Jump to content
Dogomania

Koperek

Members
  • Posts

    8448
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Koperek

  1. Lepiej chyba było mnie Slomka zatłuc- byloby po kłopocie!!! :) [quote name='Slomka22'] Potrzebuje kilka informacji do ogloszen: wiek [B]ok. 4 lata [/B]nr schroniskowy i nr boksu [B]1703/07[/B] i informacje dodatkowe: [B]dom[/B] bez wypuszczania wypuszczany do ogródka wychodzący swobodnie[B] to byłoby najlepsze w tym przypadku- znaczy aby w domu nie robił niepotrzebnych, stresowych dla niego samego sytuacji [/B] [B]dzieci[/B] bez dzieci [B]TYLKO I WYŁĄCZNIE! [/B]małe dzieci starsze dzieci [B]inne zwierzęta[/B] bez zwierząt akceptuje psy[B] TAK [/B]akceptuje koty [B]z tego, co można było przeczytać w relacji z ostatniego domu to TAK [/B]nie akceptuje kotów nie akceptuje psów sterylizacja ? [B]już się pogubiłam..., ale chyba nie... [/B]odrobaczenia? [B]TAK [/B]szczepienia? [B]TAK [/B] Prawidlowe odpowiedzi prosze zaznaczyc :evil_lol::diabloti: to uzupelnie opis dodalam go na adopcje.org - czeka do akceptacji[/QUOTE]
  2. [quote name='Basia1244']Jak łapki Bruna? Mój Odisiek tez niedawno miał łapsko rozwalone na szkle - wlazł centralnie w rozbitą przez jakiegoś xyz butelkę i też wyglądało jakby z rzeźni wracał a nie ze spaceru - ponad tydzień opatrunki i rivanol i leki - na szczęście już po wszystkim. Zdrowiej Bruno!,żeby Twoja pańcia mogła sobie poćwiczyć, bo jej tych treningów będzie brakować! ;)[/QUOTE] hehe Bruńcio to czołgista :) więc mimo, iż łapeczki jeszcze nie do końca wyleczone (na jedną tyćkę kuleje, bo jeszcze mięsko na wierzchu ;/) to robimy treningosy, jak się patrzy! W niedzielkę była niespodziewana obronka :), w poniedziałek śladzik piękny :), a dzisiaj poslusznost i szlifowanie "stój" w marszu :) Także radzimy sobie, jak możemy- but na łapie i popier*****my ;) bros- to nie nazywa się rozlewanie... Powstaje rzeka w pokoju od miski przez co najmniej 2 metry hahaha Jak idzie, tak leci!
  3. Zaplanowałyśmy z bros'em spotkanko na jutro we Wschodnim w celu małego "szkolonka". Jeżeli ma ktoś ochotę przybyć (jeszcze nie wiem, niestety na którą dokładnie godzinkę- będzie wiedział brosik ;)) to zapraszamy! Oby nam na początku nie przeszkadzać, a później psiaki sobie pobiegają.
  4. Dziewczyny- dzięki przewielkie za ogłoszenia, bo realnie działają :) Szkoda tylko, że nie zawsze fajni ludzie dzwonią. Dziś miałam telefon od dość młodej osoby, która ma suczkę ON (pseudo oczywiście) i chciałaby Atosika niewykastrowanego, bo ma już zamówienia na szczeniaki :))))) I po takiej wypowiedzi zaliczyłam lekki zgon przy słuchawce, ale szybciutko się opanowałam i grzecznie, acz stanowczo wytłumaczyłam, że Atosik w takim razie JUŻ JEST WYKASTROWANY :P, a kundli się nie rozmnaża, bo zasilają właśnie nasze schronisko dokładnie tak, jak Atosik. Pani niby zrozumiała, aczkolwiek zadzwoniła powtórnie z pytaniem, kiedy mogą się psiaki zapoznać i czy jest taka możliwość w schronisku. Odpowiedziałam, że oczywiście i nie będzie żadnego problemu, bylebym o tym wcześniej wiedziała. Także jutro z samiuśkiego raneczka dzwonię do schronu i umawiam na kastrację ATOSKA naszego, kochanego. Jeżeli byłby ktoś jutro na żywo w schronie to niech też o tym pamięta!!!!! Bo ja się często gęsto do schronu dodzwonić nie mogę wrrrr
  5. [quote name='akira']A gdzie ten spacer?[/QUOTE] ...się nie odbył...
  6. [quote name='ulvhedinn']Ja bym chętnie się załapała, pod warunkiem ze nie będziecie strasznie pędzić, mam połamaną stopę i bardzo znudzoną Krę.....[/QUOTE] A to niby, na którą?? ...chyba w nocy ;)
  7. [quote name='GoskaGoska']a psiak dalej w schronie :([/QUOTE] A dalej, ale cały czas wymieniam smsy i maile z pewną Panią. Jest jedno "ale"- ma 10-cio letniego synka, a BULITEK z opowieści byłej "opiekunki" coś tam miał do jej bobaska. Co prawda dziesięciolatek to nie bobasek, ale chyba trzeba zorganizować spotkanko na żywo, bo inaczej się nie przekonamy ;)
  8. [quote name='GoskaGoska']chlopak był cały czas w schronisku - ale dziś mały przypadek mu pomogł , ze akurat byłam przy boksach jak dwóch Panów szukało psa. To się ich trochę podpytałam do jakich warunkow i doszłam do wniosku, ze mogę chlopaka im probowac zareklamować. Pan ma jakiś duzy teren ogrodzony po którym psy swodobnie biegają, Pan lubi owczarki i mam nadzieję , ze dobrze zrobiłam proponując go. Oczywiście Panowie chcieli młodszego, ale nie ma jak dar przekonywania i uroda psiaka zrobiła swoje i pojechał z nimi :) Oby juz był szczęśliwy i wybiegany na zawsze[/QUOTE] Ale mi się gęba cieszy! :) :) :) :) [B]Gosia[/B] jesteś MEGA!!!
  9. [quote name='igmu']jakis spacerek w ten weekend? :):lol:[/QUOTE] Ja się piszę! Nawet dzisiaj chętnie, bo jestem po imprezce i warto by było pooddychać świeżym powietrzem w zamian za wczorajsze dymy z petów ;) Ktoś chętny tak do 15?? ....bo później się ciemno robi...
  10. A tak się czasem jada :) [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images43.fotosik.pl/229/0256fca4bc71a3ebmed.jpg[/IMG][/URL]
  11. Nie mam pojęcia, jak to możliwe, ale kilka dni temu zadzwonił do mnie Pan, który znalazł ogłoszenie gdzieś tam (nie umiał właśnie wyjaśnić, gdzie hehe) i chciał koniecznie MAPECIKA zaadoptować. Jak mu powiedziałam, że niestety już nie będzie Mu to dane to podziękował i szybko się rozłączył, że nie zdążyłam ni be ni me powiedzieć...
  12. [quote name='GoskaGoska']ok wlasnie Sabinké umówilam na sterylizajcé 25.XI na godz 10 termin umówiony z weterynarzym. Czy w biurze osobno trzeba to jakos zglosic, zeby mieli to zapisane?[/QUOTE] A czy pomyślałaś w ogóle, czy sterylka w tym wieku to dobre rozwiązanie??? Pewnie, że to nie pierwsza suka, która w tym wieku na stół pójdzie, ale na siłę...? Chyba, że jest taki wymóg nowego domu lub w nim jest niekastrowany samiec.
  13. [quote name='Ss']Potrzebne by były nowe fajne zdjęcia... czy to możliwe do zrealizowania?[/QUOTE] Co to znaczy: fajne?? Bo nowe są powyżej na wątku- wystarczy przejść te zaledwie 6 stron ;) Dosyć sporo KOLA ma zdjęć. [B]Monia[/B]- DZIĘKUJĘ CI OGROMNIE!!! Widzę, że jako jedna z niewielu jakoś poruszasz się po dogo :)
  14. [quote name='GoskaGoska']a marzenia czasami się spełniają - hahaha i znow zapeszę- ale nie jestem zabobonna to napiszę - dziś miała inny telefon , zobaczymy czy tym razem coś wyjdzie[/QUOTE] TRZYMAM KCIUKI! ...tymbardziej, że do tego samego boksu trafiła następna starszanka.... ;/
  15. [quote name='GoskaGoska']no i co tu tak cichutko[/QUOTE] ...bo nawet nie wiem, czy chłopak nadal potrzebujący ;P Takie "milaki przysiatkowe" to szybko domki znajdują... Jadę jutro do schronu na antybiotyk to sprawdzę ;)
  16. Wczoraj dostałam sms'a od następnej zainteresowanej Pani. Właśnie wysyłam jej zdjęcia na maila. Zobaczymy...
  17. Oto cierpiący Buńcio- w dzień wypadku... [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images46.fotosik.pl/227/16580da079c4a0fdmed.jpg[/IMG][/URL] ...jeszcze nawet widać krew na wersalce:-(
  18. [quote name='NaamahsChild']O matko, to faktycznie ogromny jest[/QUOTE] No, wypraszam sobie- Buńcio nie taki wielki- ogromny to jest dog:eviltong: [quote name='NaamahsChild'] zdjęcia tak nie oddają jego gabarytów:diabloti:[/QUOTE] Bo jest jeszcze szczupluteńki, jak to szczeniak, ale na razie dobrze, że taki jest- tymbardziej ze względu na swoje łapki. Później, jak nabierze masy to może wyjść niezła waga;)
  19. [quote name='monika083']toz to przeciez Aniol nie pies:evil_lol:[/QUOTE] To tak, jak ja :evil_lol::evil_lol:
  20. [quote name='monika083']a moze tego benko/moskiewskiego Lorda by ta pani chciala?? On jest oooooogromny..[/QUOTE] oj [B]monia[/B]:razz: przecież napisałam, że dwa największe psy zaproponowałam tej Pani- fakt, nie napisałam, że jednak zachowanie i charakter owego poszukiwanego powinien być delikatnie mówiąc inny od naszego moskiewskiego;)
  21. [quote name='NaamahsChild']Koperku, jakiej on w tej chwili jest już wielkości?[/QUOTE] Masz na fotach:diabloti: Ale tak orientacyjnie to jakoś mojego Bruńcia już chyba:eviltong:
  22. [quote name='bros']no i teraz nie wiadomo kogo żałować [/QUOTE] No jak nie wiadomo??????!!!!!!!!! Oczywiście, że mnie!
  23. [quote name='monika083']zaproponowalas jej jakiegos innego ? nie wiem czy u nas taki duzy jest..?[/QUOTE] Tak, zaproponowałam. Są dwa bardzo duże- jeden ma mój wątek, drugi ma wątek Gosi ;)
  24. I znowu mam "wesoło":cool1: Jak moje życie byłoby nudne bez takich niespodzianek:diabloti: Zostawiłam wczoraj oboje zaledwie na 3 godzinki na ogródku. Przyjechałam i zobaczyłam cały podjazd we krwi, schody przed furtką, ganek i słaaaaabo mi się zrobiło... Jakby któremuś łeb oderwało!:crazyeye: Więc chwila skupienia na jednym i drugim i wszystko jasne. Bruńcio ma obie przednie łapy rozwalone:shake: Sikało, jak z kranu. Od jakiegoś (piiiiiiiiip) drutu, który nie wiadomo skąd wziął się przy ogrodzeniu. Obie poduszki od spodu poprzeżynane na całą głębokość. Całą noc obserwowałam- leżał w założonych, moich skarpetkach. Nad ranem już ich nie miał:diabloti: Pojechaliśmy do weta. Na szycie za późno, więc dostał antybiotyk w doopsko. Za 3 dni powtórka. Teraz sobie śpi biedaczek na kanapie- pańcia wyjątkowo pozwoliła choremu:diabloti: A zaraz będzie robiła kurczaczka z ryżykiem i jabłuszkiem, co by rekonwalescent szybciej zdrowiał:diabloti: A co mnie najbardziej dobiło: treningi musimy odłożyć na później:placz::placz::placz: i to jest największa masakra!!!:shake: [I]...dla mnie oczywiście:diabloti::eviltong:[/I]
  25. [quote name='Cajus JB']Żeby tak chociaż raz na dwa dni był telefon lub zapytanie.[/QUOTE] Marzenie ściętej głowy :roll:
×
×
  • Create New...