Jump to content
Dogomania

Ankita

Members
  • Posts

    121
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Ankita

  1. Milka jest na tymczasie u fajnych dziewuszek we Wrocku, trzymam kciuki, żeby dały radę z wyciągniem i wciąganiem jej na spacery. poza tym trzeba szukać jej domku. To piękny pies, spokojny, idealny do domu z ogrodem. zdrowy i nie narzucający się. no i uwielbia inne psy. wciąż jest dzika. dziewczyny będą próbowały spotkac się z behawiorystą jak naszą dzikuskę zachęcić do życia. bo leży i poza jedzeniem nie wykazuje żadnej aktywności ani emocji :(
  2. [quote name='Shel']Wrzuciłam go na fundacyjne... Masz o nim więcej info? Potrzebne jest do ogłoszeń ;) Kontakt, cechy charakteru, co się z nim stanie po sobocie...?[/QUOTE] Psiak jest super, towarzyski, grzeczny, zaraz mój kolega u którego pies przebywa napisze więcej info.
  3. [quote name='Ati']spojrz, ty ja masz na zywo, moze Milka to taki pies [URL]http://www.dogomania.pl/threads/139652-Jack-w-typie-karelskiego-psa-na-niedA-wiedzie-potrzebuje-twojej-pomocy-BiaA-ystok[/URL][/QUOTE] Milka jest niemal sobowtórem tego psa Jacka - ale jak już zobaczyłam psa karelskiego to inna, ale do Jacka bardzo podobna, może nieco którsza sierśc i uszy mniej sterczące, niesamowite.
  4. hej domku pilnie poszukuje Oskar - 9 letni oddany przez właściciela po śmierći żony (bez komentarza). pies strasznie to przeżywa , ciepri. ma tymczas do soboty. jest we wrocku [URL]http://pl.tinypic.com/r/5lrj7m/6[/URL] [URL]http://pl.tinypic.com/r/13yhrbk/6[/URL]
  5. [URL]http://pl.tinypic.com/r/2cet00p/6[/URL] [URL]http://pl.tinypic.com/r/nx8g9y/6[/URL] [URL]http://pl.tinypic.com/r/28jwrpj/6[/URL] [url]http://pl.tinypic.com/r/1o23ae/6[/url]
  6. jest wielkości goldena, jak wstanie to ją zmierzę - wierz mi, ze z góry jak stoi to kości kręgosłupa i biodrowe masakra - natomiast ma taką "szeroką" budowę ciała i klatki piersiowej - nawet wet mówiła, że dziwnie jak na sukę ale w pełni zdrowa.
  7. [URL]http://i50.tinypic.com/2d9xkyr.jpg[/URL]
  8. [quote name='Ati']W razie czego bedziesz wstanie zawiezc ja do Hotelu kolo Lublinca/Czestochowa?[/QUOTE] z tym może być problem ale wspólnymi siłami - a powiedz mi co to za hotelik? i jak finansowo to wygląda?
  9. chyba nic z tymczasu ale ostateczna decyzja ma byc jutro - to mnie dobija bo w piątek nie mam juz jak mieć u siebie Milki. no nic jutro robie foty i wstawiam
  10. Ati - Milka jest strasznie podobna do Bojki - aż mało zawału nie dostałam. Rano zrobię miejsce na dworze - niesamowite podobieństwo. Boże kiedy Milka będzie taka happy jak Bojka na ostatnich fotach...
  11. domek ma być co najmniej Dt do czasu aż sunia będzie nadawała się do adopcji... ale jest tez szasna że to będzie docelowy. czekam na ten tel. foty oczywiście porobię i zaraz powstawiam nowe chya, że wolisz aby Ci wysłac? o 22 dam znać czy sięudało
  12. będę wiedzieć o 22 czy jest domek - a czy masz Ati jakiś pomysł na hotelik? strasznie się martwię.
  13. psa będziemy chcieli "odstrzelić" z wetem w weekend. gmina odmówiła pomocy - ale walczymy. na pewno nie zostawimy go samemu sobie. on jest silny, ma grubą sierść i radzi sobie, jeśli można to tak nazwać. trzymajcie kciuki dziś może zgłosi się do mnie ktoś kto chciałby pomóc Milce. a niunia znowu załatwiła się na dworze - widze postęp. no i przeszła z 10 metrów na smyczy :) kochana moja.
  14. podnoszę moją dzikuskę - dziś pierwszy raz załatwiła się na dworze, kosztowało to mnie pół kg mięsa :)
  15. [CENTER][LEFT]Milka ma około 2 lat. Została znaleziona w polu w stanie skrajnego wyczerpania - nie miała już władzy w tylnich łapach. Milka zamieszkała w polu z drugim psem który dosłownie nią się opiekował - przy nas zaniósł jej przywieziony przez nas koc. Milka jadła padlinę z dzika i dzięki temu przetrwała mrozy choć jeszcze jedna noc i skończyło by się pewnie amputacją z powodu odmrożeń.Milka jest zupełnie przerażona i praktycznie umiera że strachu jak widzi człowieka. Na dworze nie chodzi - tam gdzie ją postawię stoi i trzęsie się albo leży. W domu na każdy ruch ręki reaguje paniczną ucieczką - uderza wtedy w meble i panikuje. Poza tym zdrowa fizycznie. Jej psychika wymaga kontaktu z człowiekiem musiała być bardzo skrzywdzona, mam już kontakt z behawiorystą ale potrzeba czasu i cierpliwości. O ile tego drugiego mi nie brakuje o tyle nie mam czasu (Milka zostaje codziennie sama na 10-12 godzin) ani miejsca na jej oswojenie. Mam dwa psy które zawiozłam na ten pilny czas (Milka nie mogła trafić do schronu z powodu wyczerpania i odmrożeń łap) do rodziców. Psy w czwartek wracają. Mój Ząbek nie toleruje innych psów a ona ponadto wymaga czasu którego nie mam (zostawiam ją samą na 12 godzin). Od czwartku Milkę może wziąć inna osoba na dwa dni. ale potem już nie mamy perspektyw. Jeżeli nic nie znajdziemy pies może trafić do schroniska a tego strasznie chcę uniknąć. Ktoś kto ją przygarnie na tymczas lub ds musi zdawać sobie sprawę, że: 1) Milka na dworze jeszcze nie umie się załatwiać - stoi i nic nie robi - w domu od razu (regularnie i zdrowo :) ) załatwia wszystkie swoje potrzeby - oczywiście pracujemy obie nad poprawą. 2) Milka nie umie - plus jest jeszcze zbyt słaba by chodzić po schodach - trzeba ją nosić waży dwadzieścia parę kg, wygina sie przy tym i szarpie - musi byc to ktoś silny albo dom z ogrodem 3) Milka wprawdzie nie wykazuje agresji ale jest dużym psem, wydaje mi się, że ma coś z doga lub amstafa - ma takie momenty kiedy patrzy na mnie spode łba i dlatego trzeba doświadczenia i spokoju by jej nie sprowokować - albo nigdy nie miała do czynienia z człowiekiem albo ktoś ją bardzo skrzywdził. Proszę pomyślcie o czymś dla niej, jest już ogłoszona na allegro, gumtree, pójdzie do wyborczej - ale tu raczej chodzi o kogoś doświadczonego, który po dwóch dniach nie odda jej bo inaczej to sobie wyobrażał.... [IMG]http://www.dogomania.pl/[IMG]http://i48.tinypic.com/sb3b6g.jpg[/IMG][/IMG][IMG]http://i48.tinypic.com/sb3b6g.jpg[/IMG][/IMG] [IMG]http://i46.tinypic.com/263u1vt.jpg[/IMG][/IMG] [IMG]http://i50.tinypic.com/2ij4zsn.jpg[/IMG][/IMG] [IMG]http://i48.tinypic.com/25riaoi.jpg[/IMG][/IMG] [IMG]http://i47.tinypic.com/16c05tj.jpg[/IMG][/IMG] [/LEFT] [/CENTER]
  16. tylko uaktualnię - psiak wyciągnięty dziś ze schronu na tymczas szukamy więc domu bo jego nikt nie szuka. jest kochany.
  17. mam potencjalną chętną: dostałam takiego maila jutro będę do niej dzwonić: zakochałam w tym psiątku, które Pani znalazła ! Jeśli nikt nie zgłosi się po niego , a da się coś zdziałać w spr. transportu to chętnie go przyjmę.Wygląda na dośc dużego pieska , a napewno jeszcze podrośnie.ZAtem polecam się pamięci i serdecznie pozdrawiam ! Zapomniałam ostatnio podać swój nr. tel. ! 661 028 659 Barbara
  18. aha w nocy nie był może sam w domu ale był sam w całym mieszkaniu bo sąsiadeczka zamknęła się w sypialni. POza tym nie zostawał już całkiem sam więc trudno mi powiedzieć :(
  19. [quote name='IwMa']dzieki Ania ok to jutro może jakoś go zlokalizuję A możesz coś mi o nim napisać Jak się zachowywał Czy zostawał sam w domu?[/QUOTE] Już Ci mówię. Otóż tak zacznę od początku - jest bardzo pozytywnie nastawiony do innych psów cieszy się na widok każdego - dużego małego, koty widziałam też nie robiły na nim wrażenia. POnieważ moje go dosłownie chciały rozszarpać dałam go na noc do sąsiadki - która nie ma takiego bzika jak ja na punkcie psów i cytuje po całej nocy i połowie dnia mówiła że pies bardzo fajny, całą noc był grzeczny spał na wyznaczonym miejscu, nic nie zniszczył, rano zaczął popiskiwać koło drzwi i dopiero wtedy załatwił swoje potrzeby. Ogólnie fajny, młody psiak, nie brudzi w domu, na dworze jeszcze ciekawski wszystkiego choć wydaje mi się , że boi się facetów - jak zaufał mi to potem każda nowa osoba w domu nie mogła go pogłaskać panicznie chował się za moimi nogami dopiero po paru minutach obdarzał zaufaniem nowe osoby ale asekuracyjnie spoglądał na mnie. Nie wiem jak on w boksie się będzie zachowywał - wydaje mi się że z lekkim dystansem a nie lizał przez kraty.Ja zostawiłam go w schronie z czerwoną obróżką - może jeszcze ją ma na sobie oprócz numerka. gdybyś nie mogła go zlokalizować daj znać - wprawdzie jutro z samego rana wyjżdżam ale w niedzielę po południu powinnam być to może w schornie się zgadamy. cały czas o nim myślę, mądry, piękny psiak.
  20. aha a tu ktoś znalazł podobnego - może wiecie czy ktoś szuka [url]http://zgubiono.pl/component/option,com_marketplace/Itemid,30/page,show_ad/catid,8/adid,3498/[/url]
  21. [quote name='IwMa']no tak nie doczytałam Ja byłam dzisiaj w schronisku i go nie widziałam Nie wiesz jaki ma numerek albo w ktorym jest boksie?[/QUOTE] hej, jest w schronisku - przynajmniej dziś o 16.00 jak dzwoniłam tak mi powiedziała pani Lidka, że biedak dalej siedzi - podejrzewam , że na kwarantannie - sierota jestem bo miałam zapytac o numerek i ze zmartwienia chyba zapomniałam - może odanjdziesz w ten sposób - odwiozłam go wczoraj czyli 14 stycznia, oddająca ja czyli Anna Chrobot, poogłaszałam go wszędzie, zaraz idę rozklejać plakaty, ale obawiam się że nikt go nie szuka [url]http://wroclaw.gumtree.pl/c-Zwierzaki-zgubiono-znaleziono-Znaleziono-rudego-psa-W0QQAdIdZ179621276[/url] [url]http://zgubiono.pl/component/option,com_marketplace/Itemid,30/page,show_ad/catid,8/adid,3480/[/url]
  22. [quote name='Ankita']czekam na numer telefonu dzięki![/QUOTE] to nie ten. Tamten już dawno w domku :( ale podobno szuka ktoś jeszcze podobnego. mój już w schronie :(
  23. czekam na numer telefonu dzięki!
  24. [quote name='Poker']Jaki fajny psiul.Może dajcie jeszcze szanse psom, może tylko na wejściu się zbuntowały. Pewnie nikt go nie szuka, jeżeli jest chudy.[/QUOTE] ja z przyjemnością ale mam te dwa zbóje- już starsze no i im nie przeszkadza jak wychodzę o 6.30 a wracam o 19.00 - choć to już moim zdaniem znęcanie nam psami., które w weekendy staram się nadrobić.. A ten młody niech trafi w dobre ręce - rozgłoszę go wszędzie i będę dzwonić do schronu jak tam jego los. Jest piękny i młody... Ma szanse w odwrotności do innych nieszczęśników w schronie
×
×
  • Create New...