A ja byłam pewna, Sunny grzeje juz doopke w nowym wspaniałym domku :hmmmm: Szlag by to trafił :angryy:
[quote name='agusiazet']Kurczę, ludzie to są czasem zupełnie nieodpowiedzialni, nie znaja wlasnego psa, czy co? Ja nadal nie dostałam konta![/QUOTE]
Niektórych rzeczy nie da się przewidzieć. Ja byłam pewna, że moja Gapa zagryzie każdą suke, która przestąpi próg mieszkania a tymczasem znaleziomna Kola żyje bezpiecznie u nas już ponad 2 miesiące.