-
Posts
2022 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Agniest
-
Argon-serce, Sylwa-szczęście, Gacek-iskierka - i mamy RAJ :D
Agniest replied to AgaiTheta's topic in Już w nowym domu
cześć Menrzuś, Imbirko, Asiorku i Shirrapeira :) kawkę pewnie już wysiorbaliście i słodkości też zjedzone...... te orzechowe ciasteczka mnie interesują :) A na rękach możesz stanąć Menrzuś - będzie trochę weselej :) -
Argon-serce, Sylwa-szczęście, Gacek-iskierka - i mamy RAJ :D
Agniest replied to AgaiTheta's topic in Już w nowym domu
doberek :) piękne słoneczko dziś mamy :) -
fakt, pogoda paskudna....... możesz być usprawiedliwiona :evil_lol: (ja sama nie fotkowałam moich sucz już tak dawno...... bo fatalnie jest na dworze ;) )
-
no więc tak: nie chcę zapeszać, dlatego pukam w niemalowane :evil_lol: ale Żabka przestała kłapać zębami gdy podchodzę do uszek z kropelkami. Cały proces zakraplania trwa godzinami - najpierw dostaje smakołyk, kładzie się na boku, potem bardzo długo ją głaskam i mówię czułe słówka, potem kropelka do uszka i smakołyk, znowu głaskanie. Po krótkiej przerwie to samo z drugim uszkiem. Żaba przez cały czas jest spięta - można to wyczuć, ale już nie chce mnie zagryźć, po prostu jest przygotowana do ataku gdyby co...... ale grzecznie wytrzymuje..... Niestety, ponieważ trwa to tak długo, zakraplam jej te uszka raz dziennie - wieczorem. Nie wiem jak to wpływa na skuteczność leku, bo pani wet powiedziała, że trzeba 2 razy dziennie prze 3 tygodnie. Może z czasem uda nam się to robić szybciej i bez takiego stresu, to wtedy będzie można 2 razy dziennie. Pozdrawiamy wszystkich i życzymy miłego weekendu :multi:
-
To już prawie weekend :multi: jeszcze godzinka i będzie można umykać do domku, szkoda tylko, że taka wstrętna pogoda - suczydła moje znowu na spacerek nie pójdą :shake: bo ciepłolubne są panienki, szybki sik i do domku:evil_lol: . Wczoraj - (w pierwszy dzień wiosny!!!) mój syn zrobił bałwana na podwórku....... dziś rano już trochę mu się brzuszek roztopił, ale nadal stoi - wiosenny śniegowy bałwan :evil_lol: A u was takie radosne wiosenne wieści - bociany widać już przyleciały ;) : [SIZE=4][COLOR=darkred]SERDECZNE GRATULACJE DLA ŻMIŁKI I KUMPLA[/COLOR][/SIZE] :loveu:
-
Argon-serce, Sylwa-szczęście, Gacek-iskierka - i mamy RAJ :D
Agniest replied to AgaiTheta's topic in Już w nowym domu
nie martw Menrzuś - nie ukradnę :) w zupełności wystarczą mi moje łobuzice :evil_lol: no chyba żebyśmy dokonali wymiany - Argon za Żabulca :p -
Argon-serce, Sylwa-szczęście, Gacek-iskierka - i mamy RAJ :D
Agniest replied to AgaiTheta's topic in Już w nowym domu
Cześć wszystkim :) już to mówiłam, ale raz jeszcze: zazdroszczę wam Argona :) -
wspaniałe wieści :) mam nadzieję, że ze zdrówkiem też będzie wszystko ok. Pozdrawiam Panią i Pana Amonka :) a dla boksia mizianko :)
-
Argon-serce, Sylwa-szczęście, Gacek-iskierka - i mamy RAJ :D
Agniest replied to AgaiTheta's topic in Już w nowym domu
hej :) a ja dzisiaj pierożki mam na obiad - babcia nam zrobiła - więc luzik tylko przyjdę i odgrzeję. Menrzuś, zostało cosik dla mnie z porannej kawki ? Znowu zabiegana byłam...... -
Argon-serce, Sylwa-szczęście, Gacek-iskierka - i mamy RAJ :D
Agniest replied to AgaiTheta's topic in Już w nowym domu
o rany !!! ja umiem tylko takie - mielone mięso, do tego cebulka, czosnek, niewielka ilość marchewki i selera starte na tarce, oregano, bazylia i oczywiście koncentrat pomidorowy (albo pomidorki) a jak sos się zrobi to na koniec starty serek. Pozdrawiam :) -
Świat jest naprawdę mały :lol: [COLOR=paleturquoise]Andrzej i Danusia Marculanis to nasz wujek i ciocia.[/COLOR] Basa poznałam gdy mieszkali jeszcze w Krakowie. Potem przeprowadzili się w góry, w najpiękniejsze miejsce nieskażone cywilizacją jakie można w Polsce znaleźć ( to moja opinia, ale chyba prawdziwa;) ) a my jeździliśmy - jeździmy nadal ;) - tam na wakacje i weekendy. Z Basem spacerowaliśmy godzinami po górach........ czasami przyjeżdżali tam ich znajomi z ogarami - to był piękny widok, sfora ogarów w otoczeniu cudownych krajobrazów. Znam Pana Wacka, bo często tam bywał. Znam również Nektara. Prosiłaś żeby napisać coś o Funi - niestety nie wiem, z jakiej jest hodowli. (popytam ciocię o szczegóły i postaram się jeszcze o niej napisać). Pamiętam, że wujek pojechał po nią aż na Mazury (prawie 600km w jedną stronę), pamiętam jak była jeszcze malutka - taka ogarkowa słodycz :loveu: . Funia została żoną Basa, ale niestety z tego związku nie było szczeniąt - Bas był już za stary........ Obecnie Funia to dostojna siwiejąca już pani. Pozdrawiam :loveu: i bardzo się cieszę, że trafiłam do waszej galerii. Będę częstym gościem :)
-
[quote name='Kate I Luka'] [FONT=Tahoma]Aaaa... zapomniałabym - wczoraj tata przywiózł mi brokuły do obiadokolację i zostawił je w zlewie. Przyszłam to już nie miałam czego jeść... Gastuś wtrąbił na surowo trochę a całą resztę rozwalił po całym dużym pokoju ... Pozatym nic nie nabałaganił :loveu: :loveu: :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: [/FONT][/quote] brokuły na surowo :crazyeye: :crazyeye: moje sucze nawet gotowanych by nie tknęły - poza marchewką nie jedzą żadnych warzyw, wszystko ląduje poza miską. Twój chłopak się zdrowo odżywia - to powód do radości :evil_lol: Pozdrawiamy :loveu: Acha, dzisiaj mój synek i inne przedszkolaki miały iść Marzannę utopić :evil_lol: , ale w taką pogodę się pewnie nie wybrali...... u nas straszna śnieżyca i zimno się zrobiło........... cóż na wiosnę przyjdzie nam poczekać.
-
Argon-serce, Sylwa-szczęście, Gacek-iskierka - i mamy RAJ :D
Agniest replied to AgaiTheta's topic in Już w nowym domu
[quote name='shirrrapeira'] Dzis na obiad spaghetti w kazdej postaci.[/quote] To my chyba na tych samych falach nadajemy :lol: dzisiaj rano wyjęłam mięsko mielone coby się rozmroziło z myślą właśnie, że po powrocie zrobię spaghetti ! Ale zbyt pikantnie to ja Menrzusiu nie lubię.....:p -
Argon-serce, Sylwa-szczęście, Gacek-iskierka - i mamy RAJ :D
Agniest replied to AgaiTheta's topic in Już w nowym domu
doberek, doberek :) wszędzie biało...... dziś rano, gdy otworzyłam drzwi żeby psiury wypuściść, Żaba zrobiła w tył zwrot i myk na miejsce :evil_lol: wołami trzeba było ją na ten dwór wyciągać ;) -
KWAZIMIERZ W DOMU!!! W końcu rodzinne Święta pięknego jęzora!
Agniest replied to szmaja's topic in Już w nowym domu
ode mnie też całusa w tego wielkiego jęzora :) i czekam na zdjęcia :) -
Argon-serce, Sylwa-szczęście, Gacek-iskierka - i mamy RAJ :D
Agniest replied to AgaiTheta's topic in Już w nowym domu
nie dość że zimno, śnieg, to jeszcze jakaś paskudna mgła mi się tu za oknem przyplątała...... normalnie nic nie widać..... Popracować jeszcze chwilkę muszę. Pa. Jutro na kawusi będę :) -
hej ! witam gorąco w ten zimny dzionek :multi: ( u was też pada śnieg? ) Dawno mnie tu nie było..:oops: :oops: ... wstyd się przyznać, ale czas biegnie tak szybko.... Obiecałam zdjęcia naszych "rodzinnych" ogarów, ale niestety większość z tych, które posiadam nie nadaje się do prezentacji tutaj - są zrobione zwykłym aparatem, przeważnie z dużej odległości i są po prostu kiepskie... Ale mogę wam troszkę opowiedzieć o nich: najpiękniejszym ogarem był ogar wujka i cioci BAS (Myszowaty z Gończaków, czy jakoś tak :oops: nie wiem czy nie pomyliłam) zdobył chyba wszystkie nagrody w Polsce i za granicą..... niestety już za TM. Jego córka Smiga z Almaboru była psem mojego męża (kiedy nie byliśmy jeszcze małżeństwem) - też już za TM, odeszła w wieku 9 lat, miała raka kości.... Nadal w naszej rodzinie jest FUNIA - żona BASA. Ale się rozgadałam :evil_lol: mam nadzieję, że mi wybaczycie. POZDRAWIAM. Acha GRATULACJE dla męża Żmiłki :loveu:
-
Argon-serce, Sylwa-szczęście, Gacek-iskierka - i mamy RAJ :D
Agniest replied to AgaiTheta's topic in Już w nowym domu
tzn. sugerujesz, że kobiety się ze sobą nie dogadują ? :) (przypomniał mi się stary skecz Pazury o solidarności damskiej i męskiej - to było dobre, widziałeś może?) -
Argon-serce, Sylwa-szczęście, Gacek-iskierka - i mamy RAJ :D
Agniest replied to AgaiTheta's topic in Już w nowym domu
śliczna mordka :loveu: może Szyszunia się skusi.....;) Menrzuś, a jak twoje pociechy? U mnie już trochę lepiej - mniej napięta atmosfera, nie gryzą się, ale jak koło siebie przechodzą to patrzą w różne strony - suczydła wstrętne :evil_lol: -
Argon-serce, Sylwa-szczęście, Gacek-iskierka - i mamy RAJ :D
Agniest replied to AgaiTheta's topic in Już w nowym domu
Imbirko - sama bym chętnie taką wypiła :fadein: w domu zwykle nie mam czasu, (a jak już mam czas to mam tzw. lenia :evil_lol: ) żeby sobie serwować takie pyszności, ale w gościnie..... u Menrzusia...... może czymś nas poczęstuje.... -
[quote name='mariee'][IMG]http://img250.imageshack.us/img250/3326/dscn5118ik5.jpg[/IMG] [/quote] Śliczna, a jaka lśniąca sierść :loveu: Żadna z niej staruszka, moja 6-letnia sunia jest bardziej siwa na mordce ;)
-
Argon-serce, Sylwa-szczęście, Gacek-iskierka - i mamy RAJ :D
Agniest replied to AgaiTheta's topic in Już w nowym domu
dzisiaj rano w programie "kawa czy herbata" robili taką pyszną czekoladę na gorąco z chilli, bitą śmietanką na wierzchu i ponoć jeszcze można dodać likieru pomarańczowego................ to by nas rozgrzało :)