Jump to content
Dogomania

Koperek

Members
  • Posts

    8448
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Koperek

  1. A bo tak jakoś ja osobiście nie mam pomyslu ani nikogo takiego, kto by pomógł we wdrożeniu Twoich myśli z poprzedniego postu do rzeczywistości:shake:
  2. Sorki, ale nowe fotki będą jutro, bo dzisiaj za przeproszeniem... padam na pysk:oops: A z tym wiekiem to jest tak, że jak nie miała odpowiednich substancji do utrzymania uzębienia w dobrej kondycji to te ząbki wyglądać młodo nie będą. Tak j/w napisalam- dałabym jej max. 5 no może w porywach 7, ale nigdy 10:crazyeye: No cóż...
  3. To dlatego licznik pokazuje tak oszałamiającą liczbę odwiedzin przy wątku [SIZE=4][COLOR=red][B]Pokera[/B][SIZE=2][COLOR=black]!:loveu: [/COLOR][/SIZE][/COLOR][/SIZE] A ja goopia myślałam, że on taki poczytny, a się okazało, ze to jedne i te same ciotki odwiedzają Świniaczka Kochanego...:roll:
  4. Aga- napisz dokladnie w którą stronę trzeba tą suczkę podwieźć!!! Tzn. 30 km od Wrocka, ale jaką trasą, na co się kierować???? Cholera, żebym ja mogla coś wykombinować...:placz: :placz: :placz: :angryy: :angryy: :angryy:
  5. [B][SIZE=3][COLOR=magenta]Kenia[/COLOR][/SIZE][/B] pomiziana za wszystkie czasy i od wszystkich ciotek:loveu: Nawet ją strofować trochę muszę, bo moja Bona jest tak łagodnym psem, że daje sobie na głowę Kenii wejść. A potem chodzi taka smutna, bo Kenia jej wszędzie drogę pierwsza zastawia:cool1: U mnie strasznie pada, ale jeszcze zdążyłam wyjść z dziewczynami na dluuugi spacer. Sprawdzilam wcześniej, czy Kenia się slucha i stwierdziłam, że reaguje na każde zawolanie, na każdy dźwięk wydany przeze mnie. Więc ją spuściłam i poganialy dziewczyny w metrowej trawie (wyglądaly, jak zające:razz: ) po polu. Zmęczyly się i teraz śpią;) Przestala już tak dużo pić. Teraz pije "normalnie", a jedzenie w misce dzieli sobie na 3 części, także miska stoi od popoludnia (dzisiaj dostala jeść ok.16) do późnego wieczora, bo nie jest w stanie zjeść wszystkiego naraz. Nie rzuca się absolutnie na jedzenie- bo gdyby tak było to bym jej dzieliła. Dodam, że wpatrzona jest w człowieka, jak obrazek:loveu: Usiądzie przed czlowiekiem, patrzy w oczy, stawia uszy i tylko czeka, jak żolnierz na rozkaz:loveu: Świetna jest po prostu. Tyle tylko, że cały czas stara się zdominować Bonę:roll: . Skacze na nią. Gania po ogrodzie powarkując. Oczywiście wszystko odbywa się pod kontrolą, ale Kenia wolalaby być w nowym domu jedynym czwroronożnym pupilkiem albo z psem, który bylby równy charakterem z nią;), bo lagodniejszy nie zdaje egzaminu. [U]Jeśi chodzi o weta:[/U] Wszystko odbyło się za free, wiec kosztów żadnych nie było. Teraz trzeba zbierać na transport Kenii do [B]Gajowej. [/B] Nie chcę zszokować, ale sama doznalam zdźiwka, kiedy ocenili ją na 10 lat:crazyeye: Dla mnie to ona nie wygląda na 5, ale cóż... Z wetem nie będę dyskutować. Pazurki przycięte- zaraz dziewczę zgrabniejsze:cool3: Ma chipa. Zostala zaszczepiona na wszystko (nawet więcej, niż moja Bona:mad: , jak ze schronu wychodzila). Dostalam plyn do smarowania tych zrogowacialych placków na doopce- co prawdopodobnie może już nigdy nie zarosnąć, ale spróbujemy. Ten guzek na grzbiecie to zwyczajna kurzajka, na którą trzeba kupić maść i smarować- wtedy może odpaść. Póki co nie będę jej męczyć, jakimiś smarowidlami- niech jej najpierw sierść odrośnie:p Ma lekkiego grzybka (niezakaźnego oczywiście), co wynikiem jest zaniedbanie i osłabiona skóra, ale powinno to szybko zniknąć po dobrym jedzonku. Jak coś jeszcze przeoczylam, to pytajcie- odpowiem:lol: P.S. Proszę o instrukcję obslugi bazarku na PW (może bym coś miala), albo link jeśli takowy jest na dogo.
  6. Też jestem za tym- przynajmniej tak mówią "pogodynki":razz:
  7. Za krótką chwilę jadę z Kenią do weta- mam nadzieję, że uda mi się to zalatwić za free:p A pazury to ma chyba metrowe:crazyeye: - jak wet nie utnie to zrobię to, jak wrócę, bo dziewczyna chodzić nie może. Nie wiem, kiedy będę na wątku. Jeśli spacer dogomaniacki wyjdzie (tzn. jeśli Kenia będzie zaszpeniona) to napiszę dopiero jutro. Ale nic się nie martwcie- krzywdy mieć nie będzie;)
  8. "Mało nas, coraz mniej do pieczenia chleba..." :evil_lol: A jak Kenii nie załatwię szczepień to mnie też nie będzie:eviltong:
  9. Dobra, dobra:razz: - a gdyby nie Ty to kto wie, co z Kenią?? No a przed chwilką przeczytalam wąte wyżlowatego psiaczka, który znów pojawił się w Oleśnicy po jakimś czasie- temu też trzeba coś znaleźć, bo dlugo nie przetrzyma...:shake: Pamiętając dziadzia z Oleśnicy:angryy:
  10. Coś się mi wydaje, że pogodę będziemy mieli nieciekawą...:shake: Cholewka! Moja będzie wyglądała, jak tysiąc nieszczęść:roll:
  11. Poczekaj jeszcze z 10 minut- wstawię resztę! A tak obrabiam kosteczkę, którą "pożyczyła" mi koleżanka, bo już nie chciała jej dalej jeść :) [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images29.fotosik.pl/22/c82d5dc937450b80.jpg[/IMG][/URL] [URL]http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/c82d5dc937450b80.html[/URL] [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images23.fotosik.pl/22/01812c1fdf047ca6.jpg[/IMG][/URL] [URL]http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/01812c1fdf047ca6.html[/URL] [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images28.fotosik.pl/22/e98dc45169ef6711.jpg[/IMG][/URL] [URL]http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/e98dc45169ef6711.html[/URL] [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images27.fotosik.pl/22/52e1c4bf00796e47.jpg[/IMG][/URL] [URL]http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/52e1c4bf00796e47.html[/URL] Taka mała ta kosteczka: [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images28.fotosik.pl/22/40c4fd6d3a856fd7.jpg[/IMG][/URL] [URL]http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/40c4fd6d3a856fd7.html[/URL]
  12. wiem, wiem!:lol: Ja tak staram się zachęcać dogomaniaków do odwiedzenia Świnki, którzy tego jeszcze nie zrobili- ale nie za dużo z tego wynika...:roll:
  13. [B][SIZE=3]aga daj ten telefon albo adres na czarne kwiatki! [/SIZE][/B]Żaden pies nie może być na łańcuchu!!!!!!!!!!!:angryy: Póki ludzie tego nie zrozumieją nie powinni dostać żadnego psa- przynajmniej z dogomanii!
  14. [B]Przekochany [SIZE=3][COLOR=red]Pokerek[/COLOR][/SIZE] się przypomina![/B] Dlaczego nikt do niego nie zajrzy???? :-( :-( :-( :-( [B]Toż to samo szczęście i radość!!![/B]:loveu: :loveu: :loveu:
  15. Postaram się coś pstryknąć, ale jeszcze nie teraz. U mnie pada, a szkoda cyfrówkę zepsuć przez taką glupotę...:oops: No więc fotki zrobilam, ale w miejscu posiedzenia Kenii, czyli w ganku;). Oto [B][SIZE=3][COLOR=magenta]Kenia [/COLOR][/SIZE][/B]prosto z wytarzania się w mokrej trawie na ogródku: [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images26.fotosik.pl/22/9fb0bc069ba874ff.jpg[/IMG][/URL] [URL]http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/9fb0bc069ba874ff.html[/URL] ...zaraz reszta...
  16. [B][SIZE=3][COLOR=magenta]Kenia[/COLOR][/SIZE][/B] jest u mnie!:loveu: Póki co zdążylam się zorientować, że jednak (wg slów p. Roberta i wg mojego doświadczenia) to nie jest żadna choroba skóry zakaźna- zwyczajna alergia na tysiąc pcheł. Oczywiście jutro jadę z nią do weta schroniskowego i zobaczymy co powie... Dostala jedzonko, ale zjadła tylko pół. Za to baaardzo dużo pije wody. Narazie grzecznie siedzi w ganku (jak myszka pod miotlą;) ). Na koty nie zareagowala negatywnie. Na moją suczkę też nie. Byla ze mną już 3 razy na spacerze i już myślalam, że nigdy się nie zalatwi, aż tu wielka, piękna coopa:loveu: . Siku też bylo. Ciągle chcialaby wychodzić na spacery:razz: Co ciekawe od razu, jak pożegnala dziewczyny wyszedł mój ojciec przed furtkę, a Kenia od razu do tulenia:crazyeye: Chyba jednak woli mężczyzn od kobiet (choć nic przeciw nim nie ma...), bo do p. Roberta też caly czas rwała. P.S. Sorki, że tak późno piszę, ale z tego wszystkiego nie jadlam obiadu i chcialam chociaż kromala wciągnąć ;)
  17. [B]Gajowa[/B], ależ ja nie miałam zamiaru dawać [SIZE=3][COLOR=magenta][B]Kenii[/B][/COLOR][/SIZE] DT, ponieważ calkiem inaczej sobie to wszystko wyobrażalam- zresztą wyjeżdżam w polowie sierpnia i trzeba pomyśleć, co i jak z Kenią będzie dalej. Jeśli dawalaś propozycje DT (przepraszam, ale nie pamiętam:oops: ) to może jednak lepiej będzie miała u Ciebie- u mnie DT i tak chwilowy. Jeśli okaże się, że Kenia ma jakąś chorobę skóry zakaźną to nijak nie mogę jej trzymać u siebie...
  18. Rozmawiałam z Justyną przez telefon i mam nadzieję, że dzisiaj [SIZE=3][COLOR=magenta][B]Kenia[/B][/COLOR][/SIZE] jednak dojedzie do mnie... Zobaczymy...
  19. Mialam zamiar ją zabrać na DT na ok. miesiąc (w polowie sierpnia wyjeżdżam), ale tylko i wyłącznie po leczeniu- bo ja też mam swoje stadko i nie chcę, żeby się zarazily wszystkie zwierzaki. Zresztą w ogóle mialo być inaczej! W tej sytuacji nie wiem, co dalej- starsi też się wczoraj trochę wkurzyli :cool1: i nie wiem, czy DT nadal aktualne... [B]solito[/B]- gdzie ten wet- w Uciechowie??
  20. To może Ty coś źle zrozumialaś/eś, bo ja się dosyć dobrze orientuję w tej sprawie! Tak miała do mnie przyjechać wczoraj, ale PANI, która dostala wytyczne+ mapkę, jak do mnie dojechać na początku drogi z Kenią w aucie, odwidzialo się coś i wymyślila sobie, że lepiej jej będzie w schronie bez konsultacji z wetem... A jak potrzebujesz [B]solito[/B] dokladniejsze informacje (nie będę opisywać sytuacji, którą już opisala na wątku justyna stronę wcześniej) do napisz na PW do[B] justynavege[/B]- napewno Ci odpowie.
  21. No to chyba na darmo czekamy...:roll:
  22. Czyli hodowlę można jak najbardziej założyć, nie??:diabloti:
  23. O matko, jak już tak bardzo nalegacie...:cool1: :razz:
  24. Tylko nawet najlepsze specjalistki nic nie zdzialają bez kasy:razz:, więc... [B][SIZE=3]BARDZO PROSIMY O POMOC DLA ROCIAKA!!![/SIZE][/B] :shake:
×
×
  • Create New...