-
Posts
1797 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Herspri
-
Nie chcę zapeszać ale chyba mam dla Kobiego domek... tylko problem jest z transportem, ogólnie z przyjechaniem po pieska, bo domek byłby w Cieszynie :hmmmm: Problem polega na tym że osoba która ewentualnie by Kobiego adoptowała nie ma możliwości dojazdu do wrocławia hmm... Pierwsze się dokładnie dopytam tylko musze wiedziec czy jakieś rozwiązanie w takiej sytuacji by się znalazło ... ? A jak Kobuś się dogaduje z kotkami ? Jest kastratem czy nie ? Lubi sobie poszczekać ;) ? Śliczny :)
-
Piekna Klara z super charakterem szuka domku!!!I znalazła :)
Herspri replied to betinka24's topic in Już w nowym domu
O widze że panienka lubi wode tak jak moja sunia :loveu: A wiadomo jak reaguje na koty ? Hopsa na 1wszą :) ! -
Dobry domek poszukiwany ! Piękna sunia puchata :loveu: No dalej dalej śmialo kto przygarnie suczke ;>
-
Zdjęcia wstaw jeśli możesz... Co to za powód żeby chcieć pozbyć się psa bo pokłada się na trawie ?! :mad: zawsze to gdzie jest wylezane można przejechać kosą -.-' Psinka szuka domku !
-
Oskarka (Olcia) i Carmen błękitnookie huski. Są wieści z nowego domu. :)
Herspri replied to Hala's topic in Już w nowym domu
kamień z serca że 1 szczeniak nie 5 :shake: A co do imienia to nie mam pojęcia ^_^ -
Oskarka (Olcia) i Carmen błękitnookie huski. Są wieści z nowego domu. :)
Herspri replied to Hala's topic in Już w nowym domu
Czekamy na informacje niecierpliwie [SIZE=1][/SIZE] [SIZE=1][/SIZE] [SIZE=1][/SIZE] [SIZE=1][/SIZE] [SIZE=1]że tak nie delikatnie zapytam w dniu narodzin... czy szczenięta zostaną uśpione ?[/SIZE] -
noo a to cudeńko puchate jeszcze ceni się na ponad 7tysięcy [URL]http://www.allegro.pl/item204926030_owczarek_niemiecki_dlugowlosy_szczenie_czarne.html[/URL]
-
A mnie strasznie wkurza kiedy ide z Etną na spacer na taką fajną bardzo dużą łąke cisza spokój ptaszki śpiewają strumyczek szumi... no ale ja nie o terenach chciałam pisać ;) Etna biega luzem a tu nagle podbiega do niej pies z wywiniętą kolczatką :mad: zaczynają się bawić biegać tarmosić się etc... Przecież może stać się jej krzywda ! Nie rozumiem ludzi którzy puszczają luzem swoje psy w kolczatkach, 0 wyobraźni tak niewiele trzeba żeby stała się krzywda :shake:
-
Jako że decyzja o przyjęciu psa musi być dobrze przemyślana z kazdej możliwej strony, jeszcze jeden dzień nie dam konkretnej odpowiedzi. Puki co chciałam zapytać czy Tiga boi się równiez wsiadania do autobusów/pociągów ? Bardzo chciałabym już zadeklarować że Tiga znajdzie bezpieczny kąt u mnie ale pierwsze muszę uzyskać 100% aprobatę mieszkańców, mam nadzieje że sprawa wyjaśni się do 2 dni i odbędzie się ewentualny spacer w Brennej w przyszłym tygodniu :) Acha i umowa adopcyjna jakaś będzie tak ? Aj... napaliłam się na Tigę :D No ale ide pracować dalej i czekam do wieczora na kolejną rozmowę... Jak tylko się określe to odezwe się w temacie albo na podany nr. kom. ;>
-
PRAWIE mnie zamęczyli, prawie..żyję i MAM DOM!!!:)
Herspri replied to Irkowa's topic in Już w nowym domu
o żesz... :-( BESTJE ! :mad: Niestety ja nie mogę ale wierzę że znajdzie się DT albo najlepiej stały dla suczki. Hopaj do góry . -
;/ to ja ostatnio szłam z Etną na przystanek sprawdzić rozkład jazdy na co dwie starsze panie się oburzyły że pies nie ma kagańca i mocnej metalowej obrozy :crazyeye: :shake: Dodam że przystanek znajdował się na osiedlu a moja suczka nie ma nawet roku :razz: ... Często widuję panią z Rottkiem który ma wywiniętą kolczatke i przewieszony kaganiec dla świętgo spokoju, chodź pies jest wzorowo grzeczny :)
-
Chciałam kiedyś załozyć swojej kolczatkę... ale skończyło się na ciągłym drzewkowaniu, nauce do znudzenia, nie jest idealnie ale lepiej Etna nie ciągnie już aż tak, idzie raczej spokojnie ( chyba że idziemy w kierunku polany na której ją puszczam, wtedy się niecierpliwi i ciągnie jak mały parowóz :angryy: , ale pracujemy nad tym ;) ) Ogólnie kolczatką mówię nie , praca praca praca i jeszcze raz praca z psem to lekarstwo na ciągnięcie. Pozatym z opowiadań wiem że kolczastka słabo się sprawdza bo psy po pewnym czasie się przyzwyczajają do kłucia i i tak ciągną jeśli gdzieś bardzo chcą dojść. Moim zdaniem dobrze nauczyć psa chodzenia na luźnej smyczy a kolczatke zakładać ewentulanie kiedy się wychodzi w zaludnione miejsca, szczególnie jeśli pies jest duży i uznawany 'za groźnego' ( załozyć dla święteg spokoju a psu krzywda i tak się nie będzie działa bo przecież nauczony ładnego chodzenia nie będzie ciągnoł ;) )
-
jaki słodziutki pysio :loveu:
-
do wawy na obrzeża do domku który "się kończy budować" okolica spokojna i nawet jest bardzo fajne miejsce gdzie można pieski "wybiegać" Do brennej myśle, że dałabym radę dojechać z moją suczką i może jakiś spacerek czy coś :cool3: I wtedy możnaby porozmawiać o ewentualnej adopcji i czy warunki będzie miała odpowiednie :) W każdym razie nie zostawałaby długo w domu bez człowieka bo moja córka ( 17 lat ) cały rok szkolny przebywa w domu z powodu nauczania indywidualnego ( fobia społeczna nie pozwala jej przebywać w miejscu gdzie znajduje się dużo ludzi :-( no lae robimy coś z tym... ) na wakacje też nie specjalnie wyjezdzamy. A myślisz że z tym strachem dałoby się powolutku coś robić ? Pierwsze porozmawiam z tymczasową współlokatorką i zobaczymy co ona na to ^_^ Odezwe się jeszcze dziś albo jutro i dam znać jak wygląda sprawa :) Pozdrawiam Was :loveu:
-
I co się dzieje z Tigą ? Dopiero zauwazyłam wątek ( niestety ). Mam pytanie a mianowicie jak Tiga reaguje na koty ? Prawdopodobnie na 90% mogłabym ją wziąść na stałe ( jeszcze musze się dogadać z osobą która zemną mieszka, ale to nie powinien być problem ), mieszkam w mieszkaniu w BLOKU ale będe się przeprowadzała za kilka miesięcy do warszawy, i stąd moje kolejne pytanie - czy sunia mogłaby przebywać w bloku wraz z inną suczką kundelkiem i kotem ? Nie chciałabym żeby się czuła źle czy coś, chociaz wiem że długie spacery ( jakie zresztą robie codziennie ze wzgledu na energie mojej suczki ) pomogą rozwiązać problem małego mieszkania. I na koniec, mieszkam W Cieszynie i ewentualny transport był by dla mnie jednak problemem ;/
-
Pamięta ktoś Etne ^^ ? Czarną kuleczke taką... a więc pannica ma już ok 10 / 11 miesięcy , prawie 60 cm w kłębie i wazy ponad 16 kg a to zdjęcie po 'praniu' [URL]http://img365.imageshack.us/img365/2884/pict0041ya2.jpg[/URL]