-
Posts
1797 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Herspri
-
Cztery zamarzajace w garazu szczeniaki juz w nowych domkach :)))))
Herspri replied to MartynaP's topic in Już w nowym domu
Jedna suczka dziś poszła do domku, 2 jadą jutro do MARTYNKA146 z czego jedna jedzie do Krakowa, czyli jedna zostaje na tymczasie. I urwiska zostaje. -
Schronisko Cieszyn - potrzebują pomocy! aktualizacja strona 1
Herspri replied to Dea's topic in Już w nowym domu
Jest jeden DT ale trzeba transporyu do Sosnowca -
Schronisko Cieszyn - potrzebują pomocy! aktualizacja strona 1
Herspri replied to Dea's topic in Już w nowym domu
Basiu ja słyszałam że Dea może dać im garaż na 3 tygodnie od tego wtorku. Ze szczeniakami będzie troche roboty i trudno będzie jednej osobie odkazać te łapki ( co trzeba będzie robić przynajmniej 2 razy dziennie ). Byłysmy tam z Elą dzisiaj i łapki wyglądają troche lepiej ale (chyba) dwa szczeniaki miały ciepłe łapy ( tak jakby stan zapalny się zaczynał ). Ogólnie przesympatyczne są :loveu: Troche je dzisiaj poczesałam, ale im potrzeba kąpieli koniecznie. Sprzątałyśmy im w klatce znów, smród tam jest nieziemski :shake: fu.. no i zimno ( szczególnie w nocy i jeszcze napewno ciągnie od kafelek ). Szczeniaki są zarobaczone ostro, mają twardwe i 'bolesne' brzuszki. Ela coś wspominała, że je odrobaczy na własny koszt :oops: :loveu: Jest tam jeszcze jedna suńka " Urwiska " dla niej też pilnie potrzebny tymczas, jest takiego ubarwienia jak Kora z mazańcowic w sumie bardzo do niej podobna tylko wyzsza troche. Kochana ale strasznie zazdrosna ;) -
Schronisko Cieszyn - potrzebują pomocy! aktualizacja strona 1
Herspri replied to Dea's topic in Już w nowym domu
Cieszyńskie pieski przypominają się przed zimą :roll: -
Schronisko Cieszyn - potrzebują pomocy! aktualizacja strona 1
Herspri replied to Dea's topic in Już w nowym domu
;) po spotkaniowo podnoszę -
:loveu: Widze że tu koniki polskie zagościły Ja jeździłam sporo na Kubusiu swojego czasu, diabeł mały :diabloti: Ogier nie wałach. Kubuś i ja z przed roku : [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img172.imageshack.us/img172/2677/kubarr1.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img412.imageshack.us/img412/1608/beztytuuow1.png[/IMG][/URL] Dwa pierwsze zdjęcia w posiomie to ja na Bonie - Trening w zimie ;/ Jak widać Cieszyn nie ma krytej ( dla tego między innymi planuje się przekadrować do Ochab ) A na dole ja na Kubusiu w terenie w zimie.
-
Jak tylko usłyszały że weszłam do mieszkania to zaczeło się piszczenie ;) Później radosne skakanie, otworzyłam drzwi do przedpokoju żeby mogły sobie wyjść ale nawet jak je wołałam to przyszły tylko do progu i dalej nie chciały się ruszyć, z moją suczką się dogadały i nie ma już warczenia a kociaki traktują jak swoje szczeniaki :loveu: ( co niekoniecznie się koteczką podoba :D ). Są kochane. grzeczne i do wzięcia :cool3:
-
a jak wspominacie swój pierwszy upadek z konia ? W jakich okolicznościach zlecieliście po raz pierwszy... i ogólnie o pierwszym twardym lądowaniu ^~ Ja pierwszy raz zleciałam z tej klaczki : [URL]http://images20.fotosik.pl/26/3bdaea18822617d7med.jpg[/URL] dokładnie 2 lata temu, jeszcze z zadnego innego konia nie spadłam tylko zawsze z niej, pierwszy raz w kłusie na zakręcie mi strzeliła baranka i poleciałam jak z procy :cool3: a innym razem kiedy kłusowałam sobie na oklep jakoś dziwnie się przechiliłam i poprostu się zsunełam a konia :D Klaczka ma na imie Ironia i jest ślązaczką . [SIZE=1]( na zdjęciu ja siedze na koniu, jeszcze w długich i nie przefarbowanych włosach ^~)[/SIZE]
-
To ja wstawie zdjątko jakieś :loveu: [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img515.imageshack.us/img515/4518/pict0007rc3.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://g.imageshack.us/g.php?h=515&i=pict0007rc3.jpg][IMG]http://img515.imageshack.us/img515/4518/pict0007rc3.b0b8e04fac.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img523.imageshack.us/img523/6489/pict0013so6.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://g.imageshack.us/g.php?h=523&i=pict0013so6.jpg][IMG]http://img523.imageshack.us/img523/6489/pict0013so6.e5ec14f7d1.jpg[/IMG][/URL] Suczki aż popiskują żeby je pogłaskać, bardzo pragną swojego własnego człowieka...
-
Matkę zabił samochód,wszystkie maluchy w nowych domach
Herspri replied to esperanza's topic in Już w nowym domu
Dziś odwiedziłam Yogusia który mieszka u mojej cioci :loveu: Yogusiowi zrobiłam zdjęcia : [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img524.imageshack.us/img524/1083/pict0014xe0.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://g.imageshack.us/g.php?h=524&i=pict0014xe0.jpg"][IMG]http://img524.imageshack.us/img524/1083/pict0014xe0.662f7d2105.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img239.imageshack.us/img239/9761/pict0016ry7.jpg[/IMG][/URL] z trudem zrobiłam te zdjęcia... psiak jest baaaardzo ruchliwy :loveu: -
Coś tam napomykałam o problemie z czystością... otóż problem jest nieznaczny bo jeśli wyłozona jest mata to suńki załatwiają się na mate :loveu: Kto pokocha kruszynki ? W sprawie adopcji można dzwonić do mnie, chyba że dziewczyny ustalą inaczej ;) W razie czego podać nr tel do mnie na pierwszej stronie.
-
:loveu: Sprawie takie mojej Etnie ale jeszcze nie wiem z jakim napisem, świetne są ! Dzięki Diabełkowa ^^
-
NORBI - amstaff. Już w najcudowniejszym domku na świecie!!!
Herspri replied to Hakita's topic in Już w nowym domu
Hoooop :multi: do góry, Kto przygarnie tego cudnego pana :loveu: ? -
Diabelkowaaaaa a skąd macie takie śliczne szeleczki policyjne :loveu: W policji pracujecie ^_^ ?
-
Gdybym wyadoptowała moje dwa kociaki to bym go zabrała do siebie :roll: ehh podnosze.