Jump to content
Dogomania

Czaka

Members
  • Posts

    2833
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Czaka

  1. Dzięki za wszystko ! Isadorko, to Ty napisałaś pierwszego posta :diabloti:
  2. Piękne allegro! :loveu: Już wysyłam Ci nasz numer telefonu na pw.
  3. Gratulacje!!! :multi::multi::multi:
  4. No jasne, tylko że po pierwsze ja nie mam dla niej "normalnego" domu, po drugie jestem przekonana, że ona z niego ucieknie, po trzecie ona ma opiekuna, a po czwarte w tej chwili mam tymczasowiczkę, która zdecydowanie bardziej wymaga mojej opieki.
  5. Kamcie mamy od piątku , ale trudno jest mi pisać o jej cechach charakteru. Nie mam zielonego pojęcia przez co ta suczynka musiała przejść. Jeszcze nie mieliśmy tak wylęknionego psa. Niestety obawiam się , że spotkało ją wiele złego. Na głowie ma sporego krwiaka, ok. 3 cm średnicy. Jak do tej pory Kama nie podchodzi do nas, cały czas nam towarzyszy , ale zachowuje bezpieczną odległość. Wczoraj chodziła za mną, patrzyła mi w oczy i coś po swojemu podśpiewywała. Nie wiem o czym mi opowiadała, ale stara się nawiązać kontakt. Jak wiecie Kama ma ostry stan nużycy, w związku z tym musi zażywać kąpiele z amitrazy. Nie jest w stanie zrozumieć, że to co robimy jest dla jej dobra, odnoszę wrażenie , że ona myśli, że chcemy zrobić jej krzywdę. Bardzo się boi, ale nie ma w niej cienia agresji.
  6. Wydaje mi się, że panienka troszkę urosła
  7. Wspaniała wiadomość !!! :multi::multi::multi:
  8. Hotel nie jest przy ulicy , ogrodzenie jest, ale jak to w hotelu brama otwarta. Suńka jak u nas była praktycznie cały czas szykowała się do ucieczki, widocznie tam jest jej lepiej.
  9. A czy tym drugim psem nie może być jakiś puchaty szczenior ? Myślę, że wtedy nie będą mieli problemu z dogadaniem się.
  10. [quote name='BIANKA1']Ja nie daję :shake: Poprzednich 8 tak nie rozrabiało co te 2 :diabloti:[/quote] To faktycznie muszą dawać czadu :evil_lol:
  11. W niedzielę znaleźliśmy uciekinierkę. Okazało się, że pomieszkuje niedaleko miejsca, z którego ją zabraliśmy. Pilnuje jednego z zamojskich hoteli. Jak nas zobaczyła , to się ucieszyła pomachała ogonkiem, ale nie chciała z nami iść. Myślę, że zostawimy ją w spokoju, wygląda dobrze i nie dzieje jej się krzywda. Przede wszyskim to jest jej decyzja, bo brzebiegła kilka kilometrów żeby wrócić na stare śmieci.
  12. Tak to ona! Zadra jej nie lubi :shake:
  13. Przyłączam się do trzymania kciukasów
  14. Postaram się zrobić jej jakieś fajne zdjęcia. Trudno będzie o jakieś rozczulające, bo Kamcia jest bardzo wystraszona i nieufna. Przez pierwsze dwa dni myślała tylko o ucieczce, a teraz stara się trzymać dystans. Ona potrzebuje sporo czasu żeby odzyskać równowagę psychiczną.
×
×
  • Create New...