Jump to content
Dogomania

Koperek

Members
  • Posts

    8448
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Koperek

  1. Wieści takie, że co przyjdę do schronu to widuję biedaka, jak wędruje do weta, więc umrzeć mu na razie nie dadzą :diabloti: Oczywiście jest prawie cały łysy i jest mu zimno, ale jak już na prawdę nie będize chciał do tej zafajdanej budy wchodzić to go będą wpychać i michę do środka wkładać, żeby się przekonal, że tam też jest fajnie i w dodatku ciepło. epe- "na razie niedoszłym tymczasem" rozmawialam i czekam na odp.
  2. [quote name='andzia69']wiemy o nim:-(:-(:-( ale sama wiesz jak z domkami dla bullowatych:placz: A oprócz niego są jakieś inne 9o suni pręgowanej wiem) - bo uaktualniam 1 posty....[/quote] Wiem, wiem.:-( Ale nie mogłam powstrzymać się od napisania tego apelu, bo pies przepiękny, ale cóż z tego, jak taki nieklarowny, a u nas wiesz co to znaczy... No chyba, że trafi do jakichś nieodpowiedzialnych ludzi i to już w ogóle będzie tragedia. Więc zastanawiam się co lepsze? :roll: [SIZE=3]A sunia to niunia i tyle![/SIZE]:loveu:
  3. No wlaśnie. Jestem zalamana- nikt do mnie nie dzwoni!:-( A przecież SARA taka piękna!
  4. [B]Ulv[/B] przecież fotki najważniejsze!!! [SIZE=3][COLOR=red][B]POBUDKA![/B][/COLOR][/SIZE] :diabloti:
  5. O matko, to teraz się przegibłam przez krzesełko, jak to zobaczylam :crazyeye::crazyeye::crazyeye: Widać zębolki w kiepskim stanie, skoro tak napisali! Dziewczyny wielkie sorry, ale na prawdę uslyszałam, że ma około roku, bo młody, zwariowany i tak też wygląda! W każdym razie [B][SIZE=3][COLOR=red]SAFIRE[/COLOR][COLOR=red]K[/COLOR][/SIZE][/B] nadal siedzi w schronie, a do mnie nikt wczoraj nie dzwonił. Może dzisiaj będzie się telefon urywał- oby!
  6. Wczoraj dziewuszkę widzialam na boksie. Co prawda obok tego, co ostatnio, ale była, więc może dzisiaj się doczeka???? :cool3: Echhhh... Cudnie by było- nie ukrywam.
  7. [B]Slomka[/B]- nie ma u nas żadnej podhalanki, ani żadnego szczeniaka, który będzie wielki. Zresztą szczeniaków od jakiegoś czasu nie ma w ogóle i niech tak zostanie do końca świata! ;) A jeśli mogę Cię o coś prosić to pisz takie apele i przypominaj nam o takich rzeczach na wątku [B][I]Wrocławskich piesków[/I][/B], który założyła [B]Agnieszka(Visenna)[/B], dobrze?? Bo na tym ratujemy te, które mają bardzo małe szanse na znalezienie domu, a tam możemy gadać o wszystkich, a tym samym wątek się podniesie. ;)
  8. Przeczytalam tytuł i przez chwilkę bylam w oglupiałym stanie :p Jak się cieszę, że Twój [I][U]zgredek[/U][/I] [B]diuna[/B] suczkę polubil!!! :multi: :multi::multi: Toż to wcześniej bylo niemożliwe z tego, co opowiadałaś!:evil_lol: [B][SIZE=3]SUPER INFO NA POCZĄTEK DNIA![/SIZE][/B] [I](no wiem, że jest południe!:eviltong:)[/I]
  9. [quote name='kikou']ostatnio rozmawiałam z nimi we wtorek...ciągle sie namyslają, obserwują...umówiłam sie ża dadzą mi znać jak podejmą decyzję... do dziś nie dzwonili....[/quote] No to ciekawa jestem rozwiązania sytuacji. Oby wyszło na dobre zarówno psu, jak i dziecku!:roll:
  10. I co się dzieje? Ktoś coś wie???
  11. [quote name='GoskaGoska']nie zeby sié chwalila ale ja tu Slomke zaprosilam, zeby wspomogla ogloszeniowo :multi:, dzieki Ci bardzo ze Kokunia znalazla sie na twojej liscie:p[/quote] [B]Goska[/B] Ty już dawno wiesz, że Cię kocham:loveu:, więc nie musisz się chwalić :evil_lol:
  12. [quote name='Slomka22']witam psinko zaraz cie wpisze na liste bidulek i w weekend bede szalec z ogloszeniami :)[/quote] Dziękuję ciotka, że jesteś kolejną, która pomaga i za takie stwierdzenia, jak te powyżej zaczynam Cię uwielbiać!!! :loveu::loveu::loveu:
  13. Tola, Funia i ktokolwiek związany z całą sytuacją- bardzo Wam współczuję, że musialyście podjąć tak bolesną decyzję.:-( [SIZE=2]I może to glupio zabrzmi, ale dziękuję z całego serca, że nie skazałyście jej na wieczne cierpienie!
  14. Słuchajcie, nie wiem do kogo zwrócić się o pomoc. Tak na prawdę koopę czasu już ten psiak siedzi i jak na amstaffa to jest malo wyraźny i jego przyszłość jest równieź średnio wyraźna w naszym schronie. Chodzi o Dżerego, o którym tu już kilka razy pisałam. Siedział trochę w kojcu, potem został adoptowany do drugiego amstaffa, a że po jakimś czasie zaczęły być bitwy już nie na żarty to go oddali i siedzi do tej pory. Powiem szczerze, że sama nie wiem, jak tego psa rozgryźć. Może to stres, może brak ręki, która pogłaszcze, a może brak dyscypliny- nie wiem. Aczkolwiek jak podchodzę do kojca (a widzial mnie już nie jeden raz!) to cała doopa malo mu się nie rozleci od cieszenia, a z mordki słyszę warkot. Jeżeli tylko ktokolwiek mógłby mieć miejsce na niego i po prostu sprawdzić w warunkach domowych i pod okiem odpowiednich ludzi, czy psiak jest fajny do bardzo proszę o kontakt! Dodam, że odkąd trafił do schronu, jak i w chwilowym domu nigdy nikogo nie ugryzł!
  15. [B]Teraz dopiero zobaczyłam fotki i nie wierzę!!![/B] [B]Toż to[SIZE=3][COLOR=red] PYSIO[/COLOR][/SIZE] wywalony do góry kołami z mordą ucieszoną od ucha do ucha!!!:multi::multi::multi: :loveu::loveu::loveu:[/B] Jedna z adopcji, która pozostaje w sercu na zawsze.
  16. [I]W tym momencie się pochwalę, choć tak na prawdę nie ma czym...[/I] Mój pierwszy- [B]Boy[/B] ['] też raz capnął chlopaka "w plecy" w sytuacji dla mnie klarownej- ze strachu, bo nie spodziewał się napaści od tyłu. Mając we wspomnieniach tamto wydarzenie mogę z czystym sumieniem powiedzieć, że dla nas był najwspanialszym psem, jakiego można było sobie wymarzyć. I mimo, że nie dal się nikomu innemu nawet złapać za obrożę to mi dał zrobić ze sobą wszystko. [B]Reasumując- nigdy nie wierzę, że jakikolwiek pies po obserwacji ugryzł kogokolwiek bez przyczyny!!! Zawsze takich będę bronić. I mając na względzie [SIZE=3][COLOR=red]AZRACZKA[/COLOR][/SIZE], który przez ostanie 3 lata nie ugryzł nikogo, a ja również miałam go na smyczy! również nie uwierzę, że był w stanie capnąć kogoś, bo tak mu sie chciało![/B] :shake: W tą całą statystykę nie wpinam amstaffów i bojowych mieszańców, bo te mają większą potrzebę "capania" :diabloti:
  17. [quote name='gero']I tu bym sie nie zgodzil Donki sa bardziej wywazone, i mniej nadpobudliwe od ON , i wydaje mi sie ze jest to zwiazane po czesci z tym iz Donki jako szczeniaczki przez to iz sa takie misiowate sa wiecej tulone i rozpieszczane co powoduje ich bardziej mile usposobienie[/quote] Do tej pory poznałam zaledwie trzy DONki takie prawdziwe, zrównoważone i nie było się do czego czepić, przy czym takich samych krótkowłosych jest na pęczki. :roll: Ale oczywiście punkt widzenia zależy od miejsca siedzenia...;)
  18. Króciutko piszę: Ok, skontaktuję się. Fotek na aparacie nie mam, co robiłam :-(
  19. Jak na aż 7 chorób zakaźnych to potężna szczepionka i potężne osłabienie, więc bardzo możliwe. A że sika co 5 minut to może jeszcze jakiegoś steryda mu zaaplikowali???
  20. [quote name='kikou']ale skoro sama napisałaś , że przez 6 lat nazywała się Punia i reaguje na to imię to nie ma co jej zmieniać....[/quote] Ale mi nie chodzi o to, że ktoś ją tak nazywał! A niech sobie ma w domu imię[B] PUNIA[/B] i skoro reaguje to niech tak na nią wołają! Mi się tylko do ogłoszeń nie podoba i zmieniłabym na [B]SUPER BASIĘ[/B] :) To tyle.
  21. Nie wiem. Teraz zgłupiałam- ma takie samo umaszczenie. :roll:
  22. [quote name='kikou']chciałabym zaproponować, jeśli się nie pogniewacie, troszke inny tytuł, bardziej do niej pasujący... bo ten kojarzy sie raczej z młodością i szaleństwami... a to jest taka delikatna, nieśmiała, słodka sunia chyba dla osób w średnim wieku , a nawet starszych..... ma już z 9 latek nie potrzebuje wybiegania i szaleństw tylko kochającego serca i kolan swojej pańci...![/quote] No a ja z wiarygodnych źródeł wiem, że mimo już slusznego wieku to dziewczę nadal pełne wigoru i temperamentu;), więc na prawdę już dawno poszłaby do domku, gdyby nie dziewiątka wpisana długopisem na karcie!:roll: [B]Ani na ten wiek nie wygląda, ani jak widzę- się nie czuje! :shake:[/B]
  23. Jeśli mogę coś podpowiedzieć, to pomyślałabym na Waszym miejscu o SGGW w Warszawie- to chyba jedyna, mocno specjalistyczna instytucja, która pomogła by na pewno- a jeśli nie to chociaż wiadomo by było dlaczego!
  24. [SIZE=4][B][COLOR=magenta]KOKUNISIA[/COLOR][/B] nadal czeka na zbawienie!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!![/SIZE]:placz::placz::placz::placz::placz::placz::placz::placz::placz::placz::placz::placz::placz::placz::placz::placz::placz::placz::placz::placz: [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images26.fotosik.pl/276/854e2fc91a333ca9.jpg[/IMG][/URL]
  25. Już pisałam, że kiedy zapytałam weta w przelocie co mu jest to odpowiedział, że wszystko. Nie wnikałam, bo leciałam robić co innego i zła teraz jestem na siebie, bo konkretów nie znamy.:shake: Najgorsze jest to, że biedak do budy nie przyzwyczajony i na betonie śpi!!!:placz::placz::placz: ...a tak zimno w nocy! :placz:
×
×
  • Create New...