Jump to content
Dogomania

Czaka

Members
  • Posts

    2833
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Czaka

  1. Duffi cieszymy się ,że jesteś z nami na dogo i bardzo dziękujemy,że zaopiekowałaś się Bianką!
  2. Zaderce wydaje się, że już znalazła domek! Robi wszystko żeby się nam przypodobać i zostać z nami. Naszym "wilkom" zaczyna kończyć się cierpliwość!
  3. Mam nadzieję, że ktoś się w końcu znajdzie. Trzymam kciuki!
  4. Zulka na pierwszą stronę! :loveu:
  5. Pogoda ładna, ciekawe co porabia nasza ślicznotka. Pewnie znowu zagonili ją do roboty na działce! :evil_lol:
  6. [FONT=Times New Roman]U Zadrusi same dobre wieści! Była wczoraj u weta i okazało się, że jej stan zdrowia jest bardzo dobry. Uszka są już zdrowiutkie , a łyse miejsca pokryte są czarnym meszkiem. [/FONT] [FONT=Times New Roman]Jedyne co jej zarzucono to otyłość. :evil_lol: No ale jak tu się powstrzymać, jak to wszystko takie dobre. Chociaż muszę przyznać, że Zadrze gusta się zmieniają, ostatnio okazało się, że chlebek wypada jej z pyszczka. [/FONT] [FONT=Times New Roman]Dzisiaj bierze ostatni raz antybiotyk. Oczywiście musi nosić obrożę PREVENTIC i zażywać specjalnych kąpieli , ale to jest już pikuś. [/FONT] [FONT=Times New Roman]Myślę, że za jakiś tydzień będzie można ją już zaszczepić. [/FONT] [FONT=Times New Roman]Zadra oberwała wczoraj łapą od naszej winkowatej Sary, dziwię się , że tak późno. Wyobraźcie sobie, że ta mała jest tak strasznie zazdrosna, że nam nie można nawet zbliżyć się na do naszych psów, nie mówiąc już o ich głaskaniu. Od razu rzuca się do gryzienia ich i przybiega do nas żądając akceptacji. Karcimy ją , bo boimy się , że może sobie poważnie nagrabić. Ona chyba nie zdaje sobie sprawy ze swojej wielkości, najchętniej to by chciała dowodzić całym stadem.:cool3: [/FONT] [FONT=Times New Roman] Imię Zadra pasuje do niej jak ulał. Najgorsze jest to, że nie widzę nią żadnego zainteresowania, ale może jakoś to będzie. [/FONT]
  7. [FONT=Times New Roman]Ta kobieta jest niepoważna ! Oczywiście mogę dorzucić się na paliwko, ale to nie o to chodzi. [/FONT] [FONT=Times New Roman]Niedawno sami wieźliśmy małą Zulkę do „Państwa z Warszawy” . Jak byliśmy na miejscu Pan miał duży problem z podjechaniem po małą nawet kilku kilometrów. Po dwóch dniach „Państwo” zadzwoniło do domu tymczasowego Zulki z pretensjami , że wcisnęli im chorego psa. Choroba objawiała się nieprzyjemnym zapachem z pyszczka i tym, że pisek nie bawił się. No i trzeba było zabrać suńkę z powrotem Marty, oczywiście „Państwo” nie było zainteresowane transportem. [/FONT] [FONT=Times New Roman]Tej kobiecie trzeba powiedzieć jasno co i jak. Z tego co widać , to ona jest strasznie roszczeniowa. Nie rozumiem również pytania o pokrycie ewentualnych kosztów leczenia. Kobieta chyba sobie wyobraża , że my do końca życia mamy obowiązek wspierania jej finansowo. Wiadomo są różne sytuacje w życiu, ale wydaje mi się, że tak nie można stawiać sprawy. [/FONT] [FONT=Times New Roman]Najgorsze jest to, że nie można poddawać się emocjom, tylko podjąć najlepszą decyzję , dla Foksi oczywiście. Nie przejmujcie się , robicie dobrą robotę , a ja trzymam za Was kciuki![/FONT]
  8. Myślę, że z tą Warszawą warto spróbować. Mam nadzieję, że Pani zna swoje zwierzaki i nie podjęła tej decyzji pochopnie. Cudnie by było gdyby Foksia mogła spędzić święta w normalnych warunkach.
  9. My również gorąco witamy na dogo. Bardzo dziękujemy za przygarnięcie Jetki i czekamy na wiadomości o niej.
  10. Zulka biegnij na pierwszą stronę!
  11. Zadrze pomysł bardzo się spodobał!
  12. Agusiu wiem, że kochasz zwierzaki, ale wszystko ma swoje granice. Nie możesz narażać swojej śliczniutkiej Alusi! Jest tyle aktywnych dogomaniaków, że ktoś jej w końcu pomoże. Najważniejsze, że jest jeszcze zdrowa. Może w końcu ktoś ją zauważy i zlituje się nad jej losem. Myślę,że jak ktoś się zdecyduję na Foksię, to ona powinna bardzo szybko złapać równowagę psychiczną. Teraz jest w wielkim szoku i nie zdaje sobie sprawy z tego co się wydarzyło. U nas w schronisku była taka Balbinka, której też umarła ukochana pani. Pokazała nam ją Marta. Balbinka czekała trzy lata czekała, aż w końcu zaczęła chorować. Emocje wzięły nad nami górę, zabraliśmy ją do weta, a później pojechaliśmy na niezapowiedzianą herbatkę w odwiedziny do naszych znajomych. Oczywiście Balbinka została z nimi. Dzisiaj nazywa się Bibi i świata za nimi nie widzi. :loveu: Niestety większość naszych znajomych jest już zapsiona. Mam nadzieję, że i Foksi się poszczęści. Ludzie są różni np. tacy jak rodzinka zmarłej Pani :angryy: , ale i są tacy, którzy mają serce. Agusiu Ty i tak bardzo dużo pomagasz zierzakom i chwała Ci za to wszystko! :modla:
  13. Zadra z ciocią Sarą wygrzewaja się w marcowym słonku. Laguna Zadra jest zachwycona banerkiem i bardzo dziękuje wszystkim za pomoc! Jak widać sierść po mału odrasta także nie długo będzie z niej piękna czarna panna z białymi skarpetkami na przednich łapkach. [URL="http://img489.imageshack.us/my.php?image=img2284jpgwt8.jpg"][IMG]http://img489.imageshack.us/img489/8321/img2284jpgwt8.th.jpg[/IMG][/URL]
  14. Fatalna sytuacja! Podejrzewam,że maleńka nawet nie zdaje sobie sprawy z tego co się stało. Serce się kroi! Może jest ktoś w Mielcu , kto może ją zabrać do siebie na tymczas. Gdybyśmy nie mieli swoich czterech psiaków i piątego na tymczasie zabralibyśmy ją do siebie. Niestety teraz nie damy rady. Wierzę, że coś wymyślicie, bo Foksia w tej chwili ma tylko Was. Jak Pańcia Foksi żyła , to rodzinka zapewne lubiła psinkę, głaskała i przytulała. To się dosłownie w głowie nie mieści, że tak można postąpić!
  15. Czy są jakieś nowe wieści o suńkach?
  16. A jak ona znosi pobyt w schronisku?
  17. Zrobiliśmy Zadrze paskudny numer :oops: ! Musieliśmy pojechać na chwilę do schroniska i stwierdziliśmy, że mała może się z nami przejechać. Jeszcze nie widziałem tak pilnującego się i wpatrzonego w swoich opiekunów psa. Nie odstępowała nas na krok i tylko bardzo było jej szkoda jedzonka , które rozdawaliśmy innym psom. W samochodzie przytuliła się do nogi i nie można jej było odkleić. Teraz Zadra już wie, że jej nie porzucimy więc zabrała się do wychowania naszych wilkowatych.
  18. Zulka chyba ledwie zapomniała o swoich wojażach w stolicy, a tu taki "seper domek" się trafił.
  19. Wielkie dzięki Agusiu! :Rose:
  20. Faktycznie jest cudny, aż dziwne, że nikt go do tej pory nie zabrał.
  21. Czy są jakieś nowe wieści od Pani Natalii?
  22. Czy są jakieś nowe wieści o Foksi?
  23. Zadrusia definitywnie dzisiaj pożegnała się z starym imieniem czyli Łysolinką. Wyrasta jej piękny czarniutki meszek. Od trzech dni trochę się drapała i myśleliśmy że to jakieś problemy znowu ze zdrówkiem ale to włoski robią robotę.:multi:
  24. Do ogłoszenia dopisałem numer komórki. [URL="http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=48966"][IMG]http://img260.imageshack.us/img260/5527/zadrajedenmk9ot9.jpg[/IMG][/URL]
×
×
  • Create New...