Jump to content
Dogomania

Czaka

Members
  • Posts

    2833
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Czaka

  1. Dzięki za wiadomości!
  2. :klacz: :klacz: :klacz: Ciekawa jstem , czy Rokuś też się upchnie w tym posłanku? :cool3:
  3. Niestety mamy, ale suńka nie ma jeszcze swojego wątku. Jej zdjęcie jest na wątku Pestki.
  4. Czy coś już wiadomo?
  5. Ciapek bidulek :evil_lol:, on jest prawie wynoszony na ołtarze. Ja takiej emerytury na pewno miała nie będę. Wszystkie najlepsze kąski (oczywiście posiekane) idą dla niego. Jak jedziemy na grzyby to biorę dodatkowy plecak na starucha, bo on jechać chce bardzo, ale chodzi z 10 min, a potem siada, bo stawy w łapach też ma poluzowane. ;)
  6. Ja też mam o wiele mniej zwierzyny od Bianki, ale też potrafią równo dać mi w doopkę. Świetnie zdaję sobie sprawę, że życie wygląda troszkę inaczej niż , to kolorowe ze zdjęć. Oboje z TZ-em pracujemy zawodowo i nie możemy poświęcać swoim futrzakom tyle czasu co Bianka. W tej chwili w domu w domu mamy Ciapka i Zadrę, dwie wilczyce są na dworze, ale jak przychodzą mrozy, to też ściągają na chatę. Nasz Ciapek trafił do nas 10 lat temu (teraz ma około 18 lat) i też mam z nim ciepło. W pychu nie ma ani jednego zęba. Poza tym zrobiła się z niego stara pierdoła. Wkurza mnie strasznie , bo dla niego godz. 24 jest zdecydowanie za młoda na ostatni spacerek. Ten dziad budzi się między trzecią a czwartą nad ranem i wtedy jest gotowy do wyjścia. Nie mogę go przetrzymać , bo mi na pewno naleje. Do tego Ciapek nakręca Zadrę i zaczynają szczekać. W pokoju obok śpi nasze dziecko (na całe szczęście sen ma twardy) więc wyrywam spod pierzyny zanim mały się obudzi. Oczywiście mój TZ gdera, że mogę to swoje towarzystwo zostawiać na dworze, na ganku , albo gdzie tam chce, ale mój Ciapek i tak śpi u nas w nogach. Dopóki Ciapek żyje , to nie mogę wprowadzać żadnych zmian, bo chłopina swoje w życiu przeszedł. Kiedyś był obiektem zabaw dzieci, kopały w niego piłką (on waży ok. 6 kg) . Odbiły biedakowi nerkę i teraz ma wodonercze, czasami dostaje takich bóli, że nie jest w stanie sam stanąć na łapkach. Najśmieszniejsze jest , to że jak go ktoś widzi , to uważa go za szczeniaka. Mam zawsze masę chętnych na niego. Tak jak mówiłam oboje pracujemy, a czasami bywa tak , że któremuś ze zwierzaków trzeba podawać leki , albo z innego względu nie może zostać sam. Wtedy przyjeżdżają moi rodzice i robią co trzeba. A teraz na dobicie, chyba ktoś nam podrzucił kolejnego psa, bo po prostu nad ranem po naszej działce zaczęło biegać sobie szczenię
  7. Oby wszystko dobrze się skończyło !!!
  8. My też przyłączamy się do tej prośby! :modla:
  9. Wiesz Bianko sama jestem totalnie zapsiona, ale z wielką przyjemnością oglądam Twoje futrzaki. :loveu:
  10. [FONT=System][/FONT][FONT=System][SIZE=3]Żeby nie zaśmiecać Pestkowego wątku, jutro postaram się zrobić fajniejsze zdjęcia i założyć suni własny wątek. Obawiam się jednak, że znalezienie dla niej domku wcale nie będzie łatwą sprawą. [/SIZE][/FONT] [FONT=System][/FONT]
  11. [IMG]http://img162.imageshack.us/img162/6600/img4232fu5.jpg[/IMG]
  12. [IMG]http://img48.imageshack.us/img48/6543/img4234ui7.jpg[/IMG]
  13. [FONT='Times New Roman'][FONT=System][SIZE=4]Już myślałam, że będę mogła Wam się pochwalić znalezieniem domu dla suńki. Miałam dzisiaj wizytę adopcyjną. Niestety wizyta wypadła niepomyślnie z uwagi na to, iż suka jest za duża i nie ma kręconych kudełków. Tak więc pozostałam w punkcie wyjścia. Zaraz powklejam Wam zdjęcia, to same zobaczycie jakie to cudo. Zdjęcia nie są zbyt udane, bo robione są wieczorem, ale jutro porobię fajniejsze. Mam nadzieję, że zechcecie zrobić małej ogłoszenia. Ale bardzo Was proszę , o podanie numeru konta, bo wiem , że niektóre z tych ogłoszeń są płatne. Dzięki , że jak zwykle jesteście niezawodne, mam nadzieję, że kiedyś będę mogła się odwdzięczyć[/SIZE][/FONT][/FONT]
  14. Nie martw się Alpinko wiemy , że robisz co możesz. My też mamy podobnego sąsiada. Ostatnio też mieliśmy z nim akcję wykradania psa. Takie sprawy sąsiedzkie są chyba najgorsze z możliwych.
  15. To dobrze, że nowi właściciele nie poddali się od razu. Trzymam kciuki za nich i oczywiście za Czakarta!
  16. Napiszcie co się dzieje!!! Czy są jakieś problemy po zabiegu? Czy może okazało się, że jest jednak agresywny? Tak się cieszyliśmy, że psina ma dom.
  17. [IMG]http://img527.imageshack.us/img527/5052/pict3978as1.jpg[/IMG]
  18. [IMG]http://img124.imageshack.us/img124/5729/pict3975dk8.jpg[/IMG]
  19. [IMG]http://img514.imageshack.us/img514/1729/pict3974rx3.jpg[/IMG]
  20. [IMG]http://img515.imageshack.us/img515/9044/pict3973vn2.jpg[/IMG]
  21. [SIZE=3][FONT=System]Niestety dla nas los nie jest zbyt łaskawy. Dzisiaj nad ranem na naszej działce pojawił się nowy szczeniak. Podejrzewam, że ktoś go w nocy przerzucił przez płot. Słyszałam, jak wilki w nocy ujadały, ale mój TZ był w pracy, a ja przez okno nic nie widziałam. Chyba się zastrzelę. :flaming:[/FONT][/SIZE] [SIZE=3][FONT=System]Lidka jeśli ktoś zadzwoni do Ciebie z Pestkowego ogłoszenia, to bardzo Cię proszę odsyłaj go do mnie. Jak tak dalej będzie , to z mojej działki zrobi się miejsce zrzutu niechcianych zwierzaków. :angryy:[/FONT][/SIZE]
  22. [FONT=System][SIZE=3]Korzystając z Lidki podsumowania, jako założycielka Pestkowego wątku pragnę z całego serca podziękować wszystkim zaangażowanym w sprawę osobom. [/SIZE][/FONT] [FONT=System][SIZE=3]Lidka nie wspomniała jeszcze o naszej kochanej Agusi, która jak tylko dowiedziała się o Pestce, to od razu zaproponowała sporą sumkę na hotel dla małej. Bianka, która mieszka tak daleko i jest tak bardzo zapasiona, powiedziała, że może zabrać Pestkę do siebie na tymczas. Jeszcze raz bardzo, ale to bardzo Wam wszystkim dziękuję. To Wam wszystkim Pestka zawdzięcza życie, sama nie miałam szansy jej uratować. [/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][/FONT]
  23. Wspaniała wiadomość! :loveu:
  24. Tak ten uśmiech jest grzechu warty!!! [URL]http://img252.imageshack.us/img252/6172/tp1010328nh7.jpg[/URL] Poza tym na wszystkich zdjęciach Pestka wygląda na bardzo szczęśliwą! :loveu:
×
×
  • Create New...