Jump to content
Dogomania

Koperek

Members
  • Posts

    8448
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Koperek

  1. Kleszcze najlepiej wyciąga się pensetą. Jedno ale: nie takie napompowane!, tylko jeszcze te malutkie! Te napompowane trzeba zlapać przez chusteczkę higieniczną delikatnie przy samej skórze (najlepiej kciukiem i palcem wskazującym), przekręcić (obojętnie w którą stronę!) i po np. dwóch skrętach wyciągnąć dynamicznie. Pensetą tak samo;) Tylko pamiętaj, zeby przy samej skórze drania zlapać, żeby samego odwłoka nie oderwać, bo wtedy to dopiero kłopot. P.S. A rankę wodą utlenioną i po kłopocie;) Przepraszam, że opis jak dla dziecka, ale może inni skorzystają:eviltong: Ja tak robię od 17 lat, więc na pewno działa :)
  2. [quote name='demi']ej, a może wystarczyłaby sama interwencja? może kobitka zechciałaby psiaka wypuścić, czy jakoś przyjnajmniej narazie polepszyc mu warunki, a hałupke by sie mu szukało... co?[/quote] W takiej kwestii to już z [B]BIANKĄ[/B] się dogaduj- ona założyła temat i znią należy ustalać.
  3. A moim skromnym zdaniem, to najpierw trzeba tego psa obejrzeć i zobaczyć, czy nic mu nie jest- zdrowy/chory?? i po następne gdzie on się nadaje- dom, mieszkanie, agresywny, łagodny! NIC KOMPLETNIE O NIM NIE WIEMY! Więc chociaż foty porobić:roll:
  4. [B]BIANKA [/B]dopiero coś napisze konkretnego, jak tą panią spotka. Teraz to możemy tylko czekać, aż się na siebie napatoczą :roll: ...i z każdym dniem szkoda labusia...:-(
  5. [quote name='ecci']Dzwoniłam do Magdy, nic nie było robione dzisiaj z Sauronkiem....jutro ma miec jakiś zabieg...z tym, że Magda jest chora...jak nie uda jej się wstac z łóżka to zabieg, gastroskopia, czy jak to się nazywa:roll::roll::roll:...będzie w poniedziałek![/quote] No to żeśmy się pochorowały wespół :roll: Ja od środy z łózka nie wstaję- [B]ulv [/B]widzę ma to samo... Niedobrze. Znowu się przedłuża :shake::shake::shake:
  6. [quote name='majqa']Chciałabym się mylić ale pewno zawadza jako leciwa, a stąd z małą szansą na adopcję.:-([/quote] To by było drugim wyznacznikiem- bo jak poprosiłam, to zostawiali takie wiekowe jeszcze jakiś czas w boksie. Teraz pierwszym wyznacznikiem jest PRZEPEŁNIENIE SCHRONU- po 11 psów na 6 metrach kwadr.:shake: No i pozbywają się "nadbagażu"...:placz: [I]Jutro będę dzwonić w jej sprawie- może uda mi się wynegocjować choć jeszcze tydzień:roll: Zobaczymy...[/I]
  7. Ten szary maluszek jest w schronie, a ten czarny gdzie przebywa?? Nie znalazłby się dla nich jakiś tymczas?? Szkoda takich dzieci na idiotów odwiedzających schroniska :-(
  8. [B]irysek [/B]popatrz na to trochę z innej też strony- dobrze jest, jak psy zagryzają się nawzajem, bo nie mają miejsca gdzie się ruszyć??? Nie mówię, że usypianie jest dobre, ale jakoś gminy nie obchodzi to, że nie ma więcej kojców dla większej ilości psów w okresach "nadmiaru"! Tam ślij petycje- żeby wykupili większą działkę dla psiaków!
  9. Spoko.;) Jak [B]Negri [/B]wskoczy na neta to na pewno coś skrobnie.
  10. [B][SIZE=3][COLOR=red]Gipson[/COLOR][/SIZE] z czwórką ludziów:crazyeye:[/B] :crazyeye::crazyeye:[B]TAK JAKBYM MARSJANINA ZOBACZYŁA!:lol::lol:[/B] :multi::multi::multi::multi::multi::multi::multi:
  11. Dla tej suni też szukam ratunku na owczarku, ale nikt się nie zgłasza:placz: Niby 12- letnia (w życiu tyle nie ma!), od właściciela- tzn. znaleziona, ale właścicielowi kartkę w drzwiach zostawiono i się po nią nie zgłasza:placz: Zarobił na szczeniakach, a suka już nie potrzebna:angryy: :placz: [B]cudo chodzące![/B] na ślepo dalabym ją do innych psów- ze wszystkimi się zgodzi; na spacerku spokojniutka, cicha, ułożona, grzeczna, tęskni niesamowicie za człowiekiem (przytulaniem:-(); wyczesałam ją i ryczę, bo nie mam gdzie jej umieścić; [U]ma termin chyba do poniedziałku :-([/U] [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images34.fotosik.pl/236/85259511b597c070.jpg[/IMG][/URL] [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images24.fotosik.pl/205/93b564f7e8d46206.jpg[/IMG][/URL] [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images28.fotosik.pl/205/e6f43f04a7717967.jpg[/IMG][/URL] [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images34.fotosik.pl/236/5215ff3575547b4a.jpg[/IMG][/URL] [B]TERAZ JEST W NASZYM SCHRONIE MASAKRYCZNE PRZEPEŁNIENIE, PIES SIEDZI NA PSIE- JAK ŚLEDZIE PRAWIE :-(:-(:-(:-(:-(:-(:-(:-(:-(:-(:-([/B]
  12. Ja totalnie chora w łóżku :-( Pytaj o wszystko [B]Negri.[/B]
  13. Ta kudłata????????????????????:crazyeye::crazyeye::crazyeye:
  14. To samo :roll: [B]Ulv[/B]- dzwoniłaś?? Na kiedy [B][SIZE=4][COLOR=darkorange]SAURONE[/COLOR][/SIZE][COLOR=darkorange]K[/COLOR][/B] ma "czyszczenie nosa"? Bo to miało być dzisiaj lub jutro. Więc możliwe, że jest już po...
  15. Spokojnie cioteczki!;) Może to podobna sytuacja do mojej- pamiętasz [B]beciu[/B]- kiedy komp mi padł i życie się sypnęło- i nie dawałam znać co z orzeszkowym Bruńciem...
  16. [quote name='Gamba']Właśnie sobie wyobraziłem jak idę z 4 byczkami po ulicy,a one zobaczyły kotka :mdleje:.[/quote] :-D :-D :-D :-D :-D (a ponieważ u mnie są 4 koty w domu, to zostałbyś rozerwany na pół :evil_lol:)
  17. Wychodzi na to, że to spolszczony Sziperke z ogonkiem ;)
  18. [quote name='Gamba']Nie ma sprawy :eviltong: Masz 10 minut aby przysłać je do mnie, a ja im załatwię przebieżkę po krzaczorach :diabloti:.I będę sobie łaził z 4 futrami :loveu: I cały chodnik dla mnie :multi:[/quote] Wtedy to już będzie całe miasto Twoje! :evil_lol: No to masz- podrzucam Ci ;) Tak z godzinkę będziesz?? [URL="http://www.fotosik.pl/showFullSize.php?id=fa30d1130ddfa582"][IMG]http://images27.fotosik.pl/208/fa30d1130ddfa582m.jpg[/IMG][/URL]
  19. Hi hi hi- a na prezent dla [B]Bruńcia[/B] to kastrację umówiłam [IMG]http://www.forum.rottweiler.sky.pl/images/smiles/devil.gif[/IMG] Chciałam w późniejszym terminie i trzymałam się tego, jak rzep ogona, ale nie wyrabiam, niestety. [B]Bruńcio [/B]jest bardzo pobudliwym psem i wydaje mi się, że oprócz ulżenia nam w codziennym życiu i sobie ulży. Absolutnie nie mam z nim żadnych problemów, typu dominacja, czy agresja (niszczenie wszystkiego wokół zostawiam na inny temat [IMG]http://www.forum.rottweiler.sky.pl/images/smiles/bleh.gif[/IMG] ), natomiast bardzo brzydko zachowuje się w stosunku do psów, które kiedyś (jak był mniejszy) na niego nawarczały lub naszczekały [IMG]http://www.forum.rottweiler.sky.pl/images/smiles/mlotek2.gif[/IMG] Jest rewelacyjny do psów- nawet samców, jeśli są pozytywnie do niego nastawione. A jeżeli któryś choćby burknie to robi ze mnie ścierkę i przestaje mi się to podobać [IMG]http://www.forum.rottweiler.sky.pl/images/smiles/devil.gif[/IMG] Chodzimy na socjalizację do schroniska i wyprowadzamy pieski i ani razu brzydko się nie zachował. Jak któryś samiec (np. dobek) jest za bardzo natrętny to mu odburknie i po kłopocie [IMG]http://www.forum.rottweiler.sky.pl/images/smiles/wub.gif[/IMG] Ale to co on wyrabia, jak pies na niego nie daj Boże szczeknie, kiedy przechodzę niczemu niewinna chodnikiem obok starszej babci- pańci owego pieska- to ludzkie pojęcie przechodzi [IMG]http://www.forum.rottweiler.sky.pl/images/smiles/scared.gif[/IMG] I tak oto mit rottweilera- mordercy podtrzymuję! [IMG]http://www.forum.rottweiler.sky.pl/images/smiles/chory.gif[/IMG] P.S. Zabieg będzie w następny piątek. Ojciec już się na mnie obraził- cholerna, durna, męska solidarność:angryy:
  20. [quote name='Gamba']A Gamba bierze swoje burasy i spada na spacer ;)[/quote] [B]Gamba[/B] wziąlbyś też moje, bo zasmarkana i zakaszlana umieram- choćby wirtualnie, co??:modla:
  21. [quote name='kaLOlina']Gamba - chcesz KOMUS (jej) wyprowadzac psa... czy wyprowadzac psa Z NIA??? bo to roznica[/quote] No masz Ci- następna :cool1: O so chozi??? Poza tym juz się tak nie dopytuj[B] kaLOlina[/B], tylko napisz, że też masz ochotę na spacerek :cool3: :grin::grin:
  22. A diagnoza wstępna postawiona?? Jezu, co jest tej malutkiej???:placz:
  23. No to może numer masz?? Albo chociaż początek numeru?? No i nie przedstawiła się??
  24. [quote name='Gamba']Ale wieczorem będą jakieś tam fotki burków :cool3: Tak sobie pomyślałem, że może powyprowadzam psa jakiejś kolezanki :cool3:[/quote] Za tym pierwszym tęsknię nieprzerwanie!:loveu: A z tym drugim to nie wiem, o co chodzi... :cool:
  25. [B][SIZE=3][COLOR=red]SZNUREK vel REMI[/COLOR][/SIZE][/B] trafił znów do nowego domu. Z opisu p. Irenki nie wiem, czy się cieszyć, czy martwić. Dom chyba znów za bardzo niedoświadczony i "niuniaśny", a[B] REMIK[/B] to nie male dziecko:cool1: P. Irenka powiedziała dziewczynom, jak mają do niego podchodzić itp. ale po całym wykładzie nadal: zamiast [B]REMISIOWI[/B] nakazać usiąść to go prosiły- powinniście wiedzieć o co chodzi;) No i tak się kręci kółko[B] REMISIOWEGO[/B] nieszczęścia... Może tym razem nowe właścicielki staną na głowie, zeby nie dać się podporządkować.:roll: Trzymam kciuki- nic więcej nie mogę.
×
×
  • Create New...