bo [B]ulv[/B] ani słowem nie pisnęła, a przecież jej nie zjadł:evil_lol:
  4. [quote name='kikou']pytałam dzisiaj dokładnie jak to było z Łapulką.... otórz nowi państwo przyprowadzili ja do schronu spowrotem...bo Łapulka miała paskudną biegunke(i brudziła w domu) i oni obserwowali 2 tygodnie ową biegunke....czekali żeby przeszła.... ale nie przeszła więc przyprowadzili ja do schroniska... :shock::shock::shock: :angryy::angryy::angryy::flaming::flaming::flaming:[/quote] Ludzie zatrzymali się z rozwojem swoich mózgów na epoce kamienia łupanego:angryy: [B]PRZECIEŻ ŁAPULKA MOGŁA SIĘ WYKOŃCZYĆ PRZEZ TE 2 TYGODNIE- to jest bardzo niebezpieczne dla życia![/B] Co za kretyni- brak jakiejkolwiek empatii [I]...powiesić się można...[/I] [I]Widziałam ją w boksie- autentycznie była chudsza, niż przed adopcją, ale brałam to na karb smutku po ponownej stracie domu, a tu proszę- wyjaśniło się:shake:[/I]
  5. martka to było tak, że chciałyśmy zrobić jakieś bazarki, czy złożyć się na ten lek, ale Roy wtrącił, że nie trzeba (może i dobrze- na bardziej potrzebującego poszło), bo schron wszystko co potrzebne kupi. Więc przedstawiłam link do oferty i na tym koniec:roll: A się okazuje, że jednak nadal na Arthroflexie jest ŻABCIA, a on jest po pierwsze bardzo drogi (moje rozwiązanie było tańsze, na dłużej starczyło i lepsze daje efekty), a po drugie w tabletkach- no chyba, że w proszku dostaje to zwracam honor.
  6. Słuchajcie, jakby nie patrzeć to zawsze w niedzielę koło ZOO było sporo ludzi spacerujących z psami, wózkami z dziećmi, czy rowerzystów, więc... ...proponuję osobiście coś bardziej odludnego. Na wałach "osobowickich" koło cmentarza osobiście średnio mi się podobało, bo była wąska ścieżyna i szliśmy gęsiego, a psy miały tylko kawalątek do biegania. Lepszy byłby teren bardziej rozległy! Świetnie mieliście w ubiegłą sobotę- oglądając zdjęcia nie zauważyłam żywej duszy- to miejsce byłoby super- pogubiłam się, gdzie to było :)
  7. Jestem załamana:shake: Ze 3 wielkie owczarki doszły, teraz jeszcze większy dog i w dodatku wszystkie chłopaki- zamiast się odstresować na spacerku to będę pilnowała, co by moje dziecko czegoś "mądrego" nie wymyśliło :razz:
  8. [quote name='Korenia']Jakbyś chciała to ja mogę się podzielić karmą, moja sucz praktycznie suchej nie je - raz na ruski rok zje kulkę, w ogóle to mięso też jest niesmaczne:shake:. Mam eukanubę, mogę trochę odsypać i się podzielić :)[/quote] Dzięki Ci piękne Korenia, ale Eukanuby już do rąk moich nie wezmę, nie mówiąc o psich pyskach- za bardzo się nacięłam, żeby moc znów zaryzykować:shake: Co do fotek, cholera:angryy: Fotosik mi zablokował, bo niestety miałam za dużo i każe sobie płacić za każdy 1GB, ale niedoczekanie- pokasuję, a nie zapłacę:diabloti:- mam na co wydawać! Co do małego- w niedzielę jedziemy na drugi zastrzyk na szczepionkę, więc bardzo możliwe, że sami go zobaczycie na spacerku;)
  9. Ja miałam założyć szorściakowi- najpierw dołożyć do ogólnego wątku szorstkowłosych, a później osobny, bo pies jest wyjątkowy i miałam jego kilka, fajnych fotek, ale teraz fotosik mi zablokował ponad 150 zdjęć i zanim się do wątków zabiorę to muszę pokasować.:roll:
  10. Mieszkanie w bloku na piętrze (jakimkolwiek bez windy) to nieciekawe rozwiązanie. Znam to z autopsji, a[B][SIZE=3][COLOR=magenta] BUNIA[/COLOR][/SIZE][/B] swoje waży, więc podtrzymywanie/noszenie na ręczniku zadka przez jedną lub nawet dwie osoby byłoby niezbędne, a to będzie prawdziwa udręka zarówno dla właścicieli, jak i dla psa. Mniej obarczona ograniczeniami jest [B][SIZE=3][COLOR=magenta]ŁAPULKA[/COLOR][/SIZE][/B]- ona spokojnie kawał czasu pociągnie wspinając się bez pomocy po schodach. Ją możesz [B]kikou[/B] polecać!
  11. [quote name='GoskaGoska']Znow wszytscy zapominAjĄ o psiaka[/quote] Obydwie mi w głowie dziurę wyświdrowały, ale brak mi chwili:placz: chociażby na ogłoszenia- szlag niech to trafi!
  12. [quote name='graynew']Co u Twojego Malego " paskudztwa"??? Nic nie piszesz?? Chyba Cie faktycznie zawalilo robota!!![/quote] Noooooooooooooo- dzisiaj sobie usiadałam na godzinkę i już przedłużam- nie ogarniam wszystkiego- no a przynajmniej strasznie mi ciężko:shake: Mały, jak to mały ;) Uczy się "niesikania w domu", choć idzie to opooornie. Jak wyjdę z nim na dwór to się ślicznie załatwi, ale ma momenty, że słowa nie powie i obleje np. kwietnik. Skórka się pięknie goi i staje się elastyczna, sierść zaczyna ślicznie błyszczeć, jak przystało na czterolatka. Nauczył się już zostawania w klatce i że to nie jest żadna kara. A niestety musi tam być przez większość czasu, bo ryzyko zarażenia moich jest zbyt duże- [I]mam nadzieję, że mimo wszystko się nie pozarażają, bo z torbami pójdę:roll:, nie mówiąc o cierpieniu zwierzaków. [/I]Cóż jeszcze... Wciska suche kocie (lepsze z lepszych ;)), które jest najlepsze dla wyniszczonych psich organizmów, a Kajtelek taki stan rzeczy przedstawiał niecałe 2 tyg. temu. Ryż z mięskiem i marchewką też dobry :) Chlebek wieloziarnisty z masełkiem osełkowym również- ogólnie nie ma problemu z karmieniem- wszystko wciągnie. Jest niesamowitą przytulanką wszystkich siadających na kanapie- od razu wskakuje i przykleja się do nóg ;) Z drugiej strony chce robić, co mu się podoba i nie za bardzo się słucha. Ale to się skończy, jak tylko mi czas pozwoli- nie będzie mi tu mała pierdołka olewać komend:diabloti: p.s. Nadal mniejszy od moich kotów- chyba już nie urośnie:evil_lol::eviltong:
  13. Co jest do cholery?? Moda na porzucanie foksiowych dziadków??!!:angryy: Czasami to już nie mam myśli, żeby to opisać...
  14. kurczaki- widziałam biedaka, ale tak leżał bezwładnie, że myślałam iż po kastracji lub operacji...:-( [I]cholewcia- muszę go zobaczyć jeszcze raz i naocznie sprawdzić, jak daje radę[/I] [B]diagnoza specjalisty[/B] (raczej z klinik ktoś)[B] konieczna![/B] bo takie stwierdzenia: [I][U]może będzie chodził, może nie[/U][/I] to o kant doopy rozbić!:cool1:
  15. Hmmm... Z moich kleszcze wyciągałam już miesiąc temu, więc nie będę się spierać kto sezon na kleszcze otworzył;) [B]My się stawiamy w niedzielę na 13![/B] :) Jeżeli nie całą trójką to na bank jedynką:evil_lol: Po fotkach widzę, że Bruńciowi się konkurencja duża utworzyła i być może będzie mała prezentacja sił, ale jak zwykle okaże się w praniu- najwyżej małego kagańcem uszczęśliwię ;)
  16. [quote name='ewatr']Zagladłam do watku " leji srajacej i wrzaskliwej ":evil_lol: ale zdjecia wcięło .... chyba sie fotosik upomina o danine pieniężna ;) /ja niestety juz płace bo tez mi zaczeli zdjecia zamykac :placz:/[/quote] Niech idą w cholerę cioteczko! Pokasuję i zrobię nowe, ale płacić nie będę:diabloti:
  17. Przecież nikt Cię o nic nie wini Karolcia. A możesz się dowiedzieć co konkretnie dostaje??
  18. [quote name='Korenia']Dalej siedzi? Bidok :([/quote] Osobiście go jeszcze nie widziałam- widocznie siedzi w budzie:-(
  19. Jakbyś tak Karolcia czytała dokładnie moje słowa... Nie o ŻABCIĘ mi chodziło, tylko o wątek, ale każdy rozumie według siebie. Zresztą przynajmniej po prowokacji wątek zaczyna żyć! Z tego, co pamiętam to Roy pisał, że dostanie ten proszek na stawy, który "zareklamowałam" tutaj na wątku- natomiast z Twojego opisu wynika, że poprawy nie ma żadnej, więc chyba go nie dostaje. Znam rezultaty jego podawania, dlatego też mam prawo snuć takie wnioski. martka- co niektórzy jeszcze nie zdążyli nikomu nawrzucać- możesz być pierwsza, jak tak bardzo lubisz podsycać sytuację :diabloti:
  20. Super, że ktokolwiek się ŻABCIĄ interesuje! Nawet wolontariusze sobie olali wątek kudłatej kochanej:cool1: Może ktoś wie, co słychać u małej?? Jak się czuje psychicznie/fizycznie??
  21. [quote name='Agnieszka(Visenna)']Bunieczka widzę ma lekkie problemy z tylnimi lapkami - chociaz moze to moja wyobrania..wyglada jakby jej stawy siadaly..[/quote] No niestety, ale jej waga nadmierna plus wiek powodują takie lekkie "przysiadanie" zadu. Co nie zmienia faktu, że ma tak odkąd trafiła do schronu- jakoś specjalnie się to nie pogorszyło teraz.
  22. [quote name='Agnieszka(Visenna)']Dzisiaj dzirewczynka tak sie mizdrzyla do kraty - rozdawala buziaczki, lasila sie... chciala uprosic dwie mile Panie o dom dla siebie, niestety - nie udalo sie..[/quote] Podobna, wręcz identyczna sytuacja do wczorajszej- robiła dokładnie wszystko, co tylko ona potrafi, żeby zmiękczyć serca odwiedzających- niestety... Nie rozumiem, nie wychodzi mi logiczne myślenie, dlaczego jest, jak jest:shake:
  23. Pięknie działacie dziewczyny!:multi: A wiesz może [B]Aga[/B] ile zostało w 16??
  24. Widziałam wczoraj [B][SIZE=3][COLOR=magenta]BUNIĘ[/COLOR][/SIZE][/B] i [SIZE=3][COLOR=magenta][B]ŁAPULKĘ[/B][/COLOR][/SIZE]- siedzą w jednym boksie, tak jak to było przed ...... adopcją kudłatej. Mają się dobrze- tzn. na tyle, na ile można czuć się dobrze w schronisku... Natomiast widziałam po [B][SIZE=3][COLOR=magenta]ŁAPULCE[/COLOR][/SIZE][/B], że psychicznie siadła:-( [B]Nie mam słów, żeby wyrazić, jak bardzo nienawidzę takich nieodpowiedzialnych ludzi!!![/B] Do jasnej cholery, trzeba było w ogóle nie brać, skoro nie chcieli jej trzymać!:angryy:
  25. No i niestety- mnie dzisiaj także nie będzie. Z przyczyn logistycznych- musielibyśmy spędzić 2 godziny co najmniej na samą jazdę, a dzisiaj nie jest to wskazane:shake: Ale tak to jest- wczoraj w parku wschodnim byliście prawie pod moim nosem to nie mogłam, a dzisiaj w miarę mogę to znowu za oceanem:roll: Liczę na spacerek "za tydzień" ;)
×
×
  • Create New...