Jump to content
Dogomania

Lidan

Members
  • Posts

    5887
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Lidan

  1. Są piękne, niesamowite, niespotykane! Wprawdzie zimą chyba bym się nie wybrała ale co kto lubi ;-)
  2. [URL="http://www.dogomania.pl/forum/threads/135824-Kacperek-ma-dla-kogo-mruczeć-Kacperkowy-traktorek-zostaje-u-Evy2406-)"][IMG]http://img405.imageshack.us/img405/9246/kacpereke.jpg[/IMG][/URL] Ewa, spróbuj teraz wkleić ten banerek.
  3. Szkoda, że tak późno te dokumenty się znalazły. Nie musiałabyś latać za nowymi. Gdy ja swoje kiedyś zgubiłam (albo ktoś mi je wyciągnął) po tygodniu przyszło zawiadomienie pocztą gdzie mam odebrać dowód więc tylko bilet miesięczny zdążyłam wyrobić nową.
  4. [URL="http://www.przesieka.pl/polanka/"] [COLOR=#b22222][B][U]Willa Polanka[/U][/B][/COLOR][/URL] Płaciliśy w czerwcu chyba 35 lub 40 zł od osoby plus po 5 zł od psa. Luksusów tam nie ma, ale łóżka wygodne, pościel czysta, gospodyni miła, psiolubna i śniadanka dobre. Zaraz za domem jest las więc na szybki poranny i wieczorny spacer można z psem pójść. Minusem jest, że domek nie ogrodzony. W czerwcu było chłodno w środku, ale my niewiele w pokoju przebywaliśmy. Nie jest to daleko od Karpacza więc jeśli ma się samochód to żaden problem. Nie ma też dostępu do kuchenki więc gotowanie czy odgrzewanie gotowych potraw nie wchodzi w grę. My spędziliśmy tam najlepszy urlop w naszym życiu choć pewnie nie od domku to zależało lecz od pogody i wspaniałych okolic, pięknych szlaków. Jesli o wyżywienie chodzi to gospodarze serwują tylko sniadanko. Kolacje robiliśmy sobie sami, a obiady jadaliśy w różnych miejscach albo robiliśmy grilla.
  5. [quote name='bianka0']Na zdrówko dla Polci.:loveu: Premie świąteczne powinny być, nawet w dzisiejszych czasach.[/QUOTE] Podpisuję się pod tym rękami i nogami! U mnie przed świętami Bożego Narodzenia są różne dodatki (premie, zyski, bony) I to jest jedyny w roku większy zastrzyk gotówki.
  6. Nikt dzisiaj Poleńki nie odwiedził nawet wirtualnie? Oj, nieładnie cioteczki, nieładnie :mad:
  7. [quote name='zuanna']Na zdjęciach wcale nie wygląda na staruszka :)[/QUOTE] To samo chciałam powiedzieć. Znane mi staruszki wyglądają dużo gorzej od Puszka. On jest śliczny!
  8. [quote name='juli88']ja niestety mam to samo doświadczenie... w moim przypadku nawet za darmo jedni odmówili... ludzie są dziwni[/QUOTE] Owszem, są dziwni :niewiem: Ja znam takich którzy wolą kotkę na balkon wyrzucić :motz: gdy w nocy drze się (w czasie rui) bo żal im sterylizować kotki i to, podobno, nie z powodów finansowych :mdleje:
  9. Bardzo ładne ogłoszenia, nie za długie, nie mdłe, zachęcające :cool2: Powodzenia w szukaniu domków!
  10. Sprawa godna przemyślenia! Zwłaszcza dla mieszkających bliżej ;-)
  11. [quote name='Kara']A jak już jesteśmy przy tortach: jadłam kiedyś najbardziej ekonomiczny tort świata:eviltong: Przyjechał do mnie prosto z Wiednia słynny tort Sachera. Matko, jakie to było upiornie słodkie:roll: Jakby krówki zmieszać z chałwą i jeszcze posypać cukrem :evil_lol:[/quote] A takiego to bym akurat spróbowała :diabloti: Bo ja słodkie kocham tylko, żeby tłuste nie było. Najpyszniejsze, najbardziej smakujące znajomym ciasto jakie zrobiłam nazywało się [B][COLOR=#b22222]>>[/COLOR][/B][URL="http://kotlet.tv/brownie-snickers"][B][COLOR=#b22222][/COLOR][/B][COLOR=#b22222][B][U]BROWNIE SNIKERS<<[/U][/B][/COLOR][/URL] Składało się m.in z czekolady, słonych orzeszków i masy krówkowej. W ogóle teraz można w necie znaleźć śmieszne ciasta np sernik z masą krówkową albo chałwowy lub z białą czekoladą w środku. Ciekawe smaki, a ciasta bardzo proste. Właśnie o wysyłkę mi chodziło gdy pisałam o tych słodkich bazarkach.
  12. Torty od Sowy wyglądają pięknie!!! Ale i tak wolę szarlotkę ;-) Szkoda, że nie można zrobić bazarku z wypiekami :roll:
  13. Mogę prosić o coś mniej tłustego? ;-) Chociaż słodycze to mój największy nałóg nigdy nie lubiłam tortów ani większości ciast z masami :watpliwy: I nigdy nie zrozumiem dlaczego np na weselach (gdzie ciasta zaczyna się piec prawie tydzień przed imprezą i zjada jeszcze przez kilka dni po) podaje się głównie masiaste mdłe słodkości[IMG]http://papuzki.webd.pl/forum/Smileys/default/hehe_jezyk.gif[/IMG] W zasadzie tylko tort mojej mamy z masą budyniową lub budyniową- czekoladową (ze spirytusem :-) ) uważam za zjadliwy. Osobiście zjadłabym chętnie pyszny torcik z bitą śmietaną i jagodami. Myślę, że nawet Poli by smakował ;-) Szarloteczką też bym nie pogardziła [IMG]http://papuzki.webd.pl/forum/Smileys/default/glodny.gif[/IMG] EVA czy jesteś cukiernikiem???
  14. [quote name='EVA2406']No to jeszcze lepiej......:diabloti: Pola zaczyna sobie za dużo pozwalać....mojego biednego Pimpusia atakować :angryy::angryy: To małpa wredna. Ona chyba za dobrze się już u Was czuje. Czyli już wiemy na 100%, że Polka musi mieć na wyłączność i swoje własne zabawki. Aniu, a [B]co będziesz dla stada kupowała przeciwkleszczowego[/B]? Elu, jeszcze mamy kilka deklaracji oprócz Twojej. Łącznie daje nam to 190 zł, więc brakuje ok 150 zł Gorzej jak będą dodatkowe wydatki ( karma, szczepienie, odrobaczenie i nie daj Boże wet).[/QUOTE] Sama zastanawiam się czym w tym roku zabezpieczyć moje sunie. Ostatnio nawet sprawdzone obroże kiltix zawiodły :niewiem: Zarówno Kola jak i pies mojej mamy łapały kleszcze na łąkach i w lesie. Nie wiem czy trafiłam na jakieś podróbki czy kleszcze uodporniły się na substancje występujące w tych obrożach. Chyba nic nowego się nie pojawiło w tej kwestii.
  15. W tym roku chyba nie uda nam się odwiedzić Karkonoszy. Planowany od wielu lat remont łazienki wreszcie dojdzie chyba do skutku więc finansowo będziemy pogrążeni :placz: Liczę, że choć na tydzień uda nam się wyskoczyć gdzieś bliżej trochę i na krótszy czas... Mąż coś przebąkiwał o okolicach Żywca...górze Żar... Chyba nie znam tamtych okolic. Do czerwca jeszcze sporo czasu zostało ale chętnie dowiedziałabym się o fajnych miejscach które można odwiedzić z psami i noclegach przyjaznych psom. Raczej wolimy zakotwiczyć w jednym miejscu i robić jednodniowe wypady.
  16. [quote name='kaja8888']Ewcia przed chwilą zrobiłam przelew za całe moje towarzystwo za luty, ale te 120 zł to nawet nie jest połowa za hotelik :( [B]zaczynam się martwić na poważnie co będzie z Polą[/B] :([/QUOTE] Kaja, uspokój się z tym czarnowidztwem!!! Natychmiast!!! Bo... :mad: Pola ma gdzie mieszkać, ma co jeść i jest zdrowa. I to jest najważniejsze! :loveu: Znajdowały domki dużo mniej ciekawie wyglądające psiaki; kalekie, ślepe, śmierdzące, stare, chore... Sunia ma cały czas ogłoszenia, DIF pokazuje wszystkie chyba psiaki każdemu kto przyjeżdża jakiegoś adoptować. Przyjdzie i na Polę czas, zobaczysz :kciuki: Trzeba tymczasem zebrać fanty i zrobić znowu jakiś bazarek. Może wpadnie kilka złotych na konto Polusi ;-)
  17. 1 lutego przelałam 30 zł na konto podane w pierwszym poście. Doszło?
  18. Ładne ogłoszenia. Polciu powodzenia!
  19. [quote name='Rumi.']kilka stron wcześniej było o niufku którego znaleziono i szukał domu, przeglądnij, ew. też na nowofunlandach w potrzebie jest ;)[/QUOTE] Jeśli o "mojego" Maksia chodzi to już mieszka w Skawinie i podobno nowi właściciele tak go polubili, że zagrozili, że nie oddadzą nawet jakby go teraz ktoś szukał :diabloti:
  20. Skoro o kradzieżach mowa to opowiem Wam (wybacz Polusiu) co mi się przytrafiło rok temu w Sylwestra. W pierwszy wieczór Nowego Roku 2012 sprawdzałam ileż to grosików mi zostało na koncie i ze zgrozą ujrzałam stan środków: 1 zł 88 gr. Nie pamiętałam co do grosika ile na koncie zostało ale byłam pewna, że kilka stówek jeszcze mam. Pomału zaczęłam sprawdzać i okazało się ze podobno wypłaciłam kilkaset zł w sylwestra.Dopiero na następny dzień, gdy wszystko zostało zaksięgowane okazało się, że pieniądze z mojego konta zostały wypłacone w dwóch ratach z bankomatu, z którego w życiu nie korzystałam a stało się to pół godziny przed końcem roku. Wtedy byłam już pewna, że niczego nie wypłacałam w tym dniu. Odwiedziłam najbliższy oddział banku, żeby sprawę wyjaśnić. Kazano mi zastrzec kartę i napisać reklamacje. Na szczęście pieniądze bank mi zwrócił ale trwało to około dwóch miesięcy. Żeby była jasność: moja karta bankomatowa na 100 % spędziła sylwestra ze mną w domu.
  21. Cieszę się, że psisko domek znalazło :-) Trzymam kciuki, żeby polubili się tam wszyscy wzajemnie i żeby Timek (czy jak tam w końcu ma na imię :eviltong: ) :kciuki:
  22. To widocznie w mojej rodzinie psy jakieś dziwne są :p Wszystkie jakie mieliśmy i teraz mamy lubią piszczące zabawki. Gdy piszczeć przestaną przestają być atrakcyjne.
  23. No... zaczyna to wyglądać coraz lepiej :-)
×
×
  • Create New...