Jump to content
Dogomania

Lidan

Members
  • Posts

    5887
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Lidan

  1. Nooo...ja bym na pewno oszalała ;-) To stukanie psich pazurków po panelach (?) jest najlepsze :-) Dobrze, że u mnie parkiet i Koli nie słychać wcale jak chodzi, a Gapę troszkę. Z bazarku szarpakowego akurat uzbiera się na wymaz ;-)
  2. Jezuuu... Poleńko, bidusiu, coś Ty z tymi uszami robiła :roll: DIF określenia dzieci w Twoim wykonaniu niezmiernie mnie szokują i śmieszą równocześnie :megagrin:
  3. No proszę... Bury kundel w pościeli i buro biały kotek tysz w pościeli :loveu:
  4. mestudio, chylę czoła przed Tobą i TZtem. Tyle psów i jeszcze jednego zgodziliście się wziąć :mdleje: Też trudno mi oglądać zdjęcia tych wszystkich biedaków :placz: Już i tak trochę się na nie uodporniłam bo na początku ryczałam jak bóbr nad każdym psem :-(
  5. Co słychać u Reksia?
  6. Ładnie chodzi chudzinka :happy1:
  7. Zaglądam w pośpiechu do Reksia i pędzę dalej...
  8. [quote name='EVA2406']Liduś, prawie zakochałam się już w tej koleżance :). Tak sobie korespondujemy na pw ........ Znasz ją osobiście?[/quote] Tak :-) Poznałyśmy się kilka lat temu na spotkaniu miłośników papug i mimo iż papug już nie mamy kontakt utrzymujemy. Cieszę się z poprawy stanu uszek u Polci :multi: Dobrze, że kropelki działają. No i świetnie, że Nelsonowie poznali się i znowu są razem!
  9. Myślę, że tak... Tylko wolałabym nie brać fantów do domu bo nie mam gdzie trzymać...dlatego pytałam czy są już gotowe zdjęcia. Mogę wystawić bazarek i edytować zmiany ale głównie wieczorem gdyż w pracy w zasadzie nie mam internetu ani czasu.
  10. Trzymam kciuki za to coś tajemniczego dla suni :kciuki:
  11. Chyba też zaraz będę chlipać. Szkoda, że nie mogły być razem cały czas i że Nelsonowa spędziła w schronie tyle lat :-( Ale cieszę się, że opuści to przygnębiające miejsce. One nawet podobne do siebie są! Ciekawe czy się poznają... EVA bardzo ładny ten Twój bazarek na miau :happy1: Podrzuciłam link koleżance i kałamarz zaraz kupiła :happy1: Jak uszko Polusi? Lepiej coś?
  12. [quote name='Soema']Czy mógłby ktoś pomóc w wystawieniu bazarku na dług Bona w hotelu, na początku roku zabrałyśmy go z Evelką z Klembowa.. Evelka ma trochę fantów, ale nie ma dobrego łącza internetowego...[/QUOTE] Na czym dokładnie miałaby ta pomoc polegać? Chodzi o samo wystawienie? Są gotowe zdjęcia czy dopiero trzeba sfotografować wystawiane przedmioty?
  13. No to teraz będziesz robić jeden bazarek za drugim :-)
  14. Są jakieś świeże wiadomości o Franusiu?
  15. Jak się czuje Polusia? Czy krople zaczęły pomagać?
  16. [SIZE=3][COLOR=#0000cd]Ja również zapraszam na bazarek dla tych psiaków:[/COLOR][/SIZE] [url]http://www.dogomania.pl/forum/threads/235645-%C5%BBelazko-torebka-Kolczyki-klipsy-szk%C5%82o-w%C5%82oc%C5%82awek-latarka-do-2-11?p=19972604#post19972604[/url]
  17. No i dotarłam na wątek Reksia. NA razie tylko pierwszą stronę przeczytałam ale postarm się później nadrobić.
  18. Poczytałam szybko jeden wątek i zajrzę jeszcze na drugi. Niewiele chyba mogę teraz pomóc ale może jeszcze na coś się przydam... Trzymam kciuki za Franka :kciuki:
  19. [quote name='kaja8888']Biedna Polcia :( Lidan ja codziennie wstaję o 5 :) i nie mam z tym żadnego problemu, gorzej wieczorem bo padam jak przecinak ;) a dzisiaj jestem pierwszy dzień na urlopie i wstałam o 5.50 nie wiedzieć po co ;) tzn w zasadzie wiem po co jestem w tzw. proszku przedwyjazdowym i zaraz biorę się do ostrych przygotowań :)[/QUOTE] Do końca października pracowałam od 9-ej więc wstawałam najwcześniej o 6-ej. Od listopada muszę zdążyć do pracy na 8-ą, a że miałam urlop więc dopiero dzisiaj mnie to dopadło. Dawniej też nie miałam problemów ze wstawaniem ale widać starzeję się ;) Nie potrafię dotrzeć do łóżka przed godz 0.00 więc trudno wstać w środku nocy :placz: Przy czym nie należę do śpiochów i nie wyleguję się do południa. Zresztą Kola robi mi poranne pobudki bo głód ją budzi (mamy coś wspólnego :diabloti: ) Biedna ta Polusia. Żeby zrobić jakiś wymaz z ucha to pewnie trzeba będzie odczekać ok 2 tygodni od podania tego surolanu. Wiem, że wszystko kosztuje ale od momentu gdy pies mojej mamy złapał pałeczkę ropy błękitnej jestem zdania, że należy od razu robić wymazy, posiewy czy jak to się nazywa, żeby szybciej zacząć leczenie. Trzymam kciuki za Polusię, żeby zaczęło się poprawiać.
  20. Ja szykuję się do pracy po urlopie :roll: i rozpaczam nad perspektywą wstawania od jutra po 5-ej :placz:
  21. Mogę zrobić bazarek na te psiaki...
  22. [quote name='malagos']Nieźle, he, he! :) Noc przespana suchusieńko i cichusieńko. Rano wpadło całe stado do kuchni, w tym dwa koty i tylko Szelka odrobinę miała stracha, jak zobaczyła Grosię na posłanku. A po co się kłóciły z Grosią? Usiadła przy moich nogach, jak sobie robiłam poranna kawkę i patrzyła spode łba, jak Grosi dałam trochę mięsa z puszki na śniadanie. A reszta, jak co dzień dostała chrupki. Grosia ślizga się po kafelkach, nie umie chodzić, to dla niej nowość. I smycz też nowość. Jak jej na spacer zdjęłam kaftanik, to oczywiście ryjek wylądował na rance. Teraz znów zabezpieczona została w kuchni. Tomek ma za jakiś czas zajrzeć, czy kuchnia jeszcze cała.[/QUOTE] Bidusia :( Wszędzie kłody pod nogami, a nawet śliskie płytki... Może nie trzeba zdejmować jej tego gustownego kubraczka na czas spacerku? Moja Gapcia lepiej czuła się z kubraczkiem. Ja myślałam, że będzie jej wygodniej jak zdejmę i że szybciej sie załatwi a ona co chwile siadała i nie chciała dalej iść. Jak padał deszcz i nie chciałam, żeby rana została ubłocona zostawiłam jej ubranko i śmigała jak szczeniak. Choć pewnie to jakiś wyjątek ;-)
  23. Zasypiałam z obrazem tych bidulków przed oczami i nadal o nich myślę. Dobrze, że mają już budy i może nie są głodne. Gdyby pani miała telefon można by do niej codziennie zadzwonić z przypomnieniem o nakarmieniu psów.
  24. Jejku... Przykro patrzeć na te wychudzone psiaki.
  25. A co sądzicie o lecznicy "Nasze Zwierzaki" ul. Majora 58? Leczy ktoś tam swoje zwierzaki? Jeśli macie jakieś negatywne spostrzeżenia albo przypadki proszę o informację na pw. Podobno sporo osób z dogo jeździ tam z bezdomniakami i chwalą sobie tą lecznicę ale nie wiem czy z powodów ulg jakie podobno są tam udzielane bezdomniaczkom i miłym paniom tam pracującym czy faktycznie są godne polecenia? Byłam tam 2 razy z drobiazgami i pani, która oglądała moją Gapę zrobiła na mnie dobre wrażenie. Rozważam drobny zabieg + czyszczenie ząbków mojej Gapci więc chciałabym coś więcej wiedzieć.
×
×
  • Create New...