Jump to content
Dogomania

Herspri

Members
  • Posts

    1797
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Herspri

  1. [quote name='Dea']a jak ze słuchem, wrócił na stałe, czy już znowu symuluje:diabloti:? W domu tak jakby działa ale na spacerze już gorzej słyszy :diabloti: oj chyba tak :razz:
  2. Sprawdzam szew codziennie, na razie nic się tam nie dzieje :)
  3. :painting: Ciapeczek robi spacerek na pierwszą :loveu:
  4. przelew doszedł ;)
  5. Jak miło że pytasz :loveu: ( :mad: ) Nanusia sobie drepcze, śpi, chrapie, pochłania tony jedzenia i ma się dobrze niestety jakoś nikt się po nią nie zgłasza.
  6. ok dam znać . Rudzia mnie zadziwia :D właśnie dostała antybiotyk i wcale nie musiałam jej go pchać do gardła bo Rudzia sama wzięła tabletkę z ręki przegryzła i połknęła :loveu: :D Póki co brzuszek wygląda ładnie, nic nie puchnie żadna krew się nie leje ;)
  7. Świetnie, zachowuje się całkiem jak przed zabiegiem (min. tarza się po pościeli ) szwów nie podgryza a na ściąganie za 2 tygodnie o ile się nie przesłyszałam :oops: Ona jest urocza, merda ogonem nawet przy podawaniu tabletki :evil_lol:
  8. [quote name='KrystynaS']Herspri bardzo dobrze podaje się tabletki psom ....... w pasztetówce. Bierzesz mały kawałek pasztetówki taki aby pies mógł go połknąć w całości i wkładasz do niego tabletkę, trochę uformuj go palcami aby tabletka dobrze się wlepiła no i dajesz od pyszczka. Wypróbowałam na moich psach. Łykały świetnie :lol:[/quote] aaaa to spróbuję takiej metody :razz: Moja suka połyka wszystko więc nigdy w podchody bawić się nie musiałam ;) A co do zastrzyków, to nie wiem czy był by to dobry pomysł bo Rudzia dostaje paniki na widok strzykawki :)
  9. o 1 w nocy ją musiałam wypuścić bo już ogłupienie jej zeszło całkowicie, wpakowała mi się od razu pod kołdrę. Nie ma jakiegoś specjalnego apetytu jeszcze, i stara się dużo nie ruszać. Dostała antybiotyk przed chwilą ( i niestety ona jest z tych opornych na przyjmowanie leków :diabloti: ).
  10. No, Rudzinka już 'od głupiała' nawet merda ogonkiem trochę ;) Czyli wszystko idzie ku dobremu, teraz tylko poczekać aż szwy będą zdjęte i Rudzia może spokojnie do domku jechać ( oczywiście do takiego najlepszego :loveu: ).
  11. Rudzia już w domu, cała ciachnięta i zdrowa, trochę jeszcze oszołomiona z wywalonym jęzorem ;) Dostała antybiotyk na 10 dni i leki przeciwbólowe, położyłam ją do dużego kennela żeby inne zwierzaki jej nie niepokoiły. Będzie dobrze :)
  12. ano, tak szybko. Dam znać jak wrócę .
  13. ok byłam przy usypaniu, przy podłączaniu kroplówki i wyszłam dopiero jak była gotowa do zabiegu, mam przyjść tam za jakieś 40 minut...
  14. właśnie wychodzimy do weterynarii :look3:
  15. [quote name='Dea']i jeszcze taki jamolek jest w schronie od dwóch dni [IMG]http://img440.imageshack.us/img440/4352/tnp1030307rn4.jpg[/IMG][/quote] ale śliczny cudak :loveu::loveu::loveu: Tylko po co mu taki łańcuch :confused:
  16. do Krakowa w długi weekend ? Ja się [B]prawdopodobnie[/B] wybieram ale pociągiem ;) W razie czego mogłabym Rudzie tam podwieźć tak przy okazji
  17. w cieszynie nie mamy kociarni. Zresztą taki test jest dość nie wymierny, bo pies jednak inaczej zachowuje się jak poczuje że jest ' na swoim ' ;)
  18. weterynarzowi coś ważnego wypadło ;)
  19. dziś nie będzie sterylki przełożona na jutro ... :roll: Już na 100% :mad:
  20. Tadam :cool1: , dzięki uczynności mojego chłopaka możecie zobaczyć Rudzię :cool3: [IMG]http://img444.imageshack.us/img444/4566/img10dbcb2.jpg[/IMG] I gdzie ja będę teraz spała :shake: ? : [IMG]http://img501.imageshack.us/img501/807/img0a1foc8.jpg[/IMG] Niestety tylko takie malutkie z mojego telefonu wychodzą, ale lepsze to niż nic ;)
  21. Ciapeczku znów o Tobie zapomniano :mad:
  22. na adopcjach już wisi jakiś czas na oxie też pewnie była, nie wiem gdzie by ją można jeszcze ogłosić :shake:
  23. może tak być, chociaż nie miałam jeszcze wcześniej żadnej szczennej suki więc nie jestem pewna na 100% ;)
×
×
  • Create New...